Reklama

Niedziela Małopolska

Podziel się sobą

W kościele św. Mikołaja w Krakowie, we wspomnienie patrona, rozpoczęto nietypową akcję „Złote kule św. Mikołaja”.

Niedziela małopolska 50/2020, str. I

[ TEMATY ]

święty Mikołaj

Anna Bandura

Ks. Robert Tyrała zachęcał, abyśmy na wzór św. Mikołaja czynili dobro, bo do tego jesteśmy posłani

Ks. Robert Tyrała zachęcał, abyśmy na wzór św. Mikołaja czynili dobro, bo do tego jesteśmy posłani

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystej Sumie odpustowej 6 grudnia przewodniczył ks. prof. Robert Tyrała, rektor UPJPII. W homilii przybliżył uczestnikom liturgii postać świętego biskupa: – Mikołaj z Miry jest świętym dla Wschodu i Zachodu. Według średniowiecznej hagiografii żył na przełomie III i IV wieku na terenie dzisiejszej Turcji. Sławił się cudami oraz pomocą biednym i potrzebującym. Popularność jego kultu spowodowała, że poświęcano mu kościoły, kaplice, ołtarze i hospicja. W 1500 r. wyliczono, że tylko w Europie Zachodniej istniało ponad 2 tys. kościołów pod wezwaniem świętego.

Już w czasach średniowiecza był to szczególny patron dzieci. – 5 grudnia, w wigilię św. Mikołaja, był zwyczaj, że osoba przebrana za biskupa obdarowywała owocami, orzechami, ciastkami czy cukierkami dobrze zachowujące się dzieci – powiedział ks. prof. Tyrała.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Posłannictwo św. Mikołaja wyrażało się przede wszystkim w jego hojności, okazywaniu dobra i serdeczności, do czego podczas Mszy św. zachęcał rektor UPJPII. – Niezależnie od historii świętego i kultu, którym się cieszy, niezależnie od legend, które urosły wokół postaci, najważniejszym przesłaniem jest zwrócenie uwagi na wybranie każdego człowieka do czynienia dobra. To nie ktoś jest wybrany, to my, którzy tu jesteśmy. Zostaliśmy posłani, aby dzielić się z innymi dobrym słowem, tym, co mamy. Aby w końcu przemieniać świat miłością – powiedział duchowny i przypomniał słowa św. Jana Pawła II, który nazwał św. Mikołaja „patronem daru człowieka dla człowieka”.

Pierwszego dnia akcji odebrano w parafii 130 kul.

Podziel się cytatem

Tego dnia działająca przy parafii Wspólnota Rodzin Karmelitańskich rozpoczęła akcję „Złote kule św. Mikołaja”.

Do 2 lutego 2021 r. w kościele będzie można znaleźć kufer św. Mikołaja wypełniony złotymi kulami – świątecznymi bombkami. Wewnątrz dekoracji znajduje się propozycja wsparcia wybranego ośrodka pomagającego dzieciom niepełnosprawnym lub matkom spodziewającym się przyjścia na świat dziecka z diagnozą nieuleczalnej choroby. Wśród instytucji, których działalność będą wspierać chętne osoby, znalazło się m.in. Krakowskie Hospicjum dla Dzieci im. ks. Józefa Tischnera.

„W obliczu niepokojów społecznych, zamętu, jaki widzimy na ulicach królewskiego grodu Kraka i wielu innych miejscowości naszego kraju, w czasach, kiedy zło nazywa się dobrem, a dobro złem, nie możemy pozostawać bierni. Trzeba działać i w dalszym ciągu nieść kaganek Bożej oświaty i nadziei na wzór św. Mikołaja” – pisze na stronie internetowej parafii ks. Michał Mroszczak.

Złote kule można również znaleźć w parafii Świętego Krzyża, w kościele Ojców Karmelitów przy ul. Rakowickiej oraz w bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa przy ul. Kopernika.

2020-12-09 10:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Spotkać św. Mikołaja

Niedziela małopolska 49/2022, str. I

[ TEMATY ]

święty Mikołaj

Biuro Prasowe AK

Ks. Józef Gubała z relikwiami św. Mikołaja. Za proboszczem – ks. Karol Litawa

Ks. Józef Gubała z relikwiami św. Mikołaja. Za proboszczem – ks. Karol Litawa

Działa cały czas, doświadczamy z jego strony opieki i wsparcia – zapewnia ks. Józef Gubała, proboszcz parafii św. Mikołaja w Krakowie.

Współcześnie św. Mikołaj kojarzy się często z poczciwym dziadkiem z długą, białą brodą i w czerwonym płaszczu. Tymczasem to wyobrażenie nie ma nic wspólnego ze św. Mikołajem, biskupem, o którym Jan Paweł II powiedział, że jest „patronem daru człowieka dla człowieka”.
CZYTAJ DALEJ

Sens ludzkiej pracy

1 maja każdego roku Kościół specjalnie czci św. Józefa jako wzór wszystkich pracujących. Św. Józef jest wzorem i patronem ludzi, którzy własną, ciężką pracą zdobywają środki do życia i utrzymania rodziny. Pracę zawodową łączył on z troską o Świętą Rodzinę, którą Bóg powierzył jego opiece. O pracy poucza nas Katechizm Kościoła Katolickiego: " Jak Bóg odpoczął dnia siódmego po całym trudzie, jaki podjął (Rdz 2, 2), tak również życie ludzkie składa się z pracy i odpoczynku" . Ojciec Święty Jan Paweł II w encyklice Centesimus annus pisze: " Pierwszym źródłem wszystkiego, co dobre, jest sam akt Boga, który stworzył ziemię i człowieka, człowiekowi zaś dał ziemię, aby swoją pracą czynił ją sobie poddaną i cieszył się jej owocami. W naszych czasach wzrasta rola pracy ludzkiej jako czynnika wytwarzającego dobra niematerialne i materialne; coraz wyraźniej widzimy, jak praca jednego człowieka splata się w sposób naturalny z pracą innych ludzi. Dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek pracować znaczy pracować z innymi; znaczy robić coś dla kogoś. Praca jest tym bardziej owocna i wydajna, im lepiej człowiek potrafi poznawać możliwości wytwórcze ziemi i głębiej odczytywać drugiego człowieka, dla którego praca jest wykonywana" . Praca ludzka jest działaniem osób, które Bóg stworzył na Swój obraz i podobieństwo i powołał do przedłużenia dzieła stworzenia, czyniąc sobie ziemię poddaną. Zatem praca jest obowiązkiem każdego człowieka. Święty Paweł w drugim liście do Tesaloniczan pisze: "Kto nie chce pracować, niech też nie je" (2 Tes 3, 10). Sam Pan Bóg mówi do pierwszych rodziców, że w pocie czoła będą zdobywać pożywienie z płodów ziemi. Jan Paweł II w encyklice Laborem exercens pisze: " Pot i trud, jaki w obecnych warunkach ludzkości związany jest nieodzownie z pracą, dają chrześcijaninowi i każdemu człowiekowi, który jest wezwany do naśladowania Chrystusa, możliwość uczestniczenia z miłością w dziele, które Chrystus przyszedł wypełnić. W pracy ludzkiej chrześcijanin odnajduje cząstkę Chrystusowego Krzyża i przyjmuje ją w tym samym duchu odkupienia, w którym Chrystus przyjął za nas swój Krzyż". Człowiek szanuje dary Stwórcy i otrzymane talenty. Praca może mieć też wymiar odkupieńczy. Znosząc trud pracy w łączności z Jezusem Ukrzyżowanym człowiek współpracuje w pewnym stopniu z Synem Bożym w Jego dziele Odkupienia. Każdy pracujący człowiek potwierdza, że jest uczniem Chrystusa, niosąc krzyż każdego dnia w działalności, do której został powołany i którą wypełnia z miłością. Każda praca, nawet najmniejsza, może być środkiem uświęcenia i ożywiania rzeczywistości ziemskich. Święty Ignacy Loyola bardzo pięknie kiedyś powiedział: "Módlcie się tak, jakby wszystko zależało od Boga, a pracujcie tak, jakby wszystko zależało od was". Matka Teresa z Kalkuty także mówiła o pracy: "Musimy pracować z ogromną wiarą, nieustannie, skutecznie, a nade wszystko z wielką miłością i pogodą; bez tego nasza praca będzie tylko pracą niewolników służących surowemu panu. Musimy się nauczyć, by praca nasza stawała się modlitwą. Ma to miejsce wtedy, gdy wszystko czynić będziemy dla Jezusa, dla chwały Jego imienia i dla zbawienia ludzi! Nasza praca, to nasza miłość do Boga wyrażona działaniem". Za naszą pracę otrzymujemy pożywienie jako dar od naszego najlepszego Ojca. Jest dobrą rzeczą prosić Go o nie i składać Mu za nie jednocześnie dziękczynienie. Konstytucja II Soboru Watykańskiego Gaudium et spes poucza: "Praca ludzka, która polega na tworzeniu i wymianie nowych dóbr lub na świadczeniu usług gospodarczych, góruje nad innymi elementami życia gospodarczego, ponieważ te mają jedynie charakter narzędzi". Chciejmy zawsze prosić Pana o to, by błogosławił naszej pracy. Słowa pieśni niech będą naszą modlitwą prośby: "Błogosław, Panie, nas na pracę i znojny trud. Wszak Tyś sam wybrał nas, by Cię poznał i wielbił świat, alleluja". Święty cieśla z Nazaretu, człowiek ciężkiej, fizycznej pracy, został wyniesiony do niewysłowionej godności oraz stał się symbolem i uosobieniem dążenia wielu ludzi. Na jego przykładzie Kościół ukazuje sens pracy ludzkiej i jej nieprzemijające, ogromne wartości. Pewnych informacji o świętym Józefie dostarcza nam tylko Ewangelia. Hebrajskie słowo Józef oznacza tyle, co "Bóg przydał". Święty Józef pochodził z rodu króla Dawida. Mieszkał on zapewne w Nazarecie. Hebrajski wyraz "charasz" oznacza rzemieślnika, wykonującego prace w drewnie, w metalu, w kamieniu. Praca świętego Józefa polegała być może na wykonywaniu narzędzi codziennego użytku, koniecznych także w gospodarce rolnej. Mógł być również cieślą. Według dawnych świadectw św. Józef zmarł w domku w Nazarecie w obecności Najświętszej Maryi Panny i Pana Jezusa. O św. Józefie, który jest patronem wszystkich ludzi pracy, liturgia mówi: "Jako męża sprawiedliwego dałeś go Bogurodzicy Dziewicy za Oblubieńca, a jako wiernego i roztropnego sługę postawiłeś nad swoją Rodziną, aby rozciągnął ojcowską opiekę nad poczętym z Ducha Świętego Jednorodzonym Synem Twoim Jezusem Chrystusem". W 1919 r. papież Benedykt XV do Mszy św., w której się wspomina św. Józefa, dołączył osobną o nim prefację. Papież Leon XIII wydał pierwszą w dziejach Kościoła encyklikę o św. Józefie. Św. Pius X zatwierdził litanię do św. Józefa do publicznego odmawiania. Uroczyste wspomnienie św. Józefa rzemieślnika ustanowił w 1955 r. Pius XII. Św. Józef uczy życia z Chrystusem i dla Jego chwały, uczy delikatności względem kobiet i wzorowego życia rodzinnego, opartego na wzajemnej miłości, życzliwości, szacunku i dobroci. Św. Józef jest wzorem chrześcijanina w spełnianiu czynności domowych i zawodowych. Pracował w stałej zażyłości z Najświętszą Maryją Panną i Jezusem Chrystusem. Podobnie każdy chrześcijanin powinien pamiętać o tym, że pracując spełnia nakaz Boży: "Czyńcie sobie ziemię poddaną" i przygotowuje się do życia wiecznego.
CZYTAJ DALEJ

Marsz pojednania w Jerozolimie: miasto słyszało zbyt wiele krzyku, teraz niech usłyszy kroki nadziei

2026-05-21 13:39

[ TEMATY ]

marsz

Jerozolima

Adobe Stock

Jerozolima, Stare Miasto

Jerozolima, Stare Miasto

Międzyreligijny marsz na rzecz praw człowieka i pokoju przeszedł ulicami Jerozolimy. Jego uczestnicy opowiedzieli się przeciwko nienawiści i przemocy oraz nawoływali do wzajemnego szacunku i pojednania między mieszkańcami tego Świętego Miasta. Pokojowa inicjatywa odbyła się cztery dni po tym, jak w klimacie przemocy i nienawiści, izraelscy nacjonaliści przeszli przez palestyńskie dzielnice Jerozolimy w tak zwanym Marszu Flagi.

Marsz pojednania odbył się w Jerozolimie już po raz czwarty. Ramię w ramię szli w nim 18 maja przedstawiciele różnych wspólnot religijnych i społeczeństwa obywatelskiego. Inicjatywa została zorganizowana przez Międzyreligijne Forum na rzecz Praw Człowieka i Pokoju wraz z siecią ponad trzydziestu organizacji, w tym Rabbis for Human Rights. Obecni byli przedstawiciele Patriarchatu Łacińskiego Jerozolimy, Kustodii Ziemi Świętej oraz Wikariatu św. Jakuba dla katolików jązyka hebrajskiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję