Reklama

Wiara

Elementarz biblijny

Praca i płaca

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jezus w swoim nauczaniu często wykorzystywał obrazy z codziennego życia. Widać to także w przypowieści o robotnikach w winnicy (por. Mt 20, 1-16). Praca w winnicy musiała być dobrze zaplanowana, ponieważ nawet małe opóźnienie mogło sprawić, że zebrane owoce stracą na jakości. W gospodarstwach rodzinnych należących do bogatych właścicieli większość pracy wykonywali niewolnicy, ale gdy liczył się czas, zatrudniano też często robotników najemnych, których można było znaleźć na głównym placu (gr. agora) miejscowości. Zdarzali się w owych czasach także robotnicy zatrudnieni na stałe, ale nie było tak w przypadku robót sezonowych. Wykorzystanie najemników było bardziej opłacalne, bo nie byli oni obciążeniem dla właścicieli w przypadku choroby czy też przestojów w pracy. Trudno natomiast powiedzieć, jak w ówczesnej Palestynie wyglądała kwestia bezrobocia. Jednym z nielicznych świadectw jest opinia historyka Józefa Flawiusza, który napisał, że po zakończeniu budowy świątyni w Jerozolimie wielu robotników pozostawało bez pracy i przesiadywali oni bezczynnie na placu aż do wieczora (Dawne dzieje Izraela, 20, 219-220). Możliwe, że Jezusowa przypowieść nawiązuje do tej sytuacji.

Reklama

Pracodawca w przypowieści umawia się z robotnikami na jednego denara za dzień. Zbiór żydowskich tekstów prawnych, zwany Miszną, podaje, że każda osoba potrzebowała minimum 200 denarów, by móc przeżyć przez rok (oczywiście trzeba pamiętać o tym, że robotnicy najemni nie zawsze mogli znaleźć zatrudnienie, a mieli do utrzymania także rodziny). Za jednego denara można było, przykładowo, kupić od 10 do 12 małych płaskich bochenków chleba. Wół kosztował 100 denarów, ubranie robotnika – 30.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jeden denar stanowił zatem uczciwą, choć niezbyt wysoką zapłatę. Nierzadko zdarzało się, że robotnik mógł liczyć także na posiłek w pracy. Doświadczony skryba zarabiał 12 denarów tygodniowo, ale w przypadku niewykwalifikowanych robotników 1 denar na dzień to była sprawiedliwa zapłata. Robotnicy w przypowieści są pracownikami wynajmowanymi na jeden dzień pracy, który trwał od godziny 6 rano do 18 wieczorem (według dzisiejszej rachuby czasu). Umowa mogła mieć charakter ustny albo też spisany, ale w przypadku robotników najemnych, którzy byli ludźmi wolnymi, opierała się na konsensusie między obiema stronami. Wypłata następowała wieczorem, po zakończeniu dnia pracy (zgodnie z prawnym zapisem w Kpł 19, 13).

Oczywiście, przypowieść o robotnikach w winnicy ma inny cel niż tylko poinformowanie nas o realiach pracy ówczesnych robotników. Odnosi się ona do rzeczywistości królestwa niebieskiego, a w tej przestrzeni widać, że Boże działania i Boża dobroć niejednokrotnie przewyższają nasze ludzkie wyobrażenia.

2020-09-16 11:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trudny patron

O tym, że św. Zygmunt jest trudnym patronem, wiedzą najlepiej kaznodzieje, którzy głoszą kazania ku jego czci. Jak bowiem stawiać za wzór - co przecież jest naturalne w przypadku świętych - człowieka, ogarniętego tak wielką żądzą władzy, że dla jej realizacji nie zawahał się zabić własnego syna? Niektórzy pomijają ten fakt milczeniem, przywołując za to chrześcijańskie cnoty króla Burgundów, których był przykładem. Inni koncentrują się na męczeńskiej śmierci, nie wspominając, że rozkaz królewski stał się przyczyną śmierci młodego Sigeryka.

Jeszcze za życia swego ojca, króla Burgundii Gunobalda, Zygmunt rządził częścią państwa. Dzięki staraniom biskupa Vienne - św. Awita, po 501 r. przyjął chrześcijaństwo. Wówczas jeszcze nic nie zwiastowało nadchodzącej tragedii. Jak piszą historycy, rządy Zygmunta początkowo były bardzo pomyślne. Niestety, sytuacja ta trwała krótko. Druga żona króla, chcąc utorować drogę do tronu swojemu synowi, oskarżyła Sigeryka - syna króla z pierwszego małżeństwa - o zdradę stanu. Władca dał się, niestety, wplątać w tę intrygę. Lękając się utraty władzy, kazał udusić Sigeryka w swojej obecności. Zbrodnia została dokonana, choć - jak notują kronikarze - gdy minął pierwszy szał, król rzucił się na zwłoki syna, opłakując swój straszliwy czyn.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

USA: biskupi przeciw obowiązkowemu finansowaniu in vitro

2026-05-02 11:16

[ TEMATY ]

USA

in vitro

amerykańscy biskupi

przeciw

obowiązkowe finansowanie

Adobe Stock

Amerykańscy biskupi katoliccy apelują do Kongresu o odrzucenie projektu ustawy, który nakładałby na ubezpieczycieli obowiązek pokrywania kosztów in vitro i innych technik wspomaganego rozrodu. W liście do parlamentarzystów katoliccy hierarchowie wskazują, że proponowane przepisy naruszają godność ludzkiego życia, zagrażają wolności sumienia i pomijają alternatywne metody leczenia niepłodności.

Sprzeciw wobec ustawy
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję