13 kwietnia br. 14-letni chłopiec został ciężko porażony prądem na słupie wysokiego napięcia w miejscowości Miastko. Z ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala w Gryficach. Jak się okazało,
nastolatek wszedł na słup, bo założył się z kolegą, że to zrobi.
14 kwietnia br. Pięciu mężczyzn zaatakowało siekierami policjantów w Policach. Funkcjonariusze musieli użyć gumowych kul. Jeden z policjantów i dwóch napastników zostało rannych. Wcześniej
mężczyźni pobili na ulicy przechodnia. Wezwani na miejsce policjanci próbowali zatrzymać sprawców pobicia. Wtedy bandyci stawili opór.
15 kwietnia br. Na jednej z działek w Szczecinie, przy ulicy 26 Kwietnia, znaleziono półtonowy niewybuch z okresu II wojny światowej. Saperzy podjęli decyzję o ewakuacji. Swoje mieszkania musiało
opuścić 1,5 tysiąca osób z okolicznych bloków. Po dwóch godzinach niewybuch usunięto. Bomba została zdetonowana na poligonie.
16 kwietnia br. 20 osób z Ligi Polskich Rodzin pikietowało siedzibę Urzędu Wojewódzkiego w Szczecinie. W ten sposób protestowali przeciwko wejściu Polski do Unii Europejskiej.
17 kwietnia br. Poznańska prokuratura prowadząca sprawę związaną z nieprawidłowościami w funkcjonowaniu Stoczni Szczecińskiej Porty Holding SA postawiła zarzuty kolejnemu wiceprezesowi. Arkadiusz
G. podobnie jak jego sześciu kolegów z zarządu holdingu podejrzewany jest o działanie na szkodę firmy.
18 kwietnia br. Na cmentarzu centralnym w Szczecinie pożegnano prof. Jana Szyrockiego - dyrygenta i kompozytora. Nabożeństwu żałobnemu przewodniczył metropolita szczecińsko-kamieński abp Zygmunt
Kamiński w asyście bp Jana Gałeckiego i bp Mariana Kruszyłowicza.
Katarzyna Niewiadoma-Phinney odniosła w piątek jeden z najpiękniejszych sukcesów w kolarskiej karierze, wygrywając po samotnej, ponad 8-kilometrowej ucieczce kończący się na Mont Ventoux siódmy etap kobiecego Tour de France i obejmując prowadzenie w klasyfikacji generalnej wyścigu.
Kasia, bo tak nazywają ją nie tylko bliscy, ale również koleżanki i rywalki z tras, przeszła długą drogę od pierwszych kroków w sporcie do sukcesów stawiających ją w gronie najlepszych zawodniczek świata. Na rowerze spróbowała sił w wieku 6 lat zachęcona przez rodziców, szczególnie ojca Stanisława, wielkiego miłośnika kolarstwa, który do dziś z zapałem jeździ na rowerze, a w piątek dopingował córkę na zboczu słynnej Góry Wiatrów.
Drogowskaz do Sanktuarium Matki Bożej Loretańskiej w Loretcie.
„Uczniowie - misjonarze u Matki” - pod takim hasłem odbędzie się 6 września tegoroczna uroczystość odpustowa ku czci Matki Bożej Loretańskiej w Loretcie. To jedno z najważniejszych wydarzeń religijnych na Mazowszu, które co roku gromadzi pielgrzymów z różnych stron Polski. Zgromadzenie Sióstr Loretanek zaprasza do wspólnego przeżycia dnia modlitwy, formacji i spotkania, który łączy tradycję z żywym doświadczeniem wiary.
Centralnym punktem wydarzenia będzie uroczysta Eucharystia o godz. 12.30 pod przewodnictwem ełckiego biskupa pomocniczego Dariusza Zalewskiego. Poprzedzi ją bogaty program duchowy i formacyjny, przygotowany z myślą o różnych pokoleniach uczestników.
Do momentu przejęcia mediów publicznych przez rząd Donalda Tuska przez pół roku odpowiadałem za TVP Info, w tym za programy publicystyczne, czyli też te, do których zapraszani byli politycy. Wspominam ten czas, bo miałem okazję naocznie zobaczyć jak wyglądała polityka medialna ówcześnie rządzącej partii, Prawo i Sprawiedliwość. To, co najmocniej rzuciło mi się w oczy, to strach przed konfrontacją. Nie będę wymieniał nazwisk, bo nie o to chodzi, tylko powiem o zjawisku. Za każdym razem gdy była okazja, by w tzw. prime-timie zetrzeć się z poglądami albo kłamstwami obozu Donalda Tuska, politycy tej partii unikali tego jak ognia. Im „ważniejszy” polityk, tym większa obawa i przekonanie, że on to się do takiego starcia „schylał” nie będzie.
Dlaczego dziś sobie o tym przypomniałem? Ano dlatego, że od zmiany władzy w Polsce minęło ponad 2,5 roku, a wciąż nie widzę w obozie Prawa i Sprawiedliwości chęci, by iść w teren i ścierać się z oponentem. Merytorycznie, z uczciwymi argumentami i prawdą, iść i się „bić”. Co mamy zamiast tego? Kolejne tygodnie dyskusji o stołkach, w tym o najważniejszym, czyli premierowskim. Jesteśmy po kolejnych przeciekach medialnych o wymianie prof. Przemysława Czarnka na kogoś innego. Może Tobiasz Bocheński, a może Zbigniew Bogucki? Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaprzecza, jednak faktem jest, że politycy PiS o tym cały czas mówią. Wiem, bo sam od nich to słyszę.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.