Reklama

Felietony

Hity kity kampanii

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kończąca się kampania wyborcza współczesnej Rzeczypospolitej mogła zadowolić nie tylko przeciętnego zjadacza politycznych faktów, wydarzeń i opinii. Chociażby dlatego, że była najdziwniejsza. Przyznają Państwo, że dwie kampanie wyborcze przed jednymi wyborami się nie zdarzają. O mały włos byłaby jeszcze dziwniejsza – a rekordu przez lata nikt by nie wyrównał – przez to, że byłyby nie tylko dwie kampanie, ale i dwie cisze wyborcze. W tym jedna przed wyborami, które się nie odbyły. Na szczęście się udało, było mniej śmiechu.

Do sympatyków PiS napisał najpierw szef tejże partii Jarosław Kaczyński. Uczynił to zgrabnie i pewnie dlatego kandydat PO-KO Rafał Trzaskowski też zapałał chęcią napisania listu. Tylko dlaczego też do ludzi PiS, a nie PO-KO? Kampania miała duże tempo, pewnie adresy mu się pomyliły.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jeszcze dziwniejsze jest, że w liście Trzaskowski zapowiedział ludziom PiS np. to, iż nie będzie ich zwalczał. Choć wcześniej mówił, że będzie wypalał gorącym żelazem dokonania PiS... Z jednej strony „niekonsekwencik” z tego kandydata, ale z drugiej – daje wybór. Wot, wolnościowiec.

Większym kampanijnym hitem było to, że kandydat Szymon Hołownia popłakał się przed kamerą, a zrobił to, zachwalając dziurawą jak sito Konstytucję III RP, uchwaloną przez okrojony Sejm. Nie trafił.

W tej kampanii padła i odegrała jakąś rolę wiadomość, że o mały włos za chwilę, w sierpniu, przedawniłyby się zbrodnie komunistyczne. Powód: okres przedawnienia ustalono na 20 lat, które właśnie mijają. Pomylili się legislatorzy? Tak chciałby wiceminister Jarosław Sellin, człowiek uczciwy. Ale mało spostrzegawczy. Skąd pochodził błąd sprzed 20 lat, dlaczego go popełniono? Był to li tylko czeski błąd? Jest inne wytłumaczenie. Legislatorzy sprzed 20 lat nie przypuszczali, że w ciągu 20 lat komunizm i jego zbrodnie nie zostaną rozliczone. Mało sympatyczna, pouczająca puenta. Przede wszystkim dla nadzwyczajnej kasty, ale nie tylko. Niejeden powinien popatrzeć w lustro.

2020-06-17 11:08

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szpital zaproponował śmierć - zamiast leczenia

[ TEMATY ]

felieton

Milena Kindziuk

Red.

Milena Kindziuk

Milena Kindziuk

Historia ks. Larry’ego Hollanda z Vancouver nie jest jedynie szokującym epizodem ze szpitalnego korytarza. To znak groźnego przesunięcia granicy: od medycyny, która ma ratować i towarzyszyć, do systemu, który człowiekowi starszemu, osłabionemu i zależnemu od innych, podsuwa śmierć jako jedną z dostępnych możliwości. Właśnie dlatego tej sprawy nie wolno czytać jak sensacji, lecz jak ostrzeżenie.

Jak przeczytałam w portalu Zenith, w kanadyjskim szpitalu 79-letni ks. Larry Holland, człowiek po złamaniu biodra, usłyszał, że „opcją” może być także medycznie wspomagana śmierć. Szok jest tym większy, że nie chodziło o człowieka, który wyraził wolę umierania. Ks. Holland, powtórzę: miał złamane biodro. Potrzebował leczenia, rehabilitacji i zwyczajnej ludzkiej troski. Tymczasem w szpitalu usłyszał nie tylko diagnozę i zalecenia, ale również sugestię, że „opcją” może być MAiD, czyli Medical Assistance in Dying. Jak relacjonował, taka propozycja padła dwa razy: najpierw ze strony lekarza, a po kilku tygodniach wróciła w rozmowie z pielęgniarką. Nie jest to już więc opowieść o jednym niefortunnym zdaniu, jednym lekarzu czy jednej pielęgniarce.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent Ukrainy po ataku w Jarosławiu: sprawca tego zła musi ponieść pełną odpowiedzialność

2026-09-24 18:19

[ TEMATY ]

Jarosław

atak nożownika

Wołodymyr Zełeński

Karol Porwich/Niedziela

Wołodymyr Zełenski

Wołodymyr Zełenski

„W Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu obywatel Ukrainy dopuścił się straszliwej zbrodni. Jesteśmy wstrząśnięci tym złem” - napisał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski po ataku nożem, do jakiego doszło dziś w tym mieście. Jedna osoba zginęła, a cztery trafiły do szpitala.

„Składamy najgłębsze kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego. Wszystkim poszkodowanym życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. Sprawca tego zła musi ponieść pełną odpowiedzialność zgodnie z obowiązującym prawem. Liczymy na szybkie i rzetelne wyjaśnienie wszystkich okoliczności. Bolesne jest to, że ludzie są zdolni do tak okrutnych zbrodni. Wierzymy, że sprawiedliwości stanie się zadość” - stwierdził Zełenski.
CZYTAJ DALEJ

Z krzyżem przez Góry Świętokrzyskie

2026-09-26 20:14

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Ponad 1800 pielgrzymów uczestniczyło XXVII Świętokrzyskim Rajdzie Pielgrzymkowym na Święty Krzyż. W tym roku pątnikom przyświecało hasło „Umiłować Krzyż i Stworzenie jak św. Franciszek”. Pielgrzymi przemierzali szlaki Gór Świętokrzyskich, aby spotkać się u celu wędrówki w Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego na Łysej Górze. Zwieńczeniem wspólnego pielgrzymowania była uroczysta Eucharystia.

Liturgii przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz, natomiast homilię wygłosił biskup kielecki Jan Piotrowski, a koncelebrowali przybyli kapłani oraz ojcowie oblaci. Wspólna modlitwa na Świętym Krzyżu przypomniała, że rajd, mimo swojego turystycznego charakteru, od początku pozostaje przede wszystkim pielgrzymką, a wszystkie przemierzane tego dnia szlaki prowadzą ostatecznie do miejsca, w którym od wieków czczone są relikwie Drzewa Krzyża Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję