Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Umocnimy naszą wiarę

O znaku pustej świątyni mówił w homilii podczas Mszy św. w bielskiej katedrze pasterz naszej diecezji, który 15 marca przewodniczył Eucharystii sprawowanej niemal w pustym kościele.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ufamy, że po czasie epidemii i naszym ogołoceniu z radości chodzenia do świątyni, dzięki łasce Boga, umocnimy naszą wiarę, wydoskonalimy naszą nadzieję, nauczymy się miłować, a także, co ważne, okazywać miłosierdzie – powiedział bp Roman Pindel w pierwszą niedzielę, która przypadła na okres kwarantanny wprowadzonej w naszym kraju.

– Zaczynamy rozumieć, co czują chrześcijanie, którzy gromadzą się w małych wspólnotach Kościoła podziemnego i prześladowanego, jak przeżywają z kolei inni wierni brak kapłanów i Mszy św. – podkreślił, zaznaczając, że pozostanie w domu zamiast pójścia do kościoła jest znakiem miłości wobec siebie i bliźnich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bp Roman Pindel odniósł się także do różnych interpretacji bieżących wydarzeń związanych z epidemią koronawirusa. – Czas epidemii sprawia, że przedziwnie krzyżują się drogi wiary i rozumu. Ścierają się ze sobą ogromne i bardzo różne emocje. Na zagrożenie nakłada się cała paleta możliwości zachowań i reakcji – mówił, wskazując, że epidemia doprowadza do polaryzacji, ujawnia różne żądze czy duchy drzemiące w człowieku.

Wobec rodzących się pytań i wątpliwości przypomniał wypowiedź Jezusa z Ewangelii według św. Łukasza: „Czy myślicie, że owych osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloam i zabiła ich, było większymi winowajcami niż inni mieszkańcy Jerozolimy? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie” (13, 2).

Bielsko-żywiecki ordynariusz zachęcił, by zamiast pretensji i szukania winnego konkretnych zachorowań lepiej pytać: Do czego wzywa mnie to nieszczęście dotykające tylu ludzi w Polsce i na świecie?

2020-03-25 12:49

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. Grzegorz Strzelczyk: Kościół musi zareagować na współczesne zagrożenia dla wiary

[ TEMATY ]

Kościół

wiara

esthermm/pl.fotolia.com

"Fundamentalną sprawą jest przestrzeganie przed klasycznymi błędami teologicznymi takimi jak gnoza, dualizm, traktowanie szatana jako źródła teologicznego" - powiedział w wywiadzie dla KAI ks. dr Grzegorz Strzelczyk. Teolog z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach odniósł się do współczesnych zagrożeń dla wiary związanych z modą na egzorcyzmy i zainteresowania demonami. Wyraził przekonanie, że konieczne będzie napominanie niektórych księży.

Ks. Grzegorz Strzelczyk: – Ja się nie zastawiam nad zainteresowaniem. Czasami pewne rzeczy trzeba powiedzieć, a ten post był prostym sygnałem dla środowiska teologicznego: chłopaki, trzeba się ogarnąć! Niestety mamy – w mojej ocenie – aktualnie dość dużą bierność teologów wobec sytuacji, która jeśli nie zaczyna być groźna dla ludzi, to na pewno powoduje straszne zamieszanie. Przecież jako teologowie mamy sporą odpowiedzialność za czystość doktryny…
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Cud w Kanadzie

2025-12-30 11:57

Niedziela Ogólnopolska 1/2026, str. 68-69

[ TEMATY ]

świadectwo

Bliżej Życia z wiarą

Magdalena Pijewska/Niedziela

„Boże Miłosierdzie spowodowało, że z bycia świeckim, światowym Amerykaninem, który dbał tylko o swoją dziewczynę i biznes, stałem się katolickim księdzem” – mówi ks. Chris Alar.

Dzienniczek św. Siostry Faustyny oraz orędzie Jezusa przekazane polskiej zakonnicy zainspirowały jego drogę do kapłaństwa. 10 listopada 2025 r. na instagramie Parousia Media marianin opublikował historię cudu eucharystycznego, którego był świadkiem w Kanadzie.
CZYTAJ DALEJ

Kamil Stoch oddał ostatni skok i zakończy karierę sportową

2026-01-11 18:38

[ TEMATY ]

Kamil Stoch

PAP/Grzegorz Momot

Sportowo weekend był do niczego, emocjonalnie zostanie ze mną do końca życia - powiedział tuż po ostatnim skoku w Pucharze Świata w Zakopanem Kamil Stoch. Kończący karierę sportową po tym sezonie zawodnik z Zębu zajął na Wielkiej Krokwi 42 miejsce.

- Pod względem sportowym ten weekend w Zakopanem był w moim wykonaniu do niczego. Nie nadawałem się do wykonania najprostszych rzeczy. Wcześniej marzyłem, a nawet sobie w głowie układałem jak bym chciał oddać te skoki w Zakopanem, a nawet jak śpiewam hymn. No, ale jak widać życie napisało swój scenariusz. Emocjonalnie jednak ten weekend był niesamowity i zostanie ze mną do końca życia. Te w sumie kilkadziesiąt tysięcy ludzi, którzy tutaj są, którzy gdy jechałem wyciągiem machali, wykrzykiwali podziękowania i słowa wsparcia... - mówił wzruszony Stoch.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję