Reklama

Niedziela Legnicka

Droga do szczęścia

W ramach prowadzonego przez o. franciszkanów duszpasterstwa rodzin, 25 lutego odbyło się spotkanie z Jackiem Pulikowskim pt. „Małżeństwo i rodzina drogą do szczęścia”.

Niedziela legnicka 11/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

franciszkanie

duszpasterstwo rodzin

Jacek Pulikowski

O. Piotr Marszałkiewicz OFMConv

W spotkaniu z Jackiem Pulikowskim wzięła udział liczna grupa słuchaczy

Spotkanie podzielone zostało na dwie części. Gość z Poznania spotkał się najpierw z młodzieżą z Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego im. św. Franciszka z Asyżu, a następnie z rodzinami.

Dla młodzieży

Jacek Pulikowski wygłosił wykład wśród uczniów o świadomym rozeznawaniu życiowego powołania oraz o dorastaniu do realizowania osobistego szczęścia poprzez dojrzałe relacje. Te, jak zaznaczył prelegent, dla wierzących powinny opierać się na fundamencie miłości Boga i bliźniego.

O małżeństwie z rodzinami

Drugie spotkanie, na którym obecna była również żona Jacka – Jadwiga, odbyło się w kościele św. Jana po wieczornej Mszy św. Przybyło na nie liczne grono słuchaczy. P. Pulikowski podkreślił, iż budowanie szczęśliwego małżeństwa jest procesem niejednokrotnie trudnym i wymagającym. Wymaga bowiem pełnego zaangażowania obu stron. Musi być nacechowane odpowiedzialnością, w którą wpisuje się miłość jako najwyższa wartość, jako szczególny podarunek Boga. To rodzi dobre owoce w życiu rodzinnym i małżeńskim. Ma także wpływ na moralne wychowanie dzieci, które są wyjątkowym darem, ale także wyzwaniem i zadaniem.

Reklama

Prowadzący zaznaczył, że marzeniem każdego rodzica jest szczęście pociech. Dlatego niezwykle ważne jest wychowywanie dziecka już od narodzin, a nawet jeszcze w stanie prenatalnym. – Dziecko dobrze traktowane jeszcze w łonie matki lepiej się rozwija. Ważne jest również wychowywanie ku wartościom, ku moralności i miłości, a także dbanie o rozwój silnej woli. Tak, żeby dziecko ten system wartości było w stanie wprowadzić w życie – mówił p. Jacek.

– Dziś wielu rodziców chciałoby „wepchnąć” swoje pociechy do świata wartości, kiedy sami w nim nie są. Tak się nie da wychowywać. Żaden młody człowiek nie uwierzy, że warto trudzić się bezinteresownie dla innych, jeśli rodzice tego nie robią. Ogromnie ważny jest także wspólny front mamy i taty w wychowaniu potomstwa, i przede wszystkim wspólna obecność w jego życiu.

Bycie z dzieckiem to najlepiej zainwestowany czas – mówił.

Reklama

Na zakończenie, Jacek Pulikowski apelował, by małżonkowie dbali o uczucia, bo w klimacie dobrych uczuć łatwiej jest dbać o miłość.

Po spotkaniu zainteresowani mogli nabyć książki związane z tematem prelekcji.

2020-03-10 10:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Męska sprawa u św. Jana

Niedziela legnicka 10/2020, str. VI

[ TEMATY ]

formacja

mężczyźni

duszpasterstwo rodzin

Ks. Waldemar Wesołowski

Franciszkanin o. Jan Janus stwarza możliwość szerszej formacji duchowej mężczyzn

W prowadzonej przez ojców franciszkanów parafii św. Jana Chrzciciela w Legnicy mężczyźni chcący formować swoje życie w duchu chrześcijańskim mogą znaleźć pomoc.

W ramach szeroko zakrojonych działań prowadzonego tam duszpasterstwa rodzin odbywa się także formacja męska.

– Jej szczególnym wyrazem jest nocny Marsz Modlitwy i Pokuty w obronie wiary, który odbywa się już od kilku miesięcy w pierwszą sobotę miesiąca, a biorą w nim udział mężczyźni w różnym wieku – mówi proboszcz i opiekun grupy o. Jan Janus OFMConv.

Pomysł organizowania takich marszów i zapoczątkowania męskiej formacji zrodził się oddolnie. Już od dłuższego czasu do duszpasterzy trafiały pytania o wspólnotę dla mężczyzn, którzy chcieliby pogłębiać wiarę i formować swoje człowieczeństwo w duchu odpowiedzialności za Kościół i za rodzinę. – To pokazuje złamanie stereotypu, że w Kościele w grupach formacyjnych są głównie kobiety i tylko one chcą się angażować w inicjatywy kościelne – podkreśla o. Janus. Coraz częściej również mężczyźni chcą się czuć współodpowiedzialni za wspólnotę Chrystusa. Świadczą o tym różne inicjatywy męskie, które rozwijają się w całej Polsce, w tym również w diecezji legnickiej, jak np. wspólnoty św. Józefa czy Ekstremalne Drogi Krzyżowe. Właśnie przez takie wspólnoty, ale też przez udział w organizowanych konferencjach czy sympozjach, mężczyźni chcą odkrywać i umacniać swoją męskość na wzór Chrystusa, który ofiarował swoje życie za braci. Do tej listy dopisuje się także sama Legnica.

– Taka męska postawa jest potrzebna szczególnie w dzisiejszych czasach, kiedy często mężczyzna przestaje być wojownikiem, przywódcą, oparciem dla swojej żony czy rodziny. Konieczne jest zatem hartowanie ciała i ducha. Dlatego nasz nocny marsz zmierza do miejsca, które nie jest przypadkowe, idziemy bowiem do kościoła w Gniewomierzu, niedaleko Legnickiego Pola – dodaje ojciec.

Coraz częściej również mężczyźni chcą się czuć współodpowiedzialni za wspólnotę Chrystusa.

To właśnie tam, na legnickich polach, 9 kwietnia 1241 r. rozegrała się bitwa księcia Henryka Pobożnego z Mongołami. Chociaż książę zginął, a bitwa nie została wygrana, to jednak marsz Mongołów na Europę został powstrzymany. – Wzorujemy się na postawie księcia Henryka, który okazał męstwo w sytuacji zagrożenia, stanął w obronie wiary i swoich poddanych, złożył swoje życie dla dobra przyszłych pokoleń. Taki ma być mężczyzna. Noc modlitwy, noc czuwania, noc marszu doskonale służy wyrabianiu takiej postawy – zaznacza o. Janus.

Podczas nocnego marszu mężczyźni modlą się, śpiewają pieśni religijne i patriotyczne. W kościele św. Antoniego w Gniewomierzu uczestniczą we Mszy św. Jest także homilia i katecheza. – Zawsze w drodze powrotnej przypominamy sobie główne prawdy wiary i podstawy katechizmu, zatrzymujemy się także w sanktuarium św. Jacka w Legnicy, w kaplicy wieczystej adoracji Najświętszego Sakramentu – mówi franciszkanin.

Udział mężczyzn w marszu jest tylko jednym z elementów szerszej formacji rodzin, która odbywa się przy franciszkańskiej parafii w Legnicy. W ramach tego duszpasterstwa 25 lutego odbyło się spotkanie z Jackiem Pulikowskim na temat małżeństwa i rodziny jako drogi do szczęścia. O. Jan Janus ma nadzieję, że w przyszłości uda się zaplanować cykliczne spotkania i warsztaty z jego udziałem, zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn. Wszystko dla dobra rodziny.

CZYTAJ DALEJ

Od wtorku 7 lipca Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej

2020-07-06 13:31

[ TEMATY ]

szkaplerz

Karmel

Matka Boża Szkaplerzna

Grażyna Kołek

16 lipca przypada w liturgii Kościoła wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. Dzień ten nazywany jest często dniem Matki Bożej Szkaplerznej, gdyż bezpośrednio wiąże się z nabożeństwem szkaplerza. 7 lipca rozpoczyna się Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej. Zapraszamy do wspólnej modlitwy, co dzień na portalu niedziela.pl kolejny fragment Nowenny.

Historia szkaplerza karmelitańskiego sięga XII w. Duchowi synowie proroka Eliasza prowadzili życie modlitwy na Górze Karmel w Palestynie. Nazywali się Braćmi Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. Z powodu prześladowań przenieśli się do Europy. Kościół uznał ich regułę życia i dał prawny początek Zakonowi Karmelitów, który promieniował przykładem świętości w nowym dla siebie środowisku, ale nie uniknął też określonych trudności.

Wtedy odznaczający się świętością generał zakonu, angielski karmelita św. Szymon Stock, zmobilizował swoich braci i zawierzając się Maryi, prosił Ją o pomoc. Jak podają kroniki, gdy modlił się słowami antyfony Flos Carmeli ( Kwiecie Karmelu) w nocy z 15 na 16 lipca 1251 r. ukazała mu się Maryja w otoczeniu aniołów i wskazując na szkaplerz, powiedziała: "Przyjmij, najmilszy synu, Szkaplerz twego zakonu jako znak mego braterstwa, przywilej dla ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania". Nabożeństwo szkaplerzne, praktykowane początkowo tylko we wspólnotach karmelitańskich, bardzo szybko rozpowszechniło się wśród ludzi świeckich i duchowieństwa.

Do nabożeństwa szkaplerznego przywiązane są przywileje uznane przez Kościół jako objawione przez Maryję:

- noszącym szkaplerz Maryja zapewniła opiekę w trudach i niebezpieczeństwach życia zarówno względem duszy, jak i ciała;

- w znaku szkaplerza Maryja obiecała szczęśliwą śmierć i zachowanie od wiecznego potępienia;

- każdy, kto nosi szkaplerz, jest złączony z Zakonem Karmelitańskim i ma udział w jego duchowych dobrach za życia i po śmierci (objęty jest intencjami Mszy św., komunii św., umartwień, postów, modlitw itp.).

Z końcem XV w. do powyższych łask dołączono tzw. przywilej sobotni oparty na objawieniu, jakie miał mieć papież Jan XXII. Maryja obiecała przez niego, że każdy noszący szkaplerz i zachowujący czystość według swego stanu zostanie uwolniony z czyśćca w pierwszą sobotę po śmierci.

Każdy, kto chciałby przyjąć i nosić szatę Maryi, niech czuje się zaproszony na comiesięczne skupienie Bractwa Szkaplerza w Sanktuarium Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Szczecinie ( os. Słoneczne). Każdego 16. dnia miesiąca wspólnotowa adoracja od godz. 17.00, Różaniec i o godz. 18.00 Msza św., podczas której jest możliwość przyjęcia szkaplerza św. 16 lipca, z okazji wspomnienia Matki Bożej Szkaplerznej, miało miejsce wspólne dziękczynienie noszących szkaplerz, składane Maryi w Jej sanktuarium za nieustanną opiekę nad nami.

Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej zyskuje coraz większa popularność w Polsce.

Zapraszamy do wspólnej modlitwy: Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej od wtorku 7 lipca. W każdym dniu kolejny dzień modlitwy Nowenną.

CZYTAJ DALEJ

Patriarcha Cyryl broni Hagia Sophia: to początki naszej wiary

2020-07-07 18:04

[ TEMATY ]

Hagia Sophia

Turcja

patriarcha Cyryl

Osvaldo Gago / pl.wikipedia.org

Patriarcha Moskiewski zdecydowanie przeciwstawia się próbom przekształcenia bazyliki Hagia Sophia w meczet. Byłby to zamach na całą cywilizację chrześcijańską – czytamy w opublikowanym dziś oświadczeniu. Cyryl przypomina, że z tą świątynią ściśle są związane początki chrześcijaństwa w Rusi Kijowskiej.

Losy głównej świątyni chrześcijańskiego Konstantynopola wciąż nie zostały rozstrzygnięte. Prezydent Recep Tayyip Erdoğan chce z niej zrobić meczet. Aktualnie sprawę rozważa najwyższy sąd administracyjny. Jego decyzja ma zapaść do 15 lipca.

Hagia Sophia została konsekrowana w 537 r. Do czasu wybudowania nowej Bazyliki św. Piotra w Rzymie, była największą świątynią chrześcijańską na świecie. Przez ponad 900 lat była główną bazyliką wschodniego chrześcijaństwa. W meczet została przekształcona dopiero w 1453 r. po zdobyciu Konstantynopola przez Turków. W 1934 r. Mustafa Kemal Atatürk, twórca laickiej i zorientowanej na Europę Turcji, przekształcił Hagia Sophia w muzeum.

Patriarcha Cyryl przypomina, że historia chrześcijaństwa w Rosji bezpośrednio wiąże się z tą świątynią. To właśnie pod wpływem opowiadań swych wysłanników o jej pięknie książę Włodzimierz podjął decyzję o chrzcie Rusi. Dlatego też dla każdego prawosławnego Rosjanina pozostaje ona wielkim sanktuarium chrześcijańskim. Przez wieki stanowiła też główne źródło inspiracji w kształtowaniu rosyjskiej duchowości.

Moskiewski patriarcha jest głęboko zaniepokojony postulatami niektórych tureckich polityków, którzy kwestionują aktualny, muzealny charakter świątyni, stanowiącej „jeden z najważniejszych zabytków kultury chrześcijańskiej”. Ostrzega on, że „rosyjski naród ze smutkiem i oburzeniem przyjmie jakąkolwiek próbę degradacji czy deptania tysiącletniego dziedzictwa duchowego Kościoła Konstantynopola”. Wyraża jednak nadzieję, że władze Turcji wykażą się rozwagą i zachowany zostanie neutralny status Hagia Sophia, co „pomoże w rozwoju wzajemnych relacji między narodem rosyjskim i tureckim oraz przyczyni się do umocnienia pokoju i międzyreligijnej zgody”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję