Reklama

Niedziela Rzeszowska

Pamięci żołnierzy Armii Krajowej

78 lat temu została utworzona Armia Krajowa, największa organizacja wojskowa w okupowanej Europie. Z tej okazji w wielu miejscach naszego regionu 14 lutego br. odbyły się uroczystości rocznicowe.

Niedziela rzeszowska 9/2020, str. III

[ TEMATY ]

rocznica

Rzeszów

Armia Krajowa

Izabela Fac

Orzeł, krzyż i kotwica umieszczone na pomniku, to symbole bohaterskiej walki żołnierzy AK

W Rzeszowie uroczystość odbyła się pod Pomnikiem Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej Podokręgu Rzeszów. W ceremonii udział wzięli m. in. przedstawiciele Estońskiej Ligi Obrony, którzy w tym czasie wizytowali 3. Podkarpacką Brygadę Obrony Terytorialnej. – Po latach dyskredytacji, prześladowań, mordów, poniżania i wypaczania ich dokonań dla Ojczyzny, doczekali się należnego im od zawsze miejsca w historii naszego narodu, tak już nieliczni, ale nadal swoją postawą i wiernością ideałom stanowią dla nas wzór niezłomności i męstwa – powiedział do uczestników ceremonii płk Dariusz Słota, dowódca 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej.

Wicewojewoda Jolanta Sawicka w swoim wystąpieniu podkreśliła, że dzięki doskonałej organizacji terenowej członkowie AK mogli dotrzeć niemal do każdego regionu okupowanego kraju. – Przed tymi ludźmi, którzy nigdy nie zwątpili w sens walki i suwerenną Polskę, chylimy czoła – mówiła wicewojewoda.

Reklama

Uroczystości 78. rocznicy powstania Armii Krajowej poprzedziła Msza św. w kościele Świętego Krzyża w Rzeszowie. Asystę honorową wystawiła 3. Podkarpacka Brygada Obrony Terytorialnej im. płk. Łukasza Cieplińskiego ps. „Pług”. To właśnie Wojska Obrony Terytorialnej są obecnie spadkobiercami tradycji bojowych AK. Wydarzeniom towarzyszyły również poczty sztandarowe z 21. Brygady Strzelców Podhalańskich, Komendy Wojewódzkiej Policji, Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej, Służby Więziennej, Straży Miejskiej, organizacji proobronnych i podkarpackich szkół. Terytorialsi dodatkowo wystąpili z repliką sztandaru bojowego żołnierzy Armii Krajowej Inspektoratu Rzeszów. Całość uświetniła orkiestra wojskowa Garnizonu Rzeszów.

2020-02-25 12:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

15 lat temu zmarł ks. Grzegorz Ułamek, częstochowski duszpasterz środowisk twórczych

2020-07-07 11:27

[ TEMATY ]

Częstochowa

rocznica

ks. Grzegorz Ułamek

duszpasterz środowisk twórczych

archiwum Niedzieli

Ks. Grzegorz Ułamek, duszpasterz środowisk twórczych w Częstochowie, zginął tragicznie 15 lat temu, 7 lipca 2005 r. we Włoszech. Msza św. w rocznicę śmierci kapłana została odprawiona m.in. w kaplicy pw. Matki Słowa i św. Jana Pawła II w redakcji Tygodnika Katolickiego „Niedziela” w Częstochowie.

Również w intencji zmarłego tragicznie duszpasterza środowisk twórczych zostanie odprawiona Msza św. w niedzielę 12 lipca w kościele pw. św. Józefa Oblubieńca NMP we Wręczycy Wielkiej.

Ks. Grzegorz Ułamek urodził się 26 marca 1973 r. w Pankach. Mieszkał i kształtował swoje powołanie w parafii św. Józefa we Wręczycy Wielkiej. Ukończył Zespół Szkół Rolniczych w Złotym Potoku. Już jako uczeń szkoły średniej był zaangażowany w działalność ewangelizacyjną i kulturalną, m.in. w ramach Ruchu Światło-Życie oraz w edycjach Festiwalu Piosenki Religijnej Exodus.

Po maturze studiował filozofię i teologię w Wyższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Częstochowskiej, w latach w latach 1993-99. Już jako kleryk prowadził w Seminarium koło literackie i wieczory z poezją. Święcenia kapłańskie otrzymał z rąk abp. Stanisława Nowaka w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie 22 maja 1999 r. Pracował jako wikariusz w parafiach: św. Marii Magdaleny w Radomsku, św. Andrzeja Świerada i Benedykta Pustelników w Częstochowie oraz św. Józefa w Częstochowie. W 2002 r. został mianowany duszpasterzem środowisk twórczych archidiecezji częstochowskiej. W Radomsku stworzył Teatr Garncarza i duszpasterstwo akademickie „Na Progu”. Współpracował z Magazynem Muzycznym RUaH i krakowską „Drogą”. Jako duszpasterz środowisk twórczych w Częstochowie współpracował z placówkami kulturalnymi w mieście z: Teatrem im. Adama Mickiewicza, Filharmonią Częstochowską i Ośrodkiem Promocji Kultury „Gaude Mater”.

Ks. Ułamek studiował dziennikarstwo na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie (2000-2002). Przygotowywał rozprawę doktorską z zakresu socjologii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.

Pracował też w Zespole Szkół Muzycznych im. M. J. Żebrowskiego w Częstochowie. Współpracował na stałe z kilkoma redakcjami, m.in. magazynem muzycznym „RUaH”, tygodnikiem „Niedziela”, krakowską „Drogą”, „Gazetą Radomszczańską”. Napisał kilka książek, popularnych zwłaszcza wśród młodzieży: „Z tej strony słońca” (1993), „Pięć okien” (2002) – książka ta jest zapisem rozmów z Janem Pospieszalskim, Muńkiem Staszczykiem, bp Janem Chrapkiem, Januszem Yaniną Iwańskim, ks. Waldemarem Sondką, „Stojąc na palcach” (2002), „Suplement wielkopostny” (2003), „Dla nas i całego świata” (2003) oraz „Różaniec nasz współczesny” – rozważanie na Rok Różańca (2003). Był w trakcie opracowywania Abecadła Muzyki Chrześcijańskiej.

Ks. Grzegorz Ułamek jako duszpasterz Środowisk Twórczych Archidiecezji częstochowskiej organizował liczne imprezy kulturalne, w tym Dni Kultury Chrześcijańskiej w Częstochowie. Stworzył także internetowy portal kulturalny, program radiowy „Okno na Kulturę” oraz „Zaduszki Artystyczne”.

Uprawiał sport: lubił zjeżdżać na nartach, wędrować po górach, jeździć na rowerze, pasjonował się nurkowaniem.

CZYTAJ DALEJ

Ukraina: abp Mieczysław Mokrzycki ustanowił sanktuarium w Tartakowie

2020-07-06 08:58

[ TEMATY ]

sanktuarium

Ukraina

abp Mieczysław Mokrzycki

Jasna Góra/Krzysztof Świertok

„Dzisiaj po wielu dziesiątkach lat, szanując wyjątkowość tego miejsca i tę wiekową tradycję, powracamy pełni ufności w odnowienie i ożywienie słów Pana Jezusa: `Byłem chory, a odwiedziliście Mnie`” – powiedział abp Mieczyław Mokrzycki 4 lipca w kościele pw. św. Michała Archanioła w Tartakowie k. Sokala. Świątynia została podniesiona do godności sanktuarium. Przywrócono też tam kult Matki Bożej Uzdrowienia Chorych. Metropolita lwowski również ustanowił odpust sanktuaryjny, który w każdą pierwszą sobotę lipca będzie Archidiecezjalnym Dniem Modlitwy za Chorych i Służbę Zdrowia.

„W tym roku naszą modlitwą obejmujemy tych, których dotknęło cierpienie pandemii koronawirusa. Spośród tej grupy, naszą szczególną uwagę przyciągają zakażeni - tak osoby świeckie, lekarze, pielęgniarki, jak również duchowni i siostry zakonne. W wielu szpitalach spotkali się oni i podjęli walkę o życie. Modlitwą ogarniamy tych, którzy tę walkę przegrali oraz ich rodziny, dotknięte cierpieniem odejścia najbliższych im osób” - zaznaczył abp Mokrzycki.

Arcybiskup przywołał słowa św. Jana Pawła II, który mówił:

"Kościół, który wyrasta z tajemnicy Odkupienia w Krzyżu Chrystusa, winien w szczególny sposób szukać spotkania z człowiekiem na drodze jego cierpienia. Na tej drodze posługi spotyka się kapłan z lekarzem, aby wspólnie posługiwać choremu, którego obszar cierpień jest zróżnicowany i wielowymiarowy, tak jak wielowymiarowa jest egzystencja człowieka. Taka wspólna posługa duszpastersko-medyczna ma szczególne znaczenie dla chorego, który zbliża się do kresu ziemskiego bytowania”.

„Idąc za myślą św. Jana Pawła II, niech właśnie to sanktuarium, stanie się miejscem spotkania kapłanów, lekarzy, pielęgniarek z ludźmi chorymi. A centrum tego spotkania niech będzie modlitwa u Matki Bożej, Uzdrowienia Chorych. Dlatego doroczny odpust w Tartakowie, będzie od dzisiaj, dniem spotkania nas wszystkich, zatroskanych o drugiego człowieka, w znaku jego cierpienia i choroby” – zaznaczył metropolita lwowski.

„Niech nasze dzisiejsze spotkanie, przy Matce Bożej, powracającej po latach w znaku Uzdrowienia Chorych, umocni tych, którzy uczestniczą w Apostolstwie Chorych, a tych, co się jeszcze zastanawiają nad drogą miłości uczynkowej, niech zachęci do podania ręki bliźniemu w potrzebie. Niech z tego miejsca znów popłyną zdroje łask, tak dla chorych, jak i dla tych, którzy są blisko nich. Niech w tym miejscu, dzięki wstawiennictwu Maryi, dokonuje się zwycięstwo miłości nad obojętnością, i w ten sposób dokonują się wielkie czyny miłości bliźniego, aby nie wierzący i wątpiący, widząc nasze czyny, mówili – patrzcie, jak oni się miłują" - –życzył na zakończenie homilii abp Mokrzycki.

Modląc się przed obrazem kopii Matki Bożej Tartakowskiej abp Mokrzycki nie krył swego wzruszenia. Oryginał tego cudownego wizerunku znajduje się w jego rodzinnej wsi Łukawiec k. Lubaczowa, gdzie po II wojnie światowej zamieszkali też Polacy wysiedleni z Tartakowa. W styczniu 2004 r. w Watykanie Jan Paweł II poświęcił korony i kopię cudownego obrazu Matki Bożej Tartakowskiej.

Ks. Kazimierz Szałaj z Sokala, który opiekuje się kościołem w Tartakowie przypomniał, że kościół pw. św. Michała Archanioła wzniesiono XVII w. Świątynia została ozdobiona malowidłami Stanisława Stroińskiego. W 1764-1944 znajdował się tam obraz Matki Boskiej Tartakowskiej Uzdrowicielki Chorych, który w 1777 r. uznano za cudowny.

Sanktuarium tartakowskie stało się miejscem pielgrzymek katolików obu obrządków z Wołynia, Galicji oraz Chełmszczyzny. Za czasów sowieckich kościół został przekształcony w spichlerz zbożowy i zdewastowany. W 2002 r. całkiem zrujnowaną świątynię władze ukraińskie najpierw przekazały prawosławnym, potem oddano ją katolikom obrządku łacińskiego. Nadal trwa renowacja świątyni.

W uroczyści uczestniczyli duchowieństwo i wierni z wielu parafii archidiecezji lwowskiej oraz grekokatolicy.

CZYTAJ DALEJ

Chrześcijańskie kryterium wyborów

2020-07-07 18:03

[ TEMATY ]

wybory 2020

pierwbozydarlelutko/fotolia.com

Wybór jest egzystencjalną sprawą naszej ludzkiej egzystencji. Tkwi nawet w naszej podświadomości. Przygotowując śniadanie wybieramy chleb razowy a nie pszenny, który bardziej służy dziadkowi. Wybieramy buty, by były wygodne i nie uciskały stopy. Wybieramy owoce, najzdrowsze, świeże. Nadgnite zostawiamy, gdyż będą dalej gniły i się psuły. Wybieramy szkołę i zawód, młodzieniec ogląda się za swoją przyszłą żoną. Nie mnóżmy przykłady, skoro wybór jest sprawą codzienną.

Zły wybór, lub nieprzemyślany, może mieć fatalne skutki.

Jako przykład służy wybór prarodziców w raju. Był to wybór pomiędzy dobrem i złem. Po dziś dzień przeżywamy skutki tego złego wyboru. Nazywamy je grzechem pierworodnym.

Nasza Ojczyzna, Polska, liczy 39 mln obywateli. W tym większość to ochrzczeni, czyli chrześcijanie z przewagą katolików. Właściwie „ochrzczono” nas. Rodzice na wskroś katoliccy zdawali sobie sprawę ze zgubnych skutków rozwoju swojego dziecka nieochrzczonego.

Niby od 18 roku życia człowiek staje się „samodzielny”. Statystyka ujawnia, że rzadko ktoś z młodzieży przeklina swoich rodziców i księdza, że go ochrzcili. Stąd to w świecie cywilizowanym Polska słynie jako „Polonia semper fidelis”.

Bóg stworzył człowieka na obraz i swoje podobieństwo. Obdarzył nas wolną wolą i rozumem po to, byśmy byli „wolni” – w wyborze dobra a nie zła, które się od czasów Adama i Ewy panoszy w świecie, do tego stopnia, że autor biblijny pisze: „I żałował Bóg, że stworzył człowieka”. Czuł się jednak odpowiedzialny za swoją ikonę, gdyż stworzył ją dla nieba a nie dla piekła. Szczytem i sprawą nie do pojęcia jest zesłanie swojego własnego Syna, by nas odkupił i to okrutną, haniebną śmiercią na krzyżu. Mamy do wyboru uszanowanie tego aktu miłości i miłosierdzia, albo go ignorować a co gorsza z niego kpić, obrażając miliony Polaków, którzy żyją uczciwie i po to by móc spokojnie umrzeć i powstać na sądzie po śmierci. Już starożytni ostrzegali przed brakiem odpowiedzialności za swoje życie. „Quidquid agis prudenter agas et respice finem – Cokolwiek czynisz, czyń mądrze i zawsze myśl o końcu”.

Warto sobie przypomnieć bohatera, kpiarza ze wszelkich świętości, z czasów rewolucji francuskiej, Woltera. Oto jego propagandowe hasło: „Rzuć błotem w ściany Kościoła, a zawsze coś z niego się przyklei”. Gdy Wolter umierał prosił swoich kompanów o księdza. A oni. Jak to! Wtedy my musimy pakować i zmienić nasze życie.

Wolter umarł bez księdza. Nie od nas zależy wydawać wyroków, ale warto ostrzec naszych współczesnych Wolterów. Nie każdy może doznać łaski nawrócenia jak np. generał Wojciech Jaruzelski. Poprosił o księdza i umarł zaopatrzony świętymi sakramentami. Jaruzelski jednak za życia nie kpił z tego co dla nas katolików – Polaków jest święte.

Słowa stanowiące tytuł naszych rozważań to słowa samego Jezusa. Warto je sobie przeczytać w całości, gdyż ujawniają co trzeba zrobić ze zgniłymi owocami a raczej z samym drzewem, które na nim urosły: „Każde drzewo które nie wyda dobrych owoców będzie wycięte i w ogień rzucone” (Mt 7, 19).

Tego rodzaju wybór można nazwać absolutny. Wybieramy między złem a dobrem. Jezus podsumowuje: „Nie można bowiem służyć Bogu i mamonie” (w sensie zła i grzechu) (Mt 6, 24).

Jest też rodzaj wyboru względnego. Także przedstawiony przez Jezusa na przykładzie przypowieści o Marii i Marcie. „Maria lepszą cząstkę wybrała...”

Z tych słów wynika, że praca jest dobrą sprawą, owszem konieczną, ale nie może ona ani zaćmić wyższej rangi modlitwy, ani ją zaniedbać. Św. Benedykt podkreśla w swojej regule te wartości w odpowiednim zestawie: „Ora et labora – Módl się i pracuj”, a nie „Ora aut labora” – Módl się albo pracuj.

Za kilka dni druga tura wyborów na Prezydenta naszej Ojczyzny.

Chrześcijanin – Polak otrzymał od samego Jezusa kryterium wyborcze.

Patrzmy na owoce z ostatnich pięciu lat. W grudniu przypadają moje urodziny – 90 lat życia. Jeszcze nigdy nie przeżyłem takiego rozkwitu, dobrobytu, wolności religijnej jak w tym okresie, właściwej demokracji. Skoro mnie proszono z różnych stron, bym przedstawił jako kapłan (65 lat) ale i naukowiec, swoją wizję na wybory, to powtarzam: dobre owoce, sprawdzone, gwarantujące dalsze owocowanie i rozkwit, z których wszyscy korzystamy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję