Reklama

Wywiady

Bazylika św. Piotra – najważniejszy kościół stacyjny świata

Wśród kościołów stacyjnych Rzymu jest najbardziej znana świątynia miasta – Bazylika św. Piotra. O tym, jak celebruje się statio w bazylice watykańskiej, opowiada bp Vittorio Lanzani, delegat administracji bazyliki.

Niedziela Ogólnopolska 9/2020, str. 23

[ TEMATY ]

wywiad

Watykan

Bazylika

Rzym

św. Piotr

MONIKA KSIĄŻEK

Włodzimierz Rędzioch: Kiedy przypada statio u św. Piotra?

Bp Vittorio Lanzani: W Bazylice św. Piotra statio obchodzone jest aż dwa razy. Pierwszy raz w sobotę przed II niedzielą Wielkiego Postu. To bardzo stara tradycja, sięgająca średniowiecza – w tym dniu papieże wyświęcali kapłanów dla miasta. Tego dnia idziemy w procesji od konfesji św. Piotra, obchodzimy całą bazylikę, a następnie sprawujemy Mszę św. Po Eucharystii wierni są błogosławieni najważniejszymi relikwiami przechowywanymi w bazylice.

Jakie to są relikwie?

W tym dniu błogosławimy relikwiami włóczni Longinusa (włócznia, którą rzymski centurion Longinus wbił w bok Jezusa – przyp. W.R.).

A kiedy po raz drugi Bazylika św. Piotra jest statio?

Drugie statio przypada na V niedzielę Wielkiego Postu. W tym dniu organizujemy tradycyjną procesję, po której mają miejsce Nieszpory. Następnie wierni stają pod balkonem znajdującym się na pilastrze podtrzymującym kopułę bazyliki, by otrzymać błogosławieństwo – tym razem błogosławieni są relikwią, która jest uznawana za relikwię Chusty Weroniki.

Obrzędy pielgrzymowania do kościołów stacyjnych Rzymu są nierozerwalnie związane z kultem relikwii męczenników. W Bazylice św. Piotra jest przechowywanych bardzo wiele relikwii...

To prawda. W dniu statio wystawiamy na ołtarzu konfesji tyle relikwii, ile możemy, począwszy od najstarszych relikwii męczenników i świętych, a skończywszy na relikwiach św. Jana XXIII i św. Jana Pawła II.

2020-02-25 11:59

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: trwa Tydzień Laudato Si' - do udziału zaproszeni wierni na całym świecie

2020-05-20 17:32

[ TEMATY ]

Watykan

Franciszek

Laudato si'

Tydzień Laudato Si'

PAP/EPA/PAOLO TODARO / VATICAN MEDIA HANDOUT

Papież Franciszek zachęca wiernych do udziału w Tygodniu Laudato Si', obchodzonego z okazji 5-lecia publikacji encykliki nt. ochrony Stworzenia. Franciszek zaprasza chrześcijan na całym świecie do dzielenia się informacjami o inicjatywach podejmowanych na rzecz ochrony Stworzenia. Encyklikę Laudato Si' papież ogłosił 24 maja 2015 r.

Papież Franciszek zachęca wiernych do udziału w Tygodniu Laudato Si', obchodzonego z okazji 5-lecia publikacji encykliki nt. ochrony Stworzenia. Ojciec Święty zaprasza chrześcijan na całym świecie do dzielenia się informacjami o inicjatywach podejmowanych na rzecz ochrony Stworzenia. Encyklikę Laudato Si' Ojciec Święty ogłosił 24 maja 2015 r.

"Jaki świat chcemy pozostawić tym, którzy przyjdą po nas, dzieciom, które dorastają?" - to pytanie zawarte w encyklice Laudato Si' ponawia papież Franciszek w zaproszeniu do udziału w obchodach Tygodnia Laudato si', który rozpoczął się 16 i potrwa do 24 maja br.

"Encyklika Laudato Si' została entuzjastycznie przyjęta i skłoniła ludzi na całym świecie do pogłębienia refleksji nad Stwórcą i Bożym światem. Jej wizja integralnej ekologii, dostrzegającej związki między tym, jak traktujemy Boga, naturę i siebie nawzajem, proponuje proste, ale głębokie prawdy o nawróceniu, które jest konieczne, aby pokonać ekologiczny grzech.

Tydzień Laudato Si' nawiązuje nie tylko do encykliki, ale także do innych dokumentów, które zostały opublikowane w ciągu ostatnich pięciu lat. Należą do nich m.in. “Querida Amazonía”, wezwanie apostolskie synodu o Amazonii, oświadczenie biskupów w sprawie zmian klimatu" - wyjaśniają organizatorzy wydarzenia, które odbywa się pod patronatem m.in. Dykasterii ds. Promocji Integralnego Rozwoju Człowieka, Caritas Internationalis i Rady Konferencji Biskupich Europy.

Tydzień Laudato Si' jest obchodzony w Kościele katolickim na całym świecie. W tym czasie w Kościołach lokalnych odbywają się różne wydarzenia i spotkania modlitewne, inspirowane tematyką ochrony Stworzenia. Można je znaleźć za pomocą wyszukiwarki na stronie wydarzenia laudatosiweek.org. Na tej stronie można też zgłosić własne inicjatywy, w którą mogą - osobiście lub wirtualnie - włączyć inni wierni.

Troskę o dzieło Stworzenia Franciszek traktuje jako elementarny nakaz ewangeliczny, którego nie przestrzeganie zagrozić może człowiekowi katastrofą. „Kryzys ekologiczny - podkreśla Franciszek w encyklice - jest zewnętrznym przejawem kryzysu etycznego, kulturowego i duchowego nowoczesności" (Laudato sì,119). Jego zdaniem - zapomnienie o Stwórcy i rugowanie Go z procesów decyzyjnych - doprowadziło nie tylko do degradacji środowiska, ale i człowieka, a ostatecznie zagraża całej ludzkości.

Istotnym wątkiem tej encykliki jest wątek antropologiczny. Papież apeluje o szacunek nie tylko dla środowiska naturalnego ale i dla osoby ludzkiej. Wychodząc z troski o stworzenie, poddaje krytyce takie zjawiska jak aborcję, eutanazję, relatywizację komplementarności płci (gender) czy sztuczne poczęcie człowieka.

Apeluje o rewizję światowego systemu gospodarczego, gdyż - jego zdaniem - degradacja środowiska naturalnego jest pochodną przyjęcia kryteriów rozwoju, wśród których na pierwszym miejscu postawiono zysk i wzrost konsumpcji.

Wzywa też do budowania "ekologii integralnej", której konsekwencją ma być nowy wzorzec ładu światowego, szanującego naturę oraz zasady sprawiedliwości społecznej, gospodarczej a przede wszystkim godności każdej osoby ludzkiej.

Kwestie ochrony naturalnego środowiska człowieka były jednym z wiodących tematów zwołanego przez Franciszka w październiku br. Specjalnego Zgromadzenia Synodu Biskupów dla Amazonii, gdzie znajdują się coraz bardziej zagrożone dewastacją „zielone płuca” ziemskiego globu. Silnie podkreślana była konieczność nawrócenia ekologicznego współczesnej ludzkości.

Nowością jest – sformułowana w dokumencie końcowym z obrad – propozycja zdefiniowania „grzechu ekologicznego”, rozumianego jako „uczynek lub zaniedbanie względem Boga, bliźniego, wspólnoty i środowiska. Jest to grzech przeciwko przyszłym pokoleniom i wyraża się w działaniach i przyzwyczajeniach prowadzących do zanieczyszczania i niszczenia harmonii środowiska, wykroczeniom przeciwko zasadom współzależności i zrywaniem sieci powiązań miedzy stworzeniami”.

CZYTAJ DALEJ

USA: szczepionka na koronawirusa ma być dobrowolna

2020-05-20 08:33

[ TEMATY ]

szczepionka

koronawirus

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że przyszła szczepionka przeciwko Covid-19 będzie dobrowolna. Przedstawiając szczegóły operacji „Warp Speed”, mającej na celu wyprodukowanie i dystrybucję ponad 500 milionów ampułko-strzykawek do stycznia 2021 r., przy wykorzystaniu zasobów naukowych, medycznych, wojskowych i wsparciu sektora prywatnego, prezydent zapewnił, że nowa szczepionka będzie dla tych, „którzy chcą ją dostać”. Dodał, że „nie każdy będzie chciał ją dostać”.

Obawy o możliwe ograniczenie podstawowych wolności wzbudziły wcześniejsze informacje, o tym, że nową szczepionkę wdrażać ma amerykańska armia, co miało sugerować, że lek będzie podawany przymusowo. Opinia publiczna w USA nie kryła zaniepokojenia w tej sprawie.

W ciągu zaledwie jednego tygodnia prawie 440 000 osób podpisało petycję portalu obrońców życia LifeSiteNews skierowaną do światowych przywódców sprzeciwiających się obowiązkowemu szczepieniu na koronawirusa.

CZYTAJ DALEJ

Małgorzata Manowska - I prezes Sądu Najwyższego (sylwetka)

Prezydent zdecydował o powołaniu Małgorzaty Manowskiej na I prezesa Sądu Najwyższego. Sądem tym pokieruje sędzia z 25-letnim stażem, była wiceminister sprawiedliwości, dotychczasowa dyrektor krajowej szkoły sędziów. Jest drugą kobietą na tym urzędzie w historii SN, po swojej poprzedniczce Małgorzacie Gersdorf.

Jeszcze w sobotę Manowska zapewniała podczas Zgromadzenia Ogólnego Sędziów SN, że sędziowie nie muszą obawiać się z jej strony jakiejkolwiek zemsty i odwetu.

"Chciałabym normalnie pracować, chciałabym zasypać ten dół między nami, a przynajmniej doprowadzić do wzajemnej tolerancji i poprawnej współpracy, dlatego że SN i ludzie na to zasługują" - mówiła wtedy sędzia. Wskazywała, że trzeba dążyć do zapewnienia harmonijnego funkcjonowania SN.

Jak sama siebie określiła jest człowiekiem, "który łączy ludzi w działaniu, a nie dzieli". "Nie jesteśmy żadną nadzwyczajną kastą. Powinniśmy ludziom służyć, a nie być ponad nimi" - mówiła ponadto podczas zgromadzenia SN.

Manowska została wybrana przez prezydenta na sześcioletnią kadencję spośród pięciorga kandydatów wyłonionych w głosowaniu przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN. Na Manowską głosowało 25 sędziów. Był to drugi wynik; największym poparciem zgromadzenia SN cieszył się Włodzimierz Wróbel, na którego głos oddało 50 z 95 sędziów biorących udział w głosowaniu.

Nowa I prezes SN posiada ponad 25-letnie doświadczenie sędziowskie zdobyte w sądach wszystkich szczebli. Po zdobyciu uprawnień sędziowskich orzekała w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Pragi. Karierę orzeczniczą kontynuowała następnie w warszawskim sądzie okręgowym. Przez niemal 14 lat orzekała także w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie.

Do Izby Cywilnej Sądu Najwyższego trafiła w październiku 2018 r. Prezydent Andrzej Duda powołał Manowską na sędziego SN po rekomendacji Krajowej Rady Sądownictwa. Z uwagi na - podnoszone przez część środowiska sędziowskiego i polityków - wątpliwości dotyczące prawidłowości powołania sędziowskich członków KRS przez Sejm, skuteczność nominacji Manowskiej do Sądu Najwyższego była kwestionowana.

Podczas sobotnich obrad zgromadzenia SN Manowska była również pytana, czy uważa się za sędziego SN. "Nie, nie uważam się. Ja jestem sędzią SN. Złożyłam ślubowanie przed prezydentem, objęłam obowiązki służbowe" - podkreśliła w odpowiedzi.

Jednocześnie mówiła, że nie podobał się jej "kształt poprzedniej KRS i nie podoba się kształt obecnej". "Moim zdaniem KRS powinna być wybierana w wyborach powszechnych sędziowskich, po to żeby nie było z jednej strony zarzutów, że jest zależna od władzy ustawodawczej, ale z drugiej strony, by nie było zarzutów działania tzw. spółdzielni, a to była powszechna opinia wśród sędziów, że grupy się wybierają" - zaznaczała podczas zgromadzenia SN.

Manowska przez ponad cztery lata - od stycznia 2016 r. - kierowała Krajową Szkołą Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie. Jak zapewniła podczas zgromadzenia SN, doświadczenie z zarzadzania tą instytucją zamierza przenieść do Sądu Najwyższego. Podkreśliła przy tym, że umiejętności zarządcze są jej atutem.

Jak mówiła, kiedy rozpoczęła zarządzanie tą szkołą, zderzyła się z mobbingiem. "Ja ten mobbing zlikwidowałam. Dla każdego człowieka, który chciał pracować znalazłam właściwe miejsce w krajowej szkole. Nie ma tu ludzi niepotrzebnych i wykluczonych" - wskazywała. Zwróciła też uwagę, że w czasie, gdy była dyrektorem krakowskiej szkoły, absolwenci tej placówki "wreszcie idą do służby po egzaminie sędziowskim". Do swoich sukcesów zarządczych zaliczyła także pozyskanie na rzecz szkoły dwóch nieruchomości.

W kwietniu, na niespełna miesiąc przed rozpoczęciem procedury wyboru kandydatów na I prezesa SN, media podały, że do internetu wyciekły dane tysięcy sędziów i prokuratorów, które miała w swoich zasobach krakowska szkoła. W sieci pojawiły się prywatne adresy mailowe, adresy zamieszkania, numery telefonów, a także hasła logowania.

Śledztwo w tej sprawie wszczęła lubelska prokuratura regionalna. W konsekwencji śledczy zatrzymali i postawili zarzuty pracownikowi spółki zewnętrznej zarządzającej serwerami szkoły. Manowska komentując tę sprawę mówiła, że prawdopodobne jest, że do wycieku danych osobowych doszło na skutek zaniedbania jednej z firm zarządzających danymi. W sobotę przed zgromadzeniem SN powiedziała, że "nie takim gigantom się to zdarzało". "Czy to był przypadek, to wykaże postępowanie" - dodała.

Manowska ma za sobą także okres pracy w Ministerstwie Sprawiedliwości. W 2007 r. przez kilka miesięcy pełniła funkcję wiceministra w resorcie sprawiedliwości kierowanym wówczas przez Zbigniewa Ziobrę. Manowska zajmowała się wówczas w ministerstwie sądownictwem powszechnym. Odeszła z resortu po objęciu władzy przez PO-PSL.

Przez uczestników zgromadzenia sędziów wyłaniającego kandydatury na I prezesa SN była pytana - podobnie jak inni kandydaci - o związki z politykami i ich stosunek do polityki. "Miałam takie związki i nie jest to tajemnicą. W 2007 r. przez siedem miesięcy byłam podsekretarzem stanu w MS, ministrem był wtedy Zbigniew Ziobro, a podsekretarzem stanu obecny prezydent Andrzej Duda. (...) Ja się nie zapieram i nie wypieram tych znajomości" - mówiła sędzia Manowska.

Wskazywała jednocześnie, że "przez kilkanaście lat późniejszego orzekania nie wypowiadała się na temat polityki" i nigdy ani jej, ani żadnemu z jej orzeczeń nie został postawiony zarzut upolitycznienia. "Obiecuję, że będę strażnikiem niezawisłości. (...) Nigdy żaden polityk na mnie nie wywierał wpływu w sferze orzecznictwa, nawet nie próbował" - podkreślała.

Nowa I prezes SN jest warszawianką. W stolicy ukończyła też studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Na tej samej uczelni obroniła doktorat, a następnie uzyskała habilitację. Jest profesorem nadzwyczajnym Uczelni Łazarskiego, na której wykłada od 2013 r. Specjalizuje się w cywilnym prawie procesowym.(PAP)

autor: Mateusz Mikowski, Marcin Jabłoński

mm/ mja/ aj/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję