Każdy, kto choć raz jechał nocą drogą z Tel Awiwu do Jerozolimy, nie zapomni nigdy otaczającego go krajobrazu. W mroku widać jedynie zarysy wzgórz. Są łagodne, piaskowego koloru. I gdy zaczyna się już wydawać, że krajobraz jest jednolity, wręcz monotonny, oto nagle zza pagórków wyłania się prawdziwa góra, wyniosła – a na niej tysiące świateł sączących się z okien domów budowanych z białego kamienia. Zauroczony takim widokiem Jezus mówił: „Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też lampy i nie stawia pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciła wszystkim, którzy są w domu. Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie” (Mt 5, 14-16).
Prawodawstwo współczesnego Izraela zakazuje budowania w centrum Jerozolimy z innego materiału niż biały kamień. Od starożytnych czasów bowiem miasto przyciągało pielgrzymów swym światłem. Gdy stała tu świątynia, biel jej murów widoczna była z daleka.
Jak Jerozolima jest wybranym miastem Pana, tak chrześcijanin jest wybrany przez Boga. Jak Jerozolima ma świecić na górze swym światłem, tak uczniowie Jezusa winni świecić przykładem dobrych czynów. Jak Jerozolima przyciągała tłumy obecnością Boga, tak wierzący w Chrystusa winni prowadzić innych ku Bogu. I wreszcie – jak Jerozolima jest biblijnym miastem świętym, tak chrześcijanin ma jaśnieć świętością. Bo choć świątynia zniknęła z powierzchni ziemi w 70 r., to dziś – w myśl słów św. Pawła – nasze ciała są świątyniami Ducha Świętego.
Tłumaczenia ksiąg liturgicznych na języki współczesne nadal muszą być zatwierdzone przez Stolicę Apostolską - stwierdził prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów kard. Robert Sarah. W artykule dla francuskiego pisma "L’Homme Nouveau" stwierdził, że postanowienia motu proprio „Magnum principium”, przenoszące część odpowiedzialności za tłumaczenie tekstów liturgicznych ze Stolicy Apostolskiej na konferencje episkopatów, nadal wymagają zatwierdzenia Watykanu dla wszelkich przekładów, czy wprowadzanych zmian.
Kard. Sarah zaznaczył, że zatwierdzenie tłumaczeń przez Stolicę Apostolską jest aktem autorytatywnym, mającym zapewnić wierność oryginalnemu tekstowi w języku łacińskim. Chociaż w myśl postanowień motu proprio „Magnum principium” odpowiedzialność za ich zapewnienie spada na biskupów danego regionu, to nadal konieczne będzie ich zaaprobowanie przez Watykan. Muszą być one zgodne z normami instrukcji "Liturgiam authenticam" z 2001 roku, a więc tłumaczone z łaciny integralnie i jak najdokładniej.
– Niech czas modlitwy przyniesie owoce dla całej społeczności, którą tworzą sympatycy drużyny Radomiaka Radom – mówił bp Marek Solarczyk, który w Wielką Sobotę poświęcił pokarmy wielkanocne na stadionie Radomskiego Centrum Sportu. To właśnie na tym obiekcie swoje mecze w ekstraklasie rozgrywają piłkarze z Radomia.
Bp Solarczyk powiedział, że posiłek jest okazją do spotkania z Bogiem, buduje wspólnotę i zachęca do okazywania wdzięczności. – Dlatego życzę, aby ten czas modlitwy, błogosławieństwa, przynosił owoce dla was i waszych rodzin oraz całej społeczności, którą tworzą sympatycy drużyny Radomiaka Radom – mówił biskup radomski.
Na planie pod Mediolanem powstaje film o św. Carlo Acutisie. Twórcy podkreślają, że nie chcą tylko opowiadać dobrze znanej historii, ale raczej zaprosić widza do spotkania z jego świadectwem. W rolę główną wciela się Samuele Carrino.
Zdjęcia realizowano m.in. w Mediolanie i Asyżu - informuje włoska gazeta Avvenire. Właśnie nakręcono sceny otwierające film – Karol jest z przyjaciółmi w domu na wsi i nagrywa ich, gdy opowiadają o swojej przyszłości i o tym, jacy będą w 2026 roku – czasie, który dla widza jest już teraźniejszością.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.