Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Patron na Śląsku

Św. Jan Sarkander jest Patronem Roku 2020 w województwie śląskim. 13 stycznia taką uchwałę przyjęli radni Sejmiku Województwa Śląskiego.

Niedziela bielsko-żywiecka 4/2020, str. I

[ TEMATY ]

św. Jan Sarkander

rocznica śmierci

Monika Jaworska

W tym roku mija 400 lat od śmierci św. Jana Sarkandra

Gośćmi obrad byli wikariusz generalny ks. Marek Studenski i wizytator katechetyczny oraz historyk ks. Tomasz Chrzan. Kapłani naszej diecezji w swoich wystąpieniach przedstawili zarówno postać św. Jana Sarkandra, jak i podsumowali rok 2019, który poświęcono św. Melchiorowi Grodzieckiemu.

Ks. Chrzan zaznaczył, że św. Jan Sarkander, to bohater który łączy, przekraczając granice państwowe, regionalne i religijne, oraz zmusza do myślenia. – Być może dlatego działania ekumeniczne na Śląsku Cieszyńskim nie pozostają tylko pustą ideą, ale można je uznać wręcz za wzorcowe – mówił ks. Chrzan. Przy tej okazji przypomniał też papieską wizytę w Skoczowie i papieskie wołanie o ludzi sumienia.

Z kolei ks. Marek Studenski stwierdził, że przypomnienie postaci św. Jana Sarkandra przyczyni się do rozpowszechniania ważnych wartości. Wikariusz generalny podsumował działania i inicjatywy, jakie podjęto w ramach zakończonego Roku św. Melchiora Grodzieckiego. Wspomniał m.in. pielgrzymkę do Koszyc wieńczącą peregrynację relikwii w parafiach diecezji bielsko-żywieckiej, szereg wydarzeń kulturalnych i naukowych, zaprezentował wydawnictwa książkowe.

Reklama

27 osób poparło projekt uchwały Patrona Roku 2020

Owocem Roku św. Melchiora Grodzieckiego jest publikacja naukowa – praca zbiorowa pod kierunkiem prof. dr. hab. Idziego Panica, ukazująca kontekst sytuacji politycznej i religijnej w czasach męczennika. Z budżetu województwa śląskiego sfinansowane zostały dwie, adresowane do turystów i pielgrzymów, pozycje wydawnicze w opracowaniu księży – Tomasza Chrzana i Piotra Góry: „Przewodnik po wyjątkowych miejscach diecezji-żywieckiej” oraz „Święty Melchior Grodziecki i jego epoka”. Obie książeczki będą dostępne w parafiach beskidzkich. Radni obejrzeli także filmowy spot „Cieszyn miasto miłosierdzia i pokoju”. Ks. Studenski wyraził nadzieję że Rok św. Jana Sarkandra będzie równie owocny.

Patron Roku 2020 urodził się w Skoczowie. Żył w burzliwych politycznie i religijnie czasach. W 1620 r. został aresztowany i osadzony w więzieniu w Ołomuńcu i fałszywie oskarżony o sprowadzenie na Morawy polskich oddziałów najemnych, tzw. lisowczyków. Okrutnymi torturami próbowano zmusić go do zdrady tajemnicy spowiedzi, jakiej wysłuchał od wielkorządcy Moraw Władysława Lobkovica. Zmarł 17 marca 1620 r. w wyniku ran zadanych przez oprawców. W poczet błogosławionych zaliczył Jana Sarkandra papież Pius IX w roku 1859. Kanonizacji dokonał Jan Paweł II 21 maja 1995 r. w czeskim Ołomuńcu.

Projekt uchwały ogłaszającej św. Jana Sarkandra Patronem Roku 2020 w województwie śląskim poparło 27 osób, 4 osoby były przeciwne, a 8 osób wstrzymało się od głosu.

2020-01-21 12:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Niepokalanowie oddadzą hołd zmarłemu 15 lat temu europosłowi

[ TEMATY ]

Niepokalanów

rocznica śmierci

Filip Adwent

śmierć Filipa Adwenta

archiwum rodziny

Filip Adwent z pięciomiesięczną córką Marysią

W Bazylice Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej Wszechpośredniczki Łask w Niepokalanowie 20 czerwca sprawowana będzie Msza św. w intencji zmarłego europosła i lekarza śp. Filipa Adwenta.

Polityk większość swojego życia spędził we Francji. Pracował tam jako lekarz anestezjolog. Ukończył studia medyczne w Strasburgu. Razem z rodziną do Polski przeprowadził się w 1996 roku. W czasie komunizmu organizował pomoc medyczną dla polskich szpitali. Resort zdrowia uhonorował go za tę działalność odznaką „Za zasługi dla ochrony zdrowia”.

Znany był z działalności społecznej i zaangażowania w wiele charytatywnych dzieł. Oddany pracy i wielu pasjom bronił życia i rodziny. Filip Adwent troszczył się o dobro ojczyzny i stawał na straży wartości chrześcijańskich w Europie. Przestrzegał przed różnymi zagrożeniami i wyprzedażą polskiej ziemi.

Europoseł Filip Adwent w niewyjaśnionych okolicznościach tragicznie razem trójką członków rodziny (19-letnią córką Marią i rodzicami) zginął wyniku wypadku samochodowego, do którego doszło w czerwcu 2005 roku koło Grójca. Nadjeżdżający z przeciwka tir nagle zmienił pas ruchu i zmiażdżył samochód, którym podróżował polityk ze swoimi bliskimi.

Tegoroczne obchody 15. rocznicy Filipa Adwenta ze względu na pandemię odbędą się w gronie najbliższej rodziny i przyjaciół. Msza św. w Niepokalanowie, której 20 czerwca o godz. 11.00 będzie przewodniczył biskup senior diecezji drohiczyńskiej bp Antoni Dydycz, transmitowana będzie w Radiu Niepokalanów.

CZYTAJ DALEJ

Szczerski: w środę wizytę w Polsce złoży prezydent Litwy; Nauseda i Duda uczczą rocznicę Bitwy pod Grunwaldem

2020-07-13 13:22

[ TEMATY ]

Litwa

Andrzej Duda

Bitwa pod Grunwaldem

http://pl.wikipedia.org

Bitwa pod Grunwaldem - obraz Jana Matejki

W środę prezydenci Andrzej Duda i Gitanas Nauseda uczczą wspólnie 610. rocznicę Bitwy pod Grunwaldem. Litewski prezydent będzie pierwszą głową państwa, która odwiedzi Polskę od czasu wybuchu pandemii koronawirusa - poinformował PAP szef gabinetu prezydenta RP Krzysztof Szczerski.

"Prezydenci, a także szefowie rządów obu krajów Mateusz Morawiecki i Saulius Skvernelis oraz Wielki Mistrz Zakonu Szpitala Najświętszej Maryi Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie Frank Bayard wezmą udział w apelu grunwaldzkim, podczas którego wygłoszą oficjalne przemówienia i złożą wieńce pod pomnikiem upamiętniającym zwycięstwo połączonych sił polsko-litewskich nad siłami zakonu krzyżackiego" - przekazał PAP prezydencki minister.

W czasie uroczystości, poinformował Szczerski, przywódcy Polski i Litwy wezmą także udział w ceremonii odsłonięcia powstałego z inicjatywy strony litewskiej obelisku, na którym widnieje herb Pogoni i napis w dwóch językach: "Od narodu litewskiego za wspólne zwycięstwo".

"Prezydenci odbędą również rozmowy polityczne, podczas których omówią najważniejsze zagadnienia z zakresu relacji bilateralnych, w tym wyzwania związane z koronakryzysem, współpracy regionalnej, m.in. w ramach Inicjatywy Trójmorza, a także na forum Unii Europejskiej i NATO" - poinformował szef gabinetu prezydenta RP.

W przeddzień obchodów rocznicowych w Pałacu Prezydenckim w Warszawie wizytę złoży szef litewskiego rządu Saulius Skvernelis, który z rąk prezydenta Dudy odbierze jedno z najwyższych odznaczeń państwowych – Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP – w uznaniu za zasługi i wkład w zacieśnianie dialogu obu krajów.

"Przywódcy odbędą również rozmowy poświęcone współpracy Polski i Litwy w wymiarze bilateralnym, regionalnym i na forach organizacji międzynarodowych" - zaznaczył prezydencki minister.
(PAP)

autor: Marzena Kozłowska

mzk/ mok/

CZYTAJ DALEJ

To Chrystus jest w centrum

2020-07-13 21:16

Fot. Grzegorz Kryszczuk

Wśród zabudowań rynku w Kątach Wrocławskich wznosi się dyskretnie, ale zaznaczając swoją obecność kościół pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła. O żywej wspólnocie parafialnej i zaangażowaniu wiernych, z ks. Krzysztofem Tomczakiem rozmawia Grzegorz Kryszczuk.

Dostał ksiądz nominację na proboszcza w Kątach Wrocławskich dwa lata temu. Po przyjściu na parafię okazało się, że nie było wcześniej wielu poprzedników.

Po 2 wojnie światowej jestem dopiero czwartym proboszczem. To jest właśnie ta charakterystyka tej parafii i wspólnoty. Jeżeli był proboszcz to urzędował długie lata. Ks. Piszczor, ks. Zieliński, ks. Reputała i ja. I to, że oni byli tutaj długo z taką wspólnotą, to oznaczało pewne ukształtowanie duchowe parafian. Zawsze ksiądz proboszcz ma swój styl duszpasterski.

Przed 2018 rokiem był ksiądz proboszczem w niewielkiej miejscowości, w zasadzie na granicy archidiecezji wrocławskiej.

Pakosławsko to parafia zdecydowanie mniejsza, która posiada jeszcze jedną kaplicę filialną. Myślałem o tym, że zostanę przeniesiony dlatego uwrażliwiałem parafia, że z księżmi jest tak, że może przyjść moment rozstania. Oni mi nie wierzyli.

Ale jednak przyszła zmiana...

Wiedziałem, gdzie są Kąty Wrocławskie, bo urodziłem się w Świdnicy, więc niedaleko stąd. Zawsze wiedziałem, że Kąty to mój poprzednik ks. Ryszard Reputała. Zresztą wprowadził mnie we wspólnotę bardzo dobrze, za co mu dziękuję. Jestem z moim poprzednikiem w kontakcie, jest zawsze mile widziany. Parafianie widzą, że jesteśmy w dobrych relacjach.

Łatwo było się dopasować?

Myślę, że musieliśmy się wszyscy poznać, choć podkreślam, że ten proces cały czas trwa. 1 lipca minie drugi rok od kiedy jestem tu proboszczem. Ludzie patrzyli co ja zrobię, czy coś zmienię. Ja się najpierw przypatrywałem i nie podejmowałem od razu radykalnych decyzji. Jestem człowiekiem, który musi najpierw przemodlić wszystko i dobrze się zastanowić. Jak jest? Coraz lepiej. To pokazuje, że sprawa naszego poznania jest rozwojowa. Zauważyłem, że to co ja zaproponowałem nowego zostało dobrze odczytane i przyjęte. I widzieli moi parafianie, że to było zrobione dla dobra wspólnoty.

Co w takim razie udało się zmienić?

Zmieniłem dzień, w którym czytaliśmy intencje do Nowenny do Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Do tej pory sposób jej odmawiania był wypracowany przez parafian, był taki „kątecki”. Intencje były zawsze czytane w niedzielę podczas ogłoszeń parafialnych. Zapytałem księży współpracowników czy jest szansa, żeby to zmienić. Nie było to dla nich łatwe, a wiem to z głosów, które pojawiły się po „kolędzie”. Szczególnie księża wikarzy o tym mówili, bo proboszczowi powiedzieć w cztery oczy jest zdecydowanie trudniej [śmiech]. Dzisiaj nie ma tego problemu.

Ale jak słyszę księdza opowiadanie, to wychodzi na to, że rewolucji nie było.

Podczas pierwszej Mszy Św. w nowej parafii powiedziałem, że w centrum jest Pan Jezus, my przy Chrystusie i razem z nami Matka Najświętsza. Chociaż to co powiedziałem jest sprawą zupełnie oczywistą, to ta myśl towarzyszy nam codziennie. W centrum nie jest nowy proboszcz, nawet nie moi sympatyczni parafianie, tylko Jezus.

Rozmawiamy cały czas, a ksiądz się uśmiecha, żywo gestykuluje, widać taką radość. Skąd to się bierze?

Nie ma nic piękniejszego dla mnie, jeżeli ktoś z parafian mówi do mnie – dziękujemy księdzu za to, że mówicie o Panu Jezusie. Ludzie się tym cieszą, że to Słowo często pada, że to wszystko jest ukierunkowane na Niego.

Potrafi być też ksiądz surowy?

W sprawach kancelaryjnych muszę być niekiedy radykalny. Czasem głośno powiem, że pewne sytuacje są niedopuszczalne, dla których Kościół mówi stanowcze „nie”. Niektórzy się oburzają, ale skoro mamy się rozwijać i wzrastać duchowo, wszystko musi być oparte na prawdzie, a nie na zasadzie „fajnie jest”.

A jako przełożony i szef?

A tu chciałbym podziękować moim księżom współpracownikom, ponieważ cały czas rozmawiamy i ustalamy pewne kwestie. Trwa dialog. Wiele spraw i poprawek, które się zrodziły i które wprowadziliśmy to owoc naszych rozmów. Oczywiście ostateczna decyzja należy do mnie jako proboszcza, ale ja słucham i wiele rzeczy udało nam się zrobić. Nasi parafianie chwalą wikarych, dlatego to cieszy bardzo moje serce. Nawet nie wpadam w zazdrość [śmiech].

W parafii pojawiły się też nowe formy duszpasterskie. Jakie?

Moim ulubioną formą jest Nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego. Wzięło się to z czasów, kiedy pracowałem w Miliczu. Wtedy św. Jan Paweł II zawierzył świat Miłosierdziu Bożemu. Pamiętam jak dziś ten początek, kiedy zaczęliśmy odmawiać Koronkę wspólnie. Nie ukrywam, że Kult Bożego Miłosierdzia zajmuje w moim sercu wyjątkowe miejsce. Odkrywałem jego piękno w mojej poprzedniej parafii w Pakosławsku i wprowadzam też tutaj w Kątach Wrocławskich. Modlimy się wtedy w każdy ostatni piątek miesiąca, czytają to pięknie parafianie.

Widziałem też przy ołtarzu piękną figurę Maryi.

Dodatkowo wprowadziliśmy nabożeństwo fatimskie. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że tutejsza wspólnota wiernych kocha Matkę Bożą. Oni to potwierdzają i pokazują swoim życiem. Nabożeństwo zaczynamy 13 maja, kończymy w październiku. Figura Maryi przywieziona została z Fatimy, a kiedy wyruszamy z nią w procesji, to przyłączają się do nas także mieszkańcy okolicznych wsi i miejscowości.

Zna ksiądz dobrze swoich parafian?

Najstarsi z nich to repatrianci ze Wschodu, z okolic Lwowa oraz Wołynia. Mam takie wrażenie, że fundamentem tej parafii są ludzie starsi. Oni trzymają ta wspólnotę, są przywiązani do kościoła, do swojej wiary i są bardzo ofiarni. To nie jest zarzut, że parafia się starzeje i nie ma młodych ludzi. Mało jest osób przyjezdnych, większość to urodzeni w Kątach Wrocławskich, ale pracują przeważnie we Wrocławiu. Powstają nowe osiedla, parafia liczy ponad 7400 osób, ale cały czas się powiększa.

Jakieś wnioski duszpasterskie jeszcze krążą w księdza głowie?

Po kilku miesiącach obserwacji, razem z księżmi współpracownikami doszliśmy do wniosku, że nasi wspaniali parafianie kochają adorować Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. To było takie odkrycie, które z pozoru może wydawać się prozaiczne. Skoro chodzisz do kościoła, to chyba naturalne jest, że chcesz adorować Chrystusa. Tutaj było dla nas zaskoczeniem, ale także impulsem do dalszej pracy duszpasterskiej. Ludzie zaczęli mówić – jest więcej adoracji, będą nowe powołania do kapłaństwa i zakonu. Na razie takich nie ma, ale gorliwie się modlimy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję