Reklama

Niedziela Kielecka

Pokonać samego siebie

Kilkaset osób uczestniczyło w IV Diecezjalnym Spotkaniu Trzeźwościowym 1 września. Tym razem osoby związane z ruchem trzeźwościowym w diecezji kieleckiej gościła parafia św. Jana z Dukli w Bęczkowie

Niedziela kielecka 38/2019, str. 4-5

[ TEMATY ]

trzeźwość

spotkanie

TEr

Wiele osób wzięło udział w festynie

Wiele osób wzięło udział w festynie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Była wspólna modlitwa w czasie Mszy św., rodzinny piknik, świadectwa, koncert i poczęstunek. Specjalnym gościem był Jan Mela – społecznik i podróżnik.

Mszy św. przewodniczył kanclerz kurii ks. dr Adam Perz. Zebranych w kościele powitał proboszcz ks. Stanisław Zieliński. Wyraził swoją radość, że właśnie w Bęczkowie odbywa się IV Diecezjalne Spotkanie Trzeźwościowe i podkreślił, jak ważne są tego typu inicjatywy. W homilii ks. Perz mówił między innymi o tragicznych skutkach nadużywania alkoholu. Przytaczał statystyki, według których, co roku z powodu nadużywania alkoholu umiera przeszło dziesięć tysięcy Polaków. Zaznaczył że konsekwencje picia dotykają nie tylko pijącego, ale całe jego najbliższe otoczenie, zwłaszcza współmałżonków i dzieci. Apelował do zebranych o modlitwę za ludzi, którzy zmagają się z chorobą alkoholową. Trzeźwiejących zachęcał do wytrwania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Po Mszy św. odbył się rodzinny piknik na placu przed kościołem. Życzliwe i gościnne gospodynie z terenu parafii przygotowały dla wszystkich poczęstunek. Stoiska z bigosem i pierogami, a także z kiełbaskami z grilla i wyśmienitym ciastem były oblegane i cieszyły się olbrzymią popularnością, Były konkursy i zabawy, w których brali udział mali i dorośli. Dzieci oblegały dmuchaną zjeżdżalnię, a starsi przez kilka godzin słuchali koncertu zespołu „K2 Kielce”, który śpiewał znane i lubiane przeboje polskie oraz zagraniczne. Zainteresowaniem cieszyło się stoisko przygotowane przez policję. Na policyjnym motocyklu zasiadały maluchy, a rodzice robili zdjęcia pociechom.

Wielkim wydarzeniem dla małej społeczności było w tym dniu spotkanie z gościem specjalnym – Jaśkiem Melą, który mówił o pokonywaniu „samego siebie”.

Ks. Kamil Banasik, diecezjalny duszpasterz trzeźwości w czasie wydarzenia mówił o tragicznych skutkach picia alkoholu, oraz o tym, że coraz więcej młodych ludzi upija się. Takie spotkania mają na celu zwrócenie uwagi wszystkim, zarówno społeczeństwu, jak i rządzącym, że alkohol zabija i niszczy relacje międzyludzkie. Tym zagrożeniom musimy przeciwdziałać.

* * *

Ks. Kamil Banasik, diecezjalny duszpasterz trzeźwości
To już IV Diecezjalne Spotkanie Trzeźwościowe, tym razem w Bęczkowie, gdzie zostaliśmy zaproszeni. Chcieliśmy pokazać wszystkim, że trzeźwość ma swoją wartość. Chcemy mówić o tym, co nie zawsze trafia do opinii publicznej. Co roku ok. 11 tysięcy Polaków umiera z powodu picia alkoholu, do tej liczby trzeba dodać osoby wspóluzależnione w rodzinach. Boimy się podejmować takie tematy. Osoby współuzależnione bronią się i nie przyznają się do tego, że ich też dotyczy ten problem. Nadal mamy przyzwolenie na picie alkoholu. Ważna jest rola państwa, które zamiast ograniczać dostępność do alkoholu, niewiele z tym robi. Alkohol w Polsce jest wszędzie, jest tani i sprzedawany w małych butelkach, tak, aby praktycznie każdy za niewielką kwotę mógł go sobie kupić. Mamy olbrzymią łatwość z kupnem alkoholu, któremu towarzyszy jeszcze reklama. Reklama piwa pokazuje, że picie tego alkoholu jest czymś niewinnym, zabawnym, a nawet pomagającym w spędzaniu wolnego czasu. Tymczasem to początek uzależnienia. Jak ustalili naukowcy, dzieciom, które palą papierosy, łatwiej jest sięgnąć po narkotyki. Podobnie jest z alkoholem, dzieci i młodzież do 18 roku życia absolutnie nie powinny mieć kontaktu z alkoholem. Tragiczne jest to, że czasami niektórzy rodzice sami po raz pierwszy podają alkohol dziecku, uważając, to niewinne zachowanie. Przez takie imprezy, jak ta staramy się obudzić sumienia wielu osób.
Spotkanie trwało do późnych godzin popołudniowych. Ks. Stanisław Zieliński podkreślał, że dla jego wspólnoty to piękne wydarzenie wpisuje się także w rocznicę 22 lat powołania parafii.
Parafianie mają nadzieję, że za trzy lata będą mogli przeżywać uroczystość konsekracji kościoła, który był przez nich wymodlony i który budowali własnymi rękami.

2019-09-17 14:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Spotkanie księży dziekanów

Niedziela sandomierska 44/2018, str. III

[ TEMATY ]

spotkanie

dziekani

Ks. Adam Stachowicz

Gościem spotkania był Marcin Przeciszowski, prezes KAI

Gościem spotkania był Marcin Przeciszowski, prezes KAI
Tym razem zebranie księży dziekanów odbyło się w parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Tarnobrzegu. – Wzięli w nim udział: bp Krzysztof Nitkiewicz, bp Edward Frankowski, wikariusz generalny ks. Jerzy Dąbek oraz księża z Kurii Diecezjalnej w Sandomierzu. Gościem specjalnym był Marcin Przeciszewski, prezes Katolickiej Agencji Informacyjnej, który przedstawił zebranym walory Internetowego Dziennika Katolickiego przygotowywanego przez korespondentów i dziennikarzy KAI. Planuje się, że na mocy umowy pomiędzy diecezją i KAI, będzie on przesyłany dwa razy dziennie dla chętnych duszpasterzy, katechetów i osób świeckich. Redaktor podzielił się również swoimi uwagami na temat aktualnych wyzwań Kościoła w Polsce. Księża dziekani zostali poinformowani o inicjatywach dotyczących ochrony dzieci i młodzieży przed nadużyciami seksualnymi. Zobowiązali się włączyć w podejmowane przez KEP i diecezję działania oraz zachowywać należytą czujność. Mówiono także o wymogach stawianych chrzestnym, wśród których Kodeks Prawa Kanonicznego wymienia „prowadzenie życia zgodnego z wiarą i odpowiadającego funkcji jaką mają pełnić”. Zauważono, że nawet bardzo młode osoby, zaraz po bierzmowaniu, zaniedbują obowiązki religijne i nie uczęszczają na katechezę. Istnieje stąd potrzeba uważniejszej i jednolitej weryfikacji kandydatów do funkcji ojca chrzestnego i matki chrzestnej. W przypadku, gdyby stwierdzono, że nie spełniają oni wymogów, duszpasterze powinni o tym poinformować, i jeśli istnieje taka możliwość, szukać wspólnie uzdrowienia sytuacji – informuje ks. Tomasz Lis, rzecznik Kurii.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Woelki: Kościół ma obowiązek angażować się w debaty społeczne i polityczne

2026-01-14 10:56

[ TEMATY ]

polityka

Karol Porwich/Niedziela

Kard. Rainer Maria Woelki, arcybiskup Kolonii uważa, że Kościół ma obowiązek angażować się w debaty społeczne i polityczne. „Nie jest on jednak stroną polityczną. Nie jest ani rządem, ani opozycją” - powiedział w Düsseldorfie. Kościół jest przede wszystkim „obrońcą godności ludzkiej, sprawiedliwości i pokoju, a przede wszystkim pokoju społecznego”.

Według niemieckiego purpurata Kościół musi zabierać głos wszędzie tam, gdzie naruszane są prawa człowieka i wolności, gdzie pomija się ubogich i słabych oraz gdzie zagrożone jest dobro wspólne. „W ten sposób wprowadza on chrześcijańską perspektywę do dyskursu publicznego, aby go wzmocnić” - podkreślił.
CZYTAJ DALEJ

Uczeń Jezusa spotyka czasem niezgodę najbliższych

2026-01-14 20:57

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

wikipedia.org

Opowiadanie stoi na progu nowej epoki. Dawid wraca do Siklag, a z pola bitwy przychodzi posłaniec z rozdartą szatą i ziemią na głowie. Tak Biblia opisuje człowieka dotkniętego śmiercią. Przynosi znaki władzy: koronę i naramiennik Saula. Znaki królewskie zmieniają właściciela, a Dawid nie traktuje ich jak łupu. Rozdziera szaty, płacze i pości aż do wieczora. Żałoba obejmuje Saula, Jonatana i poległych Izraela. Potem rozbrzmiewa pieśń żałobna (qînâ). Otwiera ją wołanie o „ozdobie Izraela” zabitej na wyżynach. Hebrańskie (haṣṣəḇî) niesie sens splendoru, czegoś drogiego i kruchego. Refren „Jakże polegli mocarze” oddaje hebrajskie (’êk nāpelû gibbōrîm) i spina pamięć całego narodu. Dawid nie pozwala, aby wieść stała się pieśnią triumfu w miastach Filistynów. W pochwałach dla Saula i Jonatana nie ma pochlebstwa. Jest uznanie prawdy: byli złączeni w życiu i w śmierci, szybsi niż orły i mocniejsi niż lwy. Słowo „mocarze” (gibbōrîm) obejmuje tu odwagę i odpowiedzialność za lud. Dawid pamięta także dobro, które Izrael otrzymał za Saula, szczególnie bezpieczeństwo i dostatek. W końcu głos staje się osobisty. Dawid opłakuje Jonatana jak brata i mówi o miłości „przedziwnej”. Ta przyjaźń wyrasta z przymierza i wierności. Tekst ukazuje królewskość Dawida zanim otrzyma tron. Objawia się w panowaniu nad odwetem i w czci dla pomazańca Pana, także podczas jego prześladowania. Dawid nie buduje swojej przyszłości na upokorzeniu poprzednika. Wypowiedziany żal oczyszcza przestrzeń władzy i uczy, że królowanie zaczyna się od słuchania Boga, a nie od gromadzenia łupów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję