Reklama

Aspekty

Chcą walczyć o trzeźwość

Ruch Społeczny „Ku trzeźwości Narodu” Ziem Zachodnich Polski organizuje I Kongres Trzeźwości Ziem Zachodnich Polski. Odbędzie się 20 września w Wyższym Seminarium Duchownym w Gościkowie-Paradyżu

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 37/2019, str. 8

[ TEMATY ]

trzeźwość

Karolina Krasowska

Spotkanie w sekretariacie Ruchu Społecznego „Ku trzeźwości Narodu” Ziem Zachodnich Polski w Gorzowie

Nie ograniczamy się do terenu samej diecezji, ale do rejonu zachodniej Polski. Myśl, żeby doprowadzić do przełomu w pracy trzeźwościowej, zrodziła się w 2011 r. Chodzi o to, żeby nie ograniczać się tylko do samych postulatów, ale rzeczywiście zrobić coś dla tematu trzeźwości, dlatego że jest duża bezczynność w tym kierunku – mówi prezes ruchu ks. Henryk Grządko. – We wrześniu 2017 r. na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie odbył się Narodowy Kongres Trzeźwości. Jego owocem jest Narodowy Program Trzeźwości, który został ogłoszony w lutym 2018 r. i trzeba go teraz wprowadzić w życie. W tym celu w całej Polsce są organizowane lokalne Kongresy Trzeźwości i nasz Kongres, który zaplanowaliśmy 20 września w Paradyżu – dodaje diecezjalny duszpasterz trzeźwości.

Na Kongres, odbywający się pod hasłem „Odpowiedzialność rodziny, Kościoła, państwa i samorządu”, zostali zaproszeni m.in. przedstawiciele dekanatów, miast, gmin, powiatów, przedstawiciele władz państwowych i stowarzyszeń, członkowie Ruchu Społecznego „Ku trzeźwości Narodu” Ziem Zachodnich Polski, który został powołany we wrześniu ub.r. w Rokitnie oraz każdy, komu leży na sercu trzeźwość Narodu. – Naszym celem jest faktyczne ograniczenie spożycia alkoholu. Dlatego na Kongresie przedstawimy model trzeźwienia w oparciu o Narodowy Program Trzeźwości. W tym modelu jako pierwszy punkt chcemy postawić zmianę „Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi”. Uważamy, że głównym powodem tego, że nie możemy opanować pijaństwa w Polsce, jest zła ustawa. Dlatego koncentrujemy się na tym, żeby wprowadzić do niej takie zmiany, które rzeczywiście spowodują ograniczenie spożycia alkoholu. Po drugie, chcemy pokazać strukturę działalności samego Ruchu – wyjaśnia ks. Grządko. – Nie będziemy domagać się trzeźwości, ale będziemy o nią walczyć. Będziemy walczyć o każdą rodzinę i każdego człowieka, których chcemy pozyskać dla sprawy. Nie ma innej drogi, żeby osiągnąć zwycięstwo – dodaje. Ks. Grządko wskazuje również na potrzebę osobistego świadectwa, bo – jak mówi – dobry przykład czyni cuda.

Reklama

W organizacji Kongresu pomagają Teresa i Janusz Łowigus. Oboje należą do Ruchu Społecznego „Ku trzeźwości Narodu” Ziem Zachodnich Polski, zaś od kilkunastu lat żyją w zupełnej abstynencji. – Widzę sens w tym, co robi ks. Henryk, chcąc pomóc osobom uzależnionym i ich rodzinom. Jest to ogromny problem, z którego wcześniej nie zdawałam sobie sprawy; problem, który dotyczy również naszych dzieci, młodzieży i całego społeczeństwa. Dlatego, jak tylko możemy, staramy się pomagać i wspierać księdza w tej dobrej sprawie. Jest to bardzo ważne dla Polski i dla naszego Narodu – mówi Teresa Łowigus. Mąż p. Teresy jest sekretarzem Ruchu. Mówi, że trzeźwość daje radość i powrót do Boga. – Kongres Trzeźwości jest dla nas bardzo ważny, dlatego że ten problem istnieje na dużą skalę. Cel jest bardzo słuszny i bez zmiany Ustawy niewiele jesteśmy w stanie zrobić. Myślę, że to dobry kierunek i pewne rzeczy z Kongresu wynikną, ale wymaga to dużego poświęcenia, pracy i wysiłku – mówi Janusz Łowigus.

2019-09-10 13:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Bronakowski: Trzeba mówić „nie” wszelkim formom pijaństwa i rozpijania narodu

2020-06-21 12:51

[ TEMATY ]

Jasna Góra

trzeźwość

abstynencja

BPJG /jasnagora.com

- Nadużywanie alkoholu to wielki problem polskiego narodu - zwracał uwagę na Jasnej Górze bp Tadeusz Bronakowski. Przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych apelował o rozbudzenie na nowo ducha solidarności społecznej i przeciwstawianie się wszelkim formom pijaństwa i rozpijania narodu, zwłaszcza młodego pokolenia. W intencji odnowy moralnej Polaków odbyła się Pielgrzymka Apostolstwa Trzeźwości.

Hasłem dwudniowego spotkania były słowa: „Modlitwą i ofiarą chrońmy dzieci” nawiązujące do hasła roku duszpasterskiego apostolstwa trzeźwości: „Szczęśliwe dzieci w trzeźwych rodzinach”. Przyjechali przedstawiciele apostolstwa, a dla parafii zostały przygotowane specjalne materiały duszpasterskie.

W homilii bp Tadeusz Bronakowski przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych ubolewał, że Polacy wciąż piją zbyt dużo i zbyt intensywnie, a dramat alkoholizmu dotyczy nawet kilku milionów osób.

- Alkohol etylowy, który jest najgroźniejszą społecznie substancją psychoaktywną, stał się dla wielu Polaków bożkiem, co potwierdzają statystyki. Tu widzimy, że ok. 4 miliony się upija a prawie milion jest uzależnionych. Wśród nich są dzieci i młodzież - wyliczał kaznodzieja i podkreślił, że nie wszyscy jeszcze zdajemy sobie sprawę ze skali zagrożeń alkoholowych w naszej ojczyźnie. Przestrzegał, że przez zalew reklam „jesteśmy narodem niebezpiecznie oswojonym z alkoholem”, a alkohol traktujemy jak produkt spożywczy niezbędny do życia. – Przyzwyczajeni do obecności alkoholu na każdym kroku, wszelkie próby ograniczenia sprzedaży traktujemy jak dziwaczne pomysły czy nawet zamach na wolność – zauważył przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych.

Bp Bronakowski zwrócił uwagę, że trudną sytuację wielu polskich rodzin spowodowaną pijaństwem, pogłębiają coraz bardziej odczuwalne skutki pandemii. Z niepokojem wskazał na wzrost spożycia alkoholu przez Polaków, co rodzi wiele problemów; utratę zdrowia, niszczone relacje, pogłębiającą się złą sytuacje finansową, a także złą kondycje psychiczną, duchową i społeczną.

- Od tego czy pokonamy plagę pijaństwa zależy przyszłość Polski. Jeśli nadal pogrążać będziemy się w nietrzeźwości, wtedy utracimy dobra materialne i duchowe, a także wolność wewnętrzną i w konsekwencji zewnętrzną – przestrzegał duchowny.

- Kościół nie był i nie jest zwolennikiem prohibicji, ale promuje trzeźwość, grzechem nazywa pijaństwo – wyjaśniał bp Bronakowski. Podkreślił, że w naszym społeczeństwie wciąż niska jest świadomość strat ponoszonych z powodu osób nie tylko uzależnionych, ale też osób pogrążonych w pijaństwie, to znaczy sięgających po alkohol, kiedy są zobowiązani do trzeźwości, np. kobiety w ciąży, karmiące, podczas pracy, choroby i osób upijających się jednorazowo. Straty te mają zawsze tragiczne konsekwencje w postaci cierpień psychicznych i duchowych milionów Polaków – uwrażliwiał hierarcha. Wskazywał, że szkody w wyniku pijaństwa ponoszą wszyscy, bo dotyczą one obszarów życia społeczno – gospodarczego: to tragedie rodzinne, sieroctwo społeczne dzieci, przestępstwa, choroby, wypadki, zwiększone wydatki na leczenie i pomoc społeczną. To straty ok. 400 miliardów rocznie – wyliczał przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych i zachęcał do refleksji – Pomyślmy, jak wiele dobrych projektów prorodzinnych można by zrealizować za tak ogromną kwotę.

Apelował o odpowiedzialność, by nie godzić się na „towarzyski przymus picia”, na traktowanie pijaństwa jako swoistego przejawu polskiej tradycji i przejawu wolności, na kłamliwą reklamę alkoholu, wielką liczbę punktów sprzedaży alkoholu. – Zarabiają producenci i sprzedawcy alkoholu, wielki przemysł medialno-reklamowy. Nie bójmy się im przeciwstawić - zachęcał bp Bronakowski.

Z mocą przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych podkreślił, że nadużywanie alkoholu to wielki problem polskiego narodu, tym bardziej, że przyczynia się do rozpowszechniania pijaństwa zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży, za których wychowanie ponosimy odpowiedzialność przed Bogiem.

- Musimy na nowo uruchomić ducha wyobraźni miłosierdzia i solidarności społecznej – apelował bp Bronakowski – Jesteśmy wszyscy za siebie wzajemnie odpowiedzialni. Za Janem Pawłem II przypomniał społecznym liderom, ze nie wolno dopuszczać do degradacji człowieka, rodziny i społeczeństwa, gdy się za nie wzięło odpowiedzialność wobec historii.

Zachęcał do promowania nowej kultury wolności w naszym życiu osobistym, rodzinnym i społecznym i o podjęcie dobrowolnej abstynencji w duchu oczekiwania na beatyfikację kard. Stefana Wyszyńskiego wielkiego orędownika i apostoła trzeźwości narodu. - Nie wolno zapominać – zauważył bp Bronakowski – że obok naszego przykładu i dobrej woli, potrzeba łaski Bożej. O te łaskę wołajmy w modlitwie osobistej i społecznej, w domu i w kościele.

Działalność trzeźwościowa podejmowana przez Kościół w Polsce była i jest jednym z priorytetów duszpasterskich.

Pijaństwo we wszystkich warstwach społecznych było polską bolączką od stuleci. Ten problem już w XVII dostrzegał założyciel pierwszego polskiego męskiego zgromadzenia zakonnego św. Stanisław Papczyński. Stuleciem intensywnej działalności pro-abstynenckiej Kościoła był wiek XIX . Były powoływane specjalne stowarzyszenia, wydawano prasę, publikowano liczne artykuły. W zaborze rosyjskim działał o. Honorat Koźmiński i ojcowie kapucyni, w Galicji ks. Bronisław Markiewicz, który przez Zgromadzenie Księży Michalitów, opiekujące się zaniedbaną młodzieżą, szerzył też idee powściągliwości i powstrzymania się od picia alkoholu. Wiele artykułów michalickiego czasopisma „Powściągliwość i Praca” poświęconych było temu zagadnieniu. Na Śląsku działali charyzmatyczni duszpasterze, działacze antyalkoholowi, jak ks. Jan Ficek czy ks. Jan Kapica.

Po wojnie do tej tradycji nawiązywał Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński, inicjator Tygodnia Modlitw o Trzeźwość. Twierdził on, że „Polska albo będzie trzeźwa, albo jej nie będzie”.

Propagatorem trzeźwości był także ks. Franciszek Blachnicki, który w 1957 r., ogłosił powstanie Krucjaty Trzeźwości. Inicjatywa ks. Blachnickiego wiązała się także z obchodami Millenium Chrztu Polski. Bezpośrednią inspiracją do założenia Krucjaty Trzeźwości, przemianowanej potem na Krucjatę Wstrzemięźliwości, było złożenie Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego. W 1957 r. ks. Blachnicki modlił się na Jasnej Górze, błagając Maryję, aby uratowała naród przed „potopem alkoholu”.

Krucjata spotkała się z dużym oddźwiękiem wśród wiernych. W 1960 włączyło się w nią 100 tys. dorosłych członków, w tym 700 kapłanów.

W swej walce o trzeźwość Kościół stosuje wypróbowaną metodę – do indywidualnego wysiłku dążącego do nawrócenia alkoholika, niezbędna jest łaska i duchowe wsparcie innych, stąd wielka rola modlitwy, organizowanych rekolekcji oraz pielgrzymek.

Wśród inicjatyw na rzecz wychowania w trzeźwości, trzeźwego stylu życia i ratowania osób uzależnionych znajduje się też „Sierpień – miesiąc abstynencji”. W coraz większej liczbie środowisk organizowane są rekolekcje, nabożeństwa Drogi Krzyżowej, spotkania, marsze trzeźwościowe. Przybywa inicjatyw mających na celu wyłączenie alkoholu z programu uroczystości rodzinnych i towarzyskich. Bezalkoholowe wesela czy grillowanie bez piwa dowodzą, że można pójść pod prąd niedobrej tradycji.

13.02.2018r., w roku 100–lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, ogłoszono Narodowy Program Trzeźwości. Jest on owocem Narodowego Kongresu Trzeźwości zorganizowanego w Warszawie we wrześniu 2017 roku. Jego przesłania to m.in.: całkowita abstynencja kobiet w ciąży, wychowanie oraz edukacja dzieci i młodzieży w kulturze trzeźwości.

Raport Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) z 2014 roku dowiódł, że na świecie rośnie spożycie alkoholu. Wszystko przez to, że stał się on łatwo dostępny i tani. Co więcej, po napoje wysokoprocentowe coraz częściej sięgają kobiety i młodzież, a nawet dzieci.

CZYTAJ DALEJ

PKW na podstawie danych z 100 proc. obwodów: Andrzej Duda - 51,03 proc., Rafał Trzaskowski - 48,97 proc.

2020-07-13 20:04

[ TEMATY ]

Andrzej Duda

wybory 2020

Archiwum

PKW na podstawie danych z 100 proc. obwodów: Andrzej Duda - 51,03 proc., Rafał Trzaskowski - 48,97 proc.

Na konferencji prasowej szef PKW przekazał wyniki głosowania na podstawie danych ze wszystkich 27 tys. 230 obwodowych komisji wyborczych.

Jak powiedział Marciniak, Andrzej Duda uzyskał 10 mln 440 tys. 648 głosów, to jest 51,03 proc.; Rafał Trzaskowski 10 mln 18 tys. 263 głosy, to jest 48, 97 proc.
Podkreślił, że na prezydenta RP został wybrany Andrzej Sebastian Duda.

Frekwencja w II turze wyborów prezydenckich wyniosła 68,18 proc.

CZYTAJ DALEJ

Wyremontowana salka oazowa

2020-07-14 23:47

[ TEMATY ]

oaza

salka

ks. Adrian Put "/Niedziela"

Wspólnota Ruchu Światło-Życie z parafii pw. nawiedzenia NMP w Żaganiu, czyli tzw. Oaza na górce, cieszy się z odnowionej salki do spotkań formacyjnych. Końcowy efekt już imponuje i zachęca do dalszej pracy formacyjnej.

Pandemia koronawirusa wstrzymała wiele działań duszpasterskich i apostolskich w wielu parafiach. Jednak w niektórych miejscach pandemia stała się także okazją do przeprowadzenia remontów czy też odświeżenia pomieszczeń duszpasterskich. Tak było w przypadku parafii na górce w Żaganiu. Miejscowa oazowa wspólnota młodzieżowa, za zgodą proboszcza ks. Marcina Siewruka i pod przewodnictwem swojego moderatora ks. Dariusza Korolika postanowiła odnowić salkę, gdzie odbywają się spotkania ogólne i poszczególnych grup formacyjnych.

Zobacz zdjęcia: Salka oazowa w Żaganiu

- Sam remont to nie tylko pomalowanie ścian. Udało nam się we współpracy z Centrum Ruchu Światło-Życie w Krościenku nad Dunajcem sprowadzić materiały, które wykorzystaliśmy jako elementy dekoracyjne na ściany. Chcemy także sprowadzić tu wypoczynek i fotele, aby spotkania mogły się odbywać w ciekawych i wygodnych warunkach. Udało się także odnowić meble znajdujące się w salce - podkreślił ks. Korolik.

Budynek, w którym znajdują się pomieszczenia wykorzystywane przez wspólnotę oazową znajduje się w bezpośredniej bliskości kościoła parafialnego. Dla oazowiczów przeznaczona jest górna część budynku. Obok salki znajduje się tam także mały aneks kuchenny oraz węzeł sanitarny. W samej salce znajdują się pomoce formacyjne dla dzieci i młodzieży.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję