Mikhaël Hers to ciągle dobrze zapowiadający się francuski reżyser młodszego pokolenia. Jakieś 10 lat temu Luc Moullet – reżyser i producent, filmowy nestor znad Sekwany – nazwał go największym francuskim filmowcem przyszłości. Niestety, Hers na razie ma kłopoty ze sprostaniem tej nadziei, czego jego najnowszy film – „Na zawsze razem” jest dobrym przykładem. Film ma nie najgorszy scenariusz, który został nieźle zrealizowany, ale nie ma w sobie nic, co wyróżniałoby go na tle setki innych obrazów. Życie Davida (Vincent Lacoste), typowego, pracującego dorywczo dwudziestokilkulatka z Paryża, toczy się leniwie, dopóki w zamachu terrorystycznym nie ginie jego siostra. Chłopak zostaje wrzucony na głęboką wodę. Nie może rozpamiętywać śmierci siostry. Sam jeszcze niedojrzały musi wziąć na siebie wielką odpowiedzialność i wychowywać swoją kilkuletnią siostrzenicę. Film staje się opowieścią o konieczności ekspresowego dorastania pod wpływem tragedii. I Davida, i jego siostrzenicy.
Dramatyczna sytuacja w Libanie po wybuchu w porcie w Bejrucie , 4 sierpnia 2020 r. Zginęło ok. 200 osób, rannych zostało 7,5 tys.
Kolejna wojna, zapaść gospodarcza i brak perspektyw wywołują rozpacz. Narkotyki stają się łatwą drogą ucieczki, zwłaszcza wśród młodych libańskich uchodźców. Wskazuje na to bp Hanna Rahmé, podkreślając, że w obozach dla uchodźców i innych miejscach schronienia, Kościół intensyfikuje działania pomagające dać ludziom sens i przywrócić nadzieję.
Libański hierarcha podkreśla, że w obecnej sytuacji większość młodych Libańczyków nie ma szans na kontynuowanie nauki, nie może nawet myśleć o ślubie i usamodzielnieniu się. „Staramy się dać im nadzieję i zachęcić do pozostania w ojczyźnie, ale nie jest to łatwe zadanie” - mówi biskup diecezji Baalbek-Deir El-Ahmar na wschodzie kraju. Zauważa, że mimo obowiązującego zawieszenia broni Liban wciąż jest ostrzeliwany.
Służby wtargnęły do rodzinnego domu Prezydenta RP w Gdańsku. Pod nieobecność domowników wyważyły drzwi i weszły do mieszkania - poinformował Rafał Leśkiewicz rzecznik prezydenta Nawrockiego.
Podziel się cytatem
- podał we wpisie na platformie X.com rzecznik prezydenta. Jak dodał od kilkunastu dni służby są paraliżowane przez fałszywe zgłoszenia uderzające w dziennikarzy oraz osoby publiczne związane z prawicą:
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.