Reklama

Niedziela Łódzka

Sędziejowice

Rodzina siłą parafii

Niedziela łódzka 31/2019, str. 6-7

[ TEMATY ]

św. Maria Magdalena

Maria Niedziela

Sędziejowickie rodziny nie zawiodły

Sędziejowickie rodziny nie zawiodły

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tutejsze rodziny należą do tych, które pielęgnują wiarę i przekazują ją kolejnym pokoleniom – podkreślił bp Ireneusz Pękalski podczas uroczystości odpustowej św. Marii Magdaleny w sędziejowickim kościele pod jej wezwaniem. Zwrócił też uwagę na godność i geniusz kobiety, oraz na to, że pełni najważniejszą rolę w rodzinie. – Jest sercem każdej rodziny, a za przykładem patronki parafii staje się też świadkiem Bożego Miłosierdzia – mówił. Ksiądz Biskup wręczył, już po raz kolejny, medale św. Marii Magdaleny oraz wziął udział w pikniku rodzinnym w przykościelnych ogrodach.

Są świadectwem

Reklama

Dr Marek Mroczek, Michał Konieczny, Jan Stępień i Władysław Sobala otrzymali w tym roku ustanowione jakiś czas temu medale św. Marii Magdaleny. To wyróżnienia za pracę na rzecz społeczności i parafii i nagrody za okazane serce i trud. Uroczystość odpustowa, której przewodniczył bp Ireneusz Pękalski zgromadziła setki wiernych. Przeważały rodziny z dziećmi, co w roku trwania synodu o rodzinie, było swoistym świadectwem. W czasie liturgii wspominano jednego z poprzednich proboszczów parafii – nieżyjącego już ks. Józefa Królikowskiego. To za jego, trwającego 23 lata, probostwa spłonął (w nocy 13 lipca 1984 r. od uderzenia pioruna) XVIII-wieczny drewniany kościół. Kapłan wraz z parafianami podjął się odbudowy świątyni. Wzniesiono ją w rekordowo szybkim czasie. Dziś stoi murowana, ale duchem wciąż nawiązująca do czasów i osób tu posługujących. – Jego ogromny trud nie poszedł na marne – mówił bp Pękalski. – Wy o tym świadczycie – wskazywał na wiernych zgromadzonych w kościele.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wezwani do świętości

Ksiądz Biskup podkreślał też znaczenie wiary w świętych. – Oni nas wzywają do świętości, każdego z nas, bo każdy ma zasłużyć na życie wieczne. Jednak tylko ten zasługuje, kto żyje w zgodzie z dekalogiem – zaznaczył. – Ale czy to jest możliwe dla nas, słabych ludzi być wezwanymi do świętości? To możliwe – powiedział. – Dzięki Duchowi Świętemu, który jeśli Mu pozwolimy, będzie w nas działał – dodał. Zaznaczył też, że ludzie wierzący muszą być odpowiedzialni za wiarę uczestnicząc w życiu parafii, modląc się za kapłanów i wspierając się nawzajem. Ksiądz Biskup przypomniał też prefację do św. Marii Magdaleny. W czasie uroczystości pięknie śpiewała dziecięco-młodzieżowa schola.

Nasz proboszcz – najlepszy!

Po Mszy św. odbył się rodzinny piknik z wieloma atrakcjami. Już kilka dni wcześniej na facebooku parafii można było przeczytać, do której godziny gospodynie piekące ciasta mają je dostarczyć. Sędziejowickie wypieki były przepyszne. Podobnie jak grillowane kaszanki, kiełbaski czy przygotowany bigos. Dla dzieci była karuzela, dmuchane zjeżdżalnie, malowanie buzi, a dla dorosłych chociażby występy młodych i ustawione stoły, przy których toczono długie rozmowy. Podczas pikniku, ale też wcześniej – na uroczystości w kościele – czuć było atmosferę wielkiej serdeczności. Co zresztą podkreślił bp Pękalski. – Mój czas liczę od jednego odpustu w Sędziejowicach do kolejnego – powiedział uśmiechając się. Zaprzyjaźniony z parafią biskup dostał na zakończenie od wiernych owacje na stojąco. A ludzie, pytani o proboszcza ks. Dariusza Chlebowskiego, pracującego tu zaledwie 3 lata, odpowiadali: nie ma lepszego! – Zajmuje się młodymi, ma czas dla starszych. Widziała pani kolejkę do spowiedzi? – pytali i kwitowali: – Lubimy go bardzo!

2019-07-31 10:15

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy w Biłgoraju są relikwie św. Marii Magdaleny?

Niedziela zamojsko-lubaczowska 29/2018, str. IV

[ TEMATY ]

relikwie

św. Maria Magdalena

Archiwum Marii Szado

Kustosz sanktuarium św. Marii Magdaleny ks. Witold Batycki

Kustosz sanktuarium św. Marii Magdaleny ks. Witold Batycki

Czy to możliwe? Tak, jest to możliwe, ale pod jednym warunkiem, zgodnie podkreślają kustosz sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju ks. kan. Witold Batycki i ks. prof. Jacek Kucharski, znany i ceniony biblista, przewodnik po Ziemi Świętej, wykładowca m.in. Wyższego Seminarium Duchownego w Radomiu, moderator Dzieła Biblijnego w Radomiu. Ale po kolei…

Początek kultu św. Marii Magdaleny w Puszczy Solskiej sięga roku 1603, gdy ośmiu młodych pastuszków z miejscowości Sól, pasących bydło w lesie, usłyszało dwa dzwony bijące w głębi lasu i ukazała się im postać św. Marii Magdaleny. Objawienia te powtórzyły się w roku 1615. Maria Magdalena ukazała się także bartnikowi wybierającemu w lesie miód.
CZYTAJ DALEJ

Ocalić wspólnotę

2026-09-01 14:53

Niedziela Ogólnopolska 36/2026, str. 26

[ TEMATY ]

wspólnota

zbawienie

ocalić

Adobe Stock

Rodzina

Rodzina
Dzisiejsze czytania są dla nas bardzo przejrzyste: mam obowiązek troszczyć się o zbawienie nie tylko własne, ale także drugiego człowieka. Jak mantra wraca do nas tekst, że wszyscy zbawiamy się we wspólnocie. Idę do nieba nie sam, lecz z tymi, których Bóg stawia na drodze mojego życia. Zbawienie mojego brata i mojej siostry to także moja sprawa. W tekście ze Starego Testamentu Bóg szukał Abla, a Kain Mu odpowiedział: czyż jestem stróżem swego brata? Dzisiejszy tekst z Księgi proroka Ezechiela mówi wyraźnie, że jesteś stróżem domu Izraela. Jesteś stróżem swego brata i swojej siostry. Jesteś za nich odpowiedzialny, zwłaszcza gdy się pogubią. Nie może ci być obojętne to, że twój brat czy twoja siostra popadają w grzech. Musisz działać. Nigdy nie wolno cieszyć się z grzechu drugiego człowieka ani tym bardziej z jego potępienia. Jeśli zawiedziemy, to nas samych zaprowadzi to do piekła. Ocalenie własnej duszy idzie, kiedy upominamy brata czy siostrę. Zadanie, które Bóg daje prorokowi Ezechielowi, nie jest łatwe. Nie jest łatwo zwrócić uwagę drugiemu człowiekowi, zwłaszcza wtedy, kiedy stoi wyżej ode mnie. Nieraz wolelibyśmy przejść obojętnie, jakby to nie była nasza sprawa. Dzisiaj Bóg mówi: zbawienie i odpowiedzialność za drugiego człowieka to twoja sprawa. To twój obowiązek: zadbać o jego zbawienie, aby nie został potępiony. Bo jego potępienie może oznaczać również twoje. Zwykle czujemy obawę przed zwróceniem uwagi drugiej osobie, ale niekiedy bywa tak, że z wielką pasją wytykamy komuś błędy. Jeśli chcemy działać w mądrości Bożej, musimy sięgnąć także do dzisiejszego drugiego czytania – z Listu św. Pawła Apostoła do Rzymian. Miłość jest doskonałym wypełnieniem prawa. Upominam drugiego człowieka dlatego, że go kocham. Czynię to tak, by go nie urazić i nie zadać mu bólu. Nie chcę stawiać siebie ponad innych. Miłość wskazuje mi drogę, jak uratować drugiego. Miłość jest zatem doskonałym wypełnieniem prawa – podkreślam to po raz drugi. Nie zapominajmy o tym. Bez miłości nie ma w nas ducha Bożego. Miłość doda także odwagi, aby stanąć w prawdzie wobec drugiego człowieka. Wpierw, oczywiście, trzeba stanąć przed Bogiem. Ciężkie to brzemię, gdy ojciec czy matka muszą zwrócić uwagę dorosłemu dziecku. Bardzo trudna to sytuacja, kiedy zwracając uwagę, możemy stracić najbliższych, pozycję w pracy bądź w społeczności. Możemy zostać wyśmiani albo wzgardzeni. Wobec Boga natomiast wypełniliśmy obowiązek miłości do drugiego człowieka, w trosce o jego zbawienie i życie wieczne. Bóg nigdy nie zostawi nas samych. Upomnienie drugiego człowieka – jak pisze sam ewangelista Mateusz – zakłada 3 etapy. Najpierw – w cztery oczy. Potem – w obecności dwóch świadków. Na koniec zaś – wobec całej wspólnoty Kościoła. Upomnienie ma na celu ocalić współpracę. Ten człowiek ma powrócić na łono wspólnoty i Kościoła – do jedności z Jezusem. Mądrość roztropnego działania otrzymujemy na modlitwie. Gdzie dwaj zgodnie o coś proszą w imię Jezusa, to otrzymają. Mądrość upominania drugiego człowieka płynie przez modlitwę w duchu miłości. Chcemy pozyskać każdego dla Chrystusa. Pragniemy zrobić wszystko, aby nastał jeden pasterz i nastała jedna owczarnia. Wybór i decyzję pozostawiamy tym, do których Bóg nas posyła w naszym codziennym życiu. Niech obok naszych słów świadectwem będą nasze uczynki. Miłość wypełnia całe prawo i od początku istnienia chrześcijan wywoływała wśród pogan zachwyt. Niech i dziś świadectwo naszej miłości do Boga i drugiego człowieka porywa innych do Jezusa.
CZYTAJ DALEJ

Londyn: tysiące uczestników Marszu dla Życia

2026-09-06 10:17

[ TEMATY ]

Londyn

marsz dla życia

Savvapanf Photo/Fotolia.com

Tysiące osób, w tym 15 katolickich biskupów, przeszło w sobotę, 5 września ulicami Londynu w Marszu dla Życia, domagając się większej ochrony życia nienarodzonych. Demonstracja odbyła się w atmosferze ostrego sporu o brytyjskie prawo aborcyjne. Naprzeciw uczestników marszu stanęli zwolennicy prawa do aborcji, organizujący własną kontrmanifestację.

Uczestnicy przeszli z Centrum Emmanuel w Westminsterze na Plac Parlamentarny. (Parliament Square). Organizatorem wydarzenia była inicjatywa pro-life „March for Life UK”. Demonstranci sprzeciwiali się m.in. obowiązującym przepisom dotyczącym aborcji oraz tzw. strefom buforowym wokół klinik aborcyjnych i szpitali.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję