„Pogrom 1906”, drugą po „Pogromie 1905” część powieściowego cyklu, czyta się jednym tchem, jak powieść sensacyjną, której finał chcemy, bo musimy, jak najszybciej znać. Wiele zdarzeń opisanych w powieści jest niezwykłych, ale tak już się działo w tamtych latach, nazywanych rewolucją 1905-07. Wacław Holewiński opisuje w sugestywny sposób zapomniane, a ważkie w dziejach Polski wydarzenia. Gdyby nie dwie wojny światowe, ten czas byłby w historii Polski XX wieku ważny i eksponowany. Gdzie, w jakim kraju, w ciągu roku – a tak było w 1906 r. w Królestwie Polskim – doszło do ponad 1,8 tys. zamachów? Żadne państwo nie mogłoby w takich warunkach działać. A nasze jednak działało, choć trudno powiedzieć, że świetnie czy z powodzeniem. Bohaterami umieszczonej w tamtych realiach – na tle starannie zrekonstruowanego miasta – powieści są znane z historii, niezwykłe postaci: Wanda Krahelska, Tomasz Arciszewski, Józef Montwiłł-Mirecki. Czyta się.
Obecność Kanoników Stróżów Świętego Grobu Bożego w Miechowie, zwanych często miechowitami, liczona na 850 lat, skutkowała jesiennymi obchodami jubileuszowymi, ale i piękną, dopracowaną merytorycznie i edytorsko publikacją albumową pt. „Z Ziemi Świętej do Polski. Dzieje Zakonu Bożogrobców” autorstwa dr. Mariana Małeckiego.
Schola z parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju podczas Festiwalu Piosenki Chrześcijańskiej „Pozytywne Granie”. Z lewej opiekun grupy i proboszcz parafii, ks. Tomasz Zięba.
Dziesięciu wykonawców, blisko stu artystów na scenie i kilkuset słuchaczy – tak wyglądała 16. edycja „Pozytywnego Grania”. Festiwal, który 26 września zagościł w szczawieńskim amfiteatrze, połączył muzykę chrześcijańską, integrację środowisk i pamięć o św. Janie Pawle II.
Muzyka, radość i chrześcijańskie przesłanie ponownie połączyły wykonawców i publiczność. Wśród słuchaczy byli mieszkańcy Szczawna-Zdroju i okolic, goście oraz kuracjusze, którzy zatrzymywali się w amfiteatrze, by posłuchać występujących na scenie solistów, duetów i zespołów.
Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.
Marks „tak samo jak nienawidził Boga, nienawidził tych, którzy posiadali jakąś własność” – tłumaczył Sheen. „Aby zrozumieć komunistyczną ideę prawdy, musimy zastąpić Boga filozofią komunizmu; innymi słowy: ostatecznym źródłem prawdy jest ich Partia, która stanowi owoc filozofii Marksa i Engelsa”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.