Reklama

Watykan

ONZ powinna być bardziej śmiała w zapobieganiu konfliktom

Organizacja Narodów Zjednoczonych powinna być bardziej śmiała w zapobieganiu konfliktom - powiedział papież Franciszek podczas dzisiejszego spotkania w Watykanie z dyrektorką generalną UNESCO (Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wychowania, Nauki i Kultury).

[ TEMATY ]

ONZ

Franciszek

Grzegorz Gałązka

Z kolei Irina Bokowa zaprosiła papieża do odwiedzenia siedziby tej organizacji w Paryżu. W listopadzie UNESCO będzie świętować swe 70-lecie. Wcześniej, 3 czerwca sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin weźmie udział w organizowanej przez nią konferencji nt. wychowania, wartości i dialogu międzykulturowego.

W rozmowie z agencją I.Media Bokowa ujawniła, że podczas spotkania z Franciszkiem poruszono m.in. kwestię przemocy na Bliskim Wschodzie, znaczenia wychowania w obliczu „wzrostu nietolerancji, przemocy i ekstremizmu, zwłaszcza wśród młodzieży”, a także problemy związane ze zmianami klimatycznymi.

2015-03-02 19:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież napisał list do młodych w Medjugorje

2020-08-02 14:57

[ TEMATY ]

Franciszek

Grzegorz Gałązka

Po raz pierwszy papież Franciszek skierował swe przesłanie do uczestników Mladifestu - Międzynarodowego Spotkania Modlitewnego Młodzieży w Medziugoriu. W tym roku odbywa się ono już po raz 31., w dniach 1-6 sierpnia, pod hasłem „Chodźcie, a zobaczycie”.

Proboszcz tamtejszej parafii o. Marinko Šakota powiedział radiu Mir Medjugorje, że ze względu na pandemię koronawirusa program obejmujący katechezy, świadectwa, Msze św., różaniec, procesje i adoracje eucharystyczne został ograniczony tylko do kilku godzin po południu i wieczorem.

Mszy św. otwierającej 31 Mladifest przewodniczył nuncjusz apostolski w Bośni i Hercegowinie abp Luigi Pezzuto. Odczytał on papieskie przesłanie, w którym Franciszek zwrócił uwagę, że „coroczne spotkanie młodych w Medziugoriu to czas wypełniony modlitwą, katechezą i braterskimi spotkaniami, które daje możliwość poznania żywego Jezusa Chrystusa, szczególnie poprzez uczestnictwo w Eucharystii, adoracji Najświętszego Sakramentu i sakramencie pojednania”.

Papież zwrócił uwagę, że „jest to pomocne w odkrywaniu innego sposobu życia, różniącego się od sposobu proponowanego przez kulturę tymczasowości, według której nic nie może być trwałe i która umie tylko czerpać radość z chwili teraźniejszej”. Dodał, że w takim klimacie relatywizmu „trudno jest odnaleźć prawdziwe i pewne odpowiedzi”, dlatego błogosławieństwem są będące mottem tegorocznego spotkania słowa Jezusa, skierowane do Jego uczniów: „Chodźcie, a zobaczycie”.

- Nie lękajcie się! Chrystus żyje i chce, abyście żyli. On jest najprawdziwszą i najpiękniejszą młodością tego świata. Wszystko, czego dotknie, staje się młode, staje się nowe, napełnia się życiem i sensem – zapewnił Ojciec Święty. Wyjaśnił, że „poprzez spotkanie z Jezusem stajemy się nową osobą i przyjmujemy misję, by to doświadczenie przekazać innym, ale mając spojrzenie zawsze skierowane na Niego”.

- Drodzy młodzi, czy spotkaliście to spojrzenie Jezusa, które was pyta „Czego szukacie?” Czy już słyszeliście Jego głos, który Wam mówi: „Chodźcie, a zobaczycie?” Odczuliście już ten wewnętrzny impuls, by wyruszyć? Spędźcie ten czas z Jezusem, byście zostali napełnieni Jego Duchem i w ten sposób stali się gotowi na przygodę życia. Wyjdźcie Mu na spotkanie, zostańcie z Nim w modlitwie, zawierzcie Mu, bo jest znawcą ludzkich serc – zachęcił Franciszek.

Zaznaczył, że „wielkim wzorem Kościoła młodych serc, który jest gotowy naśladować Chrystusa ze swoją świeżością i nowością, zawsze pozostaje Maryja Panna”. - Wciąż na nowo zachwyca siła wypowiedzianego przez Nią „tak” i słów „niech mi się stanie”, skierowanych do anioła. Jej „tak” znaczy brać udział i ryzykować, nie mając żadnej innej gwarancji prócz poczucia pewności dzięki przekonaniu, że jest nosicielką obietnicy. Jej „Oto Ja, służebnica Pańska” jest najpiękniejszym przykładem, który pokazuje, co się dzieje, kiedy człowiek dobrowolnie, powierzy się w ręce Boga. Niechaj Was ten przykład zainspiruje i będzie dla was drogowskazem! – życzył papież.

W kolejnych dniach Msze sprawować będą: prowincjał franciszkańskiej prowincji Hercegowiny o. Miljenko Šteko, koadiutor archidiecezji Sarajewo abp Tomo Vukšić, wizytator apostolski parafii Medziugorie abp Henryk Hoser, zaś na zakończenie spotkania - kard. Vinko Puljić, arcybiskup metropolita Sarajewa.

Z kolei katechezy głosić będą: abp Henryk Hoser, o. Danko Perutina, o. Ljubo Kurtović i o. Marinko Šakota.

Zgodnie z tradycją spotkanie zakończy się 6 sierpnia Mszą św. o świcie na górze Križevac. Stoi tam krzyż ustawiony jeszcze w 1933 r. z okazji Jubileuszowego Roku Odkupienia.

CZYTAJ DALEJ

Afrykańczycy zmieniają oblicze Kościoła w Chinach

2020-08-03 19:28

[ TEMATY ]

modlitwa

Afryka

Adam Szewczyk

Na rosnącą i coraz bardziej zauważalną obecność młodych katolików afrykańskich w Kościele w Chinach zwrócił uwagę w swym najnowszym wydaniu dwutygodnik włoskich jezuitów „La Civiltà Cattolica”. O zjawisku tym, występującym w różnych regionach kraju, rozmawiał na przykładzie miasta Guangzhou z prowincji Guangdong w południowo-wschodnich Chinach dyrektor pisma o. Antonio Spadaro z francuskim teologiem-antropologiem Michelem Chambonem.

W każdy weekend katedra katolicka w mieście zapełnia się tysiącami ludzi zarówno miejscowymi, jak i przybyszami z wielu krajów, a Msze sprawowane są w miejscowym dialekcie kantońskim i ogólnochińskim mandaryńskim, po angielsku, koreańsku i w innych językach.

Młodzi Afrykańczycy, jacy przybyli do Państwa Środka na studia czy w poszukiwaniu pracy, pochodzą głównie z Nigerii, Kenii, Kamerunu i Ugandy. Ci spośród nich, którzy są katolikami, zaczynają chodzić do kościołów w miastach, w których mieszkają.

W Guangzhou (czyli dawnym Kantonie) uczęszcza do katedry średnio od 500 do 800 przybyszów z Czarnego Lądu.

Według rozmówcy pisma ludzie ci przychodzą tam wczesnym popołudniem, modlą się lub rozmawiają z przyjaciółmi przy Grocie Matki Bożej z Lourdes i tam czekają na Mszę św. Inni w kościele ćwiczą śpiewy i przygotowują się do służby przy ołtarzu. W odpowiedzi na narastający napływ turystów, Nigeryjczycy zorganizowali służbę porządkową, surową i skuteczną, aby zachować atmosferę modlitwy w czasie liturgii w języku angielskim.

W ciągu tygodnia wierni afrykańscy przychodzą do katedry na katechezy biblijne i spotkania modlitewne, utrzymane najczęściej w duchu charyzmatycznym. Ożywili też działalność Legionu Maryi, który kwitł tam przez cały okres rządów komunistycznych, mimo utrudnień ze strony władz, niezadowolonych zwłaszcza z powodu „wojskowej” nazwy tego ruchu. Według Chambona, przez cały dzień „przed Panią z Lourdes klęczą zawsze jacyś Afrykańczycy”, inni klęczą też w pobliskiej kaplicy Najświętszego Sakramentu, „pochyleni w geście adoracji lub ze wzniesionymi rękoma”.

Ale występują również napięcia między wspólnotą przybyszów z Afryki a miejscową społecznością katolicką, mające podłoże głównie materialne. W Guangzhou po kryzysie finansowym z 2008 roku udział imigrantów z Czarnego Lądu w działalności przestępczej zrodził ogólną podejrzliwość do wszystkich „Czarnych”. Dzielnicę Xiaobei na północy miasta, w której mieszka większość Afrykańczyków, wielu Chińczyków postrzega jako miejsce przeklęte, rządzone przez gangi kryminalne. Imigranci afrykańscy to w większości młodzi samotni mężczyźni i po całym kraju krążą opowieści o młodych Chinkach, które zaszły w ciążę z niektórymi z nich, a później zostały przez nich porzucone. Zdarza się, że takie kobiety przychodzą potem do katedry, „żądając odszkodowania” – powiedział Chambon.

Z drugiej strony podkreślił szczególny „zapał misyjny” – elastyczny i ekstrawertyczny – cechujący obecność afrykańską w Kościele chińskim. Przejawia się to, zdaniem badacza, w tym, że jeśli Afrykanin zaręczy się z Chinką, to zwykle prowadzi ją do kościoła, gdzie odbywa ona kurs katechumenatu i przyjmuje chrzest. Dodał, że w ostatnich latach znacząco wzrosła liczba ochrzczonych kobiet. W mieście są już rodziny chińsko-afrykańskie, co było nie do pomyślenia jeszcze kilka lat temu – podkreślił rozmówca dwutygodnika.

Według niego katolicy afrykańscy, którzy zjawili się w najludniejszym państwie świata sami, bez „mandatu misyjnego” i wsparcia, „są znacznie bardziej elastyczni i łatwiej przystosowują się do miejscowych warunków niż wiele zgromadzeń i zakonów misyjnych”. Po przybyciu na miejsce musieli usilnie szukać kontaktów z miejscowym społeczeństwem, aby móc przeżyć fizycznie i finansowo. A imigranci katoliccy „przynieśli z sobą także swą wiarę, którą dzielili się z każdym, z kim się zetknęli”.

Także ich sposób nawiązywania więzi z miejscowym duchowieństwem jest szczególny i np. w odróżnieniu od wielu Chińczyków Afrykanie są bardziej otwarci, przedstawiając kapłanom swe potrzeby duchowe i duszpasterskie. Jako „nowi przybysze” proszą o dostęp do sakramentów i miejsc spotkań, pomagając tym samym także miejscowym duchownym rozszerzać ich własne horyzonty duszpasterskie.

Swe rozważania i spostrzeżenia uczony francuski kończy uwagą, iż podczas gdy wielu analityków roztrząsa w nieskończoność uwarunkowania polityczne, które uczyniłyby bardziej znośnymi sytuację ochrzczonych, „również w Chinach Kościół wzrasta bez proszenia o zezwolenie tzw. «ekspertów», bezinteresownie, w sposób «niezorganizowany», bez konkursu na jakąś misyjną strategię ewangelizacji”. Wpisuje się to w wątek żywotnych i konkretnych interesów zwykłych ochrzczonych, którzy prawdopodobnie nie wiedzą nawet nic o tymczasowym układzie watykańsko-chińskim z 2018 roku o mianowaniu biskupów w tym kraju.

CZYTAJ DALEJ

Bp Tomasik: domagają się tolerancji, a sami nie szanują postaw innych

2020-08-04 16:05

[ TEMATY ]

Bp Henryk Tomasik

episkopat.pl

Bp Henryk Tomasik

- Domagają się szacunku dla swoich postaw i poglądów są nietolerancyjne wobec innych – powiedział biskup radomski Henryk Tomasik, który nawiązał do profanacji figury Chrystusa Zbawiciela z Krakowskiego Przedmieścia przez aktywistki LGBT.

Bp Tomasik zwrócił uwagę na wartości takie jak Bóg, Najświętszy Sakrament, świątynie, obrazy, które należy szanować.

- One są dla nas znakami obecności Boga. Z naszej strony są zachętą do tego, by uszanować osobę Boga i Matki Bożej. Profanacje krzyży mają charakter już wtórny. Najważniejsze dla nas jest to, abyśmy nie zatracili świadomości, że osoba Boga jest święta. Profanacja to obraza Boga, Matki Bożej, niszczenie tego co najświętsze – powiedział bp Tomasik na antenie Radia Plus Radom.

Drugim wymiarem profanacji według hierarchy jest „obraza wierzących, brak szacunku dla wierzących, których jest dużo w naszym kraju”.

- Kolejnym wymiarem profanacji to problem kultury. Osoby, które domagają się szacunku dla swoich postaw i poglądów są nietolerancyjne wobec innych. To jest ciekawe. Te osoby domagają się tolerancji a same nie szanują postaw innych ludzi. To pewna sprzeczność – zwrócił uwagę biskup radomski.

Bp Tomasik uważa, że przed wszystkimi jest wyzwanie wychowawcze, aby dzieci i młodzież uczyły się szacunku dla Boga i drugiego człowieka. - Czym innym jest dyskusja światopoglądowa a czym innym jest szacunek dla człowieka. Chrześcijanin przyjmuje postawę szacunku dla człowieka, choć może podjąć dyskusję z poglądami tego człowieka i musi się z tym zgadzać. Bolesne jest to, ze w Polsce są takie wydarzenia – mówił biskup w audycji „Kwadrans dla Pasterza”.

W dalszej części programu bp Tomasik przypomniał doniesienia francuskiej prasy, która przekazała informacje, że w ciągu roku doliczono się 1063 aktów antychrześcijańskich profanacji. - To zjawisko ogólnokulturowe. Tu potrzeba wołania o wzajemny szacunek. Im więcej ataków na księży czy Kościół, tym więcej aktów profanacji. Istnieje niebezpieczeństwo, że te akty będą eskalowały. Szczególnie bolą profanacje krzyży. Nie wyobrażam sobie profanacji symboli innych religii. Co by się wówczas działo? - zakończył bp Henryk Tomasik.

Audycja "Kwadrans dla Pasterza" na antenie Radia Plus Radom w każdą sobotę o godz. 8.05 i w niedzielę o godz. 14.05.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję