Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Po partyzancie zanuć pieśń

8. edycja Biesiady Piosenki Partyzanckiej odbyła się w niedzielę 2 czerwca w urokliwym zakątku „W szałasie nad Tanwią” obok wsi Huta Różaniecka

Niedziela zamojsko-lubaczowska 25/2019, str. 4-5

[ TEMATY ]

piosenka

Adam Łazar

Śpiewają radni i sołtysi Radsoł ze Starego Dzikowa

Śpiewają radni i sołtysi Radsoł ze Starego Dzikowa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Rozpoczęto Mszą św. sprawowaną przez dziekana cieszanowskiego, duszpasterza środowisk twórczych diecezji zamojsko-lubaczowskiej ks. kan. Józefa Dudka w asyście redaktora Katolickiego Radia Zamość ks. Mariusza Pastuszaka. W homilii ks. Dudek ukazał celowość Zmartwychwstania Pańskiego i mówił o celu ostatecznym naszego życia, jakim jest niebo. – Żołnierze, partyzanci, gdyby nie mieli nadziei, że pójdą do nieba, nie porywali by się na obronę kraju, tradycji, języka. A poeta napisał „czwórkami do nieba szli...” – mówił kaznodzieja. W 40. rocznicę pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny papieża Jana Pawła II przywołał jego zasługi w odzyskaniu wolności. – Dzięki niemu znikła „żelazna kurtyna”, odrodziły się tożsame państwa, powstała „Solidarność”. Przyszła ta moc i siła, że powstaliśmy. Zwyciężyły mądrość i jedność. Tam, gdzie jest jedność, jest siła. Potrzeba nam właśnie takich spotkań, biesiad, festiwali, żeby stanowić jedność, obudzić pamięć, naszą uśpioną historię, tradycję, wielkość, dumę, nie pychę – mówił ks. Dudek. Homilię zakończył poetycko o partyzanckiej piosence i modlitwą do Pani Łaskawej: – Królowo Męczenników Polskich skropionych oczu Twymi łzami, módl się za nami! Panno Łaskawa za Twych wiernych synów z ziemi krwią przesiąkniętej i gorzkimi łzami – módl się za nami! Liturgię Eucharystii swoją grą ubogaciła orkiestra dęta Towarzystwa Muzycznego z Lubaczowa pod batutą Piotra Tabaczka.

Muzyczne zmagania

Po Mszy św. Biesiadę Piosenki Partyzanckiej poprowadziła konferansjer, w roli której wystąpiła zastępca dyrektora Centrum Kultury i Sportu w Cieszanowie Marlena Wiciejowska. Powitała kombatancki poczet sztandarowy z Lubaczowa, wicestarostę lubaczowskiego Pawła Głaza, burmistrza Narola Grzegorza Dominika, kombatantów z Lubaczowa i Horyńca, Jednostkę Strzelecką 2033 im. gen. Józefa Kustronia z Lubaczowa, wykonawców piosenek partyzanckich – 12 zespołów i 3 solistów. Zgodnie z regulaminem każdy wykonawca zaśpiewał jedną piosenkę partyzancką zgłoszoną do konkursu. Podlegała ona ocenie jurorów, którymi byli nauczyciele szkół muzycznych: Andrzej Bednarski z Przemyśla, Janusz Wiciejowski z Tomaszowa Lubelskiego, Piotr Tabaczek i Paweł Kasjan z Lubaczowa. To oni zdecydowali przyznać w kategorii „soliści” I miejsce Markowi Tapperowi z Zespołu Placówek im. Jana Pawła II w Lubaczowie Oddział w Wielkich Oczach, podopiecznemu Sióstr Boromeuszek, II miejsce przyznano Natalii Waszek z Lipska k. Narola, której akompaniowała Swietłana Karczewska-Lipowicz, III miejsce przypadło Urszuli Hojdak z Wielkich Oczu. W kategorii „chóry” I miejsce zajął chór Kombatant z Kraśnika, który w roku ubiegłym był na tej Biesiadzie, a założył go 3 lata temu kombatant, który ma ponad 90 lat i śpiewa nadal, a także gra na skrzypcach. II miejsce zajęły Parzanki z Paar k. Suśca, a III miejsce – chór Pieśni Biesiadnej Akademicy III wieku, działający przy Państwowej Wyższej Szkole Techniczno-Ekonomicznej w Jarosławiu. W kategorii „zespoły wokalno-instrumentalne” I miejsce zajął zespół Cztery Pory Roku z Oleszyc, a dwa II miejsca przypadły zespołom: Czerwona Jarzębina z Horyńca Zdroju i Niezapominajki z Cieszanowa. Jurorzy także przyznali wyróżnienia dla: zespołu wokalno-instrumentalnego Biesiada z Tomaszowa Lubelskiego, zespołu radnych i sołtysów Radsoł ze Starego Dzikowa, trio wokalnego sióstr z Szumów z Nowego Sioła, chórów Tanew z Narola i Harmonia z Tomaszowa Lubelskiego. Z opóźnieniem przybyły na Biesiadę śpiewające Katarzynki z Łukawca, którym akompaniował ks. Paweł Dynaka, wikariusz z tej parafii, które miały możliwość wystąpienie poza konkursem i zdobycia dyplomu uczestnictwa.

Idea festiwalu

Po części konkursowej wszyscy wykonawcy jeszcze raz mieli możliwość wystąpienia na scenie „Szałasu nad Tanwią”, którego właścicielem, a także organizatorem Biesiady Piosenki Partyzanckiej jest Władysław Rebizant. – Jestem synem żołnierza Września 1939 r., który dostał się do niewoli niemieckiej. Szczęśliwie powrócił z niej, złożył przysięgę, wstąpił do Armii Krajowej i poszedł znów walczyć o Polskę. Znam te tereny, historię Narolszczyzny, bo stąd pochodzę. W tych lasach mocno działała partyzantka, wiele partyzantów poległo na tej ziemi. By uczcić ich pamięć i ojca, powstała myśl zorganizowania Biesiady Piosenki Partyzanckiej, której w tym regionie nie było. Od ojca jako wiano otrzymałem 3 ha lasu. W nim nad Tanwią zbudowałem szałas i scenę, na której co roku występują śpiewający wykonawcy tej piosenki – wyjaśnia Władysław Rebizant. Podkreśla, że organizacja Biesiady Piosenki Partyzanckiej byłaby niemożliwa, gdyby nie wspierający go dobrzy ludzie. Urząd Gminy Stary Dzików co roku dostarcza wodę mineralną, Cieszanów daje nagłośnienie, w tym roku Narol. Jurorzy wykonują swoją pracę bezpłatnie, pomagają zabezpieczyć teren strażacy z Huty Różanieckiej. Lista sponsorów jest znacznie dłuższa. Wszyscy chcą mieć swój wkład w organizację tej imprezy patriotyczno-kulturalnej. Dzięki nim ona trwa już 8 lat i mam nadzieję, że trwać będzie nadal.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-06-17 13:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„La Cumbia del Papa”: peruwiańska piosenka o papieżu staje się hitem

[ TEMATY ]

piosenka

Peru

Papież Leon XIV

Youtube.com/ Vatican Media

Peruwiański piosenkarz Donnie Yaipén oddał muzyczny hołd papieżowi Leonowi XIV i natychmiast odniósł sukces. Jego łatwo wpadająca w ucho piosenka „La cumbia del Papa”, zaprezentowana 17 maja, szybko stała się bardzo popularna na YouTube i w mediach społecznościowych. “Piosenka jest podziękowaniem dla człowieka, który pozostawił po sobie ślad” - powiedział lokalnym mediom artysta pochodzący w Chiclayo. Podkreślił, że jest to również wyraz dumy narodu z pierwszego papieża posiadającego obywatelstwo peruwiańskie.

„Do Chiclayo zawitała radość, a Peru jest błogosławione” - tak zaczyna się piosenka, do której teledysk został częściowo nakręcony przed katedrą w Chiclayo, która przez wiele lat była kościołem biskupim obecnego papieża. Wprawdzie Leon XVI urodził się w Chicago, jednak najlepsze lata spędził w Peru, „pomagając całym sercem” w diecezji Chiclayo i jest „do szpiku kości Peruwiańczykiem”, jak głosi hiszpański tekst piosenki, której towarzyszy muzyka akordeonowa. Nawet ruchy taneczne interpretowane są jako podziękowanie Bogu: „Podnieście ręce i podziękujcie Bogu, bo nasz Papież jest Peruwiańczykiem, jest Chiclayanem, jest Papą Leonem”.
CZYTAJ DALEJ

Paryż: zaostrza się spór wokół katedry Notre-Dame

2026-04-27 11:17

[ TEMATY ]

katedra Notre‑Dame

Notre‑Dame

Adobe Stock

Wokół katedry Notre-Dame w Paryżu wybuchł spór prawny i kulturalno-polityczny. Pomimo petycji z ponad 300 000 podpisów, prezydent Emmanuel Macron podtrzymuje swój plan zastąpienia sześciu zabytkowych witraży współczesnymi dziełami sztuki.

Wymiana obejmuje sześć kaplic w nawie południowej. Oryginalne witraże, które przetrwały nienaruszone pożar w 2019 roku, mają zostać usunięte, zgodnie z wolą prezydenta, aby stworzyć w katedrze trwały pomnik XXI wieku. Koszt wymiany szacuje się na około 4 miliony euro. Krytycy zarzucają rządowi niepotrzebną zmianę ogólnego historycznego charakteru obiektu światowego dziedzictwa i podporządkowanie ochrony zabytków ambicjom politycznym.
CZYTAJ DALEJ

56-letnia Brytyjka w Szwajcarii popełniła wspomagane samobójstwo po śmierci syna

2026-04-27 13:00

[ TEMATY ]

wspomagane samobójstwo

Vatican Media

Wendy Duffy zmarła w piątek 24 kwietnia 2026 r. w szwajcarskiej klinice Pegasos. Brytyjka poddała się samobójstwu wspomaganemu po wielu latach walki z depresją. 56-latka nie radziła sobie po stracie syna.

Klinika Pegasos w Szwajcarii potwierdziła, że Wendy zmarła w piątek, 24 kwietnia, zgodnie ze swoją wolą i bez żadnych komplikacji. Jak dodają, "jej decyzja była poprzedzona szczegółową oceną stanu psychicznego", a założyciel kliniki, Ruedi Habegger, mówi, że "nie było żadnych wątpliwości co do jej zamiarów i niezależności w podejmowaniu decyzji".
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję