Reklama

Niedziela Przemyska

Najpiękniejsza z dróg

Po pięciu latach formacji seminaryjnej i studiów filozoficzno-teologicznych 4 maja 2019 roku do święceń diakonatu zostało dopuszczonych 9 alumnów przemyskiego seminarium. Zwyczajem naszej archidiecezji święcenia te odbywają się w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego i mają miejsce w parafiach, z których pochodzą kandydaci

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W życiu człowieka jest wiele dróg. Jedne są długie, a inne krótkie. Niektóre są wyboiste i polne, ale nie brakuje także gładkich, asfaltowych, a nawet ekspresowych. Te wszystkie drogi zbiegają się w jedną przy końcu życia, kiedy człowiek przechodzi z życia na świecie do życia w wieczności. Wśród tych wszystkich ludzkich dróg jest niewątpliwie jedna taka, która w życiu dużo zmienia, nieraz wiele porządkuje, ale może się zdarzyć i tak, że wszystko odwróci, jakby do góry nogami. To droga powołania do świętości, którą realizuje się w życiu małżeńskim, kapłańskim czy życiu konsekrowanym, a także w życiu samotnym. Przed decyzją o wyborze drogi w życiu kapłańskim stanęło w tym roku dziewięciu młodzieńców z archidiecezji przemyskiej.

W życiu każdego kleryka przychodzi taki moment, w którym musi zostawić swój dom, to co jest mu bliskie i znane, aby ruszyć w wielką przygodę, na którą zaprasza go Bóg. Mamy za sobą ponad pięć lat różnych doświadczeń. Warto zatem zapytać: kim byłem wtedy, a kim jestem teraz? Co we mnie zmieniła ta droga, którą przebyłem?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Choć po latach formacji okazało się, że jesteśmy różni, to droga powołania kapłańskiego okazała się być tą, po której zdecydowaliśmy się kroczyć.

Reklama

W Kościele sakrament święceń jest udzielany w trzech stopniach: diakonatu, prezbiteratu i biskupstwa. Natomiast są tylko dwa stopnie uczestnictwa w kapłaństwie Chrystusa: prezbiterat i posługa biskupia. Zatem diakoni nie są święceni do posługi kapłańskiej, ale są włączeni do stanu duchownego. Poprzez włożenie rąk biskupa i modlitwę dokonuje się konsekracja, czyli poświęcenie konkretnej osoby do wyłącznej służby Panu Bogu. I w ten, tak po ludzku prosty sposób niewidzialna łaska spoczywa na człowieku, czyniąc go Bożym wybrańcem.

Podczas homilii obrzędowej święceń diakonatu biskup zwraca się do wszystkich tymi słowami: „Umocnieni darem Ducha Świętego, (diakoni) będą pomagać biskupowi i jego prezbiterom w posłudze słowa, ołtarza i miłości, okazując się sługami wszystkich. Jako słudzy ołtarza będą głosić Ewangelię, przygotowywać Ofiarę Eucharystyczną i rozdzielać wiernym Ciało i Krew Pańską. Oprócz tego, na polecenie biskupa będą mogli głosić kazania i przekazywać Bożą naukę wierzącym i niewierzącym, przewodniczyć modlitwom, udzielać chrztu, asystować przy zawieraniu związków małżeńskich oraz je błogosławić, nosić Wiatyk do ciężko chorych i przewodniczyć obrzędom pogrzebu. Diakoni uświęceni przez nałożenie rąk, które pochodzi od Apostołów, i ściśle związani z ołtarzem, będą pełnić dzieła miłosierdzia w imieniu biskupa lub proboszcza”.

2 czerwca 2019 r. w parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Pakoszówce z rąk metropolity przemyskiego abp. Adama Szala święcenia przyjęli diakoni: Jakub Szczurko z Pakoszówki, Karol Leń z parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Brzozowie, Karol Tomaszewski z parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Wacławicach.

Reklama

W parafii pw. św. Bartłomieja w Rogach święceń diakonatu udzielił abp Józef Michalik. Przez jego posługę diakonat przyjęli: Paweł Jakubczyk z Rogów, Piotr Prach z parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Korczynie, Jakub Szafran z parafii pw. św. Marcina w Krościenku Wyżnym.

Natomiast w parafii św. Jana Chrzciciela w Odrzechowej z rąk biskupa pomocniczego Stanisława Jamrozka święcenia przyjęli: Bartosz Jakubowski z Odrzechowej, Kamil Jaworski z parafii pw. św. Wawrzyńca w Rymanowie, Łukasz Mendrala z parafii pw. Wszystkich Świętych w Iwoniczu.

Wielką wdzięcznością ogarniamy naszych Rodziców i Rodzeństwo, którym dziękujemy za dar życia i wychowania. Następnie dziękujemy tym, którzy troszczyli się o nas na drodze naszego życia: Rodzinie, Katechetom i Parafianom, którzy niejednokrotnie stawali się dla nas bliskimi jak rodzina. Wyrazy wdzięczności kierujemy do naszych Formatorów i do wszystkich, którzy poprzez modlitwę i przekazywanie wiedzy troszczyli się o nas.

Naszą wdzięczność kierujemy w stronę Proboszczów parafii, w których otrzymaliśmy dar diakonatu.

Pokornie prosimy o dalszą modlitwę na najbliższy czas przygotowań do święceń prezbiteratu.

2019-06-04 13:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź: Żonaci mężczyźni zostali diakonami w Kościele łódzkim

- Wielką radością jest zobaczyć katedrę wypełnioną. To znaczy, że wszyscy czujemy, że to, co się tutaj dziś wydarza, jest ważne dla całego naszego Kościoła, i że waszą obecnością Duch Święty potwierdza, że to wszystko, co dzisiaj otrzymuje jakieś swoje zwieńczenie, stało się z Jego woli, z Jego decyzji i jest Jego suwerennym działaniem w Kościele, któremu tak, jak tylko potrafimy, próbujemy się poddawać - powiedział na rozpoczęcie Mszy św. abp Grzegorz Ryś.

28 maja Kościół w Łodzi powiększył się o liczbę duchownych. 16 mężczyzn po ponad 3-letniej formacji przyjęło święcenia diakonatu stałego, a kleryk przygotowujący się do święceń prezbiteratu z Seminarium Duchownego w Łodzi został diakonem. Do bazyliki archikatedralnej przybyli kandydaci z całymi rodzinami, przedstawiciele miasta Łodzi, wierni świeccy, kapłani, siostry i bracia zakonni. Mszy św. przewodniczył metropolita łódzki, który podczas homilii powiedział o dwóch istotnych sprawach w posłudze diakońskiej, które odczytujemy z dzisiejszej Ewangelii. Pierwszą jest wezwanie do modlitwy. - Weźcie sobie bardzo mocno tę zachętę Jezusa do modlitwy. Żeby faktycznie wypełniać to, co jest tożsamością diakonatu, to znaczy służbę, posługę bardzo potrzebujecie modlitwy - podkreślił duszpasterz. Ponadto przywołał postacie, ważne dla Kościoła, które powinny swoim wzorem przyświecać nowo wyświęconym diakonom. Wspomniał o Matce Teresie z Kalkuty jako tej, która nieustannie adorowała Pana Jezusa oraz o św. bracie Albercie jako ikonie służby. Przy tym nawiązał do ewangelicznej historii Marii i Marty, która pokazuje, co dzieje się z diakonią nieopartą na fundamencie modlitwy. - Dobrze pamiętamy, że Maria siedzi i słucha Jezusa, a Marta się uwija przy posługiwaniu. Służy z zapałem zestawialnym z tym, który dzisiaj pewnie wy macie na progu waszych święceń, tylko że po chwili ta posługa odbija się jej czkawką i pretensją, to znaczy przychodzi do Jezusa i mówi: Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy posługiwaniu? Posługa, której brak modlitwy odbija się taką pretensją i to jest pretensja w stosunku do siostry i pretensja do Pana - tłumaczył homileta.
CZYTAJ DALEJ

Bóg pragnie wnętrza prawdziwego

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

W Tesalonice wybuchł eschatologiczny niepokój: ktoś głosił - powołując się na proroctwo, na ustne nauczanie, a nawet na „list rzekomo od nas” - że dzień Pański już nastał. Wzmianka o fałszywym liście jest cenna: pokazuje, że autorytet apostolski próbowano podrabiać już za życia apostołów, i tłumaczy, dlaczego list kończy się własnoręcznym pozdrowieniem Pawła jako „znakiem w każdym liście” (3,17). Wspólnota rozgorączkowana bliskością końca łatwo porzuca trzeźwość - i pracę, jak pokaże rozdział trzeci. Apostoł nie podsyca emocji; studzi je: „niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi”. Zanim nadejdzie dzień Pański, musi przyjść odstępstwo i objawić się „człowiek grzechu, syn zatracenia”. Język jest apokaliptyczny i czerpie z Daniela - z figury władcy, który „wywyższy się ponad wszystko” (por. Dn 11,36). Nie służy on zaspokajaniu ciekawości kalendarzowej, lecz czujności: zło potrafi przybrać religijną maskę i zasiąść tam, gdzie należy się cześć Bogu. Lekcjonarz pomija dalsze, najciemniejsze wersety i prowadzi od razu do tego, co pewne. A pewne jest powołanie: „wezwał was przez nasze głoszenie Ewangelii, abyście dostąpili chwały Pana naszego Jezusa Chrystusa”. Stąd podwójny imperatyw: „stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji” (paradoseis) - przekazu otrzymanego „przez mowę i przez list”. To jedno z biblijnych źródeł teologii Tradycji: Ewangelia żyje w Kościele, zanim i obok tego, jak zostaje spisana. Zakończenie jest modlitwą o pociechę wieczną i utwierdzenie „w wszelkim czynie i dobrej mowie” - Jan Chryzostom trafnie odczytywał tę równowagę: czujność wobec fałszu i spokojna stałość w tym, co Kościół otrzymał od początku, są dwiema stronami tej samej trzeźwości.
CZYTAJ DALEJ

Proboszcz w Gazie: Sytuacja jest straszna

2026-08-25 07:15

[ TEMATY ]

proboszcz

strefa gazy

PAP

Tragiczna sytuacja w Strefie Gazy

Tragiczna sytuacja w Strefie Gazy

Rzeczywistość jest straszna - tam obecną sytuację w Gazie opisuje proboszcz parafii Świętej Rodziny w tym mieście, o. Gabriel Romanelli. Podczas dorocznego Meetingu Przyjaźni między Narodami w Rimini duchowny za pośrednictwem łączy wideo opowiadał o tragicznej sytuacji w niemal całkowicie zniszczonym mieście. Bomby wciąż spadają, ludzie żyją w tragicznych warunkach.

Podziel się cytatem – relacjonował ks. Romanelli.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję