Reklama

Na bieżąco

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z żałobnej karty

Śp. bp Alojzy Orszulik – doskonały negocjator

Wwieku 90 lat, w 62. roku kapłaństwa i 30. roku biskupstwa, 21 lutego br. odszedł do Pana bp Alojzy Orszulik.

Reklama

Ukończył pallotyńskie Wyższe Seminarium Duchowne w Ołtarzewie. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk kard. Stefana Wyszyńskiego. Na Wydziale Prawa Kanonicznego KUL uzyskał kolejno magisterium i licencjat z prawa kanonicznego. W 1962 r. został skierowany do pracy w Sekretariacie Episkopatu Polski. W 1968 r. został kierownikiem Biura Prasowego Episkopatu Polski. Był konsultorem Papieskiej Rady ds. Środków Społecznego Przekazu, członkiem i sekretarzem Komisji Wspólnej Przedstawicieli Episkopatu Polski i Rządu PRL. Brał udział w przygotowaniach kolejnych pielgrzymek papieskich do Polski. W Konferencji Episkopatu Polski był wiceprzewodniczącym Komisji ds. Środków Społecznego Przekazu i członkiem Komisji ds. Wydawnictw Kościelnych. W latach 1989-94 pełnił funkcję zastępcy sekretarza generalnego Konferencji Episkopatu Polski. Wraz z bp. Bronisławem Dembowskim był z ramienia Kościoła katolickiego obserwatorem rozmów Okrągłego Stołu. W 1989 r. został biskupem pomocniczym diecezji siedleckiej. Miał wielki udział w pracach w zakresie unormowania stosunków państwo-Kościół, którego uwieńczeniem było podpisanie w 1993 r. konkordatu między rządem RP a Stolicą Apostolską. W 1992 r., po erygowaniu diecezji łowickiej, został mianowany pierwszym biskupem łowickim. W 2004 r. przeszedł na emeryturę. W 2010 r. został odznaczony Orderem Orła Białego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

KAI

Pożegnanie

Zmarł ks. Stanisław Szmidt – autor słów „Barki”

Wwieku 82 lat 22 lutego br. zmarł ks. Stanisław Szmidt, salezjanin, urodzony w 1936 r. w Łodzi, autor tekstów wielu pieśni kościelnych i piosenek religijnych, m.in. „Barki” – jednej z ulubionych pieśni Jana Pawła II. Tekst „Barki”, napisany przez ks. Szmidta w 1974 lub 1975 r., powstał jako luźny przekład z pierwowzoru południowoamerykańskiego. Inne znane teksty pieśni autorstwa ks. Szmidta to m.in. „Usłysz Bożej Matki głos” i „Serce wielkie nam daj”.

Księża salezjanie wspominają, że ks. Szmidt miał dar słowa niezwykle ekspresyjnego i poruszającego. Prowadził bardzo szeroką korespondencję mailową oraz listowną w formie tradycyjnej. Znał wiele języków. Przez lata podczas wakacji służył pomocą duszpasterską w Niemczech. Był niezwykle oddanym wychowawcą i wykładowcą w salezjańskich seminariach. Kochał misje, chociaż nigdy na nie nie wyjechał.

Uroczystości pogrzebowe odbyły się 27 lutego 2019 r. w parafii pw. Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Łodzi.

KAI

Komunikat w sprawie raportu o wykorzystywaniu seksualnym małoletnich w Kościele w Polsce złożonego Ojcu Świętemu Franciszkowi w dniu 20 lutego 2019 r.

W Kościele katolickim każdy wierny może przedstawić swoją sprawę Ojcu Świętemu jako Najwyższemu Pasterzowi (por. Kodeks prawa kanonicznego, kan. 1417). Natomiast Stolica Apostolska ma możliwości ocenienia i zweryfikowania zgłaszanych spraw.

Zgodnie z prawem kościelnym i cywilnym istnieje zasada domniemanej niewinności osoby, dopóki nie udowodni się czegoś przeciwnego.

Reklama

Należy jednocześnie przypomnieć, że Kościół stanowczo i zdecydowanie potępia wszelkie wykorzystywanie seksualne małoletnich w Kościele i w całym społeczeństwie.

Ks. dr Paweł Rytel-Andrianik, Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski

Krótko

Prawo i Sprawiedliwość zdecydowało o pierwszych miejscach na listach w wyborach do PE. Jedynkami i dwójkami zostali znani i doświadczeni politycy, m.in. była premier Beata Szydło w okręgu małopolsko-świętokrzyskim PiS oraz szef MSWiA Joachim Brudziński w okręgu zachodniopomorskim.

Mecenas Roman Giertych ingerował w treść zeznań austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera – poinformowała Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Powiadomiła też o odrzuceniu wniosku prawnika biznesmena o odsunięcie prokurator prowadzącej.

Polska nadal domaga się wydania byłego stalinowskiego oprawcy Stefana Michnika, mimo że szwedzkie władze odmówiły jego ekstradycji.

Do polskiego MSZ został wezwany ambasador Szwecji.

Ks. dr Andrzej Tarasiuk został mianowany rektorem Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej. Zastąpi na tym stanowisku bp. Janusza Mastalskiego.

Nieznani sprawcy sprofanowali 4 kaplice różańcowe na terenie kalwarii w parafii pw. św. Ludwika Króla i Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Katowicach-Panewnikach. Na kamiennych figurach i budynkach wymalowano napisy i motywy satanistyczne.

W kopalni „Murcki-Staszic”, 900 m pod ziemią, 21 lutego br. zginęli 2 górnicy z działu wentylacji. Wezwany lekarz stwierdził zgony. Okazało się, że zmarli górnicy nie powinni wchodzić do rejonu, w którym ich znaleziono.

2019-02-27 10:36

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus bierze chleb i daje uczniom

2026-03-21 09:55

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Scena rozgrywa się na terenie świątyni, zaraz po uzdrowieniu chromego przy bramie zwanej Piękną. Piotr i Jan mówią do ludu o Jezusie i o zmartwychwstaniu umarłych, które objawiło się w Nim. Reakcja władz przychodzi natychmiast. Pojawiają się kapłani, dowódca straży świątynnej i saduceusze. Ci ostatni odrzucali naukę o zmartwychwstaniu. Dlatego przepowiadanie apostołów uderzało w sam środek ich stanowiska. Apostołowie zostają zatrzymani na noc, bo było już późno. Łukasz zaraz dodaje ważny szczegół. Wielu jednak uwierzyło, a liczba mężczyzn doszła do około pięciu tysięcy. Słowo zostaje związane, ale nie przestaje działać.
CZYTAJ DALEJ

Św. Mario - żono Kleofasa! Czemu jesteś taka tajemnicza?

Niedziela Ogólnopolska 15/2006, str. 16

pl.wikipedia.org

"Trzy Marie u grobu" Mikołaj Haberschrack

Trzy Marie u grobu Mikołaj Haberschrack
Sądzę, że każda kobieta ma w sobie coś, co sprawia, że jest tajemnicza. Być może w moim przypadku owa tajemniczość bardziej rzuca się w oczy. Pewnie jest tak dlatego, że przez długi czas żyłam niejako w cieniu odwiecznej Tajemnicy, czyli Jezusa z Nazaretu. Według tradycji kościelnej, sięgającej II wieku, mój mąż Kleofas był bratem św. Józefa. Dlatego też od samego początku byłam bardzo blisko Świętej Rodziny, z którą się przyjaźniłam. Urodziłam trzech synów (Jakuba, Józefa i Judę Tadeusza - por. Mt 27,56; Mk 15,40; 16,1; Jud 1). Jestem jedną z licznych uczennic Jezusa. Wraz z innymi kobietami zajmowałam się różnymi sprawami mojego Mistrza (np. przygotowywaniem posiłków czy też praniem). Osobiście nie znoszę bylejakości i tzw. prowizorki. Zawsze potrafiłam się wznieść ponad to, co zwykłe i pospolite. Stąd też lubię, kiedy znaczenie mojego imienia wywodzą z języka hebrajskiego. W przenośni oznacza ono „być pięknym”, „doskonałym”, „umiłowanym przez Boga”. Nie chciałabym się przechwalać, ale cechuje mnie spokój, rozsądek, prostolinijność, subtelność i sprawiedliwość. Zawsze dotrzymuję danego słowa. Bardzo serio traktuję rodzinę i wszystkie sprawy, które są z nią związane. Wytrwałam przy Panu aż do Jego zgonu na drzewie krzyża (por. J 19, 25). Wiedziałam jednak, że Jego życie nie może się tak zakończyć! Byłam tego wręcz pewna! I nie myliłam się, gdyż za parę dni m.in. właśnie mnie ukazał się Zmartwychwstały - Władca życia i śmierci! Wpatrywałam się w Jego oblicze i wsłuchiwałam w Jego słowa (por. Mt 28,1-10; Mk 16,1-8). Poczułam wtedy radość nie do opisania. Chciałam całemu światu wykrzyczeć, że Jezus żyje! Czyż nadal jestem tajemnicza? Jestem raczej świadkiem tajemniczych wydarzeń związanych z życiem, śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa. One całkowicie zmieniły moje życie. Głęboko wierzę, że mogą one również zmienić i Twoje życie. Wystarczy tylko - tak jak ja - otworzyć się na dar łaski Pana i z Nim być.
CZYTAJ DALEJ

Liban: walki zatrzymują pomoc dla chrześcijan

2026-04-10 16:21

[ TEMATY ]

Liban

wojna

pomoc dla chrześcijan

@Vatican Media

Ludność Libanu ciągle zmaga się z wieloma przeciwnościami

Ludność Libanu ciągle zmaga się z wieloma przeciwnościami

Intensywne starcia na południu Libanu uniemożliwiły dotarcie z pomocą humanitarną do chrześcijańskich wiosek. Konwój humanitarny, w którym uczestniczyli przedstawiciele Kościoła, musiał zawrócić zaledwie kilka kilometrów przed celem - relacjonuje ks. Hugues de Woillemont z Œuvre d’Orient, francuskiej organizacji katolickiej wspierającej chrześcijan na Bliskim Wschodzie.

Podziel się cytatem „Znajdowaliśmy się około trzech kilometrów od wioski Debel. Czekaliśmy długo, zrobiliśmy wszystko, co możliwe, ale niestety poinformowano nas, że nie możemy iść dalej: wyraźnie słychać było strzały, intensywne wymiany ognia” - powiedział ks. de Woillemont. W obliczu zagrożenia konwój, w którym był także nuncjusz apostolski abp Paolo Borgia, został zmuszony do odwrotu. „Zrozumieliśmy z wielkim żalem, że nie możemy dotrzeć do ludności” - dodał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję