Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Ars et Gloria

Niedziela sosnowiecka 3/2019, str. IV

[ TEMATY ]

koncert

Laureaci Ars et Gloria

Piotr Wyparło

Piotr Wyparło

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To był najwcześniej zrealizowany konkurs muzyczny w kraju. W dniach od 2 do 6 stycznia odbyła się trzecia edycja Międzynarodowego Konkursu Solowej Wokalistyki Sakralnej Ars et Gloria. Pomysłodawcą i głównym organizatorem przeglądu był ks. dr hab. Paweł Sobierajski, profesor Akademii Muzycznej w Katowicach, a zarazem diecezjalny duszpasterz środowisk twórczych diecezji sosnowieckiej.

– Celem konkursu jest promowanie oraz popularyzowanie sakralnej literatury wokalnej wśród młodych wykonawców, a także wspieranie jednostek szczególnie uzdolnionych w ich kształceniu i dalszym rozwoju artystycznym, nawiązanie kontaktu z młodzieżą szczególnie uzdolnioną wokalnie i promowanie Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach – powiedział ks. Paweł Sobierajski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Uczestnikami konkursu mogli być: uczniowie klas wokalnych szkół muzycznych II stopnia urodzeni po 31.12.1993 r. (kategoria I); studenci studiów wokalnych I stopnia urodzeni po 31.12.1988 r. (kategoria II); studenci i absolwenci studiów wokalnych II stopnia, urodzeni po 31.12.1983 r. (kategoria III). I tak, decyzją jury III Międzynarodowego Konkursu Solowej Wokalistyki Sakralnej Ars et Gloria 2019, któremu przewodniczył dr hab. Grzegorz Biegas, profesor AM, przyznano następujące nagrody główne: kategoria I – Gabriela Stolińska, kategoria II – Jakub Szmidt, kategoria III – Roksana Wardenga. Nagrody dodatkowe Imienia Maestry Anny Kościelniak: za najlepsze wykonanie utworu sakralnego otrzymał Michał Janicki; za najlepsze wykonanie kolędy lub pastorałki polskiej – Gabriela Stolińska; za najlepsze wykonanie arii operowej – Justyna Bujak; za najlepsze wykonanie utworu Stanisława Moniuszki – Paweł Trojak. Natomiast nagroda Grupy Wokalnej Księży Solistów „Servi Domini Cantores” powędrowała do Jakuba Szmidta i Jakuba Foltaka. Wszystkich laureatów konkursu i wyróżnionych uczestników można było posłuchać 5 stycznia podczas koncertu laureatów w Sali Koncertowej Akademii Muzycznej w Katowicach oraz 6 stycznia w kościele pw. św. Andrzeja w Zabrzu i wieczorem w bazylice pw. św. Szczepana i Matki Boskiej Boguckiej w Katowicach.

Kim była patronka największej liczby nagród w konkursie? Otóż Anna Kościelniak w latach 60. XX wieku pojawiła się w Operze Śląskiej w Bytomiu jako solistka wykształcona i wychowana przez Adę Sari, legendarną śpiewaczkę o międzynarodowej karierze i sławie, a potem wybitnego warszawskiego pedagoga. Jej nazwisko natychmiast skojarzono z interpretacją moniuszkowskiej Halki, tłumacząc za kulisami, że Anna Kościelniak dlatego odniosła sukces w tej roli, bo jest z pochodzenia góralką. Tak, ale nie tylko dlatego. Pierwsze lata kariery Anny Kościelniak w Operze Śląskiej przebiegały w atmosferze ciągłej konkurencji przy wysokim poziomie artystycznym wykonywanych spektakli. Starannie wykształcona i świetnie dysponowana bez trudu dawała sobie radę z coraz to nowymi wyzwaniami repertuaru. Powszechnie uważano, że zbyt wcześnie porzuciła scenę dla działalności pedagogicznej. Odnosząc również w tej dziedzinie liczne sukcesy, przedłużyła swój żywot artystyczny, dobrze służąc polskiej scenie operowej, zarówno jako wspaniała śpiewaczka, jak i później jako wybitny profesor śpiewu.

2019-01-16 11:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Muzeum Ziemi Wieluńskiej wystąpił zespół Zayazd

[ TEMATY ]

koncert

zespół

Zofia Białas

W niedzielę 14 października 2018 r. w Muzeum Ziemi Wieluńskiej odbył się koncert zespołu Zayazd (niegdyś kojarzony z muzyką country) zatytułowany „Barwy wolności”.

Popularny zespół zaprosił na muzyczną podróż przez historię Polski z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości. W repertuarze znalazły się autorskie piosenki Lecha Makowieckiego nawiązujące do najważniejszych wydarzeń i postaci w dziejach naszej Ojczyzny. Ulubione postacie to Adam Mickiewicz i Józef Piłsudski.
CZYTAJ DALEJ

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Nepal i Tybet: rośnie bilans ofiar katastrofalnej powodzi

2026-08-27 11:32

[ TEMATY ]

katastrofa

powódź

Nepal

Tybet

PAP/EPA

Co najmniej 168 osób zginęło, a ponad 1300 jest zaginionych po niszczycielskiej powodzi na pograniczu Nepalu i Chin. Według najnowszych ustaleń gwałtowną falę wody, błota i kamieni wywołało osunięcie się ogromnych mas lodu i skał w Himalajach. Żywioł zniszczył wsie, drogi i mosty, utrudniając akcję ratunkową.

Najtragiczniejsza sytuacja jest w Nepalu, gdzie władze informują o co najmniej 165 ofiarach śmiertelnych i 826 osobach zaginionych. Po tybetańskiej stronie granicy zginęły co najmniej 3 osoby, a 558 nadal jest poszukiwanych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję