Reklama

Niedziela w Warszawie

Szlak, który uczy życia

Jego powstanie zmieniło oblicze harcerstwa. Zwiększył samodzielność dzieci i młodzieży z niepełnosprawnościami, przeciwdziała wykluczeniu społecznemu

Niedziela warszawska 51/2018, str. III

[ TEMATY ]

harcerstwo

Praca z niepełnosprawnymi bez wątpienia jest piękna. Na jej efekt trzeba wprawdzie dłużej czekać, ale za to daje ona o wiele więcej satysfakcji

Dla jednych to zarośnięta, trudna do przejścia górska ścieżka, dla innych radość, wspólna zabawa, przyjaciele, wędrówka i blask ogniska – 60 lat temu powstał „Nieprzetarty Szlak”. Początki harcerstwa dla dzieci i młodzieży z niepełnosprawnościami to dzieło druhny Marii Łyczko, która w 1958 r. poprowadziła w Rabce trzytygodniowy kurs dla pracowników instytucji oświatowych i leczniczych, wzbogacający ich umiejętności metodyczne o formy pracy z dzieckiem niepełnosprawnym, wynikające z metodyki harcerskiej. Celem było także przygotowanie kadry dla drużyn harcerskich powstających w placówkach specjalnych. Łyczko od razu nawiązała współpracę z prof. Marią Grzegorzewską, która obejmowała wtedy pierwszą w Polsce Katedrę Pedagogiki Specjalnej na Uniwersytecie Warszawskim.

Nazwa „Nieprzetarty Szlak”, która narodziła się już na pierwszym kursie, nawiązuje do trudów przecierania szlaku przy zdobywaniu przez kursantów w grze harcerskiej pokrytego śniegiem szczytu Lubonia Wielkiego.

Wzajemna wymiana

Już w pierwszym roku istnienia ruchu powstało 50 drużyn „Nieprzetartego Szlaku”, liczących 1500 członków. W dziesiątą rocznicę 663 drużyny skupiały 20 tys. członków, a w dwudziestą „Nieprzetarty Szlak” objął harcerskim wychowaniem ponad 53 tys. dzieci i młodzieży. Dzisiaj w ok. pięciuset drużynach Związku Harcerstwa Polskiego zrzeszonych jest prawie 6 tys. dzieci z lekkim i umiarkowanym niedorozwojem umysłowym, niewidomych, głuchych i niepełnosprawnych ruchowo.

Reklama

Gromady zuchowe i drużyny harcerskie działają dziś przy specjalnych ośrodkach szkolno-wychowawczych, w domach pomocy, młodzieżowych ośrodkach wychowawczych, warsztatach terapii zajęciowej, w dużych aglomeracjach i małych miasteczkach w całej Polsce.

S. Jordana Warmowska, franciszkanka od pokuty i miłości chrześcijańskiej, jest nauczycielką w Szkole Podstawowej Specjalnej nr 111 w Warszawie. Prowadzi także drużynę „Nieprzetartego Szlaku”. Jak mówi, praca z dziećmi z niepełnosprawnościami więcej daje jej, niż ona może dać swoim wychowankom. – Jestem przekonana, że te dzieci są bardziej potrzebne nam niż my im, bo one przywracają nam prawdziwy system wartości, który powinien mieć człowiek, czyli bezinteresowność, wdzięczność, prostotę. One nie mają masek, są szczere – jak są smutne, to płaczą, jak wesołe, to skaczą. Uczę się od nich każdego dnia samozaparcia i tego, aby nigdy się nie poddawać – mówi s. Jordana.

Razem łatwiej

W Warszawie odbyła się jubileuszowa ogólnopolska konferencja instruktorów „Nieprzetartego Szlaku”, którą poprzedziła Msza św. w kościele akademickim św. Anny. – Każdy gest wobec osoby niepełnosprawnej jest nie tylko wypełnieniem służby Bogu, ale też uwielbieniem Jego miłości – mówił ks. Wojciech Jurkowski SAC, naczelny kapelan ZHP. Podczas uroczystości minister Wojciech Kolarski w imieniu prezydenta RP Andrzeja Dudy wręczył odznaczenia państwowe zasłużonym dla rozwoju ruchu. – „Nieprzetarty Szlak” to prawdziwy przykład budowania wspólnoty, która łączy wszystkich – powiedział minister.

Reklama

Dlaczego drużyny „Nieprzetartego Szlaku” są wyjątkowe? Dzięki ich działalności niepełnosprawni uczestnicy zajęć pod okiem instruktorów, najczęściej nauczycieli i wychowawców, pedagogów specjalnych, uczą się pracować w grupach-zastępach, zdobywają pierwsze sprawności. Są nimi małe ordery za pokonanie lęku przed nieznanym światem, za zaangażowanie, nową wiedzę i niestandardowe umiejętności przydatne w codziennym życiu. „Nieprzetarty Szlak” tworzą z jednej strony niezwykli młodzi ludzie, których los obdarował różnymi ograniczeniami, z drugiej – ogromna siła, aktywność i pozytywne podejście do wszystkiego, co ciekawe, rozwijające zainteresowania i pozwalające spędzić czas w działaniu.

– Nasi podopieczni podejmują wyzwania, które kiedyś pozostawały tylko w sferze marzeń, zdobywają pewność siebie. Są dumni ze swych osiągnięć indywidualnych i drużynowych – opowiada s. Jordana, zaznaczając, że nie uważa, aby praca z dziećmi z niepełnosprawnościami była trudna. Bez wątpienia jest piękna. Na jej efekt trzeba wprawdzie dłużej czekać, ale za to daje ona o wiele więcej satysfakcji.

2018-12-18 11:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

ZHR powołuje Pogotowie harcerek i harcerzy

11. marca 2020 roku uchwałą Naczelnictwa ZHR zostało powołane POGOTOWIE HARCEREK I HARCERZY ZHR.

Pogotowie powstało wobec zagrożenia wynikającego z rozprzestrzeniania się wirusa COVID-19. Celem Pogotowia jest udzielanie pomocy osobom jej potrzebującym oraz wsparcie działań władz i instytucji zwalczających rozprzestrzenianie się wirusa, a także jego skutków.

Pogotowie Harcerek i Harcerzy ZHR jest nawiązaniem do gotowości druhen i druhów do służby na wypadek klęsk żywiołowych i wojny, w wyniku której powołano Pogotowie Harcerek w 1938 roku, a potem Pogotowie Harcerzy w 1939

Mimo upływu wielu lat wciąż nas zaskakują nowe klęski. Sposobów na reagowania i przeciwdziałanie im musimy szukać sami. Zaczynamy dokładnie tak samo, jak nasi prekursorzy - śladem których chcemy iść - niesiemy gotowość i ofiarność pełnienia służby.

W każdym województwie powstał Sztab Pogotowia Harcerek i Harcerzy ZHR.

Pogotowie działa w porozumieniu z regionalnymi Sztabami Kryzysowymi.

Na ten moment gotowych do służby, mamy ponad 700 zgłoszonych!

Więcej informacji: Zobacz

CZYTAJ DALEJ

Duda: dochodzą do mnie informacje, że będą ataki na moją rodzinę - proszę o wsparcie

2020-07-04 12:52

[ TEMATY ]

Andrzej Duda

duda

PAP

Jestem bezpardonowo atakowany i dochodzą do mnie informacje, że będą ataki na moją rodzinę. Proszę o wsparcie. Te wybory trzeba wygrać wbrew czarnej kampanii, tym brudom, które próbuje się wmawiać polskiemu społeczeństwu i uruchamiać - mówił w sobotę prezydent Andrzej Duda.

Podczas spotkania z mieszkańcami Wałbrzycha prezydent Duda powiedział, że jest od pewnego czasu "bezpardonowo atakowany". "Dochodzą też do mnie informacje, że będą ataki na moją rodzinę. Proszę państwa o wsparcie, dlatego że te wybory trzeba wygrać, wbrew tej czarnej kampanii, wbrew tym brudom, które próbuje się wmawiać polskiemu społeczeństwu i uruchamiać" - powiedział.

Duda zapewniał, że pełni funkcję prezydenta Rzeczypospolitej "odpowiedzialnie" dla polskiej rodziny, dla rozwoju państwa, i po to, "by strzec naszych wartości i naszej godności".

"Pełnię tę funkcję by Polska stawała się bezpieczna, (...) sprawiedliwa, by były przestrzegane tutaj podstawowe prawa, by były przestrzegane także podstawowe prawa demokracji, a do tych praw należą rządy większości. Do prawa demokratycznego należą rządy większości" - podkreślił.

Gwarantował, że będzie strzegł "wszystkich dotychczas uruchomionych i stworzonych programów" społecznych, a także wartości i godności. Zapewniał, że będzie "umacniał sojusze, w których jesteśmy" oraz "naszą pozycję w Unii Europejskiej, jako państwa stowarzyszonego, ale narodowego, które ma swoją godność i swoją historię, z której jest dumne". "Jesteśmy państwem, gdzie społeczeństwo dokładnie rozumie, że jest częścią Europy chrześcijańskiej od ponad 1050 lat, mamy w związku z tym swoją tradycję mamy swoją godność i mamy, także i dla Europy, swoje wielkie zasługi" - dodał.

Prezydent zapewnił, że zawsze będzie "oddawał cześć polskim bohaterom, bohaterom naszej wolności, niepodległości i suwerenności".

"Zależy mi na Polsce, w której zwycięża uczciwość, a nie cynizm i draństwo. Zależy mi na Polsce, która chroni słabszych i nie musi bać się silnych, zależy mi na Polsce, w której będziemy rozwijali właśnie sprawiedliwie nasze państwo, (...) umacniając prawa rodziny, ale także pod względem gospodarczym" - zapewniał Duda. (PAP)

Autorzy: Mieczysław Rudy, Piotr Doczekalski

rud/ ipa/ pdo/ mok/

CZYTAJ DALEJ

Zawierzyli swe życie Maryi

2020-07-04 20:01

Marzena Cyfert

Podczas uroczystej Eucharystii w parafii Miłosierdzia Bożego w Brzegu

Niezwykła uroczystość miała miejsce w Brzegu w parafii pw. Miłosierdzia Bożego. 4 lipca grupa parafian wraz ze swym proboszczem ks. Marcinem Czerepakiem dokonała uroczystego aktu ofiarowania się Jezusowi przez Maryję na podstawie „Traktatu o doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny” św. Ludwika Marii Grignion de Montforta.


Akt ofiarowania poprzedziły 33-dniowe rekolekcje, które rozpoczęły się w parafii 31 maja. Zorganizował je ksiądz proboszcz razem ze Wspólnotą Duchowych Niewolników Maryi „Ad Iesum per Mariam”.

Fotorelacja z uroczystości: 

 


Legalne niewolnictwo

Rekolekcje odbywają się według autorskiego programu pt. „Jedynemu Bogu przez Niepokalaną Maryję” opartego na wskazaniach św. Ludwika Marii de Montforta wyłożonych w „Traktacie…” oraz na wezwaniu Matki Bożej z Fatimy do modlitwy, ofiary i pokuty. Do zawierzenia może przystąpić każdy, niezależnie czy jest osobą świecką, konsekrowaną, czy też kapłanem. Istotne jest głębokie przygotowanie.

W ramach każdej edycji wspólnota zaprasza uczestników na 6 wspólnych spotkań, 2 nabożeństwa pokutne, przygotowanie do spowiedzi generalnej oraz uroczystą Mszę św. z Aktem Ofiarowania.

Misją WDNM jest propagowanie duchowej i apostolskiej drogi niewolnictwa maryjnego. Wspólnota realizuje ją m.in. przez przygotowywanie i towarzyszenie wiernym, którzy zostali zaproszeni na tę drogę przez Matkę Najświętszą i zaangażowanie w przygotowywanie oraz prowadzenie grup dorosłych i młodzieży do całkowitego oddania się Maryi w macierzyńską niewolę miłości. Wspólnota podejmuje swoją posługę na zaproszenia kierowane przez kapłanów, bądź to prowadząc przygotowania, bądź pomagając kapłanowi. Członkowie wspólnoty służą swoim doświadczeniem, animacją nabożeństw rekolekcyjnych, posługą muzyczną oraz świadectwem życia oddanego Maryi.

Uroczysta Eucharystia

Przed Eucharystią w parafii Miłosierdzia Bożego w Brzegu prowadzący przygotowanie Anna i Zbigniew Kozikowscy dokonali wprowadzenia do mającego nastąpić Aktu Ofiarowania. – Kiedy będziecie wypowiadać słowa zawierzenia, przejdzie między Wami Maryja. Zasieje w waszych sercach ziarenka, z których wyrosną owoce miłości. Aby to nastąpiło trzeba było swoje serce przygotować, tak jak przygotowuje się rolę – właśnie przez 33-dniowe rekolekcje, nabożeństwo pokutne, spowiedź generalną. W akcie oddania staniemy wszyscy razem, nawet jeśli nasz współmałżonek czy współmałżonka są przeciwni, musimy o nich pamiętać i modlić się za nich. To, co kiedyś tak bardzo mocno mnie uderzyło, to stwierdzenie, że dusza poświęcona Maryi jest stracona dla szatana i tym samym wyciąga kolec z Serca Maryi – mówiła Anna Kozikowska.

Zachęciła następnie do modlitwy za wszystkich swoich bliźnich. – Jeśli modlimy się za męża, to módlmy się za wszystkich mężów. Jeśli modlimy się za żonę, módlmy się za wszystkie żony. Módlmy się za kapłanów. Kapłani potrzebują naszej modlitwy a my tak bardzo potrzebujemy kapłanów. A Kościół jest dzisiaj tak mocno zraniony. Módlmy się i ofiarowujmy nasze posty i cierpienia. Dzisiaj jest taki dzień, w którym powinniśmy złożyć Bogu daninę. Nie musi to być danina finansowa, może być duchowa. Maryja nam pokaże, gdzie i w jaki sposób. A dziś świętujmy to, co się już dokonało i to, co Bóg dla nas jeszcze przygotował – mówiła Anna Kozikowska.

Eucharystię rozpoczęła procesja, w której parafianie szli z białymi różami i składali je przed ołtarzem, przed figurą Matki Bożej Fatimskiej. Swoją różę złożył również ksiądz proboszcz, który przewodniczył Mszy św. Jak powiedział w homilii: – Jesteśmy uczestnikami i świadkami wyjątkowego nabożeństwa, które kończy 33-dniowe rekolekcje i 24-godzinne nabożeństwo pokutne. Każdy z nas jest tutaj z potrzeby serca. To, że zdecydowaliśmy się tutaj być, znaczy, że chcemy zrobić krok do przodu, chcemy głębszej więzi z Bogiem. Jest to więź z Ojcem, więź z Odkupicielem, który dotknął naszej rzeczywistości.

Następnie ksiądz proboszcz nawiązał do czytań i do historii Izraela, który nie zawsze był wierny Bogu. – Ale Bóg nie zapomniał o Izraelu. Nawet wówczas, gdy prorok Eliasz prosił Go o śmierć. I przez słowo Boga otrzymał nadzieję. Jakże to aktualne w sytuacji wiszącego nad nami lęku związanego z epidemią. Historia Izraela pokazuje nam Boga, który mówi, że przyjdzie czas na odbudowę wszystkiego – mówił ksiądz proboszcz. Następnie zauważył, że Jezus nam mówi, że czas Jego obecności z nami to czas wesela. Gdy Go dotykamy, przyjmujemy do serc, jesteśmy na weselu. – Pewnie przyjdzie choroba, cierpienie, krzyż. Tak też było w życiu Świętej Rodziny. Maryja z Józefem zmagali się z cierpieniem aż po śmierć i krzyż. Jeśli popatrzymy na życiorysy świętych, to też widzimy, że ich droga życia nie była łatwa. Ale z nami od dzisiaj jest Maryja, nie jesteśmy sami – zakończył ks. Marcin Czerepak.

Parafianie uroczyście odczytali Akt Ofiarowania, własnoręcznie napisany i podpisany, po czym każdy osobiście złożył go w ręce księdza proboszcza. Na zakończenie Eucharystii ksiądz proboszcz poświęcił łańcuszki niewolnika Maryi, które otrzymali wierni i udzielił uroczystego błogosławieństwa relikwiami I stopnia św. Ludwika Marii Grignion de Montforta.

Źródła

W „Traktacie o doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny” św. Ludwika M. Grignion de Montforta czytamy: „Bóg pragnie, by Jego Najświętsza Matka była obecnie więcej znana, bardziej kochana i czczona bardziej niż kiedykolwiek. Bez wątpienia nastąpi to, gdy wybrani rozpoczną za łaską Ducha Świętego tę wewnętrzną i doskonałą praktykę; którą im zaraz przedstawię. Wtedy ujrzą, o ile wiara na to pozwala, tę piękną Gwiazdę Morza, by pod Jej kierunkiem mimo burz i rozbojów morskich dopłynąć szczęśliwie do portu. Wtedy poznają wspaniałość tej Królowej i poświęcą się całkowicie Jej służbie jako poddani i niewolnicy z miłości. Doświadczą Jej słodyczy i pieszczot matczynych i kochać Ją będą czule jako ukochane dzieci. Poznają miłosierdzie, którego Maryja jest pełna; poznają, jak bardzo potrzebują Jej pomocy i będą we wszystkim uciekać się do Niej, jako do swojej ukochanej Orędowniczki i Pośredniczki u Jezusa Chrystusa. Zrozumieją, że Maryja jest najpewniejszym, najkrótszym i najdoskonalszym środkiem, by dojść do Jezusa Chrystusa, i oddadzą się Jej z duszą i ciałem, niepodzielnie i bez zastrzeżeń, by zupełnie i niepodzielnie należeć do Jezusa Chrystusa.”

Słowa te potwierdziła sama Matka Boża podczas drugiego objawienia w Fatimie, 13 czerwca 1917:

„Pan Jezus pragnie się tobą posłużyć, abym była bardziej znana i kochana. Pragnie ustanowić na świecie kult mojego Niepokalanego Serca. Tym, którzy przyjmą to nabożeństwo obiecuje zbawienie. Te dusze będą przez Boga kochane, jak kwiaty przeze mnie postawione dla ozdoby Jego tronu”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję