Reklama

Aspekty

Bp Stefan Regmunt: Człowiek cierpi inaczej, gdy jest blisko Boga

Dziś Kościół obchodzi Światowy Dzień Chorego. We wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes z chorymi i lekarzami w głogowskim szpitalu modlił się bp Stefan Regmunt, który po Mszy św. odwiedził chorych na oddziałach szpitalnych i poświęcił nowy sprzęt medyczny.

[ TEMATY ]

Dzień Chorego

bp Stefan Regmunt

Ks. Adrian Put

Światowy Dzień Chorego to okazja do refleksji nad tajemnicą cierpienia i uwrażliwienia społeczeństwa na sytuację i potrzeby ludzi chorych. Z tej okazji Msze św. i nabożeństwa dla osób cierpiących zostały odprawione w wielu parafiach w całej diecezji.

W głogowskim szpitalu z chorymi i personelem medycznym modlił się bp Stefan Regmunt. Eucharystię poprzedziło modlitewne czuwanie prowadzone przez grupę Centrum Ochotników Cierpienia. – Głównym celem tego dnia jest zwrócenie uwagi na chorych, że istnieją i są bardzo cenna cząstką Kościoła, a ich cierpienie nie jest bezsensowne. Jednocześnie by uświadomić nam wszystkim, że powinniśmy towarzyszyć chorym i cierpiącym. Nie powinniśmy ich zostawić samym sobie, ale powinniśmy przy nich być. Ta obecność przynosi łaskę człowiekowi, który czuwa – mówił w homilii biskup.

Reklama

Wiele miejsca poświęcił kaznodzieja orędziu papieża Franciszka na Światowy Dzień Chorego. Służba choremu to wielki dar, który wypływa z mądrości serca. – Ojciec św. kieruje swoje orędzie do chorych, po drugie do tych, którzy opiekują się chorymi i wreszcie po trzecie do wolontariuszy. Priorytetem naszego życia powinien być zawsze drugi człowiek. Ja nie żyję dla siebie, ale żyję dla drugiego człowieka – podkreślał biskup i kontynuował: – Wszyscy doświadczają cierpienia niezależnie od tego, jaką pełnią funkcję i w jakim są wieku. Inaczej człowiek przeżywa cierpienie, kiedy łączy je z krzyżem Jezusa Chrystusa. Bóg odkupił człowieka poprzez cierpienie. Cierpienie, krzyż, zmartwychwstanie. I udzielił temu, który jednoczy się z Nim, specjalnego daru, łaski. Człowiek inaczej cierpi kiedy jest blisko Boga. W mądrych szpitalach nie brakuje kapelana, bo potrzeba diagnozy, jedzenia, ale też strawy duchowej. Tam, gdzie jest kapelan, te dary duchowe mogą stać się udziałem chorego. Po Mszy św. bp Regmunt odwiedził chorych na oddziałach szpitalnych oraz poświęcił nowy sprzęt medyczny.

Bp Stefan Regmunt jest przewodniczącym Zespołu KEP ds. Służby Zdrowia oraz członkiem Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia. Od 2007 roku jest ordynariuszem diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.

2015-02-11 18:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Regmunt: Uczyłem się od diecezjalnych duszpasterzy służby zdrowia

[ TEMATY ]

służba zdrowia

bp Stefan Regmunt

Ks. Adrian Put

Bp Stefan Regmunt

To dzieło wszystkich diecezjalnych duszpasterzy i kapelanów. Jeśli cokolwiek udaje się w Kościele zrobić, to tylko dzięki takim kapłanom – mówił bp Stefan Regmunt po otrzymaniu odznaki honorowej „Za Zasługi dla Ochrony Zdrowia”. Wieloletni przewodniczący Zespołu KEP ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia i Chorych odebrał ją 3 marca w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie.

„Mogłem przez te 10 lat poznać wspaniałych ludzi, zarówno w gronie duchownych jak i świeckich. Myślę że największym osiągnięciem tych lat było to, że umieliśmy się komunikować” – mówił bp Stefan Regmunt, biskup senior diecezji zielonogórsko-gorzowskiej po odebraniu odznaki honorowej Ministra Zdrowia „Zasłużony dla Ochrony Zdrowia”. Wspominając doświadczenie 10-letniej pracy w Zespole KEP ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia, powiedział: „Mogliśmy spotykać się z tymi, którzy przewodzą chorym, jak Apostolstwo Chorych, które organizuje wiele cennych inicjatyw dla chorych, ale też mogliśmy się spotykać z ministrami i poszczególnymi grupami zawodowymi. Poznałem złożoność służby zdrowia, gdy patrzyłem na lekarzy, na położne, na pielęgniarki, farmaceutów, diagnostyków. Patrzyliśmy też, jaką rolę odgrywa ruch Solidarności, by prawa pracownicze były zachowane”.

Bp Regmunt zaznaczył, że starał się poprzez codzienną posługę sprawiać, by każdy mógł wnosić jak najwięcej dobra do społeczności, która służy chorym. „Uczyłem się tego od diecezjalnych duszpasterzy służby zdrowia, bo jeśli cokolwiek udaje się w Kościele zrobić, to tylko dzięki takim kapłanom” – powiedział.

Jak czytamy w uzasadnieniu wniosku o odznaczenie, bp Stefan Regmunt „był kapelanem szpitala psychiatrycznego na terenie archidiecezji wrocławskiej, przewodniczącym Sekcji Osób Niepełnosprawnych przy KEP w latach 1996-2005, organizatorem Narodowej Pielgrzymki Osób Niepełnosprawnych do Lourdes w 2002 roku, przewodniczącym Zespołu KEP ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia w latach 2007-2017 i aktywnie zaangażowany w integrację środowisk medycznych, rozwiązywanie problemów poszczególnych grup zawodowych i promowanie różnorodnych inicjatyw duszpasterskich i społecznych na rzecz osób niepełnosprawnych”.

Uzasadnienie odczytał ks. Wojciech Bartoszek, Krajowy Duszpasterz Apostolstwa Chorych. Ze swojej strony podziękował on także bp. Regmuntowi za to, że zawsze ilekroć była potrzeba, był on obecny na spotkaniach związanych z duszpasterstwem chorych.

Odznakę wręczył min. Maciej Miłkowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia, w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie podczas sesji formacyjno-szkoleniowej dla kapelanów oraz diecezjalnych duszpasterzy służby zdrowia, chorych i niepełnosprawnych.

CZYTAJ DALEJ

Andrzej Duda zaproponował wykluczenie w Konstytucji RP możliwości adopcji dziecka przez pary homoseksualne

2020-07-06 12:47

[ TEMATY ]

adopcja

Andrzej Duda

PAP/Paweł Supernak

Prezydent Andrzej Duda podpisał dziś i skierował do laski marszałkowskiej projekt nowelizacji Konstytucji, zmierzający do wykluczenia możliwości adopcji dzieci przez pary homoseksualne.

- Jestem przekonany, że dzięki temu zapisowi bezpieczeństwo dzieci i troska o ich dobro będzie w dużo większym stopniu realizowana - powiedział urzędujący prezydent.

Projekt - wyjaśniał prezydent Duda - ma wyjść naprzeciw społecznemu oczekiwaniu Polaków, aby dobro dzieci było zabezpieczone także przed sytuacją, w której mogłoby dochodzić do przysposobienia dzieci przez pary jednopłciowe.

- Wielokrotnie polskie społeczeństwo było o to pytane. Odsetek osób, które zawsze były przeciwne takiej możliwości, wynosił w każdym przypadku grubo ponad 70 proc., w niektórych sondażach nawet ponad 80 proc. Stanowisko polskiego społeczeństwa jest tu więc jednoznaczne - uzasadnił prezydent.

Natomiast sytuacja pod względem prawnym nie była w tej kwestii do tej pory do końca pewna - stwierdził Andrzej Duda. Jak wyjaśnił, jego projekt to inicjatywa ustrojodawcza, gdyż dotyczy najwyższego aktu prawnego, czyli konstytucji. Nowelizacja przeniesie niektóre zapisy już obecne w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym na grunt ustawy zasadniczej. Zgodnie z prezydenckim projektem, przysposobić, czyli adoptować, będzie można wyłącznie osobę małoletnią i wyłącznie dla jej dobra. Teraz jednak ten zapis będzie miał rangę konstytucyjną.

Ponadto, konstytucja będzie stanowić, że przysposobienia może dokonać razem jedynie mężczyzna i kobieta pozostający w związku małżeńskim (taką formułę małżeństwa opisuje art. 18 konstytucji).Projekt prezydencki stanowi, że nie może przysposobić dziecka "osoba pozostająca we wspólnym pożyciu z osobą tej samej płci".

- Co oznacza, krótko mówiąc, że gdy mamy do czynienia ze związkiem faktycznym [osób tej samej płci] - a wiemy, że takie występują, bo takie jest życie - wówczas sąd i inne organy będą miały obowiązek sprawdzenia, czy osoba, która chce dokonać adopcji jednoosobowo, rzeczywiście w takim wspólnym pożyciu z osobą tej samej płci pozostaje, czy nie - tłumaczył Andrzej Duda.Prezydent zaznaczył, że jego projekt "w żadnym aspekcie nie dotyczy rodzicielstwa biologicznego".

- Jeżeli chodzi o rodziców biologicznych, jest art. 48 konstytucji, który mówi, że rodzice mają prawo do wychowania dziecka zgodnie z własnymi przekonaniami i ja absolutnie w tę kwestię nie wnikam - powiedział.- Projekt nie mówi o związkach, tylko o sytuacji faktycznej, w której dwie osoby tej samej płci pozostają we wspólnym pożyciu. Jest to sytuacja prawnie zdefiniowana, znana w orzecznictwie Sądu Najwyższego od wielu lat. Sąd Najwyższy miał na przestrzeni ostatnich lat cały szereg wypowiedzi właśnie dotyczących takich sytuacji pomiędzy osobami tej samej płci. Ale jestem przekonany, że dzięki temu zapisowi bezpieczeństwo dzieci i troska o dobro dziecka będzie w dużo większym stopniu realizowana - tłumaczył dalej Andrzej Duda.

Zdaniem prezydenta, to jest "kierunek, w którym powinniśmy podążać; kierunek, który odpowiada całemu szeregowi norm konstytucyjnych dotyczących rodziny, jej charakteru, dzieci - tego, w jaki sposób powinny być zabezpieczone".Jak zaznaczył, w przypadku adopcji sytuacja jest bardzo szczególna. - Dziecko, które może być przysposobione, to dziecko pozostające pod szczególną opieką państwa, bo nie ma osób wykonujących wobec niego prawa rodzicielskie. Nastąpi to dopiero w wyniku przysposobienia. Państwo otaczające to dziecko opieką, zgodnie z art. 72 konstytucji, musi w sposób zdecydowany tego dobra dziecka strzec i te zapisy klarują tę kwestię - dodał Andrzej Duda.Prezydent wyraził nadzieję, że składana do laski marszałkowskiej propozycja zostanie poparta nie tylko przez posłów Zjednoczonej Prawicy, ale także parlamentarzystów PSL, "przynajmniej niektórych posłów Platformy Obywatelskiej, nie wspomnę już - bo to jest dla mnie oczywiste - przez posłów Konfederacji".

- Wielokrotnie deklarowali, że ich pogląd jest dokładnie zgodny z tym, co ja zaproponowałem. Jest teraz możliwość, aby to udowodnić i dzięki temu ten projekt otrzyma odpowiednie poparcie w polskim parlamencie - dodał Andrzej Duda.Wcześniej prezydent skierował do Sejmu projekt nowelizacji ustawy Prawo oświatowe, mający na celu zwiększenie możliwości współdecydowania przez rodziców o rodzajach treści oraz sposobie prowadzenia zajęć dodatkowych organizowanych w szkołach.

Projekt nowelizuje zapisy umieszczone w art. 86 ustawy i mówiące o obowiązku konsultacji z rodzicami, w tym z radą rodziców, wprowadzania i realizowania zajęć dodatkowych w szkole. Działalność wszelkich organizacji pozarządowych i stowarzyszeń, która miałaby być prowadzona na terenie szkoły, wymagać będzie nie tylko zgody dyrekcji szkoły i Rady Szkoły, ale przede wszystkim zgody samych rodziców. Dotyczy to każdej organizacji, niezależnie od jej profilu i sposobu działania. Jeśli chce ona działać na terenie szkoły, prowadzić zajęcia pozalekcyjne czy jakąkolwiek działalność dla dzieci czy z dziećmi lub też prowadzić zajęcia w ramach danego przedmiotu, zobowiązana będzie przedstawić rodzicom w formie konspektu pełną informację o tym, co i w jakiej formule zamierza przekazywać, czego będą dotyczyły te treści oraz kto je będzie przekazywał, a także jakie są kwalifikacje i dotychczasowe doświadczenie tej osoby.

Prezydent podkreślił, że projekt jest przede wszystkim realizacją art. 48 ust. 1 Konstytucji RP, mówiącego o prawie rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.W trakcie kampanii przed pierwszą turą wyborów prezydenckich Andrzej Duda podpisał też tzw. Kartę Rodziny. Zawarł w niej obietnicę podtrzymania wsparcia socjalnego, ale ponadto zaakcentował potrzebę ochrony dzieci i całej rodziny przed ideologią LGBT. Podkreślił, że zgodnie z Konstytucją małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Potrzebna jest obrona instytucji małżeństwa i nie będzie go w innej postaci niż ta zagwarantowana w ustawie zasadniczej. Dodał, że nie ma też jego zgody na adopcję dzieci przez pary homoseksualne i wprowadzony zostałby zakaz propagowania ideologii LGBT w instytucjach publicznych.lk / Warszawa

CZYTAJ DALEJ

Rowerem do Pani Jasnogórskiej

2020-07-06 22:48

Joanna Ferens

Pątnicy tuż przed wyruszeniem do tronu Pani Jasnogórskiej

Już po raz dziewiąty z Biłgoraja wyruszyła (06.07) Rowerowa Pielgrzymka na Jasną Górę.

Wydarzenie rozpoczęło się od mszy św. sprawowanej w kościele pw. Chrystusa Króla w Biłgoraju. Duchowy patronat nad pątnikami z Biłgoraja i okolic sprawuje ks. Tomasz Szumowski, wikariusz parafii Świętej Bożej Opatrzności w Zamościu. W rozmowie kapłan wyjaśniał, na czym takie nietypowe pielgrzymowanie polega: – Z pewnością, nie można tego traktować jedynie jako rajdu czy ‘wypadu rowerowego’. Oczywiście ważne są walory zdrowotne jazdy na rowerze, walory turystyczne i krajoznawcze, jakie daje rower, ale przede wszystkim, w naszym przypadku ważne są aspekty duchowe. Jest to pielgrzymka i choć przez fakt, że jedziemy na rowerze ma nieco inny wymiar niż pielgrzymki piesze, to jednak aspekt duchowej wędrówki jest najważniejszy. Każdy z pielgrzymów na bagażniku rowerowym czy w plecaku, obok rzeczy pierwszej potrzeby wiezie przede wszystkim intencje, ciężar dnia codziennego i ciężar swego sumienia – wyjaśniał.

Ze względu na pandemię pielgrzymka na nieco innych charakter – tłumaczył organizator wydarzenia, Mirosław Lipiński: – Obostrzenia dotyczą ilości osób, kwestii postojów, wspólnych posiłków, zakwaterowania czy czasu wolnego. Wszystko musi odbyć się zgodnie z wytycznymi Sanepidu i w reżimie sanitarnym. Mam jednak nadzieję, że uda nam się bez złych przygód dotrzeć na Jasną Górę. Obok intencji osobistych, jako pielgrzymce przyświeca nam modlitwa o ustanie epidemii koronawirusa – tłumaczył.

O swoich motywacjach do uczestnictwa w pielgrzymce mówiła Wiesława Siek: – Jadę już szósty raz. I podobnie jak w latach ubiegłych wiozę z sobą intencje, konkretne prośby i podziękowania, przede wszystkim osobiste i rodzinne, ale także te, które polecają mi znajomi. Chcę to wszystko, co nas trapi, co nas raduje, co przynosi nam dobro, zawieźć przed tron Matki Bożej Częstochowskiej – zaznaczała. – Mam za co Bogu dziękować, mam też wiele próśb. Życie zmienia się bardzo szybko, ciężko za wszystkim nadążyć, jest wiele spraw w rodzinie, w życiu zawodowym, które trzeba omodlić, trzeba przemyśleć, stąd razem z mężem pielgrzymujemy i podejmujemy ten trud – dodaje Dorota Żywot.

Również Andrzej Szatowski wyjaśniał, w jakiej intencji wyrusza na pielgrzymi szlak: – Wiozę prośby i podziękowania w intencji członków najbliższej rodziny, ale także i modlitwy w intencji moich uczniów. Moja klasa w tym roku zdała maturę, chcę, by wybrali mądrze drogę dorosłego życia i by byli na niej szczęśliwi, a Ojczyzna miała z nich jak najlepszy pożytek. Teraz dla uczniów klas młodszych był trudny okres zdalnego nauczania. Chcę modlić się, by dobrze wykorzystali dany im czas. Jak nauczyciel jestem przecież za nich odpowiedzialny – podkreślał.

Na pielgrzymim szlaku nie zabrakło również młodych ludzi. Wśród nich znalazła się m.in. Patrycja Dębska: – W przyszłym roku będę zdawać maturę, a po niej czeka mnie wybór kierunku studiów i pracy zawodowej. Chcę modlić się o trafny wybór i siły potrzebne do egzaminu i przygotowania się do niego. Chcę zdawać na pielęgniarstwo i pracować w szpitalu, by w ten sposób pomagać innym. Mój trud i modlitwy ofiaruję właśnie w tej intencji – przyznała.

Co roku na pielgrzymi szlak rowerowy wyrusza wójt Gminy Łukowa, Stanisław Kozyra: – Codziennie uczestniczymy we Mszy świętej, jest wspólna modlitwa, konferencje, apel jasnogórski. Jest także czas na osobistą modlitwę, bo wiele etapów jedziemy jeden za drugim i w tym przypadku nie sposób modlić się wspólnie. Wszyscy traktujemy to przede wszystkim jako wyzwanie duchowe, czas do przemyśleń, przemodlenia pewnych rzeczy – zaznaczał.

Rowerzyści dotrą na Jasną Górę w sobotę, 11 lipca. Patronat finansowy nad pielgrzymką objął starosta biłgorajski Andrzej Szarlip.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję