Reklama

Wiadomości

sól ziemi

Polityka imigracyjna

Polska ma szansę uniknąć błędów, których skutki są nieodwracalne. W tej sytuacji trzeba być roztropnym.

Niedziela Ogólnopolska 49/2018, str. 38

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Według badań Eurostatu, w 2017 r. nasz kraj przyjął najwięcej imigrantów w Unii Europejskiej – zostało bowiem wydanych przez stosowne urzędy i służby ponad 683 tys.pierwszych dokumentów pobytowych dla obywateli krajów spoza Unii Europejskiej, co stanowi 22 proc. tego typu dokumentów wydawanych na terenie całej wspólnoty. Dla porównania takich dokumentów w Niemczech wydano 535,4 tys., w Wielkiej Brytanii – 517 tys., a we Francji – 250,2 tys. Polska zajmuje wysokie trzecie miejsce pod względem liczby przyjętych imigrantów w stosunku do liczby ludności – na 1000 mieszkańców przypada 18 wydanych pierwszych dokumentów pobytu. Najwięcej – bo 85 proc. – imigrantów, którzy uzyskali pierwsze dokumenty, to obywatele Ukrainy, następnie obywatele Białorusi i Mołdawii.

Reklama

Zanim jeszcze zostały opublikowane dane Eurostatu, zwróciłem się w końcu września do Prezesa Rady Ministrów z oświadczeniem (senatorska interpelacja), w którym zapytałem m.in. o politykę imigracyjną rządu RP oraz poprosiłem o dane, jak wiele osób spoza UE otrzymało zgodę na pobyt stały w Polsce w latach 2015-17. W odpowiedzi z 6 listopada, podpisanej przez Renatę Szczęch, wiceministra spraw wewnętrznych i administracji, napisano: „znaczący wzrost gospodarczy w Polsce w ostatnich latach, którego przejawem jest zmniejszenie poziomu bezrobocia i pojawienie się wolnych miejsc pracy, powoduje konieczność uzupełniania rodzimych zasobów siły roboczej poprzez zatrudnienie cudzoziemców, zgodnie z potrzebami rynku pracy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Obywatele państw trzecich, co do zasady, by pracować w Polsce, potrzebują zezwolenia na pracę, które wydaje wojewoda na wniosek pracodawcy (lub na wniosek cudzoziemca w przypadku zezwolenia na pobyt czasowy i pracę). Najczęściej jednak cudzoziemcy w Polsce wykonują prace krótkoterminowe, przez kilka miesięcy. Szybkiemu i elastycznemu zatrudnieniu cudzoziemca służy rozwijana od 2006 roku tak zwana procedura uproszczona pozwalająca obywatelom 6 państw: Armenii, Białorusi, Gruzji, Mołdawii, Rosji i Ukrainy na krótkoterminową (do 6 miesięcy w ciągu kolejnych 12 miesięcy) pracę bez konieczności uzyskania pozwolenia na pracę, pod warunkiem wpisania przez powiatowy urząd pracy do ewidencji oświadczenia pracodawcy o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcowi. Od stycznia 2018 roku cudzoziemcy mogą także wykonywać prace związane z rolnictwem i turystyką na podstawie wydawanego przez starostę zezwolenia na pracę sezonową (9 miesięcy w roku)”.

Według danych podanych w odpowiedzi, w 2015 r. zezwolenie na pobyt stały w Polsce uzyskało 9837 obywateli państw trzecich, w 2016 r. – 9037, a w 2017 r. – 13,3 tys. cudzoziemców.

Reklama

W związku z tą odpowiedzią złożyłem w końcu listopada ponowne oświadczenie (interpelację) do Prezesa Rady Ministrów z prośbą o przedstawienie danych dotyczących liczby obywateli państw spoza UE przebywających na terenie RP, przy czym zwróciłem się o statystykę w rozbiciu na lata 2013-18, z uwzględnieniem w każdej kategorii: wniosków złożonych, wniosków rozpatrzonych pozytywnie (zezwolenie uzyskane), płci wnioskodawcy oraz województwa, w którym nastąpiło złożenie wniosku.

Chodzi o następujące kategorie: zezwolenie na pobyt czasowy, zezwolenie na pobyt stały, zezwolenie na pracę (w tym sezonową), pobyt rezydenta długoterminowego UE i jego rodziny. Po uzyskaniu odpowiedzi poinformuję o jej treści Czytelników „Niedzieli”.

Sprawa jest bardzo ważna. Polityka imigracyjna wymaga szczególnego przemyślenia i zdawania sobie sprawy z długotrwałych konsekwencji społecznych, gospodarczych, kulturowych, a także politycznych podejmowanych działań. Doświadczenie wielu krajów zachodnich dobitnie świadczy o tym, że krótkoterminowe korzyści gospodarcze w perspektywie dłuższej zostały okupione ogromnymi problemami, z którymi wiele państw nie jest w stanie sobie poradzić. Polska ma szansę uniknąć błędów, których skutki są nieodwracalne. W tej sytuacji trzeba być roztropnym.

Jan Maria Jackowski
Publicysta i pisarz, eseista, senator RP, www.jmjackowski.pl

2018-12-05 11:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Nuzík: rodzina to nie tylko problemy; wróćmy do Adama i Ewy

2026-10-15 17:11

[ TEMATY ]

Czechy

Abp Nuzík

@Vatican Media

14 października 2026 r. – Wywiad z abp. Josefem Nuzíkiem z Czech dla Radia Watykańskiego

14 października 2026 r. – Wywiad z abp. Josefem Nuzíkiem z Czech dla Radia Watykańskiego

Kościelny szczyt na temat „Amoris laetitia” ukazał nie tylko problemy rodziny, ale przede wszystkim jej wielkość. Okazuje się, że to właśnie ona jest przystanią dla współczesnego człowieka, a nawet twierdzą. My, biskupi wiele się możemy od niej nauczyć - mówi Vatican News przewodniczący czeskiego episkopatu. Kwestie kontrowersyjne, jak towarzyszenie parom w związkach niesakramentalnych, nie zdominowały obrad. Wszyscy jesteśmy zgodni, że w tej sprawie nie należy się spieszyć - dodaje abp Josef Nuzík.

Metropolita Ołomuńca podkreśla, że wszystkich uczestników tygodniowych obrad w Watykanie łączyła świadomość, że rodzinom trzeba pomagać, ponieważ wymaga tego aktualna sytuacja. Tym niemniej biskupi zdają też sobie sprawę z wielkości rodziny, wiedzą, że nie można na nią patrzeć jedynie przez pryzmat trudności i kryzysów.
CZYTAJ DALEJ

Po aktach przemocy w szkołach sieci handlowe wycofują asortyment na Halloween

2026-10-15 07:08

[ TEMATY ]

Halloween

pixabay.com

Po aktach przemocy w szkołach sieci handlowe w Polsce wycofują ze sprzedaży asortyment na Halloween – kostiumy, maski i produkty imitujące niebezpieczne narzędzia. Takie decyzje podjęły m.in.: Biedronka, Carrefour Polska, SMYK i Action.

W ubiegłym tygodniu w Polsce doszło do kilku aktów przemocy w szkołach z użyciem ostrych narzędzi. W wyniku jednego ze zdarzeń zmarła 37-letnia pracownica szkoły.
CZYTAJ DALEJ

Rzym: relikwie Żłóbka Dzieciątka Jezus wystawione w Bazylice Matki Bożej Większej

2026-10-16 13:39

[ TEMATY ]

relikwie

Bazylika Matki Bożej Większej

ks. Mariusz Bakalarz

Bazylika Matki Bożej Większej

Bazylika Matki Bożej Większej

Od czwartku, 15 października pielgrzymi przybywający do Bazyliki Matki Bożej Większej w Rzymie mogą z bliska zobaczyć relikwię, zazwyczaj przechowywaną pod ołtarzem papieskim: pięć fragmentów drewna, które według tradycji chrześcijańskiej pochodzą ze żłobu, w którym Matka Boża położyła Dzieciątko Jezus.

Komunikat prasowy bazyliki podkreśla, że jest to „rzadka okazja, aby z bliska przyjrzeć się relikwii ściśle związanej z tożsamością” tej rzymskiej bazyliki, „która bardziej niż jakakolwiek inna zachowała przez wieki pamięć o narodzeniu Chrystusa”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję