Ostatnie miesiące były czasem, kiedy na naszych ustach bardzo często pojawiało się słowo „niepodległość”. Wszyscy doskonale wiemy, że nasza Ojczyzna obchodzi w tym roku 100-lecie odzyskania niepodległości. By uczcić tę ważną rocznicę, podejmowane były różne wydarzenia, które wpisały się w obecną historię naszego Narodu. To wszystko, co już za nami, przybliżyło nas do tej wyjątkowej daty: 11 listopada. Tego dnia będziemy obchodzić Narodowe Święto Niepodległości – święto państwowe w Polsce obchodzone corocznie 11 listopada dla upamiętnienia odzyskania przez naszą Ojczyznę niepodległości w 1918 r., która została nam odebrana na 123 lata.
Setna rocznica odzyskania niepodległości będzie świętowana w różnych wymiarach. Głównymi punktami obchodów będą Msze św. sprawowane w naszych świątyniach. Podczas wspólnej modlitwy będziemy dziękować Panu Bogu za dar wolności. Tak jak w czasie zaborów nasi rodacy śpiewali „Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie”, tak teraz my zaśpiewamy: „Ojczyznę wolną, pobłogosław Panie”. W katedrze zamojskiej 11 listopada o godz. 10.00 będzie sprawowana Eucharystia w intencji naszej Ojczyzny. Jednak program obchodów tej ważnej rocznicy przewiduje kilka istotnych punktów, w których warto wziąć udział. Już w piątek, 9 listopada o godz. 19.00 w Zamojskim Domu Kultury odbędzie się koncert „Wolność”. Z kolei w sobotę 10 listopada na Rynku Wielkim będzie „budowana” Żywa Flaga, a wieczorem w wyznaczonych miejscach zapłoną Ogniska dla Niepodległej. Tego dnia będzie można wziąć udział w grze terenowej organizowanej przez Gminę Zamość. Gra rozpocznie się o godz. 10.00 – spotkaniem uczestników na parkingu przy Bramie Szczebrzeskiej, skąd przejdą na Zamojską Rotundę. O godz. 13.00 nastąpi zakończenie i podsumowanie gry.
Główne uroczystości rocznicowe odbędą się w niedzielę 11 listopada. Bezpośrednio po Eucharystii, w Muzeum Fortyfikacji i Broni Arsenał Oddział Muzeum Zamojskiego, przy ul. Zamkowej 2, odbędą się zajęcia edukacyjne skierowane do dzieci w wieku od 6 do 12 lat. O godz. 17.00 przewidziany jest koncert w Zamojskim Domu Kultury.
Polska jest tu kryształowa – a więc piękna i przepuszcza światło na wylot, ale jest też krucha i niewiele trzeba, aby runęła na posadzkę – to wizja Danuty Pałki-Szyszki. Głowa kobiety cicha i otulona cienką chustą – tak wydobyła ją z kawałka gliny Joanna Domaszewska, rzeźbiarka z krzyżem Virtuti Militari i Żołnierz Wyklęty. Wystawa „Polska jesień 1918, 1978, 2018” w kolegiacie Świętego Krzyża potrwa do 31 sierpnia, warto zajrzeć
Powita nas „głowa” gen. Emila Fieldorfa, „Nila” rzeźba prof. Aleksandra Marka Zyśki, artysty i nauczyciela rzeźby we wrocławskiej ASP. Wystarczy skręcić w lewo i staniemy stanąć twarzą w twarz z innymi „głowami” – popiersia ojców niepodległości ustawione na niskich postumentach wyszły spod dłuta wrocławskich studentów ASP. Nad nimi, na ścianie zawieszono „Chrystusa w Koronie Cierniowej” Ludwiki Ogorzelec. To rzeźba o gęstej, powikłanej strukturze. Artystka słynie z realizacji takich dzieł, to je znak rozpoznawczy. Tworzy rzeźby-konstrukcje, które jednocześnie sprawiają wrażenie bardzo lekkich. Często zawieszone u sufitu za pomocą prawie niewidocznej nici zdają się zaprzeczać prawom ciążenia. Ludwika Ogorzelec jest też autorką projektu Krzyża Solidarności Walczącej. Przechodzimy pod organami i mamy szansę obejrzeć kolejne dzieła. Artyści przekazali swoje prace, aby uczcić 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości i 40. rocznicę wyboru Jana Pawła II na Stolicę Apostolską. Dzieła 32 twórców, nie tylko z Wrocławia i Dolnego Śląska, ale też z Krakowa i innych miast.
W Lourdes Matka Boża objawiła się osiemnaście razy, w Fatimie – sześć. W Gietrzwałdzie w ciągu niespełna 3 miesięcy ok. 160 razy.
W niewielkiej miejscowości Gietrzwałd, leżącej kilkanaście kilometrów na południowy zachód od Olsztyna, w czerwcu 1877 r. pojawiła się Piękna Pani, która wkrótce przedstawiła się jako Maryja Niepokalanie Poczęta.
Za niespełna trzy tygodnie Papież uda się w podróż apostolską do Francji. 28 września w Metz Leon XIV odwiedzi Centrum Roberta Schumana i wygłosi przemówienie na temat Europy. Nie należy się jednak spodziewać, że Papież ograniczy się do naiwnej pochwały integracji europejskiej. Ważniejsze jest podjęcie tematu pojednania i zachęta młodych chrześcijan do zaangażowania w życie polityczne - uważa ks. Cédric Burgun.
Pochodzący z Metz ks. Burgun jest osobiście zaangażowany w proces beatyfikacyjny Schumana. Przyznaje, że zarówno postać Schumana, jak Unia Europejska to tematy, które budzą dziś kontrowersje wśród francuskich katolików. Przypomina, że w jego rodzinnych stronach wciąż są żywe traumatyczne wspomnienia z wojny. Tytułem przykładu, przytacza słowa własnej babci: „Dlaczego mamy się zajmować się Schumanem, którego celem było pojednanie z naszym wrogami?”
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.