Reklama

Niedziela Wrocławska

Najtrudniejsza śmierć

13 października na wrocławskim Cmentarzu Osobowickim pożegnano ok. 150 dzieci, które urodziły się za wcześnie. O godz. 14.30 o. Piotr Kwoczała OFM odprawił Mszę św. za cierpiących rodziców. To był kolejny Dzień Dziecka Utraconego. Trudne spotkanie dla tych, którzy stracili najbardziej wyczekiwaną osobę na świecie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dla kogo mleko w piersi Gdy znika dziecko? Dla kogo w sercu zamknięta miłość? Co pozostało?

– pytała w wierszu Anne Lindbergh dziesięć lat po śmierci dziecka. Przestrzeń domu i życia, którą wypełniał płacz, perlisty śmiech i tupot drobnych stóp stała się w jednej chwili pustynią bez początku i końca. Czeluścią, której nie sposób ani na nowo oswoić, ani przebyć. Nie ma dla rodziców większego bólu niż utrata dziecka. I choć to frazes, wytarte zdanie, to jednak gdy odchodzą najmniejsi, nawet najmocniejsza wiara poddana jest wielkiej próbie. A jednak...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Czy Bóg wie, co robi?

To pytanie może paść. Ta wątpliwość może się narodzić. Bunt i niepowodzenie mogą przejść ze strasznym hukiem przez rozdarte serce mamy i taty, którzy tracą dziecko. Jeszcze nie mogę wchodzić do jego pokoju... Jeszcze nie poukładałam jej zabawek... Jeszcze wciąż budzę się w środku nocy i słyszę płacz mojego dziecka, które przecież jest głodne, które trzeba przewinąć...

Tak mówi wielu rodziców. Strony internetowe poświęcone poronieniu samoistnemu, czy też rodzicom po starcie dziecka pełne są zakładek „księga pamiątkowa”, „pamiętnik”, „zapal znicz”, gdzie rodzice wpisują swoje obolałe wyznania.

Pozwól na smutek

Reklama

Jak tylko zacznę mieć wilgotne oczy albo po prostu płakać, zaraz ktoś mówi: „Tylko nie płacz”, albo „Weź się w garść” czy też „Czas leczy rany” – szlochała kiedyś moja ciocia, gdy po pogrzebie 10-letniego synka zupełnie rozsypał jej się świat. A co zrobić z tymi łzami? Tego cierpienia jest tyle, że przeraża i onieśmiela. Boimy się pierwszego spotkania z rodzicami, którzy stracili dziecko, pierwszego spojrzenia w oczy, rozpoczęcia pierwszej rozmowy. Boimy się, że cokolwiek powiemy, będzie trywialne. Ale musimy stawić temu czoła. Musimy odważnie powiedzieć: Nie wiem, co mówić, ale możesz na mnie liczyć. Będę tu siedzieć i milczeć. Albo mówić. Albo sobie pójdę. Nie wiem, czego potrzebujesz, ale wiedz, że twój smutek niosę razem z tobą. Próbuję nieść.

Maryja też to przeżyła...

Tym, którzy wierzą Panu Bogu i Jego decyzjom, bywa lżej. Choć nie jest to regułą w tak dramatycznym momencie. Wiara przechodzi próbę. To doświadczenie przypomina ostry płomień, który smaga żywe serce. Dla tych, którzy wierzą, pomocna bywa podpowiedź, że Maryja też to przeżyła. W Jej ramiona też złożono Ciało Dziecka. Cudownego Dziecka. Tulonego, karmionego, głaskanego po policzkach. Ale świat zabił Jej Dziecko. Jeśli ktoś wierzy, może spróbować opowiedzieć Jej swój ból, albo wykrzyczeć go – Ona się nie obrazi. Maryja może się stać najlepszą przyjaciółką w wysłuchiwaniu bólu i skarg rodzica, który stracił dziecko.

Nie obwiniaj siebie o to, co się stało

To, co się stało, nie jest Twoją winą. Możesz myśleć, że gdyby nie takie lub inne zachowanie, gdyby nie zwłoka w wykonaniu badania lub może wybór innego lekarza, wszystko potoczyłoby się inaczej... To nie jest prawda. To nie jest Twoja wina.

Nie jesteś jedyną osobą, którą ta strata boli

Obok jest Twój mąż, Twoja żona. On lub ona też cierpi. Może inaczej przeżywa swoją stratę, ale to nie znaczy, czy jest mu, lub jej, łatwiej. Czuje nie tylko ból z powodu utraty dziecka, ale martwi się też o Ciebie. Razem będzie wam łatwiej, więc nie odwracajcie się od siebie.

Nie pozwól, aby wmówiono Ci, że nic się nie stało

Przecież COŚ się stało – odeszło Twoje dziecko. Nie ma znaczenia, jak było ono małe. Ta strata dotyczy kogoś bardzo Ci bliskiego, nie możesz udawać, że nic się nie stało.

Nie staraj się za wszelką cenę udowodnić światu, że sama/sam dasz sobie radę

Reklama

Jeśli jest Ci źle i nic nie przynosi ukojenia, jeżeli czujesz, że nie masz już sił dalej walczyć, pozwól sobie pomóc. Nie odrzucaj wyciągniętej dłoni kogoś bliskiego. A jeśli nikt z Twoich najbliższych nie może Ci pomóc, poszukaj też pomocy u kogoś „z zewnątrz”. Może będzie to kapłan, może psycholog, terapeuta – pomocna jest Grupa Wsparcia dla rodziców o stracie dziecka, która działa u Sióstr Boromeuszek w Fundacji „Evangelium Vitae” przy ul. Rydygiera we Wrocławiu. Ważne, aby pozwolić sobie pomóc.

Nie traktuj siebie jako wyrzutka/odmieńca

Ta tragedia, choć dla Ciebie jest przeżyciem jedynym w swoim rodzaju, dotyka bardzo wielu ludzi. Twoje odczucia i przeżycia nie są czymś dziwnym. Wielu ludzi przeszło przez to samo. Im też było ciężko. Ból z powodu straty, żal, złość, poszukiwanie znaczenia lub sensu w tym, co się zdarzyło, nie są niczym dziwnym, ani nienormalnym. Tak właśnie reagujemy na stratę kogoś, kto był nam bliski.

Nie „uciekaj”

„Ucieczka” w alkohol, narkotyki, leki, pracę czy nadmiar aktywności jest niebezpieczna. Może Ci się wydawać, że to pomoc: żeby nie myśleć, nie czuć – zwłaszcza pustki, bólu, tęsknoty – i żeby łatwiej wrócić do „normalnego” życia. W rzeczywistości to tylko odkładanie, opóźnianie konfrontacji z rzeczywistością, oszukiwanie się. Im dłużej trwasz w tym stanie, tym dłużej cierpisz, bo przecież ostatecznie i tak przeżywasz stratę.

Nie oczekuj, że będziesz taki sam/taka sama, jak kiedyś

Jeśli oczekujesz, że wszystko wróci do stanu sprzed straty dziecka, a więc Twoje samopoczucie fizyczne, stan psychiczny, relacje z otoczeniem, nastawienie do życia i jego problemów, musisz wiedzieć, że tak się najprawdopodobniej NIE stanie. Każde doświadczenie nas zmienia, a utrata kogoś bliskiego jest przeżyciem wyjątkowo silnym. Ale to, że Ty jesteś już inna/inny, nie oznacza, że będzie gorzej. Będzie po prostu inaczej.

Nie zakładaj, że już nic dobrego Cię nie spotka

Reklama

Chociaż przeżywasz tragedię – jedną z największych – nie musi Cię ona pozbawić szczęścia w dalszym życiu. Odeszło Twoje dziecko, ale Ty zostajesz. Ono nie chciałoby, aby jego mama lub tato cierpieli. Dookoła Ciebie są życzliwi ludzie, bliscy, którym na Tobie zależy, a świat może Ci jeszcze wiele zaoferować. Jeśli nawet teraz wydaje Ci się, że szczęście już nigdy nie zagości w Twoim życiu, nie zamykaj się przed zwykłymi radościami. Jeśli jest ładny dzień, uśmiechnij się – Twoje dziecko by tego chciało.

Nie przyspieszaj niczego

Twoja żałoba powinna się sama dopełnić, wypalić. Nie należy jej przeżywania przyspieszać. Daj sobie czas i nie słuchaj ludzi, którzy mówią, że Twoja żałoba powinna się już skończyć, że należy wrócić do „normalnego życia”. Każdy przeżywa stratę na swój sposób i tak długo, jak tego potrzebuje, żeby potem móc pogodzić się ze światem na dobre i znów mocno stanąć na nogach.

Nie próbuj na siłę zastępować straconego dziecka innym

Każdy człowiek jest cenny i każdy powinien być akceptowany takim, jakim jest. Nie należy wymagać od innych, nawet własnych dzieci, aby były „zastępstwem” za kogoś innego. Ty także jesteś kimś wyjątkowym i także zasługujesz na szacunek i szczęście. Ono przyjdzie, ale trzeba pozwolić, aby każdy był tym, kim być jest mu dane.

*Dekalog osieroconych rodziców wykorzystany w artykule cyt. za www.poronienie.pl

2018-10-24 10:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szczecin: pogrzeb Dzieci Utraconych

[ TEMATY ]

pogrzeb

dziecko utracone

pasja1000/pixabay.com

W sobotę w Szczecinie odbył się pogrzeb skremowanych doczesnych szczątków Dzieci Utraconych. To już trzecia taka uroczystość w tym mieście. Pierwszy raz pochówek w Grobowcu Dzieci Utraconych odbył się rok temu na Cmentarzu Zachodnim w Szczecinie.

Wcześniej, w piątek 22 marca, ze szczecińskich szpitali przekazanych zostało blisko 50 ciał zmarłych przed narodzeniem dzieci. W kaplicy na Cmentarzu Centralnym zgromadziło się kilka par rodziców po utracie dziecka. Ciała zostały skremowane. Ks. Tomasz Ceniuch poprowadził modlitwę pożegnania.
CZYTAJ DALEJ

Atak nożownika w szkole w Ostrołęce. Co najmniej siedem osób rannych

2026-10-07 12:08

[ TEMATY ]

atak nożownika

Adobe Stock

W Zespole Szkół Zawodowych w Ostrołęce doszło w środę do ataku nożownika. Osiem osób zostało rannych. 19-letni napastnik został zatrzymany. To uczeń tej szkoły.

Jakub Z., który zaatakował kolegów i nauczycieli ZSZ nr 4 niebezpiecznym narzędziem, ranił osiem osób: dwóch nauczycieli, czterech uczniów i dwie osoby postronne. 19-latek dokonał samookaleczenia. Został zatrzymany - powiedziała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce prok. Elżbieta Edyta Łukasiewicz. 
CZYTAJ DALEJ

Wrocławska szkoła włączyła się w światową akcję różańcową

2026-10-07 15:29

Vatican Media

Ponad milion dzieci na całym świecie zjednoczyło się na modlitwie różańcowej w intencji pokoju. W akcję „Milion Dzieci Modli się na Różańcu” włączyła się również Niepubliczna Szkoła Podstawowa Sióstr Salezjanek im. św. Jana Pawła II we Wrocławiu.

Modlitwa była odpowiedzią na dramat konfliktów zbrojnych, szczególnie sytuacji w Libanie, ale także świadectwem wiary najmłodszych, którzy chcą mieć swój udział w budowaniu pokoju. O idei przedsięwzięcia opowiedział Mateusz Diduszko, przedstawiciel organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie. – Akcja „Milion Dzieci Modli się na Różańcu” jest akcją, która, jak nazwa wskazuje, gromadzi dzieci na modlitwie różańcowej, ale przede wszystkim na modlitwie o pokój. Dzisiaj modliliśmy się we wrocławskim biurze w Szkole Sióstr Salezjanek przy ul. Franciszkańskiej wraz z dziećmi i całą społecznością szkolną o pokój na świecie. Szczególnie pamiętamy o Libanie, ale modlimy się także o nawrócenie serc tych, którzy prowadzą wojny, abyśmy nie musieli się zabijać i prowadzić kolejnych konfliktów – mówił Mateusz Diduszko z organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie, który wskazał też źródło inspiracji dla tej inicjatywy. – Akcja wzięła się z myśli św. Ojca Pio, który powiedział, że kiedy milion dzieci będzie modlić się na różańcu, świat się zmieni. Chcemy iść za tą myślą i ją urzeczywistniać.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję