Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Koronacja Obrazu Matki Bożej Zwycięskiej Królowej Polski w Szczecinie

Niedziela szczecińsko-kamieńska 43/2018, str. I

[ TEMATY ]

Matka Boża

koronacja

koronacja obrazu

Ks. Robert Gołębiowski

Moment koronacji obrazu koronami papieskimi. Abp Wojciech Polak i ks. prał. Aleksander Ziejewski nakładają drogocenne korony na obraz Zwycięskiej Królowej Polski

Ziemia nad Odrą i Bałtykiem z wielkim pietyzmem i wytrwałością odbudowuje kult Najświętszej Maryi Panny, który przez ponad cztery wieki uległ ogromnej desakralizacji. Przez ponad 46 lat istnienia diecezji powstały także nowe sanktuaria maryjne, przybyło miejsc, które darzone są czcią i modlitwą, gdzie dokonują się ważne przemiany serc za sprawą Bogurodzicy, chociażby w minionym Roku Fatimskim. Do tej pięknej listy od 13 października 2018 r. przybyła również koronacja słynącego łaskami obrazu Matki Bożej Zwycięskiej Królowej Polski, który promieniuje nimi w bazylice św. Jana Chrzciciela w Szczecinie.

Tradycja kultu

Przypomnijmy krótko, o czym już informowaliśmy, zapraszając na koronację, że tradycja kultu Matki Bożej w bazylice św. Jana Chrzciciela sięga początków budowy tej świątyni w XIX wieku. Budowa kościoła św. Jana Chrzciciela oparta jest na klasycznych wzorcach kościołów bazylikowych. Wzniesiony jest na planie krzyża, trzynawowy, w tym nawa środkowa – wyższa – o wys. 16 m i dwie nawy boczne – niższe – o wys. 14 m. Nad głównym wejściem do bazyliki umieszczono napis „Accedamus cum fiducia ad tronum maiestatis” – wyznanie wiary w żywą obecność Chrystusa w postaci eucharystycznej. Był to pierwszy kościół katolicki w protestanckim mieście i regionie, gdzie umieszczono także kaplicę Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Obok prezbiterium umieszczono figurę Matki Bożej Zwycięskiej. Należy domniemywać, że budowniczowie świątyni pragnęli potwierdzić nie tylko wyznanie wiary we wstawiennictwo Matki Bożej, lecz wskazali, że Ona zwyciężyła wbrew tendencji protestanckiej, nieuznającej Maryi jako Matki Boga.

Doniosłym wydarzeniem w historii świątyni było przekazanie przez prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego wiernej kopii jasnogórskiej Ikony, aby pod Jej opieką trwał i rozwijał się tu Kościół. Jest to dzieło prof. Leonarda Torwirta, artysty, konserwatora zabytków z Torunia. Trzecia wykonana kopia została wskazana do Szczecina, aby połączyć duchowym węzłem ziemię nad Odrą i Bałtykiem z duchową stolicą Polski. Uroczystego wprowadzenia i poświęcenia obrazu dokonał bp Jerzy Stroba 6 grudnia 1959 r., natomiast 26 października 1960 r. ks. Julian Janas wystąpił do Kurii w Gorzowie Wlkp. z prośbą o nadanie ołtarzowi przywileju. W piśmie z 31 października 1960 r. otrzymał pozytywną odpowiedź i od tego dnia po wieczne czasy ołtarz Matki Bożej Częstochowskiej jest ołtarzem uprzywilejowanym.

Reklama

Abp Andrzej Dzięga podjął decyzję o koronacji łaskami słynącego obrazu i ustanowił przy bazylice św. Jana Chrzciciela w Szczecinie sanktuarium Matki Bożej Zwycięskiej Królowej Polski, a 28 maja 2017 r. ogłosił dekretem czas przygotowania do koronacji obrazu.

Przygotowania duchowe

Niezwykle istotnym wydarzeniem była wizyta delegacji naszej archidiecezji w Rzymie w dniu 20 czerwca 2018 r., kiedy podczas audiencji generalnej przed bazyliką św. Piotra Ojciec Święty Franciszek pobłogosławił w obecności abp. Andrzeja Dzięgi, ks. kan. Juliana Głowackiego i ks. prał. Aleksandra Ziejewskiego korony, które zostały założone na słynący łaskami obraz. Dzień koronacji poprzedzony był długim czasem błogosławionego przygotowania duchowego. Dotykał on rozbudzania kultu w samej bazylice, ale także promieniowaniu tych łask na całą archidiecezję. Do bazyliki przybywały liczne pielgrzymki, a wierni z dekanatów Szczecina uczestniczyli co miesiąc w czuwaniach i rozważaniach, które przybliżały rolę i znaczenie obecności obrazu Matki Bożej Zwycięskiej w tym historycznym dla Szczecina miejscu. Przed samą uroczystością wierni przeżyli czas Misji Świętych, które poprowadził paulin z Jasnej Góry o. Krzysztof Kowalski. Podczas ich trwania 7 października abp A. Dzięga dokonał również uroczystego poświęcenia sukni dla Matki Bożej Zwycięskiej Królowej Polski.

Umocnienie Oratorium i Słowem Bożym

Uroczystości koronacyjne odbyły się w fatimską sobotę 13 października 2018 r. Wprowadzeniem w klimat wielkiego maryjnego święta było premierowe wykonanie utworu Oratorium „Sub Tuum Praesidium”, które skomponował Marek Czerniewicz, a wykonawcami był Chór Akademii Morskiej pod dyr. Sylwii Fabiańczyk-Makuch oraz B. Narloch – organy oraz T. Dąbrowski i D. Głogowski – trąbki. Następnie rozpoczęła się pontyfikalna Eucharystia pod przewodnictwem prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka z Gniezna, abp. Andrzeja Dzięgi, bp. Henryka Wejmana, bp. seniora Mariana B. Kruszyłowicza oraz biskupów z metropolii bp. Edwarda Dajczaka, bp. Krzysztofa Włodarczyka, bp. seniora Pawła Cieślika z Koszalina oraz bp. Tadeusza Lityńskiego, bp. Stefana Regmunta, bp. Pawła Sochy z Zielonej Góry, bp. Czesława Kozonia z Kopenhagi. Obecny był również abp Edward Nowak z Watykanu, dawny sekretarz Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Koncelebrowało blisko 80 kapłanów, a bazylikę wypełniły siostry zakonne, alumni, poczty sztandarowe oraz rzesza wiernych, którzy przybyli z całej archidiecezji. Obecni byli również: min. Joachim Brudziński, min. Hanna Szymańska z Kancelarii Prezydenta RP, posłowie, wojewoda, prezydent Szczecina Piotr Krzystek, radni miejscy, służby mundurowe, świat nauki. Gospodarz metropolii abp A. Dzięga, witając zgromadzonych, powiedział: – „Gaude Mater Polonia” – wszyscy jako pielgrzymi dziś tutaj stając, patrzymy ku Zwycięskiej Królowej Polski. Z rąk Prymasa Tysiąclecia sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego dany nam został ten wizerunek na umocnienie i na fundament naszej wiary. Dany został nad Odrę i Bałtyk na umocnienie duchowe.

Reklama

Następnie głos zabrał abp Edward Nowak, który od 58 lat przebywa w Rzymie i przywiózł ze sobą słowa pozdrowienia od Konfesji św. Piotra: – Głos z Rzymu dla Szczecina! Przekazuję dziś słowa łączności z Ojcem Świętym i ze Stolicą Apostolską. Św. Jan Paweł II patrzy także dziś na nas zgromadzonych w tej bazylice. Czujemy dziś tę łączność duchową z całym Kościołem powszechnym gdyż każda uroczystość koronacji pobłogosławionymi przez papieża koronami ma taki uniwersalny wymiar. I prosimy dziś Maryję: Matko Boża, chroń nas, prowadź, abyśmy się zjednoczyli przy Twoim Synu i słuchali zawsze gorliwie Twoich słów!

Słowo Boże wygłosił prymas Polski abp Wojciech Polak, który przypomniał o królowaniu Maryi w dziejach narodu polskiego: – Prymas Tysiąclecia w czasie wielu koronacji zwykł mawiać: „Coronata corda coronat”. Ukoronowana koronuje nasze serca i przypomina nam wciąż o godności dzieci Bożych, córek i synów Maryi. W tym duchu stajemy dzisiaj przed Chrystusem, aby odkrywając w Królowej Polski Matkę, a w Matce Królową, poczuć się zjednoczeni w wielkiej rodzinie. Maryja została wybrana na Matkę Bożego Syna – dla Niej to powołanie otworzyło jednocześnie nowy rozdział ludzkich dziejów. To Ona jest przestrzenią zachowaną od zła. To Ona jest schodami, które przemierzył Bóg, aby zejść do nas. W Niej jest święta dziewicza przestrzeń wolności, w Niej jest ten szczególny związek Boga z człowiekiem. Maryja to mieszkanie Boga. Zgromadziliśmy się dzisiaj w tej szczecińskiej bazylice, aby w akcie koronacji wypowiedzieć naszą miłość i naszą cześć dla Matki Królowej. Same dzieje przybycia z woli Prymasa Tysiąclecia tego obrazu do Szczecina pokazują jakiś szczególny związek z Jasną Górą Zwycięstwa. Dzisiejsza koronacja niech pozwoli nam doświadczyć dodatkowego ożywienia wiary, by uchwycić nową treść dalszego świętego życia.

Podniosła koronacja

Po homilii nastąpił uroczysty moment koronacji obrazu Matki Bożej Zwycięskiej Królowej Polski. Najpierw ks. inf. Edmund Cybulski odczytał list kard. Roberta Saraha – prefekta Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny, w którym czytamy m.in.: „Na usilną prośbę abp. Andrzeja Dzięgi życzliwie zezwalamy na mocy właściwych uprawnień przyznanych przez Ojca Świętego Franciszka, by w imieniu i z upoważnienia Ojca Świętego nałożyć drogocenne korony na słynący łaskami wizerunek Najświętszej Maryi Panny z Dzieciątkiem Jezus, któremu w Szczecinie w bazylice św. Jana Chrzciciela lud chrześcijański oddaje pobożnie cześć”.

Po odczytaniu listu wszyscy biskupi udali się procesyjnie przed obraz, gdzie abp Wojciech Polak odmówił modlitwę błogosławieństwa koron, a następnie wraz z ks. prał. Aleksandrem Ziejewskim nałożył drogocenne korony na obraz Zwycięskiej Królowej Polski. Po oddaniu hołdu ukoronowanemu wizerunkowi pasterz metropolii szczecińsko-kamieńskiej abp Andrzej Dzięga złożył hołd Matce Zwycięskiej, wypowiadając u Jej stóp Akt Oddania, Czci i Uwielbienia za całokształt historycznego dziedzictwa ziemi nad Odrą i Bałtykiem, zawierzając jednocześnie Bogurodzicy dalsze dzieje Kościoła na tej prastarej, słowiańskiej ziemi. Dopełnieniem tej wdzięczności było przekazanie przez Księdza Arcybiskupa krzyża biskupiego jako wotum dla Matki Bożej.

Projekt koron królewskich do Cudownego Obrazu jest oparty na stylizowanych formach lilii andegaweńskich. Symbolizują one czystość, szlachetność, dziewictwo i niewinność. Korony powstały z darów przekazanych od wiernych i są wykonane ręcznie ze stopu wysokiej próby złota z repusowanymi liliami i emaliowanymi srebrnymi aniołami. Korona Matki Bożej jest zdobiona błękitnymi kamieniami szlachetnymi oraz bielą, a także perłami symbolizującymi czystość i niewinność. Podstawę koron stanowi otok zdobiony pięcioramiennymi medalionami uzupełnionymi niebieskimi rozetami. Natomiast korona Dzieciątka Jezus jest zdobiona kamieniami w odcieniu czerwieni i purpury, symbolizując w ten sposób królewskość, władzę i Najwyższego Kapłana. Autorem i twórcą zarówno projektu, jak i złotych koron oraz wykonawcą nimb i rycin, jest mistrz złotnictwa Jacek Gawlak z Częstochowy.

Dziękczynienie

Ukoronowaniem podniosłej uroczystości koronacji było wyśpiewane uwielbienie poprzez hymn „Ciebie, Boga, wysławiamy!”, fanfary w wykonaniu Bogdana Narlocha, księży Janusza Szczepaniaka i Wilhelma Hajduka, a także odśpiewana specjalnie ułożona pieśń „Zwycięska Królowa Polski w Szczecinie”. Po Komunii św. minister Hanna Szymańska odczytała list od Prezydenta RP Andrzeja Dudy, przekazując także dar w postaci paramentów liturgicznych. Sam zaś gospodarz miejsca ks. prał. Aleksander Ziejewski wyraził ogromny hołd dziękczynienia Bogu i Maryi za dzieło odkupienia i zbawienia, a wszystkim bez wyjątku ludziom za niezwykły dar serca, który włożyli w przygotowanie i przeżycie tej historycznej koronacji.

2018-10-24 10:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rocznica koronacji obrazu NMP z Rokitna

2020-06-18 10:17

[ TEMATY ]

koronacja

Rokitno

Archiwum Aspektów

18 czerwca w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej obchodzi się uroczystość NMP z Rokitna, głównej patronki diecezji. Właśnie tego dnia w 1989 roku cudowny wizerunek Matki Bożej Rokitniańskiej został ozdobiony koronami papieskimi. Dzięki usilnym zabiegom bp. Tadeusza Lityńskiego wydarzenie to od 2017 roku zostało wpisane do Kalendarza liturgicznego.

W dniach 16-17 czerwca 1989 roku w Gorzowskim Wyższym Seminarium Duchownym w Paradyżu odbyła się 235. sesja Plenarna Konferencji Episkopatu Polski poprzedzająca koronację w Rokitnie. W sobotę 17 czerwca biskupi rozjechali się do ponad 70 parafii, by tam celebrować Mszę św. i wygłosić kazanie o Matce Bożej, a w niedzielę rano przybyli do sanktuarium w Rokitnie. Udział Episkopatu Polski w uroczystości koronacyjnej miał wielkie znaczenie dla podkreślenia rangi sanktuarium.

Podczas Mszy św. koronacyjnej prymas Polski kard. Józef Glemp powiedział w homilii słowa ukazujące sens koronacji: „Ona, Matka Kościoła, przybywa ciągle do Chrystusowego Kościoła, przybywa wszędzie, gdzie gromadzi się wierny lud. Ona wybiera sobie szczególne miejsce, a czyni to w sposób sobie właściwy i niepowtarzalny, w każdym wypadku inaczej. Inaczej wybrała sobie Jasną Górę, inaczej Fatimę, inaczej Lourdes, inaczej Gietrzwałd, inaczej świętą Górę w Gostyniu, inaczej Kalwarię Zebrzydowską… Chcemy też uświadomić sobie - na ile to jest możliwe, bo mroki przeszłości zasłaniają szczegóły - w jaki sposób dotarła do Rokitna. Jej obraz, który taką czcią otaczamy w rokitniańskim sanktuarium, był niegdyś obrazem rodzinnym. Wisiał w domu gdzieś na Kujawach i był przekazywany w posagu. Polki, które wniosły go do zakładanych rodzin, przekazywały go swoim córkom. Tak było przez pokolenia, aż znalazł się w posiadaniu krewnego, który był opatem cysterskim. Przechowywał on obraz w swojej celi, a kiedy zachorował doznał łaski nagłego uleczenia. Był to znak dokonanego przez Matkę Najświętszą wyboru. Obraz nie mógł już pozostawać w celi klasztornej. Nie mógł pozostawać w kościele klasztornym, gdzie modlili się tylko zakonnicy. Trzeba go było przewieźć do kościoła parafialnego w Rokitnie, aby Maryja mogła otworzyć źródło swoich łask dla wszystkich, który do niej się zwracali, przybywali z ufnością, szukali pociechy…

I oto nastąpiło wydarzenie godne podkreślenia. Król polski Michał Korybut Wiśniowiecki, który rozpoczynał swoje panowanie w niełatwym czasie, w kraju zniszczonym po potopie szwedzkim, po nieustannych walkach i udrękach, poprosił o spotkanie z Matką Najświętszą z Rokitna. Zawieziono więc Matkę Bożą na Zamek Królewski i król modlił się do Niej, wypraszając rozeznanie i jasność umysłu dla siebie i pokój dla Rzeczypospolitej. Matka Boża zażegnała wojnę, wyprosiła pokój. Król w wielkiej czci odesłał obraz do Rokitna, a jako dar umieścił na piersiach Maryi Orła Białego, godło Rzeczypospolitej, z napisem "Da pacem Domine diebus nostris" - Daj, Panie pokój naszym czasom". Z tym Orłem wróciła tutaj i dała mu schronienie przez długie lata niewoli, aż znowu zawitała tu Polska. Tak, Matka Boża dała schronienie Białemu Orłowi. I choć król Michał Korybut Wiśniowiecki nie był wielkim wodzem, choć jego panowania historia najwyżej nie ocenia, to jednak my w duchu wiary dostrzegamy wagę jego czynu, jakim było powierzenie Matce Najświętszej Orła Białego i wysłanie Jej cudownego obrazu na zachód, aby stała na straży najwyższych wartości, zespalających ducha narodowego i ducha chrześcijańskiego”.

Po zakończonej homilii bp Socha odczytał wszystkim zebranym Breve Apostolskie pozwalające na dokonanie aktu koronacji mocą autorytetu papieskiego. Następnie kard. Glemp wypowiedział słowa Modlitwy koronacyjnej: „Błogosławiony jesteś Panie, Boże nieba i ziemi. Ty w swoim miłosierdziu i sprawiedliwości poniżasz pysznych, a wywyższasz pokornych. Najwspanialszy przykład tego wywyższenia dałeś nam w Słowie Wcielonym i Jego dziewiczej Matce. Twój Syn, który dobrowolnie uniżył samego siebie aż do śmierci krzyżowej, jaśnieje wieczną chwałą i siedzi po Twojej prawicy, jako Król nad królami i Pan nad panami. Także i Dziewica, która sama się nazwała Twoją Służebnicą, została wybrana na Rodzicielkę Odkupiciela i na prawdziwą Matkę wszystkich ludzi. Teraz wywyższona ponad chóry anielskie króluje w chwale z Synem i wstawia się za wszystkimi ludźmi, jako Pośredniczka łask i Królowa miłosierdzia. Boże, wejrzyj łaskawie na tych, którzy wieńcząc koroną, wizerunek Matki Twojego Syna wyznają, że twój Syn jest Królem wszechświata i wzywają opieki Najświętszej Dziewicy, jako Królowej. Niech idą śladami Jezusa i Maryi, niech służą Tobie i, wypełniając przykazanie miłości, niech sobie wzajemnie spieszą z pomocą. Niech się wyrzekają samych siebie i, nie szczędząc swoich sił, starają się o zbawienie braci. Niech przez pokorne życie na ziemi zasłużą na wywyższenie w niebie, gdzie Ty wieńczysz koroną chwały tych, którzy Tobie wiernie służą. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen”. Nałożono wówczas na oblicze Matki Bożej papieską koronę. Znakiem dokonanej koronacji były podniosłe fanfary. Koronę włożyli kard. Glemp w asyście kard. Henryka Gulbinowicza, kard. Franciszka Macharskiego i bp. Michalika. Aktu koronacji dopełnił podniosły śpiew hymnu „Bogurodzica Dziewica”.

Koronacja obrazu rokitniańskiego w dniu 18 czerwca 1989 roku zbiegła się ze zmianami politycznymi i społeczno-gospodarczymi w naszej Ojczyźnie. Kilka dni wcześniej, w dniu 4 czerwca 1989 roku odbyły się częściowo wolne wybory do sejmu i całkowicie wolne wybory do senatu Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Była to zatem pierwsza koronacja obrazu Matki Bożej w budzącej się do suwerenności Polsce. Stąd do wielu tytułów NMP z Rokitna przybył i ten „Matko, u progu wolności stojąca”.

CZYTAJ DALEJ

Nie żyje Ennio Morricone

2020-07-06 09:22

[ TEMATY ]

muzyka

zmarły

kompozytor

PAP

W wieku 91 lat zmarł słynny kompozytor Ennio Morricone.

Przeczytaj także: Maestro dla Ojca Świętego - wywiad WŁODZIMIERZA RĘDZIOCHA DLA TYGODNIKA "NIEDZIELA"

Dziś, nad ranem zmarł w wieku 91 lat maestro Ennio Morricone. Przebywał w rzymskiej klinice uniwersyteckiej Campus Biomedico, do której przewieziono go kilka dni temu – upadając złamał kość udową. Zdobywca Oscara Morricone, to jeden z najsłynniejszych muzyków i kompozytorów, autor najpiękniejszych ścieżek dźwiękowych do tak znanych arcydzieł kina włoskiego i światowego jak „Za garść dolarów”, „Mission”, „Dawno temu w Ameryce”, „Nowe kino Paradiso”.

Pogrzeb Ennio Morricone odbędzie się w formie czysto prywatnej. Jak poinformował jego przyjaciel i adwokat Giorgio Assumma, mistrz „zachował do końca pełną jasność umysłu i wielką godność. Pozdrowił swoją ukochaną żonę Marię, która towarzyszyła mu z oddaniem w każdej chwili jego życia prywatnego oraz zawodowego i była mu bliska do ostatniej chwili, podziękował swoim dzieciom i wnukom za troskę i miłość, jaką mu dali”.

Ennio Morricone był rzymianinem, urodził się w stolicy Włoch 10 listopada w 1928 r. W 1954 r. ukończył konserwatorium pod kierunkiem znanego włoskiego kompozytora Goffreda Petrassiego. W 1960 r. zaczął komponować muzykę do filmów – stał się sławny dzięki muzyce do spaghetti westernów Sergia Leone. Ścieżka dźwiękowa z filmu „Dobry, zły i brzydki” to jeden z najbardziej znanych utworów muzycznych w historii kina. Sukcesy te sprawiły, że Morricone zyskał światową sławę i rozpoczął owocną współpracę z zagranicznymi reżyserami. W sumie skomponował muzykę do ponad 400 filmów.

Imponująca jest lista nagród i wyróżnień przyznanych włoskiemu kompozytorowi: 2 Złote Globy (nagroda filmowa przyznawana corocznie przez Hollywoodzkie Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej), nagroda Grammy (przyznawana przez amerykańską Narodową Akademię Sztuki i Techniki Rejestracji), nagroda Europejskiej Akademii Filmowej, 5 nominacji do Oscara i Oscar Specjalny (nagroda honorowa), 9 nagród David di Donatello; kompozytor ma na swoim koncie 27 złotych płyt i 7 platynowych.

Morricone bywał w Polsce: 30 sierpnia 2009 r. wziął udział w Festiwalu Solidarności w Stoczni Gdańskiej, a 29 września 2012 r. w hali Targów Kielce otrzymał z rąk abp. Gianfranco Ravasiego medal Per Artem Ad Deum (Przez sztukę do Boga), przyznawany przez Papieską Radę ds. Kultury – wykonano wtedy nową wersję jego utworu „Tra cielo e terra” (Między niebem a ziemią).

Spotkałem się z maestro Morricone w 2015 r., z okazji wykonania skomponowanej przez niego pierwszej w jego karierze Mszy, którą zadedykował papieżowi Franciszkowi. Powstała ona z okazji 200. rocznicy przywrócenia Towarzystwa Jezusowego po kasacie, stąd jej pełny tytuł po łacinie brzmi: „Missa Papae Francisci. Anno duecentesimo a Societate Restituta”. Moją rozmowę z Maestrem zacząłem od pytania o genezę tego wyjątkowego dzieła. Oto wywiad opublikowany w „Niedzieli” (nr 29, 2015):

Przeczytaj także: Maestro dla Ojca Świętego - wywiad WŁODZIMIERZA RĘDZIOCHA DLA TYGODNIKA "NIEDZIELA"
CZYTAJ DALEJ

Papież Franciszek wsparł „Kromkę Chleba"

2020-07-06 22:57

archiwum

Działająca w Tarnowie od 17 lat Fundacja „Kromka Chleba” pomaga i wspiera osoby bezdomne oraz ubogie, prowadząc dla nich noclegownię, misję dworcową – łaźnię, organizują również spotkania świąteczne przy wspólnym stole. Z działalności pomocowej organizacja pozarządowa nie zrezygnowała także w czasie pandemii. Teraz inicjatywę dostrzegł i wsparł papież Franciszek, który przez ręce Jałmużnika Papieskiego, kard. Konrada Krajewskiego przekazał tarnowskiej fundacji 5 tys. euro!

Prezes fundacji, Anna Czech podkreśla: - Dzięki tej pomocy przez kolejne miesiące nie będziemy musieli się martwić, skąd pozyskać środki na czynsz, media, środki czystości i higieny osobistej, szczególnie ważne i niezbędne w czasie trwającej epidemii.

Z przekazanych informacji wynika, że odkąd została uruchomiona łazienka, udzielono tam około pięćdziesięciu tysięcy usług w postaci kąpieli, możliwości wyprania rzeczy, ogolenia się oraz wypicia ciepłego napoju w atmosferze wzajemnego wsparcia. Fundacja stara się też zapewnić gorące posiłki pozyskiwane od darczyńców (np. lokalnych restauracji).

- Wsparcie Papieża jest o tyle istotne, że Fundacja buduje również pierwsze w mieście stacjonarne Hospicjum Via Spei dla chorych na raka – zaznacza Anna Czech. I dodaje: - Obecnie w planie mamy montaż drzwi wewnętrznych. Pandemia zaskoczyła wszystkich, przewartościowała nasze życie, ale też bardzo utrudniła nam dokończenie budowy. Czas epidemii się skończy, zostaną jednak dotychczasowe problemy osób cierpiących na nowotwory. Nie możemy zostawić ich w obliczu nieuleczalnej choroby, tuż przed metą budowy. Działamy dalej i wierzymy, że z Bożą Opatrznością i ludzką dobrocią uda nam się ukończyć to dzieło.

Fundacja prowadzi obecnie zbiórkę na portalu Siepomaga.pl, gdzie zbiera środki na zakup 89 sztuk skrzydeł drzwiowych wewnętrznych. Zbiórka znajduje się pod adresem https://www.siepomaga.pl/hospicjumviaspei Szczegółowe informacje o działalności Fundacji można znaleźć na stronie www.kromkachleba.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję