Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

OSP Rogale w systemie KSRG

Jednostka OSP w Rogalach podczas uroczystej zbiórki (23 września) oficjalnie otrzymała Akt Włączenia do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Jest to wyjątkowe wyróżnienie pokazujące zaangażowanie jednostki i jej szczególne zasługi dla pożarnictwa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Strażacy swoje świętowanie rozpoczęli od Mszy św., która w ich intencji została odprawiona w kościele pw. św. Apostołów Piotra i Pawła w Majdanie Starym. Wszystkich zgromadzonych w świątyni powitał proboszcz ks. Adam Sobczak. – Spotykamy się na Liturgii eucharystycznej, ponieważ całe nasze życie powierzamy naszemu Panu i Zbawicielowi, Jezusowi Chrystusowi. Jest to szczególny dzień dla jednostki OSP Rogale, gdyż prosimy Pana Boga, aby błogosławił im na czas trudnej posługi strażaka i aby pomnażał swoje dary dla nich. Witam wszystkich znakomitych gości na świętej Liturgii, w czasie której chcemy rozpocząć świętowanie i tę podniosłą chwilę – wskazał.

Reklama

Mszy św. przewodniczył były proboszcz parafii w Majdanie Starym ks. Jan Pysz, który dziękował strażakom za ich ofiarną służbę na rzecz społeczności lokalnej. – Zwracam się do was, Bracia Strażacy, bo to dzisiaj wasze święto, a każde takie święto zachęca nas do refleksji, wspomnień, do wdzięczności. Dziękujemy dzisiaj Panu Bogu za to, że na naszej drodze życia stawia dobrych ludzi. Ludzi, którzy bezinteresownie pragną nam służyć, którzy nie zamykają się w cieple swojego domu, nie zamykają swych serc ani dłoni, ale widzą innych ludzi będących w potrzebie. Często słyszymy głos syreny, gdy jedzie wóz strażacki, aby ratować ludzkie życie i dobytek. Każdego dnia oglądamy obrazy, z jakim poświęceniem strażacy służą, narażając często swoje życie. A to Pan Bóg otworzył wasze oczy i serca, abyście tę służbę podjęli – podkreślił.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dalsza część uroczystości miała miejsce przed remizą OSP w Rogalach, gdzie rozpoczęto od złożenia meldunku, wciągnięcia flagi na maszt i odśpiewania hymnu państwowego. Oficjalnego powitania gości i przybliżenia historycznego rysu jednostki dokonał prezes OSP w Rogalach Adam Sprysak: – Jednostka OSP w Rogalach powstała w dniu 29 grudnia 1969 r. z inicjatywy Jana Sarzyńskiego, kiedy to zostało zwołane walne zebranie założycielskie. Wówczas jednostka liczyła 11 druhów, którzy spośród siebie wybrali zarząd i komisję rewizyjną. Uchwalono wówczas konieczność budowy remizy, którą oddano do użytku w 1974 r., zaś rok później OSP Rogale odniosła swój pierwszy, znaczący sukces, wygrywając zawody sportowo-pożarnicze w Płusach. Obecnie jednostka liczy ok. 60 druhów strażaków, w tym ponad 30 czynnych, posiada 3 samochody bojowe, ściśle współpracuje z Komendą Powiatową PSP w Biłgoraju, Komendą Wojewódzką PSP w Lublinie oraz z Zarządem Gminy Księżpol – wskazał.

Reklama

Następnie komendant KP PSP w Biłgoraju bryg. Wiesław Krent złożył na ręce prezesa Adama Sprysaka oficjalną Decyzję o Włączeniu Jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Rogalach do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Gratulacje i słowa uznania do druhów strażaków skierowali przybyli na uroczystość goście, m.in. poseł na Sejm RP Genowefa Tokarska. – Włączenie do KSRG jest bardzo dobrym pomysłem i cieszę się, że jednostka w Rogalach sprostała wszystkim wymaganiom. Wiem, że od zawsze byliście bardzo dobrzy i bardzo sprawni. Gratuluję z całego serca i życzę dobrej, bezinteresownej służby dla drugiego człowieka. Życzę dużo zadowolenia i satysfakcji z tego, co robicie, bądźcie dumni, że jesteście strażakami, że serce przywiodło was do jednostki, że deklarujecie pomoc dla tych, którzy jej potrzebują. Niech Pan Bóg was błogosławi, a św. Florian prowadzi co dnia – zwróciła się do strażaków.

Uroczystą zbiórkę zakończyła pamiątkowa fotografia oraz wspólny obiad. Warto dodać, że w przeciągu dwóch lat od chwili powstania dokumentu dotyczącego metodyki budowy planu sieci jednostek OSP przewidzianych do włączenia do KSRG, jednostka OSP w Rogalach musiała spełnić szereg wymogów związanych m.in. z wyposażeniem w sprzęt ratowniczy, stopień wyszkolenia członków oraz spełnić wymogi stawiane w zakresie zapewnienia gotowości bojowej.

– To wyróżnienie jest swego rodzaju nobilitacją i satysfakcją za wiele lat trudu, wyrzeczeń, starań i poświęcenia. Jest to również ogromna duma z tego, że jesteśmy strażakami i chcemy działać społecznie i lokalnie. O wpis do KSRG staraliśmy się 15 lat, dlatego tym bardziej dzisiaj czujemy się wyróżnieni i dumni z naszych osiągnięć – mówił na zakończenie uroczystości prezes Adam Sprysak.

2018-10-03 08:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Są jak bezcenny dar

Niedziela zamojsko-lubaczowska 27/2022, str. VI

[ TEMATY ]

jubileusz

straż pożarna

ochotnicza straż pożarna

Joanna Ferens

Odsłonięcie i poświęcenie pamiątkowej tablicy

Odsłonięcie i poświęcenie pamiątkowej tablicy

Strażacka służba jest piękną drogą do świętości – podkreślił w homilii rejonowy duszpasterz Straży Pożarnej ks. Krzysztof Gajewski.

Jubileuszowe uroczystości z okazji 120-lecia Ochotniczej Straży Pożarnej, 50-lecia Zawodowej Straży Pożarnej i 30-lecia Państwowej Straży Pożarnej rozpoczęły się Mszą św. w kościele św. Jerzego w Biłgoraju, gdzie wszystkich zebranych witał proboszcz ks. Roman Sawic. – Znakiem krzyża rozpoczynamy Eucharystię, głosząc śmierć i zmartwychwstanie oraz oczekując ponownego przyjścia Jezusa Chrystusa. Stajemy przed Bogiem, który uniżył się sam przychodząc na świat. Dziś patrząc na Chrystusa Sługę, przez Jego pryzmat patrzymy na służbę wyjątkowej formacji, straży pożarnej. Jest to służba wymagająca kompetencji, przeszkolenia, sprzętu, doświadczenia i doskonałej kondycji. Jest to przede wszystkim jednak służba na rzecz osób potrzebujących, które mierzą się z żywiołami i kataklizmami oraz zagrożeniami życia, zdrowia i majętności – powiedział.
CZYTAJ DALEJ

Święty Jan Chryzostom

[ TEMATY ]

święty

Jan z Antiochii, nazywany Chryzostomem, czyli „Złotoustym”, z racji swej wymowy, jest nadal żywy, również ze względu na swoje dzieła. Anonimowy kopista napisał, że jego dzieła „przemierzają cały świat jak świetliste błyskawice”. Pozwalają również nam, podobnie jak wierzącym jego czasów, których okresowo opuszczał z powodu skazania na wygnanie, żyć treścią jego ksiąg mimo jego nieobecności. On sam sugerował to z wygnania w jednym z listów (por. Do Olimpiady, List 8, 45).

Urodził się około 349 r. w Antiochii w Syrii (dzisiaj Antakya na południu Turcji), tam też podejmował posługę kapłańską przez około 11 lat, aż do 397 r., gdy został mianowany biskupem Konstantynopola. W stolicy cesarstwa pełnił posługę biskupią do czasu dwóch wygnań, które nastąpiły krótko po sobie - między 403 a 407 r. Dzisiaj ograniczymy się do spojrzenia na lata antiocheńskie Chryzostoma. W młodym wieku stracił ojca i żył z matką Antuzą, która przekazała mu niezwykłą wrażliwość ludzką oraz głęboką wiarę chrześcijańską. Odbył niższe oraz wyższe studia, uwieńczone kursami filozofii oraz retoryki. Jako mistrza miał Libaniusza, poganina, najsłynniejszego retora tego czasu. W jego szkole Jan stał się wielkim mówcą późnej starożytności greckiej. Ochrzczony w 368 r. i przygotowany do życia kościelnego przez biskupa Melecjusza, przez niego też został ustanowiony lektorem w 371 r. Ten fakt oznaczał oficjalne przystąpienie Chryzostoma do kursu eklezjalnego. Uczęszczał w latach 367-372 do swego rodzaju seminarium w Antiochii, razem z grupą młodych. Niektórzy z nich zostali później biskupami, pod kierownictwem słynnego egzegety Diodora z Tarsu, który wprowadzał Jana w egzegezę historyczno-literacką, charakterystyczną dla tradycji antiocheńskiej. Później udał się wraz z eremitami na pobliską górę Sylpio. Przebywał tam przez kolejne dwa lata, przeżyte samotnie w grocie pod przewodnictwem pewnego „starszego”. W tym okresie poświęcił się całkowicie medytacji „praw Chrystusa”, Ewangelii, a zwłaszcza Listów św. Pawła. Gdy zachorował, nie mógł się leczyć sam i musiał powrócić do wspólnoty chrześcijańskiej w Antiochii (por. Palladiusz, „Życie”, 5). Pan - wyjaśnia jego biograf - interweniował przez chorobę we właściwym momencie, aby pozwolić Janowi iść za swoim prawdziwym powołaniem. W rzeczywistości, napisze on sam, postawiony wobec alternatywy wyboru między trudnościami rządzenia Kościołem a spokojem życia monastycznego, tysiąckroć wolałby służbę duszpasterską (por. „O kapłaństwie”, 6, 7), gdyż do tego właśnie Chryzostom czuł się powołany. I tutaj nastąpił decydujący przełom w historii jego powołania: został pasterzem dusz w pełnym wymiarze! Zażyłość ze Słowem Bożym, pielęgnowana podczas lat życia eremickiego, spowodowała dojrzewanie w nim silnej konieczności przepowiadania Ewangelii, dawania innym tego, co sam otrzymał podczas lat medytacji. Ideał misyjny ukierunkował go, płonącą duszę, na troskę pasterską. Między 378 a 379 r. powrócił do miasta. Został diakonem w 381 r., zaś kapłanem - w 386 r.; stał się słynnym mówcą w kościołach swego miasta. Wygłaszał homilie przeciwko arianom, następnie homilie na wspomnienie męczenników antiocheńskich oraz na najważniejsze święta liturgiczne. Mamy tutaj do czynienia z wielkim nauczaniem wiary w Chrystusa, również w świetle Jego świętych. Rok 387 był „rokiem heroicznym” dla Jana, czasem tzw. przewracania posągów. Lud obalił posągi cesarza, na znak protestu przeciwko podwyższeniu podatków. W owych dniach Wielkiego Postu, jak i wielkiej goryczy z powodu ogromnych kar ze strony cesarza, wygłosił on 22 gorące „Homilie o posągach”, ukierunkowane na pokutę i nawrócenie. Potem przyszedł okres spokojnej pracy pasterskiej (387-397). Chryzostom należy do Ojców najbardziej twórczych: dotarło do nas jego 17 traktatów, ponad 700 autentycznych homilii, komentarze do Ewangelii Mateusza i Listów Pawłowych (Listy do Rzymian, Koryntian, Efezjan i Hebrajczyków) oraz 241 listów. Nie uprawiał teologii spekulatywnej, ale przekazywał tradycyjną i pewną naukę Kościoła w czasach sporów teologicznych, spowodowanych przede wszystkim przez arianizm, czyli zaprzeczenie boskości Chrystusa. Jest też ważnym świadkiem rozwoju dogmatycznego, osiągniętego przez Kościół w IV-V wieku. Jego teologia jest wyłącznie duszpasterska, towarzyszy jej nieustanna troska o współbrzmienie między myśleniem wyrażonym słowami a przeżyciem egzystencjalnym. Jest to przewodnia myśl wspaniałych katechez, przez które przygotowywał katechumenów na przyjęcie chrztu. Tuż przed śmiercią napisał, że wartość człowieka leży w „dokładnym poznaniu prawdziwej doktryny oraz w uczciwości życia” („List z wygnania”). Te sprawy, poznanie prawdy i uczciwość życia, muszą iść razem: poznanie musi się przekładać na życie. Każda jego mowa była zawsze ukierunkowana na rozwijanie w wierzących wysiłku umysłowego, autentycznego myślenia, celem zrozumienia i wprowadzenia w praktykę wymagań moralnych i duchowych wiary. Jan Chryzostom troszczył się, aby służyć swoimi pismami integralnemu rozwojowi osoby, w wymiarach fizycznym, intelektualnym i religijnym. Różne fazy wzrostu są porównane do licznych mórz ogromnego oceanu: „Pierwszym z tych mórz jest dzieciństwo” (Homilia 81, 5 o Ewangelii Mateusza). Rzeczywiście, „właśnie w tym pierwszym okresie objawiają się skłonności do wad albo do cnoty”. Dlatego też prawo Boże powinno być już od początku wyciśnięte na duszy, „jak na woskowej tabliczce” (Homilia 3, 1 do Ewangelii Jana): w istocie jest to wiek najważniejszy. Musimy brać pod uwagę, jak ważne jest, aby w tym pierwszym etapie życia człowiek posiadł naprawdę te wielkie ukierunkowania, które dają właściwą perspektywę życiu. Dlatego też Chryzostom zaleca: „Już od najwcześniejszego wieku uzbrajajcie dzieci bronią duchową i uczcie je czynić ręką znak krzyża na czole” (Homilia 12, 7 do Pierwszego Listu do Koryntian). Później przychodzi okres dziecięcy oraz młodość: „Po okresie niemowlęcym przychodzi morze okresu dziecięcego, gdzie wieją gwałtowne wichury (…), rośnie w nas bowiem pożądliwość…” (Homilia 81, 5 do Ewangelii Mateusza). Potem jest narzeczeństwo i małżeństwo: „Po młodości przychodzi wiek dojrzały, związany z obowiązkami rodzinnymi: jest to czas szukania współmałżonka” (tamże). Przypomina on cele małżeństwa, ubogacając je - z odniesieniem do cnoty łagodności - bogatą gamą relacji osobowych. Dobrze przygotowani małżonkowie zagradzają w ten sposób drogę rozwodowi: wszystko dzieje się z radością i można wychowywać dzieci w cnocie. Gdy rodzi się pierwsze dziecko, jest ono „jak most; tych troje staje się jednym ciałem, gdyż dziecko łączy obie części” (Homilia 12, 5 do Listu do Kolosan); tych troje stanowi „jedną rodzinę, mały Kościół” (Homilia 20, 6 do Listu do Efezjan). Przepowiadanie Chryzostoma dokonywało się zazwyczaj podczas liturgii, w „miejscu”, w którym wspólnota buduje się Słowem i Eucharystią. Tutaj zgromadzona wspólnota wyraża jeden Kościół (Homilia 8, 7 do Listu do Rzymian), to samo słowo jest skierowane w każdym miejscu do wszystkich (Homilia 24, 2 do Pierwszego Listu do Koryntian), zaś komunia Eucharystyczna staje się skutecznym znakiem jedności (Homilia 32, 7 do Ewangelii Mateusza). Jego plan duszpasterski był włączony w życie Kościoła, w którym wierni świeccy przez fakt chrztu podejmują zadania kapłańskie, królewskie i prorockie. Do wierzącego laika mówi: „Również ciebie chrzest czyni królem, kapłanem i prorokiem” (Homilia 3, 5 do Drugiego Listu do Koryntian). Stąd też rodzi się fundamentalny obowiązek misyjny, gdyż każdy w jakiejś mierze jest odpowiedzialny za zbawienie innych: „Jest to zasada naszego życia społecznego (…) żeby nie interesować się tylko sobą” (Homilia 9, 2 do Księgi Rodzaju). Wszystko dokonuje się między dwoma biegunami, wielkim Kościołem oraz „małym Kościołem” - rodziną - we wzajemnych relacjach. Jak możecie zauważyć, Drodzy Bracia i Siostry, ta lekcja Chryzostoma o autentycznej obecności chrześcijańskiej wiernych świeckich w rodzinie oraz w społeczności pozostaje również dziś jak najbardziej aktualna. Módlmy się do Pana, aby uczynił nas wrażliwymi na nauczanie tego wielkiego Nauczyciela Wiary.
CZYTAJ DALEJ

Poznać i podążać za św. Franciszkiem

2026-09-13 20:20

Janusz Dobrzyński

Już w najbliższy wtorek, 15 września, Franciszkański Zakon Świeckich zaprasza wszystkich, którym już bliska jest duchowość Biedaczyny z Asyżu i tych, którzy chcą ją lepiej poznać, na rekolekcje otwarte.

Duchowe ćwiczenia w trwającym Roku św. Franciszka odbędą się w kościele oo. franciszkanów przy ul. Zakroczymskiej 1 (na warszawskim Nowym Mieście) i będą zakończone uroczystością Stygmatów św. Franciszka. Rekolekcje poprowadzi o. Jacek Staszewski OFMConv, asystent prowincjalny oraz regionalny FZŚ, delegat-asystent wspierający asystentów narodowych FZŚ.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję