Reklama

Niedziela Łódzka

Kapłaństwo to posługa miłości

Niedziela łódzka 39/2018, str. IV

[ TEMATY ]

kard. Tagle

Ks. Paweł Kłys

Kard. Luis Antonio Tagle

Kard. Luis Antonio Tagle

Począwszy od 17 września przez trzy kolejne wieczory łódzka katedra wypełniła się kapłanami przybywającymi z całej archidiecezji na rekolekcje prowadzone przez kard. Luisa Antonio Tagle – arcybiskupa Manili. Po całym dniu ci, którzy zazwyczaj głoszą słowo Boże, udzielają sakramentów i są pasterzami w swoich wspólnotach parafialnych sami stawali się tymi, którzy słuchają, przyjmują i są prowadzeni.

Zapoczątkowany jesienią zeszłego roku przez nowego Metropolitę Łódzkiego zwyczaj przeprowadzania rekolekcji dla prezbiterów całego łódzkiego Kościoła staje się niezwykłą okazją do spotkania, jedności i zaczerpnięcia ze źródła. – Rekolekcje były też dla mnie ważnym doświadczeniem jedności. To niesłychana radość zobaczyć ten kościół wypełniony. To jest duże prezbiterium, ale jeśli na tych ponad 500 księży do katedry przychodzi 400 albo więcej, to są prawie wszyscy. Pamiętając o tych, którzy nie mogą przyjść, mają jakieś obowiązki, inni są w podeszłym wieku i trudno, żeby się wybrali. Myślę, że to by było marzenie każdego biskupa, żeby w ten sposób przeżywać rekolekcje ze swoimi księżmi – skomentował abp Grzegorz Ryś.

Reklama

W swoim nauczaniu kard. Tagle definiował kapłaństwo jako posługę miłości, posługę wobec wspólnoty i jedności w Kościele. Pierwszego dnia rekolekcji skupił się na zagrożeniu, jakim jest kultura indywidualizmu, która sprawia, że postrzegamy drugiego człowieka przedmiotowo, a nie podmiotowo. Aby odkryć rangę wspólnoty, potrzeba odkryć wartość osoby.

– Myślenie Kościoła o osobie jest zainspirowane wielką prawdą o Trójcy Świętej, w szczególności o Jezusie Chrystusie, który jest jednocześnie Bogiem i człowiekiem. W tej prawdzie o Trójcy ma źródło prawda o osobie. Wyznajemy naszą wiarę w jednego Boga w trzech Osobach, nie mówimy w trzech indywidualnościach – mówił kard. Tagle. – Dzisiaj nie patrzymy na siebie jak na osoby, ale jak na przedmioty, które mogą być używane. Ludzie nie są osobami, do których się odnoszę, ale przedmiotami, których używam do swojego celu. Patrzymy na stworzenia Boże i pytamy się, na ile ta osoba jest dla mnie użyteczna. Jeśli jest użyteczna, akceptujemy ją, jeśli jest bezużyteczna możemy ją ignorować – wyjaśniał rekolekcjonista.

Kolejny dzień ćwiczeń duchowych poświęcony był posłudze pojednania. Sakrament pokuty, którym kapłani służyli sobie nawzajem, poprzedziła konferencja Księdza Kardynała, która opierała się na przypowieściach o zaginionej owcy, zgubionej drachmie i synu marnotrawnym. – Nasza refleksja tego wieczoru jest nie tylko przygotowaniem do sakramentu pojednania, ale jest także doskonałą okazją spojrzenia na naszą posługę jednania z Bogiem. Jako grzesznik każdy kapłan, podobnie jak inni ludzie, musi być w stanie powiedzieć, jak dobry i miłujący jest Bóg, skoro przebaczył właśnie mnie! Ponieważ sami doświadczyliśmy Bożego miłosierdzia, Bożego przebaczenia, sprawujemy ten sakrament wobec tych wszystkich, którzy przychodzą przygnieceni ciężarem grzechów – podkreślał.

Reklama

Kardynał zauważył, że „czasem jesteśmy zalęknieni, aby popatrzeć na rany naszych braci i sióstr. Jesteśmy świętsi niż są inni, albo udajemy, że jesteśmy świętsi niż oni. Zaprzeczamy temu, że mamy także swoje rany. Właśnie dlatego nie chcemy patrzeć na rany naszych braci, bo to by przypomniało nam o naszych własnych ranach. Cóż za przepiękne doświadczenie konfesjonału, oboje: spowiednik i grzesznik – poranieni ale razem wracają do domu”.

Natomiast ostatni wieczór rekolekcyjny poświęcony był refleksji nad wymiarem miłości w posłudze kapłańskiej. Odwołując się do encykliki papieża Benedykta XVI, kard. Tagle przypomniał, że misja Kościoła opiera się na trzech fundamentach: głoszeniu słowa Bożego, sakramentach i miłości miłosiernej, które są od siebie wzajemnie zależne, a nawet każdy z nich sprawia, że pozostałe dwa są autentyczne. W tym kontekście każde z zadań kapłana powinno być czynem miłości. Tego dnia księża zostali też zaproszeni do wykonania konkretnego gestu miłości i solidarności, jakim była ofiara na potrzeby łódzkiego mobilnego hospicjum.

Słowo przepowiadane przez gościa z Filipin pełne prostoty obfitowało w osobiste doświadczenia Kardynała i konkretne przykłady z życia kapłańskiego. Trafnie skomentował to ks. Przemysław Szewczyk, pisząc: „Problem z nauką Jezusa jest taki, że jej nie da się głosić akademicko neutralnie, ją się głosi zawsze sobą. Kard. Tagle to właśnie zrobił: nie opowiedział nam, co powiedział Pan, ale podzielił się tym, co od Niego przyjął”.

2018-09-25 11:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: kard. L. A. Tagle – nowy prefekt Kongregacji Ewangelizacji Narodów

[ TEMATY ]

kard. Tagle

Paweł Kęska/facebook.com

Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej podało 8 grudnia, że papież Franciszek mianował arcybiskupa Manili kard. Luisa Antonio Taglego nowym prefektem Kongregacji Ewangelizacji Narodów. Piastujący dotychczas ten urząd kard. Fernando Filoni został wielkim mistrzem Rycerskiego Zakonu Grobu Pańskiego, zastępując na tym stanowisku Amerykanina kard. Edwina Fredericka O’Briena, który 8 kwietnia br. skończył 80 lat. Kard. Tagle jest drugim purpuratem z Azji, stojącym na czele tego urzędu, po kard. Ivanie Diasie z Indii (1936-2017), który pełnił to stanowisko w latach 2006-11.

Kard. L. Tagle jest jedną z najciekawszych i najbardziej rozpoznawalnych postaci Kościoła nie tylko w swej ojczyźnie, ale w całej Azji i na świecie. Gdy 24 listopada 2012 na ostatnim, jak się później okazało, konsystorzu Benedykta XVI odbierał z rąk obecnego papieża-seniora oznaki godności kardynalskiej, miał 55 lat i był wówczas najmłodszym członkiem Kolegium Kardynalskiego, wyglądał zresztą jeszcze młodziej. Potwierdzeniem tego był anegdotyczny fakt z okresu przed konklawe w marcu 2013, które wybrało nowego Ojca Świętego: otóż ówczesny kard. Jorge M. Bergoglio, czyli obecny Franciszek, spotkawszy młodego purpurata w windzie Domu św. Marty, zapytał go, ile ma lat, sądził bowiem, że jest to jakiś młody ksiądz, pracujący w Kurii Rzymskiej.

CZYTAJ DALEJ

Spotkanie z Prymasem Tysiąclecia

2021-09-26 23:29

Marzena Cyfert

Beata Mackiewicz z Instytutu Prymasa Wyszyńskiego w Warszawie i ks.Tomasz Sałowski, kustosz Sanktuarium św. Jakuba w Małujowicach

Beata Mackiewicz z Instytutu Prymasa Wyszyńskiego w Warszawie i ks.Tomasz Sałowski, kustosz Sanktuarium św. Jakuba w Małujowicach

Małujowice, Gać i Psary to miejscowości, w których 26 września można było wysłuchać prelekcji o bł. kardynale Stefanie Wyszyńskim. Na zaproszenie proboszcza ks. Tomasza Sałowskiego parafie odwiedziła Beata Mackiewicz z Instytutu Prymasa Wyszyńskiego w Warszawie, kierownik wydawnictwa Soli Deo.

Witając zebranych, ks. Sałowski podkreślił, że kard Wyszyński jest autorytetem i patronem na dzisiejsze trudne czasy. – Niech będzie nam, jak wielu o nim mówi, ojcem, a my bądźmy, jak mawiał do nas w kazaniach, dziećmi Kościoła – mówił ks. Sałowski. Kapłan podkreślił radykalizm ewangeliczny Prymasa Tysiąclecia. – Czy kard. Wyszyński był radykalny? Był w swoim nauczaniu. Powiedział: Dość! kiedy władza komunistyczna nie szanowała Kościoła. Protestował przeciwko systemowi totalitarnemu, niesłusznemu osądowi. Ale przede wszystkim był radykalny dla siebie. W Komańczy przygotował sobie schemat dnia tak surowy jak w zakonie. Radykalnie też dążył do przebaczenia – mówił ksiądz kustosz i przytoczył jedną z myśli Prymasa: „Pamiętajcie, jeżeli przyjdą zniszczyć ten Naród, zaczną od Kościoła, bo Kościół jest siłą tego Narodu”.

CZYTAJ DALEJ

W pandemii wzrasta zainteresowanie ezoteryzmem

2021-09-27 14:13

[ TEMATY ]

okultyzm

Adobe.Stock

Podczas pandemii Covid-19 nastąpił ogromny wzrost zainteresowania ezoteryzmem i okultyzmem. W Stanach Zjednoczonych dziesięciokrotnie wzrosła w tym czasie liczba ludzi, którzy konsultowali się z wróżbitami. Ludzie boją się jutra, a nauka okazała się zawodna – powiedział Radiu Watykańskiemu ks. Jean-Christophe Thibaut, który od dwudziestu lat pełni posługę uwolnienia w diecezji Metz. Ostrzega on, że praktyki ezoteryczne to najczęstsza przyczyna demonicznych zniewoleń.

Francuski kapłan podkreśla, że gwałtowny rozwój okultyzmu był możliwy dzięki internetowi i sieciom społecznościowym, gdzie łatwo można znaleźć niezbędne instrukcje, bez potrzeby nawiązywania dodatkowych kontaktów. Ludzie nie zdają sobie jednak sprawy z grożących im niebezpieczeństw.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję