Reklama

Niedziela Legnicka

Odpust na Piekarach

Niedziela legnicka 39/2018, str. V

[ TEMATY ]

odpust

Monika Łukaszów

Gwiazda wieczoru zespół Trubadurzy

Gwiazda wieczoru zespół Trubadurzy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przez trzy kolejne dni mieszkańcy legnickiej dzielnicy Piekary uczestniczyli w uroczystościach odpustowych ku czci Podwyższenia Krzyża Świętego. Świętowanie rozpoczęto Mszą św. odpustową oraz występem Zespołu Żołnierzy Rezerwy Rota ze Złotoryi.

Kolejny dzień (15 września), poświęcony był młodym ludziom w ramach tzw. Małego Spotkania Młodych Diecezji Legnickiej. W tym dniu bp Marek Mendyk przewodniczył Mszy św. i wygłosił homilię. – Dzisiaj w to parafialne święto patrzymy na krzyż Jezusa Chrystusa. Wpatrujemy się w Ukrzyżowaną Miłość i wołamy z głębi naszego serca: Nie wolno nam tracić czasu! Kochajmy Jezusa Ukrzyżowanego i czyńmy wszystko, aby i od innych był kochany. Bo Krzyż jest katedrą, która przemawia. Bóg w swej mądrości i miłości zapragnął, aby stanęła na ziemi taka właśnie „katedra wychowania społecznego” – mówił bp Mendyk. Obok modlitwy, spotkań i duchowych rozmów odbył się także koncert uwielbienia z zespołem Play & Pray oraz występ zespołu New Life M.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Natomiast w niedzielę miał miejsce festyn rodzinny, który zgromadził tłumy legniczan. Wśród przygotowanych przez organizatorów atrakcji zorganizowano także zbiórkę cennego daru, jakim jest krew. Nie zabrakło także rozmaitych przysmaków, jak na festyn przystało, w tym ciasta przygotowanych przez miejscowe gospodynie.

Jednak główną atrakcją festynu, na którą zaprosili organizatorzy wraz z ks. proboszczem Romanem Raczakiem, były występy muzyczne znanych i lubianych artystów. Wśród nich: zespół Gentelmen’s, Trubadurzy oraz Rudi Schubert.

2018-09-25 11:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Największa relikwia

Niedziela lubelska 40/2016, str. 4

[ TEMATY ]

odpust

Ewa Kamińska

Uroczystościom przewodniczył abp Józef Kowalczyk do Kalwarii Zebrzydowskiej

Uroczystościom przewodniczył abp Józef Kowalczyk
do Kalwarii Zebrzydowskiej
Dominikanie przybyli do Lublina ok. 1253 r. dzięki księciu Bolesławowi Wstydliwemu, który odzyskał wtedy panowanie nad grodem. Od tego czasu dzieje zakonu splotły się z historią miasta. Kiedy w klasztorze pojawiły się relikwie Krzyża Świętego, co miało miejsce prawdopodobnie w 1420 r., świątynia dominikańska stała się jednym z największych w Polsce sanktuariów i celem niezliczonych pielgrzymek. Przez wieki obecność największej w świecie katolickim cząstki Drzewa Krzyża Świętego przyczyniła się do wielu cudownych wydarzeń, z których największym było ocalenie Lublina przed najazdem Bohdana Chmielnickiego w 1649 r., kiedy po błagalnym nabożeństwie i procesji „nad kościołem dominikańskim ukazały się pośród wielkiej jasności znaki nadzwyczajne w kształcie strzał i mieczy”. Tak przestraszyły one Kozaków, że uciekli w popłochu. Mimo kradzieży relikwii w 1991 r., drobne części Krzyża Świętego nadal znajdują się w klasztorze i otaczane są wielkim kultem.
CZYTAJ DALEJ

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

2026-01-19 21:40

Materiał prasowy

Z informacji, które zostały udzielone naszej redakcji w związku z artykułem, który ukazał się w "Gazecie Wyborczej" odnośnie do ks. Teodora Sawielewicza, twórcy „Teobańkologii”, przypominamy, że Kuria Metropolitalna Wrocławska wydała oświadczenie, w którym poinformowano o powołaniu specjalnej komisji.

Jak przekazała Archidiecezja Wrocławska w komunikacie z 16 grudnia 2025 roku, decyzja o utworzeniu Komisji ds. zbadania funkcjonowania fundacji Teobańkologia została podjęta przez metropolitę wrocławskiego abp. Józefa Kupnego w związku z rozwojem działalności fundacji oraz szeroką skalą jej inicjatyw duszpasterskich i medialnych. Celem komisji jest zbadanie działalności fundacji, zapewnienie jej przejrzystości oraz pogłębienie współpracy pomiędzy fundacją a Kościołem.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: Kolejny wypadek kolejowy

2026-01-21 07:22

[ TEMATY ]

kolej

Hiszpania

PAP/EPA/Alberto Estevez

Jedna osoba nie żyje, a kilkadziesiąt zostało rannych po zawaleniu się we wtorek muru na pociąg w prowincji Barcelona. Do wypadku doszło zaledwie dwa dni po zderzeniu się dwóch pociągów w prowincji Kordoba na południu kraju, w rezultacie którego zginęły co najmniej 42 osoby.

Do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem między miejscowościami Gelida i Sant Sadurni d’Anoia w prowincji Barcelona. Jak wyjaśnili przedstawiciele regionalnej straży pożarnej, mur oporowy runął – prawdopodobnie z powodu opadów deszczu w ostatnich dniach – na tor i przejeżdżający po nim pociąg.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję