Reklama

Niedziela Sosnowiecka

80 lat historii

Parafia św. Andrzeja Boboli w Sosnowcu świętuje w tym roku 80-lecie istnienia. Główne uroczystości jubileuszowe z udziałem wiernych, Rycerzy Kolumba, władz miasta i kapłanów ze stolicy Zagłębia i z sąsiednich miast odbyły się 19 sierpnia. Uroczystej Eucharystii przewodniczył ks. Mariusz Karaś – kanclerz Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu

Niedziela sosnowiecka 35/2018, str. IV

[ TEMATY ]

parafia

Piotr Lorenc

Podczas jubileuszowej Eucharystii

Podczas jubileuszowej Eucharystii

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Dokładnie 18 sierpnia 1938 r. z inicjatywy biskupa częstochowskiego Teodora Kubiny utworzono placówkę duszpasterską. Pierwszym proboszczem był ks. Jan Kiwacz (1938-59). Na początku Msze św. sprawowano w kaplicy Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus, a następnie w przystosowanej do celów liturgicznych sali, tzw. Sokolni – budynku Huty Milowice. W wyniku szkód górniczych nastąpiło uszkodzenie budynku, co zaowocowało rozpoczęciem starań o budowę nowej świątyni. W 1955 r. nawet zaankrowano pęknięcia i dobudowano podcienie oraz kruchtę. Ale to nie wystarczyło. Cały czas trwały starania o budowę stałego kościoła. Zebrany przed wojną materiał został skonfiskowany przez niemieckiego okupanta. A po wojnie plac budowy okazał się zrujnowany przez działania przemysłowe. Dopiero w 1957 r. zatwierdzono plany nowego kościoła na placu zakupionym przy ul. Moniuszki, Grabowej i Słowiańskiej. Ostatecznie w pierwszej połowie 1974 r. parafia otrzymała zezwolenie na budowę świątyni. I już 10 kwietnia tegoż roku przystąpiono do budowy. Nad całością prac budowlanych czuwał urzędujący od 1959 r. proboszcz ks. Józef Janson. Nowy kościół parafialny wzniesiono w latach 1974-80, dzięki ofiarności wiernych i umiejętnościom organizacyjnym ks. Jansona. Uroczystego poświęcenia, tzw. konsekracji kościoła, dokonał 20 września 1981 r. biskup częstochowski Stefan Bareła. I choć parafia ma już 80 lat, do tej pory mała tylko czterech proboszczów, a piąty dopiero co objął urząd. Pierwszym proboszczem był ks. Jan Kiwacz (1938-59); drugim – ks. Józef Janson (1959-90); trzecim – ks. Jerzy Barszcz (1990-2004); czwartym – ks. Jacek Kmieć (2004-18). A od lipca 2018 r. funkcję piątego proboszcza sprawuje ks. Stanisław Faber.

Słowa wdzięczności

– Podczas dzisiejszej jubileuszowej Eucharystii modlimy się za wszystkich parafian i kapłanów pracujących w tej wspólnocie. Naszymi modlitwami otaczamy nowego księdza proboszcza Stanisława Fabera. Pamiętamy o wszystkich kapłanach, którzy tu pracowali, ale i służyli, posługując w konfesjonale, udzielając sakramentów świętych czy też głosząc Słowo Boże. Modlimy się za budowniczych i fundatorów tego kościoła. Otaczamy dziś w czasie tej Eucharystii modlitwą tych wszystkich, którzy za ten kościół i za tę parafię czuli się i czują się odpowiedzialni. Im wszystkim – żyjącym, ale i zmarłym – my kapłani winniśmy wdzięczność, bo dzięki ich wysiłkowi powstał ten Boży dom, dom w którym Chrystus staje się naszym pokarmem, Chlebem Żywym, który w czasie każdej Mszy św. zstępuje z nieba, tu w tej starej części Sosnowca – powiedział w homilii ks. Mariusz Karaś.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Rola Eucharystii

Przy okazji jubileuszu ks. kanclerz zadał wiernym z parafii pw. św. Andrzeja Boboli pytanie, czym jest dla nich Eucharystia. – Ktoś powie, że Msza św. to uczta. To jednak coś znacznie więcej. Każda Eucharystia jest ucztą ofiarną. Natomiast uczta ofiarna, związana jest nie tylko z przygotowaniem, ze spotkaniem osób i spożywaniem pokarmów. Każda uczta ofiarna związana jest z ofiarą, tzn. z ofiarowaniem daru. W czasie każdej Mszy św. tym, który ofiaruje, na pierwszym miejscu, jest sam Bóg. To On – dla nas, którzy tu przychodzimy – ofiaruje dar, którym jest Chleb Żywy. To Ciało i ta Krew, a więc to życie i śmierć Jezusa stanowią dla nas Chleb życia, chleb, który my mamy spożywać, aby żyć wiecznie. Spożywać Ciało i Krew Chrystusa to nie tylko podejść do stopni ołtarza, aby przyjąć Komunię św. Tutaj spożywać, znaczy świadomie uczestniczyć w życiu i śmierci Jezusa. Uczestniczyć przez naszą miłość, dobroć, pokój, naszą bezinteresowność, a także przez nasze codzienne obumieranie, naszą służbę, nasze cierpienie, choroby, trudności i niepowodzenia. W ten sposób jednoczymy się z Jezusem, trwamy, uczestniczymy w Jego życiu, w Jego śmierci i także w Jego zmartwychwstaniu – wyjaśniał ks. Mariusz Karaś.

Dwa zdania o patronie

Andrzej Bobola urodził się w 1591 r. w Strachocinie k. Sanoka. Po wstąpieniu do zakonu Jezuitów i odbyciu studiów został wyświęcony w 1622 r. Pracował jako nauczyciel młodzieży w Braniewie, Pułtusku, Nieświerzu oraz jako duszpasterz, m.in. w Wilnie, Bobrujsku, Połocku, Warszawie, Łomży. Od 1652 r. oddał się pracy ewangelizacyjnej w Pińsku, apostołując wśród ubogiej ludności na obrzeżach ówczesnej Rzeczypospolitej. Ks. Andrzej z olbrzymim zapałem głosił Ewangelię. Jego niestrudzona praca została nagle przerwana śmiercią męczeńską w 1657 r. Po śmierci został zapomniany i sam o sobie musiał przypomnieć – miało to miejsce 16 kwietnia 1702 r. Wtedy to ukazał się przełożonemu klasztoru Ojców Jezuitów w Pińsku, gdzie został pochowany w miejscowym kościele. Gdy została wydobyta trumna ze szczątkami świętego, wtedy jego relikwie, zachowane w niezwykły sposób, pozwoliły poznać okrutne szczegóły męczeńskiej śmierci. Rozpoczął się kult męczennika – do jego relikwii pielgrzymowali i pielgrzymują zarówno katolicy, jak i prawosławni, jednocząc się we wspólnej modlitwie.

2018-08-28 12:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Męczenniczka antiocheńska w kościele w Moskorzewie

Niedziela kielecka 15/2017, str. 4-5

[ TEMATY ]

parafia

patron

św. Małgorzata

W.D.

Gotycki kościół pw. św. Małgorzaty w Moskorzewie

Gotycki kościół pw. św. Małgorzaty w Moskorzewie

Czym zaowocował chrzest św. Małgorzaty? Przyjęła Jezusa jako swego Pana i Zbawiciela i stała się Jego autentycznym świadkiem, aż do ofiary ze swojego młodego życia. Jej świadectwo musiało być bardzo mocne, nawracali się ci, którzy jej wcześniej urągali. Zatryumfowała nad złem z mocą Boga i dlatego jest orędowniczką w walce przeciw różnym pokusom. W gotyckim kościele w Moskorzewie rzeźba patronki znajduje się w glorii nad ołtarzem głównym

Urodziła się ok. 260 r. w Antiochii Pizydyjskiej, w bogatej pogańskiej rodzinie kapłana Edezjusza. Kiedy jej matka zmarła, wychowywała ją piastunka chrześcijanka. Od niej usłyszała o Chrystusie, przyjęła chrzest i zapragnęła oddać życie za Niego, ślubując czystość do śmierci. Ojciec jej mocno sprzeciwiał się wierze córki, aby ją ukarać, postanowił uczynić z niej służebną niewolnicę. Pilnowała trzody, wykonywała ciężkie prace. Nie złamało to dziewczyny, której wiara jeszcze bardziej się umacniała. Pokochał ją namiestnik Olibariusz i chcąc poślubić, wezwał ją do Antiochii, aby nakłonić do wyrzeczenia się wiary w Jezusa. Ona jednak odmówiła. Namiestnik uznał to za obelgę i bluźnierstwo wobec swoich bogów. Kazał Małgorzatę obnażyć i biczować. Nie opierała się, błagając Boga o wytrwałość, dziękowała za łaskę cierpienia za Jezusa. Trafiła do więzienia, gdzie była dręczona przez kusiciela w postaci smoka. Znakiem krzyża skrępowała go i podeptała. Ta scena zwycięstwa dziewicy Małgorzaty nad złem ukazywana jest często na obrazach.
CZYTAJ DALEJ

Żyjemy po to, by kochać

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Julia Czernik

Rozważania do Ewangelii J 17, 20-26.

Czwartek, 21 maja. Dzień Powszedni albo wspomnienie świętych męczenników Krzysztofa Magallanesa, prezbitera i Towarzyszy.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Niepokalanów - Gród Rycerza Niepokalanej

2026-05-21 20:50

[ TEMATY ]

Niepokalanów

Rycerz Niepokalanej

Majowe podróże z Maryją

Karol Porwich/Niedziela

Z miedniewickich pól ruszamy do miejsca, które w XX wieku stało się duchowym fenomenem na skalę światową. Niepokalanów to nie tylko klasztor i bazylika – to urzeczywistnione marzenie św. Maksymiliana, by całą ziemię zdobyć dla Chrystusa przez Niepokalaną. Wchodząc na ten teren, czujemy niezwykłą dynamikę wiary: tutaj modlitwa zawsze szła w parze z pracą, a pokora z nowoczesnością.

W centrum bazyliki, w ołtarzu głównym, wita nas figura Niepokalanej. Nie jest to stary, wiekowy wizerunek, ale postać emanująca światłem i nadzieją, nawiązująca do objawień z Rue du Bac i Lourdes. Maryja w Niepokalanowie jest przedstawiana jako Wszechpośredniczka Łask – z dłońmi otwartymi, z których spływają promienie Bożej miłości. To tutaj św. Maksymilian uczył swoich braci i miliony wiernych, że najkrótszą drogą do stania się świętym jest „całkowite i bezwarunkowe oddanie się w ręce Niepokalanej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję