Reklama

drogowskazy

Katolicy, obudźmy się!

Niedziela Ogólnopolska 24/2018, str. 3

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Prezydent Piotrkowa Trybunalskiego podjął decyzję o likwidacji nocnej sprzedaży alkoholu na terenie miasta i gminy, łącznie ze stacjami benzynowymi. Nie zawsze zdajemy sobie sprawę z tego, jak wielkim problemem jest alkohol, ile wypadków, płaczu kobiet i dzieci powoduje, ile rodzin rozbija. To ogromne nieszczęście dla Polski. Może zbyt mało już audycji czy nauk antyalkoholowych, ale problem naprawdę istnieje – i dlatego trzeba pochwalić działanie pana prezydenta.

Mam serdeczną prośbę i zachęcam – aby członkowie organizacji czy stowarzyszeń katolickich w swoich gminach zaproponowali, by samorządy zlikwidowały nocną sprzedaż alkoholu. Może trzeba przekonywać: Katolicy, obudźcie się i zacznijcie decydować o tym, co jest dla was dobre! Bo wydaje się, że niestety, polscy katolicy są zbyt słabi. Chodzą do kościoła, praktykują, ale nie ma to przełożenia na działania społeczne. Nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak dużo możemy zmienić i zrobić dobrego. W działaniu przewyższają nas lewacy, komuniści, marksiści i ateiści. Potrafią organizować czarne marsze przeciwko życiu, przeciwko temu, co Boże, piękne i sprawiedliwe – a katolicy śpią. Obudźmy się! Są nas miliony, a rządzą nami ateiści. Niekiedy nawet nasz prawowity rząd liczy się z tym, co powiedzą liberałowie, niestety, również zarząd Telewizji Polskiej jakby temu ulegał.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Potrzeba wielkiej rewolucji chrześcijańskiej, bo zalewają nas pogaństwo, marksizm i komunizm w różnych postaciach. W takim stanie jest już Europa, a w niedługim czasie może się tak stać z Polską. Tymczasem my niczym Chochoł Wyspiańskiego patrzymy na tę rzeczywistość, jakby nas to nic nie obchodziło...

Apeluję do polskich katolików: poczujmy się odpowiedzialni za chrześcijaństwo w Polsce, za nasze kościoły, które często świecą pustką, za młodzież, która zapomina, że jest ochrzczona, bierzmowana i goni za tym, co doczesne, za uciechą. A przecież życie to poważna sprawa! Owszem, mamy przykłady pięknych młodych ludzi, m.in. ci, którzy gromadzą się na Lednicy, ale to ciągle za mało. Trzeba dobrej formacji, trzeba żeby księża bardziej zdecydowanie bronili tego, co Boże i wartościowe, żeby pomagali młodym podejmować dobre decyzje.

Ruch „Europa Christi” przemawia mocno do naszej świadomości: Chrystus zmartwychwstał prawdziwie! Chrystus żyje. Jeżeli zmartwychwstanie będzie w świadomości ludzi, to ich życie będzie dynamiczne, Boże. Trzeba tylko posłuchać tego, co 40 lat temu powiedział Jan Paweł II podczas inauguracji swojego pontyfikatu: „Otwórzcie drzwi Chrystusowi!”.

2018-06-13 09:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Eucharystia inaugurująca nowy rok pracy Sądu Najwyższego USA. Dlaczego nazywana jest Czerwoną Mszą?

2026-10-06 15:03

[ TEMATY ]

USA

Sąd Najwyższy

Czerwona Msza

Waszyngon

Adobe Stock

Do kierowania się mądrością Ducha Świętego w życiu publicznym i pracy na rzecz sprawiedliwości wezwał abp Timothy Broglio podczas dorocznej Czerwonej Mszy w Waszyngtonie. Liturgia, sprawowana w Katedrze św. Mateusza Apostoła, zgromadziła ponad tysiąc osób, w tym sędziów Sądu Najwyższego, przedstawicieli władz oraz wiceprezydenta J.D. Vance’a. Msza tradycyjnie inauguruje nowy rok pracy Sądu Najwyższego USA.

Podziel się cytatem - powiedział w homilii metropolita Archidiecezji Wojskowej USA. Zachęcił do budowania społeczeństwa opartego na uczciwości, harmonii i trosce o dobro wspólne.
CZYTAJ DALEJ

Odkryj drogę do Najświętszego Serca Jezusa

2026-10-06 20:00

[ TEMATY ]

książka

książki

Materiał prasowy

Jeśli odczuwasz zmęczenie, rozproszenie albo masz poczucie, że Twoje serce jest daleko od Boga - nie uciekaj od tego. Właśnie do takiego serca chce przyjść Jezus. Najświętsze Serce Pana Jezusa nie jest jedynie świętym symbolem - to prawda o Bogu, który kocha człowieka realnie do końca i bezwarunkowo. W historii Kościoła Bóg często wybierał ludzi prostych, ukrytych, niepozornych, by przypomnieć światu rzeczy najważniejsze. Tak było również w przypadku św. Małgorzaty Marii Alacoque.

Na każdej drodze spotykamy znaki i tak samo tutaj tymi znakami są: 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję