Reklama

Niedziela Częstochowska

Spełnieni w Bogu

Niedziela częstochowska 14/2018, str. II

[ TEMATY ]

modlitwa

Bóg

StockSnap/pixabay.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bardzo chętnie wracam pamięcią i sercem do pielgrzymek do Ziemi Świętej. Tam można przypomnieć sobie Jezusa – żyjącego, nauczającego, dokonującego cudów, uzdrawiającego, cierpiącego, umarłego i zmartwychwstałego. Można chodzić po Jego śladach, nawiedzać miejsca z Nim związane, m.in. miejsce, gdzie wstąpił do nieba, jakże radosne miejsce! Religia chrześcijańska jest religią radosną. Bo jest to religia nieba. Bóg przecież przeznaczył człowieka do wiecznej szczęśliwości, a Jezus Chrystus, Zbawiciel człowieka, pokazał, jak każdy z nas jest kochany przez Boga. Dlatego też Jezusowe polecenie: „Idąc na cały świat, nauczajcie wszystkie narody” (por. Mt 28, 19), wyraża jedną z najpiękniejszych prawd o Bogu i człowieku. Jako wyjątkowo piękne jawi się tu powołanie, które otrzymuje mężczyzna spełniający się w kapłaństwie...

Reklama

Nie można żyć bez Boga. Ateista, który na sposób stały zapomniał o Bogu, w pewnym momencie może do Niego powrócić. Niewiara jest do czasu. Stąd trzeba myśleć o wiecznym przeznaczeniu człowieka. Popatrzmy tylko na św. Pawła. To ten Apostoł z wielkiego prześladowcy Chrystusa stał się w pewnym momencie Jego wiernym wyznawcą, z Szawła stał się Pawłem, choć nigdy osobiście nie spotkał się z Jezusem, gdy Ten chodził po ziemi. Po cudownym spotkaniu z Jezusem pod Damaszkiem z wielką radością zaczął głosić Chrystusa, i to ukrzyżowanego, i mówił: „Dla mnie żyć to Chrystus” (Flp 1, 21).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Powinniśmy sobie uświadomić, dla kogo żyjemy. Pawłowe słowa winien nieustannie mieć w swojej świadomości każdy kapłan. Dla mnie żyć to Chrystus – powinien mówić sobie z radością każdy chrześcijanin. To wielka radość żyć w obecności Chrystusa.

Tę radość widzimy w naszej archidiecezji, kiedy patrzymy na nowe kościoły, na ich architekturę, w tym piękne ołtarze, prezbiteria, witraże. Takie radości, mniejsze i większe, mające swoje źródło w wierze, dostrzegamy w obcowaniu z drugim człowiekiem, który często jest wyraźnym Bożym drogowskazem na naszej życiowej drodze. To jest radość chrześcijańska i radość wiary. Tyle mamy powodów do takiej radości! Bo wiara po zmartwychwstaniu Chrystusa jest pełna i wspaniała.

Idźmy zatem w życie z radością, nie posępni i smutni, bo nasza wiara jest radosna i twórcza. Bóg wygrał nas przez swoją mękę i naprawdę żywi do każdego z nas, grzesznika, przecież wielką miłość. Bądźmy więc szczęśliwi, ufni i spełnieni w Bogu, który wszystko i wszystkich pociąga do siebie.

2018-04-04 10:33

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bóg: nieznany dla umysłu, przemawiający do serca

[ TEMATY ]

serce

Bóg

Rzym

konferencja

umysł

CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Watykan opublikuje osobisty dziennik papieża Franciszka

2026-10-06 17:28

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Vatican Media

24 listopada nakładem watykańskiego wydawnictwa LEV ukaże się po włosku „Dziennik osobisty Papieża Franciszka”. Zapiski wybrał, zredagował i opatrzył komentarzami kard. Víctor Manuel Fernández, prefekt Dykasterii ds. Nauki Wiary. „Dziennik” zostanie wydany równocześnie w 94 krajach, również po angielsku, francusku i portugalsku.

Wydawnictwo LEV w komunikacie podkreśla, że jest to tekst o wyjątkowej wartości i znaczeniu dla głębszego zrozumienia papieża jezuity: „Jesteśmy niezmiernie zaszczyceni publikacją tego tekstu. Dzięki tej książce, która, jak wierzymy, spotka się z uznaniem czytelników na całym świecie, będziemy mogli jeszcze głębiej zrozumieć wewnętrzne życie argentyńskiego papieża”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję