Reklama

"Co nam w duszy gra"

Niedziela kielecka 13/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W ubiegłym miesiącu, w sali Ośrodka Kultury Sportu i Rekreacji w Koniecpolu, odbył się koncert charytatywny: "Co nam w duszy gra", którego organizatorami byli: nauczyciele ze szkół miasta i gminy Koniecpol, Miejsko-Gminy Ośrodek Pomocy Społecznej oraz duchowieństwo z parafii pw. św. Michała Archanioła w Koniecpolu. Duży wkład w organizację imprezy wniosły panie: Maria Strońska i Maria Nowak - nauczycielki, dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, pani Edyta Wierzbicka oraz ks. prefekt Grzegorz Stachura, który wcielając się w rolę konferansjera, podbił serca publiczności.
Nie mniejszy był wysiłek młodych artystów. To właśnie dzieci ofiarowały swe zdolności, talenty i wolny czas innym dzieciom. Dowiodły, jak wiele można dać z siebie innym. Tym, który to doskonale potrafi jest właśnie ks. G. Stachura - młody poeta, artysta, autor tomiku Na płaskowyżu cienia. Od kiedy proboszcz parafii i dziekan koniecpolski, ks. kanonik Kazimierz Bogdan, udostępnił w domu parafialnym świetlicę na spotkania formacyjne, kulturalne i rekreacyjne dla młodzieży i dorosłych, stała się ona oazą, przyciągając lokalną społeczność. Tu odbywają się spotkania Akcji Katolickiej, Towarzystwa Przyjaciół Seminarium, rady parafialnej, prekany, tu młodzież integruje się w śpiewie i muzyce. Księdzu Grzegorzowi pomaga zarówno Ksiądz Proboszcz, jak i drugi prefekt - ks. Sławomir Ciosek oraz siostry zmartwychwstanki, a także sama młodzież. W domu parafialnym odbywały się już wieczory kolęd, spotkanie opłatkowe, wieczory poezji śpiewanej. Wystawiano małe formy teatralne i misteria: Matka z Aniołem, Anioły schodzą na ziemię. Ich reżyserem, scenografem, konferansjerem i aktorem był ks. G. Stachura.
W koncercie charytatywnym występowały dzieci i młodzież ze szkół: Szkoły Podstawowej im. Hetmana Stanisława Koniecpolskiego, Szkoły Podstawowej i Gimnazjum im. Marszałka Józefa Piłsudskiego, Technikum Ekonomicznego, a z terenu gminy - ze szkoły w Łysinach i w Koniecpolu Starym.
Imprezie przyświecała szlachetna idea niesienia pomocy materialnej i duchowej dzieciom z najuboższych rodzin. Akcję poparli przedstawiciele władz powiatowych i lokalnych: Henryk Kostura - członek Zarządu Powiatu, Józef Kałuża - burmistrz miasta i gminy Koniecpol, Edyta Wierzbińska - dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, Zbigniew Bugaj - dyrektor OKS i R w Koniecpolu.
Na trzygodzinny program artystyczny, złożyły się: śpiew, taniec najmłodszych, misterium Mesjasz się nam narodził - z udziałem uczniów Technikum Ekonomicznego w Koniecpolu. Koncert młodzieżowego zespołu "Akwarium" z występem solowym Marcina Zawadzkiego spotkał się z dużym aplauzem publiczności. Podobał się też taniec cygański rodzeństwa z Terenowa: Konrada, Agnieszki, Emilii Pikosów. Przebojem wieczoru była piosenka Konik na biegunach w wykonaniu Marty Kaczyńskiej z Koniecpola Starego. Dochód z koncertu - 1060 zł - pochodzący z ofiar zbieranych przez wolontariuszy, będzie przeznaczony na paczki żywnościowe dla dzieci z najuboższych rodzin. Wręczając nagrody przedstawicielom szkół, burmistrz J. Kałuża wyraził opinię, że występ był jednym z najlepszych, jakie oglądał. Dziękując wykonawcom i tym, którzy przygotowali imprezę, bezpośrednie słowa uznania skierował do ks. G. Stachury, podsumowując: "Jest to ksiądz do tańca i do Różańca".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prokurator Witkowski: Ksiądz Popiełuszko nie zginął 19 października [SPECJALNIE DLA "NIEDZIELI"]

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Archiwum Muzeum bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o nowych ustaleniach w sprawie okoliczności uprowadzenia i śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część I).

Zacznijmy od zdania z Pana najnowszej książki pt. „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”: „Mam już pewność, że ks. Jerzy Popiełuszko zginął w południe 25 października 1984 roku, po sześciu dniach tortur fizycznych i psychicznych”. Skąd ta pewność, Panie Prokuratorze?
CZYTAJ DALEJ

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus

2026-01-21 08:10

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Ks. Krzysztof Młotek

Bazylika Św. Pawła za Murami

Bazylika Św. Pawła za Murami

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus. Uderzają słowa Ewangelisty, który mówi, że Jezus, kiedy usłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Dla czego? Obawiał się Heroda? Ale czy Bóg może się kogoś bać? Przed kimś uciekać?

Gdy Jezus posłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Opuścił jednak Nazaret, przyszedł i osiadł w Kafarnaum nad jeziorem, na pograniczu ziem Zabulona i Neftalego. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza: «Ziemia Zabulona i ziemia Neftalego, na drodze ku morzu, Zajordanie, Galilea pogan! Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci wzeszło światło». Odtąd począł Jezus nauczać i mówić: «Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie». Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, Jezus ujrzał dwóch braci: Szymona, zwanego Piotrem, i brata jego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich: «Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi». Oni natychmiast, zostawiwszy sieci, poszli za Nim. A idąc stamtąd dalej, ujrzał innych dwóch braci: Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, jak z ojcem swym Zebedeuszem naprawiali w łodzi swe sieci. Ich też powołał. A oni natychmiast zostawili łódź i ojca i poszli za Nim. I obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent: Imperia upadają, a wolność trwa i zawsze zwycięży

2026-01-25 13:54

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

KPRM

Historia uczy, że tyranie opierają się na strachu i zapomnieniu. Wolność natomiast opiera się na pamięci i solidarności - powiedział w niedzielę prezydent Polski Karol Nawrocki w Katedrze Wileńskiej podczas uroczystości upamiętniających 163. rocznicą wybuchu powstania styczniowego.

Podziel się cytatem Zaznaczył, że historia zatacza koło, a jej najgroźniejsze momenty zawsze zaczynają się od próby odebrania innym prawa do wolności. - Ale to od nas zależy, czy zatoczy je jako powrót do niewoli, czy jako potwierdzenie, że Europa wyciągnęła wnioski ze swojej przeszłości - zaznaczył.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję