Reklama

Niedziela Lubelska

Dni Guadalupiańskie

Modlitwa, śpiew i dziękczynienie

Niedziela lubelska 53/2017, str. VI

[ TEMATY ]

spotkania guadalupiańskie

Ewa Kamińska

Modlitewne spotkanie z Magdaleną Buczek

Wszystko zaczęło się w Meksyku w 2003 r., kiedy Grażyna Beszłej, mama Agnieszki, obecnej liderki zespołu Guadalupe, doznała cudownego uzdrowienia po poważnym wypadku samochodowym. O uzdrowienie przez wstawiennictwo Matki Bożej z Guadalupe modlił się franciszkanin o. Piotr Tor, którego o to poprosiła przyjaciółka Grażyny Maite Reyes. W podzięce za cud już w Lublinie od 2006 r. rozpoczęły się coroczne spotkania modlitewne we wspomnienie Matki Bożej z Guadalupe. Początkowe kameralne przerodziły się w pełne duchowych wydarzeń kilkudniowe uroczystości w różnych lubelskich kościołach.

Dla Niepokalanej

Tegoroczne już 12. Dni Guadalupiańskie odbywały się w Lublinie od 7 do 12 grudnia. Pierwszego dnia w kościele garnizonowym wspólnota Guadalupe z innymi wspólnotami oraz przyjaciółmi wykonała Oratorium o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Pieśni o tematyce maryjnej, w tym opracowania popularnych modlitw, przeplatane były tekstami z „Traktatu o Prawdziwym Nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny” św. Ludwika Marii Grignon de Montfort. Orkiestrą i chórem dyrygowała Aleksandra Złotnicka; jako soliści wystąpili Agnieszka Beszłej i Paweł Krasucki.

9 grudnia w szczelnie wypełnionym amfiteatrze kościoła pw. Niepokalanego Serca Maryi i św. Franciszka na Poczekajce odbyła się premiera musicalu pt. „Fatima”. Tekst i reżyseria: Emilia Łabęcka i Agnieszka Beszłej, muzyka – Agnieszka Beszłej i Aleksandra Złotnicka, scenografia – Radosław Łaziuk i członkowie Rodzin Guadalupiańskich. W przedstawieniu brały udział całe rodziny. Familijny charakter powodował, że narracja s. Łucji, karmelitanki opisującej objawienia Maryi, stawała się żywa i bardzo przejmująca. Wzruszająca była trójka pastuszków, która bardzo wiernie wcieliła się w swoje role. Napięcie prześladowań wizjonerów rozładowywały przemykające przez scenę owieczki, malutkie dzieci w białych kożuszkach. Musical, przyjęty owacyjnie, zakończył się wspólną modlitwą – pieśnią aktorów i widzów.

Reklama

W niedzielę w archikatedrze lubelskiej po wieczornej Mszy św. ks. Tomasz Makarewicz SAC, duszpasterz wspólnoty Guadalupe, wraz z zespołem Guadalupe poprowadził przed Najświętszym Sakramentem Uwielbienie z Maryją. Gość wieczoru Magdalena Buczek, pomysłodawczyni i założycielka Podwórkowych Kółek Różańcowych Dzieci, poprowadziła modlitwę różańcową, po której nastąpiło zawierzenie Niepokalanemu Sercu Maryi.

11 grudnia w parafii garnizonowej przed Mszą św. „Dzieci Guadalupiańskie” włączyły się w modlitwę różańcową. Ks. Tomasz Makarewicz w homilii przywołał historię męczeństwa św. José Sáncheza del Rio, męczennika meksykańskiego, którego relikwie towarzyszyły modlitwie różańcowej i Eucharystii. Przypomniał, że tuż przed śmiercią, mimo strasznego bólu, krzyczał: „Niech żyje Chrystus Król”. – To jest wielkość. To jest piękno stworzenia. To coś, co zachwyca i porywa – powiedział pallotyn, przypominając, że droga życia człowieka powinna być Chrystusowa i temu ma służyć formacja chrześcijańska. Po Eucharystii odbył się koncert ku czci Matki Bożej z Guadalupe, a następnie tradycyjna Fiesta Mexicana, w przygotowaniu której miała znaczący udział wspólnota „Porcjunkula” Franciszkańskiego Zakonu Świeckich w Lublinie. Jak zawsze, dzieci rozbiły kijami piniatę, z której wysypały się cukierki i wafelki.

Czciciele Maryi

Główne uroczystości 12 grudnia w lubelskiej archikatedrze zbiegły się z 485. rocznicą objawień Maryi św. Juanowi Diego w Meksyku oraz ze świętowaniem 30. rocznicy święceń kapłańskich lubelskich księży. Abp Stanisław Budzik, witając uczestników Liturgii oraz księży jubilatów, przypomniał, że w 1987 r. św. Jan Paweł II nawiedził Lublin i udzielił święceń 50 diakonom z Polski. – Trzech jest teraz wśród nas. Dziś wspominamy z radością i wdzięcznością najważniejszy dzień waszego życia, dziękując Bogu za wszelkie dobro, jakie udało się dokonać przez waszą kapłańską posługę – mówił Pasterz. Bp Mieczysław Cisło, ówczesny wychowawca i wicerektor seminarium, przypomniał w homilii, że kapłaństwo jubilatów rodziło się w ciemnym czasie stanu wojennego. Święcenia przypadły w trudnym czasie schyłku PRL, biedy i beznadziei. – Nadzieję ożywił Izajasz naszego czasu na Czubach, który przemawiał nie tylko do was, ale do Kościoła w Polsce. Przemawiał do uciemiężonego ludu, budził nadzieję – mówił Ksiądz Biskup o Janie Pawle II.

Reklama

Uroczystości maryjne zakończył radosny koncert „Mariachi dla Najpiękniejszej”, w którym oprócz zespołu Guadalupe wystąpili m.in. Aleksandra Rudzińska z Lubartowa oraz Ryszard Morka ze Wspólnoty Dusz Najmniejszych z Czarnowa k. Konstancina. – Dziękuję Ci, Matko, za wspólnotę, która powstała w 2013 r. i tak się rozrasta. Dziękuję za Wspólnotę Rodzin Guadalupiańskich, za wszystkich, których zapraszasz, aby czcili Ciebie w wizerunku z Guadalupe – powiedziała Agnieszka Beszłej, wyrażając radość, że w Lublinie i Polsce jest tak wielu czcicieli Matki Bożej.

2017-12-27 11:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zdobywają świat dla Maryi

Niedziela lubelska 1/2017, str. 6

[ TEMATY ]

spotkania guadalupiańskie

Ewa Kamińska

Oratorium ku czci Niepokalanej

„Maryjo, ukryj nas w swoim łonie, w Sercu Jezusa, pod osłoną Ducha Świętego, w ręku Boga Ojca. Amen”. To modlitwa wspólnoty Guadalupe, która powstała w Lublinie w 2013 r. jako owoc spotkań guadalupiańskich skupionych wokół Matki Bożej z Guadalupe, patronki życia

W grudniu ub.r. czciciele Matki Bożej z Guadalupe mogli się gromadzić w Lublinie już po raz jedenasty, by przez cztery dni uroczyście obchodzić Jej liturgiczne wspomnienie. W organizację uroczystości zaangażowana jest przede wszystkim wspólnota Guadalupe, a także wspólnota Porcjunkula Franciszkańskiego Zakonu Świeckich, parafie, zakony oraz rzesza sympatyków i wolontariuszy. Tym razem spotkania modlitewne rozpoczęły się pięknym „Oratorium o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny”, które w archikatedrze lubelskiej 8 grudnia ub.r. przedstawiła wspólnota Guadalupe i przyjaciele (orkiestra i chór oraz soliści – Agnieszka Beszłej i Paweł Krasucki). Całością dyrygowała Aleksandra Rydzak. Ks. Tomasz Makarewicz SAC, duszpasterz wspólnoty Guadalupe, czytał fragmenty „Traktatu o Prawdziwym Nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny” św. Ludwika Marii Grignon de Montfort. 10 grudnia ub.r. wspólnota po raz pierwszy prowadziła „Uwielbienie z Maryją” w parafii pw. Matki Bożej Królowej Meksyku w Laskach pod Warszawą. 11 grudnia ub.r. w archikatedrze lubelskiej po wieczornej Mszy św. odbyło się „Uwielbienie z Maryją”. Jest to już wpisane w tradycję archikatedry, gdzie od trzech lat w każdą drugą niedzielę miesiąca wspólnota prowadzi to nabożeństwo przed Najświętszym Sakramentem pod przewodnictwem ks. Tomasza Makarewicza SAC.

W dzień liturgicznego wspomnienia Matki Bożej z Guadalupe 12 grudnia ub.r. w parafii garnizonowej Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Lublinie przed wieczorną Mszą św. odbyło się nabożeństwo różańcowe z udziałem dzieci guadalupiańskich. Pod koniec każdej tajemnicy Różańca rodziny z dziećmi podchodziły do obrazu Matki Bożej z Guadalupe, by u Jej stóp złożyć wraz z modlitwą czerwone róże. Kwiaty są nawiązaniem do historii objawienia Matki Bożej 12 grudnia 1531 r. Na Jej polecenie Juan Diego zjawił się w rezydencji biskupa i odsłonił tilmę, z której wypadły na podłogę zerwane wcześniej kwiaty. Na tilmie ukazał się niezwykły obraz Maryi.

Podczas Eucharystii homilię wygłosił ks. Tomasz Makarewicz SAC. Cieszył się niezmiernie, że w uroczystościach bierze udział tak liczna grupa dzieci. Prawie wszystkie z nich były w strojach meksykańskich. Widok dzieci zgromadzonych przed ołtarzem był niezwykle wzruszający. – Przyszliśmy prosić Matkę Bożą, aby wzięła nas za rękę i poprowadziła do Pana Jezusa – powiedział ks. Makarewicz. Przypomniał, że Maryja w wizerunku z Guadalupe przedstawiona jest w stanie błogosławionym. – Dziękujmy za znak Matki Bożej z Guadalupe, która uczy nas prawdziwego, rodzinnego poświęcenia oraz autentycznej miłości do naszych bliskich – mówił duszpasterz. Liturgię uświetnił zespół Guadalupe. Po Eucharystii odbył się koncert meksykańskich pieśni ku czci Matki Bożej. Następnie wszyscy przeszli do domu parafialnego na fiestę oraz poczęstunek przygotowany przez wspólnotę Porcjunkula. Można było spróbować tradycyjnych meksykańskich potraw, m.in. tortilli. Dzieci z trudem rozbiły kolorową pinatę. Wysypujące się słodycze symbolizowały nagrodę za walkę z grzechami i słabościami.

Podczas spotkań można było nabyć płyty zespołu, wspierając tym sposobem jego ewangelizacyjną działalność. Na stronie internetowej wspólnoty www.guadalupe.com.pl można przeczytać: „Nasz zespół, będący własnością Maryi, pragnie, tak jak Ona, nieść Jezusa światu i uwielbiać Go, szczególnie w darze życia. Chcemy tak jak św. Maksymilian Maria Kolbe i św. Jan Paweł II zdobywać świat dla Niepokalanej, a przez to pozyskiwać serca dla Jezusa Chrystusa, naszego Pana”.

CZYTAJ DALEJ

Obecne cierpienia i przyszła chwała

2020-07-08 08:41

Niedziela podlaska 28/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

Słowo Boże

Adobe Stock

Św. Paweł przekonuje nas dzisiaj, „że obecnych cierpień nie da się porównać z przyszłą chwałą, która ma się w nas objawić”. Całe stworzenie jest podobne do rodzącej kobiety, która woła i cierpi, „ufnie oczekując uznania za dzieci, czyli odkupienia naszego ciała”.

Przyjęcie Słowa Bożego do gleby naszego serca wprowadzi w doświadczenie obecnego cierpienia i niezawodną obietnicę przyszłej chwały.

Obecne cierpienia

„A gdy siał, niektóre ziarna padły koło drogi. Przyleciały ptaki i wydziobały je”. W tym zdaniu odnajdujemy pierwszą trudność i powód obecnego cierpienia na drodze wiary. Jezus Chrystus uprzedza nas, że istnieje Zły, który przychodzi i chętnie „wyrywa to, co zostało zasiane”. Nie wystarczy zatem słuchanie Słowa Bożego, ale trzeba je obronić przed wydziobaniem. W przeciwnym razie spełni się na nas proroctwo Izajasza: „Będziecie przysłuchiwać się, ale nic nie zrozumiecie, będziecie się wpatrywać, ale nie zobaczycie. Serce tego ludu stało się bowiem gnuśne, ich uszy dotknęła głuchota, a oczy ślepota, bo nie chcą widzieć ani słyszeć i nie chcą zrozumieć ani się nawrócić, żebym ich uzdrowił”. Ochrona ziarna przed ptakami Złego pociąga za sobą obecne cierpienia.

„Inne padły na grunt kamienisty, gdzie było mało ziemi, i szybko wzeszły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy pokazało się słońce, przypaliło je i uschły, bo nie zapuściły korzeni”. Początkowy zapał i przyjęcie z entuzjazmem Słowa Bożego nie chroni przed kolejną trudnością, którą jest nieugruntowanie i niestałość. Możliwe, że każdy człowiek rozpoczynający drogę wiary „nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Dlatego gdy przychodzą trudności lub prześladowanie z powodu słowa”, tak łatwo się załamać. Obecne cierpienia stanowią okazję do ugruntowania swojego wyboru wiary i przezwyciężenia pokusy „słomianego zapału”. Okres suszy może być czasem puszczania korzeni w głąb oraz wołania o deszcz i śnieg, które „spadają z nieba nie po to, by tam wrócić, lecz aby nawodnić ziemię, użyźnić ją i zapewnić urodzaj”.

„Inne padły między ciernie. A ciernie wyrosły i przygłuszyły je”. Kolejną trudnością są codzienne troski i powaby bogactwa, które mogą całkowicie zagłuszyć ziarno Słowa, że nie wydaje żadnego owocu. Zmaganie się z cierniami codzienności, których nie można tak sobie powyrywać, ale cierpliwie i uważnie wypalać, aby nie przygłuszyły Słowa Bożego w naszym życiu. Nie jest wykluczone, że walka o wierność Słowu w cierniach codzienności, jest największym powodem obecnych cierpień.

Przyszła chwała

„Jeszcze inne padły na glebę urodzajną i wydały plon: jedno stokrotny, inne sześćdziesięciokrotny, a jeszcze inne trzydziestokrotny”. Glebą urodzajną są ci ludzie, którzy przeszli przez powyższe trudności i zachowali Słowo życia. Przeszli przez doświadczenie odganiania niebezpiecznego ptactwa, okresu dojmującej suszy i walki z chwastami, które często rosły szybciej niż Słowo. Motywacją na tę drogę mogło być proroctwo Izajasza dotyczące Słowa Pańskiego: „Wychodzi ono z ust moich, nie po to, by wrócić do Mnie bezowocnie, lecz aby wypełnić moją wolę i spełnić to, z czym je posłałem”. Cierpienie nie jest bowiem ostatnim słowem Ewangelii, bo przyszła chwała jest nieporównywalnie większa.

CZYTAJ DALEJ

Trzaskowski do Dudy: spotkanie to dobry pomysł, najodpowiedniejszy moment to czas po ogłoszeniu wyników przez PKW

2020-07-12 22:04

[ TEMATY ]

wybory

wybory 2020

PAP/Radek Pietruszka

Spotkanie to dobry pomysł, dziękuję; najodpowiedniejszym momentem wydaje się czas zaraz po ogłoszeniu wyników wyborów przez PKW - napisał kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski odpowiadając na zaproszenie go przez prezydenta Andrzeja Dudę na spotkanie w niedzielę na godz. 23.00.

Według sondażu exit poll Ipsos dla TVP, TVN i Polsat popierany przez PiS prezydent Andrzej Duda w drugiej turze wyborów prezydenckich uzyskał 50,4 proc. głosów, a kandydat KO Rafał Trzaskowski uzyskał 49,6 proc.

Po ogłoszeniu wyników sondażowych prezydent Duda podkreślał, że wszyscy czekają na oficjalne wyniki wyborów. "Ale chcę w tym momencie i z tego miejsca zaprosić dzisiaj jeszcze i na dziś do Pałacu Prezydenckiego pana Rafała Trzaskowskiego z jego małżonką na godzinę 23. Ja wiem, że późno, ale myślę, że nikt z nas nie będzie dzisiaj do późnych godzin spał" - oświadczył Duda.

"Chciałem zaprosić pana Rafała Trzaskowskiego, żebyśmy sobie podali rękę, i żeby ten uścisk dłoni zakończył tą kampanię" - powiedział prezydent.

Do propozycji spotkania Trzaskowski odniósł się na Twitterze. "Nasze wspólne spotkanie to dobry pomysł, Panie prezydencie @AndrzejDuda. Dziękuję" - napisał. "Najodpowiedniejszym momentem wydaje się czas zaraz po ogłoszeniu wyników wyborów przez PKW" - dodał Trzaskowski. (PAP)

autor: Grzegorz Bruszewski

gb/ mok/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję