Reklama

Aspekty

Trochę buntownicy

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 51/2017, str. I

[ TEMATY ]

młodzi

Karolina Krasowska

Młodzi ludzie dali świadectwo i sobotni wieczór spędzili z Panem Bogiem

Młodzi ludzie dali świadectwo i sobotni wieczór spędzili z Panem Bogiem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pod hasłem „Oto Ja” 9 grudnia w Grodowcu i Rokitnie odbyły się Adwentowe Wieczory Młodych – spotkania, będące czasem modlitewnego skupienia dla młodzieży przed świętami Bożego Narodzenia oraz inauguracją w naszej diecezji Roku św. Stanisława Kostki

Program spotkań obejmował Mszę św. z uroczystym wprowadzeniem relikwii św. Stanisława Kostki, katechezę, adorację Najświętszego Sakramentu z muzycznym uwielbieniem i Apel Jasnogórski. W sanktuarium Matki Bożej Jutrzenki Nadziei w Grodowcu Mszy św. przewodniczył asystent diecezjalny Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży ks. Marcin Bobowicz, natomiast homilię wygłosił ks. Jakub Klimontowski. Asystent diecezjalny KSM diecezji świdnickiej odniósł się do postaci patrona młodzieży św. Stanisława Kostki, który jako młodzieniec wbrew woli rodziców wstąpił do zakonu jezuitów. – Chcę wam pokazać, żebyście się nie poddawali, żebyście nie pozwolili wyrzucić tego, co jest najważniejsze z własnego serca i z waszego życia. To, że tutaj jesteście, to już jest świadectwo, to już jest walka, którą podejmujecie. Dzisiaj jest sobota, kluby są otwarte, można było iść na dyskotekę. Wy jednak przyszliście do świątyni, aby od Eucharystii rozpocząć ten wieczór czuwania, wieczór adoracji i spotkania z Panem Bogiem, a więc poniekąd jesteście, jak Stanisław Kostka, trochę buntownicy. I dobrze, i tak trzymajcie – powiedział do licznie zgromadzonej młodzieży ks. Jakub Klimontowski.

W spotkaniu uczestniczył Bruno z parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Serbach, który w okresie Adwentu podjął pewne postanowienia. – Odmawiam sobie rzeczy, które lubię, np. lubię jeść czekoladę, dlatego w czasie Adwentu staram się jeść jej mniej, nawet sobie sejf założyłem. Jestem ministrantem, dlatego staram się też częściej uczestniczyć we Mszach św., szczególnie w Roratach. Powinienem jakoś oczekiwać na przyjście Pana Jezusa, więc najlepszym rozwiązaniem jest przyjście tu razem z przyjaciółmi – powiedział Bruno. Z kolei Dorota Bartkowiak ze Wschowy dodała: – Przyjechałam, żeby przede wszystkim spędzić ten czas z Bogiem. Jest to dla mnie taki moment zatrzymania, o który trudno w codziennym życiu, gdzie są praca, obowiązki i inne rzeczy. Chcę się też przygotować na nadchodzące święta, żeby to rzeczywiście był czas, kiedy Jezus rodzi się w sercu, a nie tylko pod choinką, gdzie leżą prezenty.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2017-12-13 11:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Razem w Henrykowie

Relacja ze Zjazdu Formacyjnego KSM-u Archidiecezji Wrocławskiej oraz IV Pielgrzymki Osób Niepełnosprawnych do Henrykowa

Pocysterski klasztor w Henrykowie znany z „Księgi Henrykowskiej”, w której zapisane jest pierwsze zdanie w języku polskim. Jednak młodzież archidiecezji wrocławskiej zrzeszona w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży już od kilku lat kojarzy to miejsce z dobrą zabawą, nauką, pracą i służbą bliźniemu, bowiem już od czterech lat to właśnie w tym miejscu w ostatnich dniach sierpnia odbywa się Zjazd Formacyjny młodzieży zakończony Pielgrzymką Osób Niepełnosprawnych, ich rodzin i przyjaciół, w której bierze udział ponad 1000 osób.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: nie zostawiajmy ubogich i osób starszych samych

2026-07-22 15:12

Vatican Media

Wakacje nie mogą być czasem zapomnienia o tych, którzy cierpią. Nie zostawiajcie swoich osób starszych samych - apeluje Leon XIV w odpowiedzi na list jednego z czytelników włoskiej gazety „Piazza San Pietro”. Papież zachęca, by letni wypoczynek stał się szkołą braterstwa, prostoty i solidarności oraz okazją do pogłębienia wiary.

Odpowiadając na pytanie Maurizia z Rzymu o to, jak przeżywać wakacje, aby umacniały wiarę, Leon XIV podkreśla, że lato nie powinno być jedynie czasem odpoczynku od codziennych obowiązków. To także okazja do zatrzymania się, odnowienia relacji z Bogiem i doświadczenia autentycznej wspólnoty z drugim człowiekiem.
CZYTAJ DALEJ

Trzeźwy sierpień. Dlaczego rezygnacja z kieliszka może być aktem miłości

2026-07-23 20:42

[ TEMATY ]

rodzina

abstynencja

Adobe Stock

„Naprawdę wytrzymasz cały sierpień bez kieliszka?" — to pytanie słyszy co roku niemal każdy, kto decyduje się na sierpniową abstynencję. Pobrzmiewa w nim zwykle lekkie powątpiewanie, czasem drwina. A przecież dobrowolne odstawienie alkoholu na miesiąc to ani dziwactwo, ani przesadna dewocja. To jedna z najstarszych i najbardziej praktycznych form chrześcijańskiej miłości bliźniego.

Zacznijmy od tego, czym miesiąc trzeźwości nie jest. Katechizm potępia pijaństwo i nadużywanie, a nie kieliszek wina do obiadu. Sierpniowa abstynencja nie jest więc żadnym zakazem, którego trzeba przestrzegać pod grzechem — sam Chrystus przemienił przecież wodę w wino na weselu w Kanie Galilejskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję