Reklama

Głos z Torunia

Mamy anioła

Niedziela toruńska 49/2017, str. VIII

[ TEMATY ]

nagroda

Joanna Kruczyńska

Katarzyna Umińska (z lewej) z koleżanką z Akademii Walki z Rakiem

Katarzyna Umińska (z lewej) z koleżanką z Akademii Walki z Rakiem

W Sali Senatu Collegium Maximum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu 17 listopada odbyła się gala wręczenia „Stalowych Aniołów”, nagród w konkursie marszałka województwa kujawsko-pomorskiego dla osób wyróżniających się w szeroko rozumianej działalności na rzecz drugiego człowieka.

Komisja nagrody bierze pod uwagę m.in. udział w opiece nad dzieckiem i rodziną, aktywizowanie i integrowanie wspólnot lokalnych czy osób wykluczonych, wspieranie wolontariatu. Przyznano 5 indywidualnych wyróżnień, 5 nagród grupowych oraz 10 nagród indywidualnych. Wśród laureatów nagród indywidualnych znalazła się współpracująca z „Głosem z Torunia” Katarzyna Umińska.

Zgłoszenie do konkursu wystosował ks. Piotr Stefański, proboszcz parafii pw. Świętych Janów w Świerczynkach, gdzie mieszka Kasia. Docenił w ten sposób jej zaangażowanie w życie parafii poprzez m.in. organizowanie konkursów dla dzieci, promowanie aktywności społeczności lokalnej poprzez wolontariat i obsługę medialną wydarzeń. Kilka lat temu Kasia zmierzyła się z chorobą nowotworową i z tej rozgrywki wyszła zwycięsko (por. „Rola życia”, Głos z Torunia nr 43/2017). Od tego czasu jest podopieczną i wolontariuszką Akademii Walki z Rakiem funkcjonującej przy Fundacji „Światło”, w której działalność również jest zaangażowana poprzez m.in. przeprowadzanie zbiórek na rzecz małego Mikołaja, podopiecznego fundacji.

Reklama

Jako zespół redakcyjny jesteśmy dumni z naszej koleżanki, która, korzystając z własnych, trudnych doświadczeń związanych z chorobą, nabrała sił i odwagi do wchodzenia w życie drugiego człowieka i pomagania mu przez organizowanie wsparcia materialnego, rozmowę, modlitwę. – Przecież trzeba się dzielić – mawia Kasia z uśmiechem.

Składamy serdeczne gratulacje i życzymy dalszych doświadczeń w dziedzinie wychodzenia na spotkanie z drugim człowiekiem. Niech ta działalność nieustannie przynosi satysfakcję i poczucie bycia narzędziem w rękach Boga.

2017-11-29 10:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

5 lat w służbie człowiekowi

2020-09-02 10:39

Niedziela wrocławska 36/2020, str. IV

[ TEMATY ]

fundacja

nagroda

Ks. Łukasz Romańczuk

Okolicznościowe statuetki wręczono osobom zaangażowanym w działalność Obserwatorium

Okolicznościowe statuetki wręczono osobom zaangażowanym w działalność Obserwatorium

Fundacja Obserwatorium Społeczne swoją działalność rozpoczęła 16 czerwca 2015 r. Powstała z inicjatywy abp. Józefa Kupnego. Przez 5 lat osoby zaangażowane w jej funkcjonowanie podejmowały różne działania w zakresie analizy rzeczywistości społecznej, promocji myśli społecznej Kościoła czy formacji i edukacji, zgodnie z zasadami katolickiej nauki społecznej.

Czas jubileuszu jest zawsze dobrą okazją do podsumowań i wspomnień związanych z tym, co udało się przez ten czas zrealizować. Każda inicjatywa ma swój początek. Ziarnem, które wydaje dobry owoc jest troska metropolity wrocławskiego abp. Józefa Kupnego o realizację katolickiej nauki społecznej w życiu codziennym.

– Abp Józef Kupny podczas swojego ingresu do katedry wrocławskiej 16 czerwca 2013 r. wyraził pragnienie, by społeczna nauka Kościoła odzyskała we Wrocławiu swój blask, stając się drogowskazem w rozwiązywaniu problemów społecznych w taki sposób, by na dolnośląskiej ziemi wzrastało dobro wspólne – powiedział ks. Grzegorz Sokołowski, prezes Fundacji Obserwatorium Społeczne.

Cennym przesłaniem były słowa zawarte w homilii wygłoszonej przez abp. Józefa Kupnego w katedrze wrocławskiej: – W zaangażowaniu na rzecz człowieka drogowskazem jest społeczna nauka Kościoła, która nie jest jakimś dodatkiem, ale integralną częścią doktryny Kościoła. Ufam, że tu, we Wrocławiu, gdzie do niedawna dynamicznie rozwijana była społeczna nauka Kościoła, odzyska ona swój dawny blask i stanowić będzie ważną inspirację w poszukiwaniu takich rozwiązań problemów społecznych i gospodarczych, które najlepiej służyć będą dobru osoby i dobru wspólnemu naszej ojczyzny.

Słowa zostały zamienione w czyn. 27 stycznia 2015 r., dekretem abp. Józefa Kupnego zostało powołane Obserwatorium Społeczne. Tworzenie struktur oraz organizacja otoczenia tej instytucji swój finał miały 16 czerwca 2015 r., gdy oficjalnie nastąpiła inauguracja działalności fundacji.

Spoglądając na obszary działania, możemy zauważyć szeroki wachlarz podejmowanych zadań, m.in. działalność analityczno-badawcza, edukacyjno-dydaktyczna, wydawnicza, dokumentacyjno-archiwistyczna czy udział w debacie publicznej. – Do największych sukcesów Fundacji Obserwatorium Społeczne należy działalność społeczna, szczególnie ukierunkowana na kształtowanie właściwych postaw patriotycznych oraz ekologicznych – mówi ks. Grzegorz Sokołowski. W świecie przepełnionym informacją, można się zagubić w poszukiwaniu prawdy, a także w komunikacji z człowiekiem. Pomocą w kształtowaniu postaw jest katolicka nauka społeczna. Poprzez odpowiedź na współczesne problemy człowieka, pozwala ona realnie patrzeć na otaczającą rzeczywistość. – W obecnych czasach widoczne są przemiany, które wpływają na świat. Podejmowane są próby badań na różnych płaszczyznach naukowych. Naszym zadaniem jest zobaczenie tych procesów pod względem etycznym. Chcemy zrozumieć człowieka żyjącego w skomplikowanej rzeczywistości – tłumaczy ks. Sokołowski.

Fundacja Obserwatorium Społeczne stawia sobie konkretne cele, które poprzez różnego rodzaju konferencje, debaty, publikacje czy projekty realizuje. Do najważniejszych możemy zaliczyć: propagowanie niezbywalnej godności człowieka, promocja katolickiej nauki społecznej, popieranie rozwoju demokracji, państwa prawa, społecznej gospodarki rynkowej i odpowiedzialności biznesu, wspomaganie małżeństwa i rodziny, polityki społecznej i demograficznej, wspieranie pojednania, porozumienia i dialogu w życiu społecznym, inspirowanie, organizowanie i prowadzenie badań naukowych z zakresu nauk społecznych i filozoficznych. Na tym tle Obserwatorium Społeczne może pochwalić się sukcesami.

– Sukcesem fundacji było stworzenie raportu o postawach patriotycznych w kontekście wyznawanej religii. Dzięki naszej pracy powstała koncepcja rozproszonych działań edukacyjnych służących kształtowaniu właściwie pojmowanego patriotyzmu. Ważnym dla nas przedsięwzięciem było opracowanie Naród – Ojczyzna – Patriotyzm. Kompendium nauczania Kościoła katolickiego. Konferencje i projekty ekologiczne inspirowane encykliką papieża Franciszka Laudato si. Działania edukacyjne zostały poprzedzone konferencjami i konsultacjami naukowymi. Realizowane projekty obejmowały zintegrowane działania edukacyjne, a wśród nich, filmy, audycje radiowe czy opracowanie gry edukacyjnej – wylicza ks. Sokołowski.

Budowanie jedności w lokalnej społeczności jest możliwe także dzięki podejmowanej współpracy z różnymi instytucjami czy wspólnotami. Wśród nich jest Fundacja Młodzi Młodym, która od 2019 r. przeprowadza cykl spotkań dla starszych uczniów pod nazwą: Społeczna Akademia Młodych. Warto też zauważyć liczne grono socjologów religii czy miłośników katolickiej nauki społecznej, członków organizacji młodzieżowych, nauczycieli czy wychowawców pracujących z młodzieżą. Swoje działania Obserwatorium Społeczne kieruje także do działaczy społecznych skupionych w środowisku katolickich organizacji non-profit (NGO).

– Wraz ze Szkołą Główną Służby Pożarniczej w Warszawie i Wyższą Szkołą Policji w Szczytnie zorganizowaliśmy przedsięwzięcie nie tylko na skalę krajową. Była to konferencja naukowa Racjonalizacja procesów zapewnienia bezpieczeństwa uczestników zgromadzeń religijnych – podkreśla ks. Grzegorz Sokołowski. Ważną współpracę podjęto z Instytutem Pamięci Narodowej oraz Gminą Trzebnica w realizacji cyklicznych sympozjów naukowych dotyczących integracyjnej roli Kościoła katolickiego na ziemiach zachodnich i północnych po II wojnie światowej. Na początku tego roku podpisany został list intencyjny między Fundacją Obserwatorium Społeczne a Instytutem Statystyki Kościoła Katolickiego SAC im. ks. Witolda Zdaniewicza. – Od początku przynależymy do międzynarodowej sieci ośrodków zajmujących się katolicką nauką społeczną Cardinal Van Thuan International Network. Dzięki temu mamy swój wkład w tworzenie corocznego raportu dotyczącego nauczania społecznego Kościoła w świecie – przypomina ks. Sokołowski.

W zaangażowaniu na rzecz człowieka drogowskazem jest społeczna nauka Kościoła, która nie jest jakimś dodatkiem, ale integralną częścią doktryny Kościoła. Abp Józef Kupny, 16 czerwca 2013 r.

Działalność Obserwatorium Społecznego i jego sukcesy są ogromnym wkładem w rozwój katolickiej nauki społecznej nie tylko w lokalnym środowisku. Decyzja abp. Józefa Kupnego o utworzeniu fundacji była wyjściem naprzeciw potrzebie badania przemian zachodzących w świecie. Postawa wyjścia poza pewne ramy i organizacja debat społecznych jest właściwym krokiem ku kompetentnej promocji myśli społecznej opartej na nauce Kościoła.

31 sierpnia w gmachu nowej Biblioteki Archidiecezji Wrocławskiej, gdzie od września będzie się mieścić nowa siedziba Fundacji Obserwatorium Społeczne, odbyły się uroczystości związane z obchodami 5-lecia powołania fundacji. Specjalnymi statuetkami zostały nagrodzone osoby, które włożyły ogromny wkład w rozwój fundacji oraz zaangażowały się w prace tego projektu. Był to też czas podsumowania oraz pokazania celów i zadań, jakie stawiają przed sobą osoby związane z Obserwatorium Społecznym.

CZYTAJ DALEJ

Pracownik ostatniej godziny

Niedziela Ogólnopolska 39/2017, str. 33

[ TEMATY ]

homilia

Kościół parafialny w Oleszycach – polichromia Eugeniusza Muchy (XX wiek)/fot. Graziako

Przypowieść o pracownikach najemnych, którzy pracowali w różnym wymiarze, a otrzymali tę samą zapłatę, może nas trochę bulwersować. Z jednej strony trudno nie przyznać, że pracodawca nie popełnił niesprawiedliwości, bo przecież każdemu dał tyle, na ile wcześniej się umówił. A że za jedną godzinę pracy płaci tyle samo, co za wiele godzin, to już jego decyzja, dotycząca jego pieniędzy.

Z drugiej jednak strony pojawia się w nas spontanicznie poczucie, że zapłata powinna być proporcjonalna do pracy, a postawa gospodarza to jakieś fanaberie bogatego. Ta myśl bierze się stąd, że stawiamy się po stronie tych, którzy pracowali najdłużej. Ale wobec Bożej miłości wszyscy, nawet wielcy święci, jesteśmy raczej pracownikami ostatniej godziny. Wszak wiele nam brakuje, by uważać się za najlepszych pracowników winnicy Pańskiej.

Święci, którzy trudzili się pełniąc Boże dzieła, wcale nie uważali się za godniejszych większej zapłaty. Co więcej, pragnęli upodobnić się do Chrystusa odrzuconego i ukrzyżowanego. Wiedzieli, że ostatecznie są sługami nieużytecznymi i nie mają się czym chełpić, i że chwała należy się Bogu. Paweł Apostoł stwierdza: „Chrystus będzie uwielbiony w moim ciele: czy to przez życie, czy to przez śmierć”. Mistrzowie duchowi, jak Tomasz á Kempis w „O naśladowaniu Chrystusa”, radzą, by nie tracić czasu na porównywanie się z innymi. Lepiej skoncentrować się na tym, by jak najlepiej zrobić to, co mam do zrobienia. Z porównywania rodzi się niepokój serca, szemranie, zawiść. Jeśli już chcemy się porównywać, to porównujmy się do Jezusa Chrystusa. A wtedy poczujemy się mali i słabi. Ale też ucieszmy się, że Bóg także dla nas, choć na to nie zasługujemy, przygotował denara życia wiecznego. Cieszmy się ponadto, że inni też są wezwani do życia wiecznego. Módlmy się za zatwardziałych grzeszników, by zdążyli, choćby w ostatniej sekundzie, otworzyć się na Boże miłosierdzie.

Prorok Izajasz naucza, że Bóg jest hojny w przebaczaniu, że czeka cierpliwie, aby bezbożny porzucił swą drogę. Kościół naucza, że wieczne potępienie jest realną możliwością. Ale jednocześnie o nikim nie wypowiada się, że na pewno został potępiony. Nawet o największych zbrodniarzach. Niekiedy musimy potępić konkretne czyny, postawy i słowa, ale ostateczny sąd nad człowiekiem pozostawmy Bogu. Bo myśli Boże – jak powiada prorok – górują nieskończenie nad naszymi myślami. Nasze widzenie jest ograniczone. A Bóg zna wszystkie aspekty każdej sprawy i dlatego jest dobrym i sprawiedliwym Sędzią.

CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: Solidarność dziękuje i zawierza Maryi wszystkich ludzi pracy

2020-09-20 13:55

Karol Porwich

Jasna Góra

Jasna Góra

Z dziękczynieniem za powstanie 40 lat temu „Solidarności”, za ludzi, którzy tworzyli związek i upominali się o godność robotników, także za pasterzy Kościoła, którzy wskazywali drogę pokojowej walki o przemiany w Polsce na Jasnej Górze odbyła się 38. Pielgrzymka Ludzi Pracy. Modlitewne spotkania zainicjował bł. ks. Jerzy Popiełuszko, dziś patron NSZZ Solidarność.

Wśród postulatów związkowych w 1980r. była także troska o duchowy wymiar i możliwość radiowej transmisji Mszy św. Również za to podziękował dziś abp Adam Szal z Przemyśla. W kazaniu przypomniał, że praca to coś więcej niż zarabianie pieniędzy, to powołanie, wychowywanie do współpracy i odpowiedzialności, to służba społeczeństwu i Ojczyźnie.

  • "Ważna jest praca i wynagrodzenie, można się o wynagrodzenie spierać, jak w dzisiejszej Ewangelii, ale ważna jest duchowa strona i sens ludzkiej pracy. "
  • To jasnogórski wizerunek, który został umieszczony na biało-czerwonym tle ubogacony datami, które symbolizują zrywy wolnościowe.
  • "Łączę się z państwem w modlitwie za Ojczyznę i polski świat pracy dziękując opatrzności za dar wolności i za ten nasz wspaniały wspólny sukces, którym jest własne, suwerenne państwo."

- Dziękujemy także Opatrzności Bożej, za to, że w dziejach naszej Ojczyzny byli ludzie ojcowie i matki, siostry i bracia, którzy kierowali się nie tylko dobrem swoim, najbardziej prozaicznym, wysokością płacy i warunkami pracy, ale także chcieli by była poszanowana godność ludzka, by także był dowartościowany aspekt duchowy ludzkiej pracy - mówił kaznodzieja.

Abp Szal zauważył, że „ważna jest praca i wynagrodzenie, można się o wynagrodzenie spierać, jak w dzisiejszej Ewangelii, ale ważna jest duchowa strona i sens ludzkiej pracy. Praca i płaca to nie tylko wymóg bardzo potrzebny do naszego bytowania, to także nasze powołanie”.

Kaznodzieja przypomniał, że wciąż w naszym kraju wiele pozostaje do zrobienia, by postępować zgodnie z duchem Ewangelii: wypełniać Śluby Jasnogórskie, szanować życie ludzkie od poczęcia czy bardziej troszczyć się o dobre wychowywanie dzieci i młodzieży.

- Dzisiaj gromadzimy się także wokół obrazu Matki Bożej Solidarności Robotników. To jasnogórski wizerunek, który został umieszczony na biało-czerwonym tle ubogacony datami, które symbolizują zrywy wolnościowe. To wielkie przesłanie o tej duchowej wartości naszego życia, powołania i naszej pracy – zauważył abp Szal. Przypomniał, że „ Bóg, honor i Ojczyzna, to hasło, które przyświeca każdemu patriocie, to hasło, które wytycza kierunki rozwoju”.

Podczas tegorocznej pielgrzymki przywołana została postać abp Ignacego Tokarczuka, ojca duchownego ks. Popiełuszki, który był głęboko przekonany o szkodliwości komunizmu i w Solidarności widział ideały chrześcijańskie wskazując drogę wierności Bogu i Kościołowi. Przypomniane zostały jego słowa zarejestrowane na Jasnej Górze prawdopodobnie przez Służbę Bezpieczeństwa.

Za wsparcie Kościoła w trudnym czasie zmagań o wolność Polski i tworzenie związku podziękował Piotr Duda, przewodniczący Solidarności. - To jest podziękowanie polskiemu Kościołowi za to, że w 80 roku otrzymywaliśmy schronienie, dzisiaj Kościół potrzebuje tej solidarności i my musimy być jako związek zawodowy z nim i jesteśmy. Musimy być tą wielką solidarnością i bronić krzyża poprzez modlitwę, poprzez dawanie świadectwa - mówił przewodniczący.

Piotr Duda zapewnił, że dziś zanoszona jest modlitwa za wszystkich ludzi pracy, bo na tę pielgrzymkę przybywają przedstawiciele wszystkich zawodów.

- Modlimy się o bezpieczeństwo pracy, by w dobie pandemii jak najmniej było zachorowań, by tarcza antykryzysowa wciąż była i tworzona była w duchu dialogu społecznego, by pracownicy jak najmniej stracili, by nie stracili miejsc pracy – mówił przewodniczący. Podkreślił, że przedstawiciele Solidarności przybywają też z sukcesami: wolną niedzielą i zwiększoną płacą minimalną.

Ze szczytu jasnogórskiego Piotr Duda wyraził także jedność i solidarność z Białorusią zapewniając o wsparciu tych, którzy dziś upominają się o godność i wolność.

Specjalny list do uczestników pielgrzymki skierował prezydent RP Andrzej Duda. - To tradycyjne doroczne spotkanie przypada w czasie, kiedy świętujemy 40-lecie Sierpnia 80’ i powstania NSZZ ‘Solidarność’. Z tej szczególnej okazji kieruję słowa uznania i gorące gratulacje do wszystkich działaczy organizacji, której zasług dla naszego narodu nie sposób przecenić. Łączę się z państwem w modlitwie za Ojczyznę i polski świat pracy dziękując opatrzności za dar wolności i za ten nasz wspaniały wspólny sukces, którym jest własne, suwerenne państwo - napisał w liście prezydent Andrzej Duda. Podziękował, za to, że „zasady Solidarności na stale obecne są w polskich sercach i sumieniach, a nasze wspólne dokonania świadczą o ich aktualności”.

W pielgrzymce tradycyjnie wzięła udział rodzina ks. Jerzego. Jego relikwie, obraz Matki Bożej Robotników i mała replika nowohuckiego krzyża, peregrynujące po Polsce, zostały przekazane do regionu podkarpackiego Solidarności, który w przyszłym roku przewodniczyć będzie jasnogórskiej modlitwie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję