Trzyosobowa wyprawa balonowa na biegun północny, zorganizowana w 1897 r. przez szwedzkiego badacza polarnego Salomona Augusta Andréego, cieszyła się sporym zainteresowaniem przynajmniej w północnej Europie, a w Szwecji była uważana za odważne i patriotyczne przedsięwzięcie. Gdy jednak balon z 3 śmiałkami wystartował z jednej z wysp Spitsbergenu, na 33 lata wszelki słuch po nich zaginął. Dopiero po latach przypadkowo odnaleziono ich szczątki. Okazało się, że załoga po kilkudziesięciu godzinach lotu – ze względu na marznący deszcz oraz niesprzyjające wiatry – postanowiła przerwać lot w pobliżu składu zapasów. Balon wylądował na ogromnej dryfującej krze lodowej, 500 km od punktu startu, 800 km od bieguna północnego. Po 2 miesiącach członkowie wyprawy dotarli na Wyspę Białą na środku Morza Lodowatego. Tam zmarli, mimo że zatrzymali się w dobrze zaopatrzonym obozie. Przez lata spekulowano, co mogło być przyczyną ich śmierci – prawdopodobnie zjedzenie mięsa niedźwiedzia polarnego zarażonego pasożytem. Przebieg wyprawy po latach próbowała odtworzyć szwedzka pisarka Bea Uusma. Wyjaśnienie sprawy stało się dla niej niemal obsesją. Jej praca opisana w książce „Ekspedycja. Historia mojej miłości” jest czymś więcej niż dziennikarskim śledztwem. Aby lepiej zrozumieć, co się stało na Wyspie Białej, podjęła nawet studia medyczne, kilkakrotnie wyruszała na Morze Lodowate, badała wszelkie ślady pozostałe po polarnikach. Pełnej prawdy nie odkryła, ale nie o nią chyba najbardziej chodziło. Najważniejsze było jej poszukiwanie.
15 sierpnia, w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny doszło do profanacji kościoła św. Kwintyna w Lieusaint w departamencie Seine-et-Marne w regionie paryskim. Nieznany sprawca włamał się do tabernakulum i skradł tzw, melichizedeka zawierającego konsekrowaną hostię - poinformowały władze miasta i miejscowa wspólnota katolicka.
O włamaniu poinformował burmistrz Lieusaint Michel Bisson. Jak przekazał, sprawca wtargnął do kościoła w sobotę po południu, wyłamał tabernakulum i zabrał Melchizedeka z konsekrowaną hostią. Samorządowiec poinformował o złożeniu zawiadomienia o przestępstwie i zadeklarował, że będzie śledził przebieg postępowania.
Biskup Benno Elbs był świadkiem oświadczyn w katedrze w Vaduz, stolicy Liechtensteinu. W wigilię uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny był na adoracji w katedrze. „Nagle zdałem sobie sprawę, że coś się dzieje za mną i odwróciłem się. Zobaczyłem, że młody mężczyzna uklęknął przed kobietą, wręczył jej pierścionek i w kościele się oświadczył” - opowiadał administrator archidiecezji Vaduz przemawiając podczas oficjalnej ceremonii państwowej z okazji święta narodowego Liechtensteinu. „Szczerze mówiąc, nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem” - przyznał hierarcha.
Następnie zapytał parę, czy powinien zrobić zdjęcie - „ponieważ nie było tam nikogo innego, kto mógłby zrobić zdjęcia” - relacjonował radośnie bp Elbs wobec kilku tysięcy osób, wśród nich regenta Liechtensteinu księcia Aloisa. „Zrobiłem więc zdjęcie, byli mi za to wdzięczni” - dodał.
W wigilię 50. rocznicy śmierci Sługi Bożego ks. Romana Kotlarza, Koniemłotach, jego rodzinnej parafii odbyły się uroczystości upamiętniające kapłana, który zapłacił wysoką cenę za solidarność z prześladowanymi robotnikami Radomia. W obchodach uczestniczyli Biskup Sandomierski Krzysztof Nitkiewicz oraz Biskup Radomski Marek Solarczyk.
Uroczystości rozpoczęły się od posadzenia pamiątkowego dębu, któremu nadano imię „Roman”. Drzewo ma przypominać kolejnym pokoleniom o życiu, kapłaństwie i świadectwie Sługi Bożego ks. Romana Kotlarza, a zarazem stać się żywym znakiem pamięci o duchownym związanym rodzinnie z Koniemłotami.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.