Reklama

Świat

Dookoła świata

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Koniec żartów z Koreą

Napięcie na Półwyspie Koreańskim rośnie, a wydarzenie goni wydarzenie. Z jednej strony Kim Dzong Un, dyktator komunistycznej Korei Północnej, eskaluje napięcie, testując kolejne rakiety balistyczne, z drugiej – USA nie zamierzają tolerować postępów w jego uzbrajaniu się. Władze USA nie bez powodów obawiają się, że za kilka lat wojska Korei Północnej będą mogły odpalić rakiety zdolne przenosić głowice jądrowe, których zasięg obejmie zachodnie wybrzeże USA.

Pokazanie w połowie kwietnia br. na paradzie w Pjongjangu północnokoreańskich rakiet dalekiego zasięgu na USA podziałało jak płachta na byka. – Czas strategicznej cierpliwości zakończył się – mówił wiceprezydent tego kraju Mike Pence, obserwując wydarzenia ze strefy zdemilitaryzowanej na granicy obu państw koreańskich. Pence przestrzegł też, że jego kraj użyje wszelkich środków wobec Korei Północnej, jeśli nie przestanie ona budować broni atomowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W rejon Półwyspu Koreańskiego USA wysłały armadę składającą się z kilku okrętów wojennych, w tym ultranowoczesnego lotniskowca Carl Vinson. W zapewnienia, że okręty nie płynęły w stronę Korei, lecz by wziąć udział w ćwiczeniach z australijską marynarką na Oceanie Indyjskim, mało kto uwierzył. Na pewno nie uwierzyły w to władze Chin, które postawiły swoje lotnictwo w stan podwyższonej gotowości. Jak podała telewizja CNN, chińska armia przygotowywała się do reakcji na działania USA przeciwko Korei Północnej.

Władze Korei Północnej grożą natomiast, że jakikolwiek atak na jej terytorium doprowadzi do wybuchu wojny o ogromnym zasięgu, a Seul, stolica Korei Południowej, sojusznika USA, będzie jednym z najważniejszych celów, które zostaną zniszczone w pierwszej kolejności.

Wojciech Dudkiewicz

* * *

Pół na pół

Czy Recep Tayyip Erdoğan, prezydent Turcji, miał złudzenia, że w cuglach wygra referendum w sprawie wprowadzenia w tym kraju systemu prezydenckiego? Czyli że Turcy chętnie zgodzą się na wzmocnienie jego dyktatorskiej władzy? Jeśli miał, przeliczył się. Wygrał niewielką przewagą głosów, wygrał o włos. Okazało się, że zwolenników jego władzy jest prawie tylu co przeciwników. Niespodzianką było to, jak głosowali Turcy mieszkający w krajach UE (jest ich 7 mln, z czego ponad połowa w Niemczech). We wszystkich okręgach, w których niemieccy Turcy głosowali w referendum, z dużą przewagą zwyciężyli zwolennicy Erdoğana. Dzień po referendum turecki parlament przyjął 3-miesięczne przedłużenie stanu wyjątkowego, wprowadzonego po nieudanym zamachu stanu w lipcu zeszłego roku.

wd

* * *

Wybiorą wcześniej

Reklama

Brytyjska Izba Gmin poparła wniosek premier Theresy May o samorozwiązanie parlamentu i wcześniejsze wybory parlamentarne. Odbędą się one 8 czerwca – prawie 3 lata wcześniej, niż wynikałoby z kalendarza wyborczego. Główną osią kampanii będzie udzielenie mandatu negocjacyjnego rządowi Theresy May do rozmów w sprawie wyjścia Zjednoczonego Królestwa z UE. Rozwiązanie parlamentu obecnej kadencji nastąpi w nocy z 2 na 3 maja, na 25 dni roboczych przed wyborami. Premier May spotka się z królową Elżbietą II i formalnie poprosi ją o zgodę na rozwiązanie parlamentu – z monarchinią konsultowano się, zanim ogłoszono plan publicznie. Decydując się na wcześniejsze wybory parlamentarne, premier Wielkiej Brytanii Theresa May kieruje się swoim politycznym instynktem – napisał niemiecki dziennik „Sueddeutsche Zeitung”.

jk

* * *

Bolszewicka tolerancja

Rosyjski Sąd Najwyższy wykazał się, jak zawsze, rewolucyjną czujnością. Zdelegalizował Świadków Jehowy i skonfiskował ich majątek. Sąd uznał, że jest to „organizacja ekstremistyczna”. Wniosek o zdelegalizowanie, ale także zamknięcie jej głównej siedziby, która znajduje się w pobliżu Petersburga, złożyło Ministerstwo Sprawiedliwości. Prokuratura, a wcześniej władze, przekonywały, że Świadkowie Jehowy „niszczą rodzinę, sprzyjają nienawiści i zagrażają życiu, a informacje, które sami o sobie przekazują, nie są prawdziwe”. Jak informują rosyjskie media, władze wprowadziły też zakaz rozpowszechniania wydawanych przez Świadków Jehowy publikacji. Zostały one wpisane na listę zakazanych tekstów ekstremistycznych.

wd

* * *

Nie ma chętnych

Reklama

W Albanii jest jak zawsze ciekawie. Tamtejszy parlament nie wybrał w pierwszej turze nowego prezydenta z powodu... braku kandydata. Rządząca lewica nie wystawiła kandydata, chcąc wykazać dobrą wolę wobec prawicowej opozycji, bojkotującej od kilku miesięcy prace parlamentu. Socjalistyczny rząd premiera Ediego Ramy postanowił nie wystawiać swego kandydata w pierwszej turze, bo chce, by opozycja wróciła do parlamentu i porozumiała się w sprawie kandydata na głowę państwa. – Chcieliśmy wykazać wolę dialogu z opozycją – wyjaśnił w parlamencie jego przewodniczący Ilir Meta. Przewidziana była jeszcze druga tura wyborów prezydenckich. Kadencja obecnego prezydenta kończy się w lipcu br.

wd

* * *

Władze dla Rakki

Wspierane przez USA siły kurdyjskie walczące z tzw. Państwem Islamskim o ich nieformalną stolicę, Rakkę, poinformowały o utworzeniu rady cywilnej dla miasta po wyzwoleniu. „Rada cywilna Rakki będzie miała za zadanie administrowanie miastem i okolicznymi terenami po wyzwoleniu” – ogłosiły Syryjskie Siły Demokratyczne w mieście Ain Issa, ok. 50 km od Rakki. Na razie to dzielenie skóry na niedźwiedziu. Walki o odbicie Rakki potrwają jeszcze wiele miesięcy.

wd

* * *

Konsystorz

Kanonizacja Hiacynty i Franciszka Marto 13 maja 2017 r. w Fatimie

Kanonizacja Hiacynty i Franciszka Marto będzie miała miejsce 13 maja br. w Fatimie – postanowiono podczas konsystorza w sprawie kanonizacji, któremu 20 kwietnia br. przewodniczył papież Franciszek.

Franciszek Marto (1908-19) i jego siostra Hiacynta Marto (1910-20) zostali ogłoszeni błogosławionymi w 2000 r. przez papieża Jana Pawła II. Obecnie trwa proces beatyfikacyjny trzeciej uczestniczki objawień maryjnych sprzed 100 lat – s. Łucji dos Santos (1907 – 2005).

KAI

* * *

Kardynał robert Sarah

Kontemplacyjna dusza Kościoła

Reklama

Istnieje dziś poważne niebezpieczeństwo fragmentaryzacji Kościoła, podziałów w Mistycznym Ciele Chrystusa przez kładzenie nacisku na narodową tożsamość Kościołów, a tym samym na ich zdolność decydowania o sobie, zwłaszcza w tak istotnych kwestiach, jak doktryna i moralność – uważa kard. Robert Sarah, prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. Podkreśla on, że bez wspólnej wiary Kościołowi grozi zamęt, a w konsekwencji stopniowe popadanie w rozproszenie i schizmę. Cytując Benedykta XVI, kard. Sarah przypomniał, że Kościół potrzebuje jedności w wierze, doktrynie i nauczaniu moralnym. Potrzebuje prymatu papieża. – Jeśli Kościół ze swą aktualną obsesją na punkcie sprawiedliwości, praw socjalnych i walki z ubóstwem zapomni w konsekwencji o swej kontemplacyjnej duszy, poniesie klęskę w swej misji i zostanie porzucony przez wielu swych wiernych, ponieważ nie będą już w stanie rozpoznać, co stanowi o jego specyficznej misji – podkreślił kard. Sarah. Zwrócił uwagę, że islam jest zagrożeniem przede wszystkim dla społeczeństw kontynentu europejskiego, które zbyt często nie mają już prawdziwej tożsamości i religii. Ci, którzy wypierają się wartości własnej tradycji, kultury i religii, są skazani na wyginięcie, bo zatracili motywację, całą swą siłę, a nawet wszelką wolę walki w obronie swej tożsamości – powiedział szef watykańskiej dykasterii.

RV

* * *

Senat USA i Donald Trump

Pieniądze podatników nie na aborcję

W Stanach Zjednoczonych podjęto kolejny krok w obronie życia nienarodzonych. Prezydent Donald Trump podpisał 13 kwietnia br. uchwaloną przez Senat 30 marca br. ustawę, która pozwala poszczególnym stanom nie finansować z publicznych funduszy szpitali, w których przeprowadza się aborcję. Pieniądze mogą być odtąd przeznaczane na placówki zajmujące się całościową opieką zdrowotną nad kobietami i dziećmi.

Niefinansowania z publicznych środków szpitali wykonujących aborcję zabronił poszczególnym stanom Barack Obama przepisem wprowadzonym 18 stycznia br., na 2 dni przed zakończeniem swej kadencji prezydenckiej. Było to posunięcie sprzyjające finansowaniu klinik aborcyjnych, a zwłaszcza korporacji Planned Parenthood, która wykonuje w USA ponad jedną trzecią zabiegów przerywania ciąży.

RV/Waszyngton

* * *

Nie żyje się, nie kocha się, nie umiera się – na próbę.
Jan Paweł II

* * *

Krótko

• Chrześcijaństwo to najlepsze zabezpieczenie przed pojawiającymi się ideologiami totalitarnymi, które zagrażają godności ludzkiej – uważa kard. Gerhard Müller, prefekt Kongregacji Nauki Wiary, który uczestniczył w warszawskiej konferencji z okazji 90. rocznicy urodzin Benedykta XVI.

• We Francji do drugiej tury wyborów prezydenckich, która odbędzie się 7 maja br., przeszli Marine Le Pen i Emmanuel Macron.

Reklama

• W wieku 117 lat zmarła najstarsza osoba na świecie – Emma Morano. Kobieta mieszkała na obrzeżach Verbanii nad jeziorem Maggiore w północnych Włoszech.

• Brytyjczycy pójdą do urn wcześniej, niż przewiduje to kalendarz wyborczy. Przedterminowe wybory odbędą się 8 czerwca br. Premier Theresa May tłumaczy, że rząd musi mieć silny mandat społeczny w trakcie negocjacji odnośnie do Brexitu.

• Tu-95 – rosyjskie bombowce dalekiego zasięgu, lecąc w parze, dwukrotnie na początku kwietnia br. dotarły w bezpośrednie sąsiedztwo kontynentalnej Alaski, czego nie notowano od blisko 2 lat.

• 51,4 proc. Turków – według oficjalnych danych – poparło zmiany ustroju politycznego zaproponowane przez prezydenta Recepa Tayyipa Erdoğana. Na ich podstawie Erdoğan staje się jednocześnie szefem państwa i rządu. Będzie mógł sprawować władzę za pomocą dekretów i rozwiązywać parlament. Opozycja twierdzi, że referendum zostało sfałszowane.

• W strzelaninie, do której doszło 20 kwietnia br. w centrum Paryża, w pobliżu Pól Elizejskich, zginął jeden policjant, a 2 zostało rannych. Jeden z napastników został zastrzelony. Do ataku przyznało się tzw. Państwo Islamskie.

• W 2016 r. na całym świecie o ponad 14 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim wzrosła liczba aktów terroryzmu i przemocy. W krajach zachodnich wskaźnik ten był nawet znacznie wyższy, bo wzrósł o 175 proc.

2017-04-26 10:01

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cud to nadzwyczajny znak, którego nie można przypisać naturalnym przyczynom

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe.Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 11, 20-24. <- KLIKNIJ

Wtorek, 14 lipca. Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Kamila de Lellis, prezbitera albo wspomnienie św. Henryka.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

Jeżów odkrywa swoje tajemnice

2026-07-14 09:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Archiwum parafii

Ogniwa historii parafii w Jeżowie - książka ks. Krzysztofa Nalepy

Ogniwa historii parafii w Jeżowie - książka ks. Krzysztofa Nalepy

„Ogniwa historii parafii w Jeżowie” to najnowsza książka ks. Krzysztofa Nalepy, proboszcza parafii św. Józefa Oblubieńca NMP w Jeżowie. Publikacja, będąca kolejną pozycją w dorobku autora poświęconą dziejom miejscowej wspólnoty, powstała dzięki odnalezieniu nieznanych dotąd źródeł historycznych, które rzucają nowe światło na ponad osiem wieków historii parafii.

Autor prowadzi czytelnika od początków obecności benedyktynów w Jeżowie, którzy przybyli tu w 1108 roku, przez kolejne wybrane etapy rozwoju parafii, aż po współczesne wydarzenia. Ukazuje dzieje świątyni, przemiany architektoniczne oraz ludzi, którzy przez wieki tworzyli duchowe i kulturowe dziedzictwo tej wyjątkowej wspólnoty oraz miejscowości. Książka przypomina także o ciągłości tradycji, której symbolem są połączone ze sobą stary gotycki kościół i neogotycka świątynia – niezwykły znak historii zapisanej w murach Jeżowa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję