Reklama

Niedziela Sandomierska

Ku Miłosiernemu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotkać Miłosiernego. Dotknąć tajemnicy Miłosierdzia Bożego. Zanurzyć się, jak mówiła św. Siostra Faustyna Kowalska, w Miłosierdziu Bożym. Temat, który wraca i powinien wracać. Jest nam tym bardziej bliski, że ciągle w pamięci mamy zakończony niedawno Nadzwyczajny Rok Święty.

Retrospekcja

Jubileusz Miłosierdzia odbił się szeroko w naszej świadomości. Jak bardzo postanowiłem zapytać wiernych z parafii Miłosierdzia Bożego w Tarnobrzegu. Ich świątynia przez rok była Bramą Miłosierdzia. Jak zaznaczają Stanisława i Krzysztof Juruś: – Na frontonie naszego kościoła widnieje baner z wyliczonymi uczynkami miłosierdzia względem ciała i duszy. Czytamy je i wprowadzamy w czyny. Bo Miłosierdzie Boże uczy nas jak być człowiekiem dobrym, wybaczającym i pomagającym innym ludziom. Mówimy, że Miłosierdzie Boże jest nieograniczone, więc próbujemy, aby i nasze było wielkie. To czyni nas lepszymi i pozwala zwyciężać zło i krzywdy. A czasami nawet przywraca godność drugiej osobie – zaznaczają parafianie z Tarnobrzega–Dzikowa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Jak zmienia się pod wpływem Miłosierdzia widzenie świata i ludzi? Na ile wydarzenia minionego roku natchnęły nas do zmiany myślenia i sposobu bycia? Marta i Marek Wilk mówią: – W większości, do której i my się zaliczamy, ludzie skupiają się na sobie, na własnych problemach. Zamykamy się w czterech ścianach naszych mieszkań i „bijemy się” z własnymi myślami przez co, coraz bardziej pogrążamy się w negatywnej ocenie siebie, ludzi nas otaczających, świata, itp. Doświadczenia Roku Bożego Miłosierdzia poprzez liturgię, wspólne adoracje, modlitwy, Godziny Miłosierdzia pozwoliły nam poznać i otworzyć się na drugiego człowieka. Wspólne przebywanie na modlitwie powoduje, że gdy szerzej otworzymy oczy okazuje się, że obok nas klęczy drugi człowiek. Że nasze problemy są niczym w porównaniu z dramatem innych rodzin, które przyjmują cierpienie w pokorze i w modlitwie szukają rozwiązań czy pocieszenia. Pomoc przez wspólną modlitwę daje siły do pokonania własnych słabości. Wspólnota oraz empatia w postrzeganiu drugiego człowieka, wzmacnia nas i uwalnia od naszych słabości oraz daje nam siłę do pomocy innym. I to jest dla nas tym, czego doświadczyliśmy w tym szczególnym roku. To doświadczenie staramy się nieść dalej. Modlimy się wspólnie, aby nie zabrakło nam siły do przekazywania dobra, aby wszyscy, których Pan postawi na naszej drodze poczuli tę moc i wsparcie jakie czerpiemy z Bożego Miłosierdzia – zaznaczają małżonkowie.

Sytuacja na dziś

Jesteśmy po głęboko przeżytym Wielkim Poście. Żywo w pamięci mamy wydarzenia związane z Triduum Paschalnym zakończone Zmartwychwstaniem. A dziś Kościół pochyla się nad tajemnicą Miłosierdzia Bożego. Czym Ono jest? Jak zaznacza ks. Jan Zając, proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego w Tarnobrzegu: – Każdy z nas szuka miłości. Chce kochać i chce być kochanym. Miłosierdzie to nic innego jak miłość. Tylko Bóg może nas nauczyć miłości bezinteresownej i przebaczającej. Bóg nas kocha miłością bez granic. Tej miłości nic nie może zniszczyć ani grzech, ani niewierność, ani nawet śmierć. Kochać to znaczy przebaczać. Dlatego miłość miłosierna Boga realizuje się szczególnie w dwóch sakramentach mocno ze sobą związanych: pokuta i Eucharystia – zaznacza Duszpasterz.

Popatrzmy więc na konfesjonał. Jest on miejscem przedłużenia miłosiernej dłoni przebaczającego Jezusa. – To dzięki Bożemu Miłosierdziu mamy nadzieję. Ono nam daje siłę do pracy nad sobą i do walki z naszymi słabościami, bo wiemy, że dzięki Bożemu Miłosierdziu możemy ciągle zaczynać od nowa. Wiele osób korzysta z sakramentu pokuty w Godzinie Miłosierdzia, jak również umawia się na spowiedź indywidualną – podkreśla Ksiądz Proboszcz.

I co się zmieniło

Reklama

Dzikowska świątynia parafialna przez rok była kościołem stacyjnym. Tu przybywało wielu pątników w pielgrzymkach, a miejsce to na co dzień mijało wielu mieszkańców osiedla. Duszpasterze podjęli się też tu licznych nowych inicjatyw, z których większość pozostała i trwa mimo zakończonego Roku Miłosierdzia. To są dobre owoce roku łaski. Ks. Zając zapytany czy zauważa owoce działania Jezusa Miłosiernego, odpowiada: – Cieszymy się kontynuacją codziennej Godziny Miłosierdzia. Modlitwy o godz. 15 prowadzone są przez wiernych, a w tym czasie kapłan służy w konfesjonale. Niewątpliwie wzrosła świadomość potrzeby odmawiania Koronki do Miłosierdzia Bożego. Wiele osób twierdzi, że od jubileuszu jest to ich ulubiona modlitwa. Zauważam również, że zwiększyła się świadomość możliwości zyskiwania odpustów dla siebie i dusz w czyśćcu cierpiących – wylicza Ksiądz Proboszcz.

Możemy więc zapytać, czego uczy nas Boże Miłosierdzie? Najprostszą, szybką i precyzyjną odpowiedź dają Państwo Marta i Marek: – Pokory, pokory i jeszcze raz pokory oraz dystansu do spraw doczesnych. Skupianie się nie tyko na sobie, lecz odwrócenie czy nawet przewartościowanie naszego spojrzenia na życie, na drugiego człowieka, na duchową pomoc innym. Modlitwa i wspólnota to jest moc. Kto otworzy się na tyle, żeby przyjąć choć małą część tej dobroci, która wypływa z modlitwy na pewno się nie zawiedzie – podkreślają i dodają: – Trzeba uczyć się słuchać Boga. Często sami chcemy rozwiązać nasze problemy, a Boży plan jest zupełnie inny. Trzeba próbować otworzyć się i wierzyć, a Miłosierdzie spłynie na nas wtedy kiedy będziemy Go naprawdę potrzebować – mówią małżonkowie.

Wątek praktyczny

Reklama

Miłosierdzie w teorii nie miałoby racji bycia. Nie można o tym tylko mówić. Ks. Jan podkreśla: – Trzeba zaznaczyć większą świadomość i otwartość na świadczenie pomocy materialnej moich parafian na rzecz osób potrzebujących. Mogę chociażby wymienić zbiórki pieniędzy czy rzeczy materialnych dla hospicjum, Domu Pomocy Społecznej, dzieci niepełnosprawnych w Mokrzyszowie, itp. – zauważa ks. Jan. Natomiast państwo Wilkowie dodają: – Najbardziej człowiek doświadcza Bożego Miłosierdzia poprzez wrażliwość na innych ludzi. Modlitwa w ich intencji sprowadza na nas spokój, pogodę ducha i daje wewnętrzną moc do rozwiązywania własnych spraw, które czasami bardzo maleją w zderzeniu z problemami innych. Aby w codziennym życiu okazywać miłosierdzie innym ludziom wystarczy uśmiech, dobre słowo, czy po prostu wysłuchanie drugiego człowieka. Ludzie potrzebują takiego oczyszczenia, przez podzielenie się własnymi problemami bez oceny przez innych. Wystarczy wysłuchać, pomodlić się w danej intencji – to działa – mówią tarnobrzeżanie.

W rozmowie okazuje się, że małżeństwo państwa Juruś ma takie bardzo praktyczne podejście do sprawy. Podkreślają: – Co roku w okresie porządków świątecznych segregujemy odzież i obuwie, a rzeczy które są nam zbyteczne przekazujemy osobom potrzebującym. Uczynek miłosierny może niewielkiej wagi, ale wiemy, że są osoby biedne, które czekają na każdą formę pomocy. Pościel czy żywność, którą im przekazujemy, jest formą pomocy jaką co roku świadczymy. Rok Miłosierdzia się skończył, ale kiedy tylko jest możliwość uczestniczymy w Godzinie Miłosierdzia, która już na stałe wprowadzona została do naszego kościoła. Pani Stanisława dodaje: – W ostatnich miesiącach doświadczyłam z mężem wielkiej dobroci, wielu pięknych gestów, a nade wszystko wiele modlitwy od naszych przyjaciół i znajomych w trakcie mojej choroby. Dziękuję Bogu za takich wspaniałych ludzi. Bo czyny miłosierne nie muszą być wielkie i nagłaśniane. Może to być telefon z pytaniem jak pomóc, serdeczny uścisk, czy intencja Mszy św. lub modlitwa za osobę chorą. To daje nam poczucie, że nie jesteśmy sami, że damy radę, że nie zapomina się o nas w potrzebie. Są kolejne chore osoby wśród nas i dla nich zawsze znajdujemy czas na rozmowę, poradę, pocieszenie – sami tego doświadczyliśmy i wiemy jak to jest drugiej osobie potrzebne – podkreśla z wdzięcznością rozmówczyni.

Rodzina Rodzinie

Oczywiście pojawiła się też inicjatywa, abyśmy wspomogli rodziny w Syrii dotknięte wojną. W tej sprawie bp Krzysztof Nitkiewicz wystosował specjalny apel o pomoc. „Nie możemy pozostawać obojętni w sytuacji, gdy naszym siostrom i braciom brakuje podstawowych środków do życia. Często utracili wszystko: najbliższych, dom, pracę, nie mają nadziei na przyszłość. Pomóżmy im przyłączając się do programu realizowanego przez Caritas Polska »Rodzina Rodzinie». To okazja do objęcia opieką konkretnej syryjskiej rodziny – apeluje Sandomierski Ordynariusz i zachęca szczególnie do pomocy mieszkańcom Aleppo, które stało się tragicznym symbolem konfliktu zbrojnego w Syrii. Bp Nitkiewicz informuje jednocześnie, że sam przystąpił już do tej akcji, a razem z nim niektórzy pracownicy Kurii Diecezjalnej w Sandomierzu.

Można przekazać pomoc posługując się formularzami znajdującymi się na stronie internetowej: rodzinarodzinie.caritas.pl. Istnieje także możliwość wpłacenia wybranej kwoty na specjalne subkonto sandomierskiej Caritas Diecezjalnej nr: 64 1240 2786 1111 0010 7288 4141, z dopiskiem „Rodzina Rodzinie”. W tym przypadku Caritas zatroszczy się o wypełnienie formularzy i poinformuje o personaliach rodzin, które otrzymały pomoc.

2017-04-19 14:17

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niedziela Miłosierdzia Bożego – świętem Caritas

[ TEMATY ]

Caritas

miłosierdzie

Archiwum Caritas Archidiecezji Przemyskiej

Caritas promuje dzieła miłosierdzia

Caritas promuje dzieła miłosierdzia

Najbliższa niedziela – druga Niedziela Wielkanocna – rozpocznie 70. Tydzień Miłosierdzia. W liście pasterskim z tej okazji biskupi dziękują wiernym za wszystkie dzieła miłosierdzia, szczególnie zaś za inicjatywy Caritas, które ukazują „jak wiele wrażliwości i dobra kryje się w sercu człowieka żyjącego na co dzień duchem Ewangelii”.

Święto Miłosierdzia Bożego to także święto Caritas, która przez swoja posługę upodabnia się do uczniów Chrystusa. Tydzień Miłosierdzia jest również wezwaniem do refleksji, rozejrzenia się wokół i dostrzeżenia tych, którzy szczególnie potrzebują naszej pomocy. Obchody Tygodnia Miłosierdzia odbywają się przede wszystkim w diecezjach. Zazwyczaj przewodniczy im biskup diecezjalny, a organizują je diecezjalne Caritas. Jest to zawsze okazja do radosnego i świątecznego spotkania tych, którzy na co dzień oddają się pracy charytatywnej, niosąc pomoc bliźnim. Chodzi tu przede wszystkim o wolontariuszy, zwłaszcza tych, którzy pracują w Szkolnych Kołach i Parafialnych Zespołach Caritas. To także święto wszystkich, którzy czują się wewnętrznie wezwani do tego, żeby naśladować Chrystusa, jako Dobrego Samarytanina. Dla samej Caritas jest to natomiast okazja do wyrażenia wdzięczności ofiarodawcom. Tegoroczny Tydzień Miłosierdzia jest wyjątkowy ze względu na kanonizację błogosławionego Jana Pawła II, który dla Caritas stał się żywym wzorem, zachętą, orędownikiem i drogowskazem działalności charytatywnej. - Caritas z radością przyjęła decyzję Komisji Charytatywnej Konferencji Episkopatu Polski, aby patronem tegorocznego święta Caritas, wypadającego w dniu kanonizacji Jana Pawła II, jak też patronem całego Tygodnia Miłosierdzia, był właśnie Jan Paweł II jako świadek miłosierdzia – mówi ojciec Hubert Matusiewicz, sekretarz Caritas Polska. W liście pasterskim na drugą Niedzielę Wielkanocną, biskupi podkreślają, że Jan Paweł II wielokrotnie wzywał do bycia apostołem i świadkiem Bożego Miłosierdzia. „Poprzez świadectwo życia, słowo i żarliwą modlitwę, stał się tak czytelnym znakiem Boga dla świata. Jako pasterz Kościoła przewodniczył mu przez 27 lat, a na progu trzeciego tysiąclecia zawierzył świat Bożemu Miłosierdziu” - piszą biskupi. Caritas Polska współdziała z 44 Caritas diecezjalnymi, powołanymi przez biskupów diecezjalnych jako autonomiczne struktury charytatywne. Wspiera je w wykonywaniu zadań związanych z bezpośrednią pomocą potrzebującym i pełni rolę koordynującą, z zachowaniem zasady pomocniczości. Caritas koncentruje swoją działalność wokół następujących priorytetów: wsparcie rodziny, dzieci i młodzieży, ochrona życia, pomoc ubogim, bezdomnym, chorym starszym i niepełnosprawnym, migrantom i uchodźcom oraz poszkodowanym w sytuacjach kryzysowych. Caritas wspomaga potrzebujących poprzez wolontariuszy, którzy stanowią jej potencjał i siłę na całym świecie. W Polsce są oni zrzeszeni w Szkolnych Kołach oraz Parafialnych Zespołach Caritas. Caritas rozumie swoją misję nie tyle jako powinność, zadanie czy pracę, ale jako charyzmat, służbę i sposób życia.
CZYTAJ DALEJ

92. Poznańska Piesza Pielgrzymka dotarła na Jasną Górę

2026-07-15 17:09

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Agata Kowalska

Prawie 1300. pątników wkroczyło na Jasną Górę z 92. Pielgrzymką Poznańską. W tym roku "Wypłynęli na głębię". NAJbardziej wytrwały pielgrzym maszerował po raz 60., NAJmłodszy ma 4. miesiące, a NAJwiększą grupę stanowili pielgrzymkowi nowicjusze - prawie 300. osób szło pierwszy raz!

- Jeśli chodzi o liczbę pątników, to mamy dokładnie policzoną, 1291. osób. To są dzieci, młodzież, dorośli - o pielgrzymkowej rozmaitości opowiada ks. Rafał Walid, przewodnik. Podkreśla, że liczba pątników napawa organizatorów radością. Wyjaśnia też znaczenie tegorocznego hasła. - Ono ma przede wszystkim pomóc nam otworzyć się i zaufać Panu Bogu - mówi. Podkreśla też, że w życiu napotykamy wiele sytuacji, które wymagają zaufania Panu. Odnosi się do św. Piotra, który pomimo zmęczenia, zachęcony przez Jezusa ponownie zarzucił sieć. - Połów był obfity właśnie dlatego, że zawierzył Panu Bogu, co przyniosło piękne owoce - zaznacza kapłan, podkreślając jednocześnie, że jest to także zaproszenie dla nas do „wypływania na głębię”.
CZYTAJ DALEJ

Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas

2026-07-16 07:08

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Cierpliwość Boga jest ważna, aby nikomu nie zaszkodzić przed czasem, by człowiek mógł wzrastać, dojrzewać, podejmować odpowiedzialne decyzje. Jednym słowem, aby był wolny, aby na sądzie nie szukał usprawiedliwienia swoich złych zachowań, przymusem z zewnątrz. Ważny jest również czas. Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas. Nie można go zatem marnować.

Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?” A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”». Przedłożył im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach». Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło». To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata». Wtedy odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie, mówiąc: «Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście». On odpowiedział: «Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie. Jak więc zbiera się chwast i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję