W kaplicy Centrum Zdrowia Dziecka w podwarszawskim Międzylesiu, codziennie Matce Bożej Fatimskiej powierzani są mali pacjenci, ich rodzice oraz lekarze
W orędziu na XXV Światowy Dzień Chorego papież Franciszek zachęca do „kontemplowania w Maryi, Uzdrowienia Chorych”. W jednym z największych specjalistycznych szpitali dziecięcych w Polsce Matka Boża pełni szczególną rolę. – To święte miejsce. Przez wszystkie lata mojej posługi na posadzkę tej kaplicy spłynęła niezliczona ilość łez rodziców. Niektóre z nich dzięki otrzymanym łaskom zdrowia przemieniały się w uśmiech – mówi „Niedzieli” ks. Jacek Bazarnik, kapelan Centrum Zdrowia Dziecka.
W kaplicy Centrum Zdrowia Dziecka znajduje się figura Matki Bożej Fatimskiej, która 100 lat temu objawiała się dzieciom w Portugalii. Otoczona jest relikwiami Pastuszków z Fatimy, którzy są patronami Centrum Zdrowia Dziecka. Z Fatimą związana jest również inna historia dziecięcego szpitala. Podczas peregrynacji po Polsce figury Matki Bożej Fatimskiej z Portugali (1995 r.), niespodziewanie zawitała ona również do Centrum Zdrowia Dziecka. – Wtedy tłum pacjentów i pracowników szpitala przyszedł do głównego holu modlić się. Figurę nieśli ojcowie, aby pokazać Matkę Bożą swym chorym dzieciom – wspomina ks. Jacek Bazarnik.
Wprawdzie Matka Boża z Fatimy była w murach szpitala tylko przez pół godziny, to jednak intensywność modlitwy przyniosła wiele owoców. – Syn jednego z ojców był w bardzo ciężkim stanie po operacji głowy. Po peregrynacji chłopiec szybko wyzdrowiał – mówi ks. Bazarnik. Inny z ojców miał roczną córeczkę Marysię. Diagnoza kardiochirurgów nie pozostawiała nadziei. Potrzebna była interwencja z góry. Dla ojca rodziny był to upragniony cud. – Później kardiochirurdzy byli pełni podziwu dla stanu zdrowia Marysi – opowiada Ksiądz Kapelan.
Przybycie do szpitala Matki Bożej z Fatimy okazało się brzemienne w skutkach dla rodzin małych pacjentów. – Na pamiątkę zakupiliśmy figurę Maryi, aby na stałe była pośredniczką w modlitwach oraz pomagała w leczeniu ciała i duszy – mówi ks. Bazarnik.
Wszelki wysiłek mający na uwadze doskonałość serca zmierza zawsze do tego, aby osiągnąć stan trwałej i nieprzerwanej modlitwy, oraz, na ile na to pozwala ludzka ułomność, aby zachować niezmącone skupienie umysłu i stałą czystość. W tym właśnie celu ochoczo i wytrwale ćwiczy swoje ciało i nie przestaje szukać okazji do skruchy serca. Istnieje przy tym wszystkim pewien wzajemny i nierozerwalny związek. Otóż, jeśli budowlę cnót wznosi się po to, aby dojść do doskonałej modlitwy, to bez tego zwieńczenia (modlitwy), które mocno wiąże je wszystkie ze sobą, nie będą one nigdy dostatecznie silne i trwałe.
Bez cnót nie można więc osiągnąć i doskonalić trwałego i nieprzerwanego skupienia na modlitwie, a bez wytrwałej modlitwy nie będą nigdy doskonałe cnoty, które stanowią jej podstawę. Aby jednak właściwie przedstawić skutki modlitwy i zająć się jej głównym celem, czyli urzeczywistnianiem cnót, musimy najpierw wyliczyć i po kolei omówić wszystko, co dla osiągnięcia tego celu należy przygotować lub odrzucić. Przystępując bowiem do budowy tak wysokiej, duchowej wieży, powinniśmy najpierw, zgodnie z ewangeliczną przypowieścią, dokładnie wszystko obliczyć i skrzętnie przygotować.
Co druga świątynia na terenie diecezji Leiria-Fatima, na środkowym zachodzie Portugalii została w jakiejś formie uszkodzona w następstwie przechodzących od końca stycznia przez Półwysep Iberyjski orkanów. Według portugalskich władz kościelnych większość zniszczeń dotyczy kościołów i kaplic, które straciły w następstwie huraganowych wiatrów dach, okna lub z powodu intensywnych opadów deszczu zostały zalane wodą. Wśród obiektów sakralnych, które ucierpiały na skutek żywiołu są m.in. obiekty znajdujące się na terenie Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie. Według tamtejszego rektoratu łączne straty spowodowane żywiołem przekroczyły tam wartość 2 mln euro.
Przechodzące sukcesywnie od końca stycznia przez Półwysep Iberyjski wichury i powodzie spowodowały nienotowane od ponad pół wieku w Portugalii szkody. W efekcie kataklizmu śmierć poniosło 19 osób, w tym szczególnie w położonym na środkowym zachodzie kraju dystrykcie Leiria. Rząd premiera Luisa Montenegro szacuje szkody wyrządzone przez orkany, szczególnie przez sztormy Katrin i Leonardo, na ponad 5,5 mld euro. Z szacunków organizacji branżowych oraz samorządów wynika jednak, że mogą być one większe. Zdaniem ministra gospodarki Manuela Castro Almeidy same tylko straty wyrządzone na terenach należących do podmiotów gospodarczych wyniosły blisko 1 mld euro, co potwierdzają towarzystwa ubezpieczeniowe.
Bp Jan Sobiło na alei Katedralnej. Kapłan posługuje na Ukrainie 34 lata i doskonale rozumie relacje pomiędzy Polakami i Ukraińcami.
Biskup Sobiło z Zaporoża w wywiadzie dla niedziela.pl mówi, że Polska z Ukrainą mogłyby stanowić wielką siłę i byłoby to przebudzenie dla całej Europy do nowych czasów.
Karol Porwich: Księże biskupie, Zaporoże jest okaleczone w wielu miejscach przez działania wojenne. Wioski frontowe w okolicy przerażają apokaliptycznymi obrazami. Jak dziś wygląda sytuacja w Zaporożu?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.