Reklama

Niedziela Częstochowska

Praszka: rozpoczęła się Nowenna Miesięcy przed koronacją obrazu

[ TEMATY ]

koronacja

Ks. Mariusz Frukacz

„Maryja jest najlepszą wychowawczynią dróg ku Chrystusowi” - mówił w homilii abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, który wieczorem 6 grudnia przewodniczył Mszy św. w sanktuarium Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia w Praszce na rozpoczęcie Nowenny Miesięcy przed koronacją obrazu Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia.

Mszę św. z metropolitą częstochowskim koncelebrowali członkowie Komitetu ds. przygotowania uroczystości koronacji koronami papieskimi wizerunku Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia, na czele z jego przewodniczącym ks. prał. Teofilem Siudym i kustoszem sanktuarium ks. prał. Stanisławem Gasińskim.

W Mszy św. i Nowennie uczestniczyli m. in. kanonicy Kolegiackiej Kapituły Wieluńskiej, przedstawiciele Bractwa Kurkowego z Krakowa, Kalwaryjskiego Bractwa Męki Pańskiej w Praszce, przedstawiciele Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie oraz m. in. z parafii dekanatu praszkowskiego. Liturgię ubogaciły orkiestra z Dzietrzkowic i chór z Wielunia.

Reklama

W homilii abp Depo podkreślił jak „przedziwna jest mądrość wychowawcza Kościoła”.

- Trzeba się zdumieć, że w czasie Adwentu, kiedy przygotowujemy się poprzez modlitwę, refleksję do tajemnicy narodzin Zbawiciela, Kościół na tym miejscu podprowadza nas już pod krzyż - mówił abp Depo, i dodał, że „jednak w tym wyraża się mądrość. Jak mawiał św. Jan Paweł II, że kto się wybiera w drogę, musi znać cel, który chce osiągnąć, musi mieć świadomość celu, ku któremu dąży”.

„I my wiemy, jak podpowiada nam św. Grzegorz z Nyssy, że narodzenie Jezusa Chrystusa nie było dla samego faktu narodzenia, ale prowadziło ku śmierci, która nam daje życie przezwyciężając śmierć” - kontynuował metropolita częstochowski.

Odnosząc się do Kalwarii w Praszce, abp Depo podkreślił, że „stajemy na tym miejscu, aby razem z Maryją wyruszyć w drogę ku tej tajemnicy, która nas tutaj jednoczy, a mianowicie ku koronacji obrazu Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia. Maryja jest najlepszą wychowawczynią dróg ku Chrystusowi”.

Reklama

- Czego dzisiaj chcemy nauczyć się od Maryi wpatrującej się w Syna i wpatrującej się w nas? - pytał abp Depo i odpowiedział, że „chcemy nauczyć się owego niepokoju pytań, który prowadzi ku akceptacji woli Boga”.

„Z Jej życiem i zawierzeniem był związany ów niepokój pytań poczynając od Nazaretu” - przypomniał arcybiskup i dodał że „w każdym niepokoju naszego serca musi być obecna modlitwa, bo ona jest spotkaniem dwóch pragnień serca Bożego i serca ludzkiego. Serce Boże pragnie dla nas najlepiej, bo pragnie z miłości bezinteresownej, a serce człowieka musi uzgadniać swoje pragnienia z wolą Boga”.

Arcybiskup przypomniał, że „w tajemnicy modlitwy Bóg wie, czego nam potrzeba, ale potrzebuje potwierdzenia naszych pragnień, które trzeba uzgodnić z Jego miłością i z Jego planem”.

„Kroczymy drogami Adwentu, więc miejmy świadomość, że to jest kolejne nasze przygotowanie na różne sytuacje naszego życia, że wiara będzie dla nas rozjaśniającą drogą, że wiara będzie zawsze trudnym zmaganiem poprzez tajemnice uwierzenia w Syna Bożego, który stał się człowiekiem dla naszego zbawienia" - podsumował abp Depo.

Na zakończenie Mszy św. Metropolita częstochowski poświęcił 80 kopii wizerunku Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia, które peregrynować będą po parafiach regionu wieluńskiego oraz wybranych parafiach archidiecezji częstochowskiej.

Przed Mszą św. abp Wacław Depo poprowadził I Nowennę Miesięcy. Na początku nabożeństwa ks. prał. Stanisław Gasiński, kustosz sanktuarium w Praszce, przypomniał słowa św. Jana Pawła II z encykliki „Redemptoris Mater”, że „dla ówczesnego Kościoła i dla Kościoła wszystkich czasów Maryja była i pozostaje nade wszystko Tą „błogosławioną, która uwierzyła”: uwierzyła pierwsza. Od chwili zwiastowania i poczęcia, od chwili narodzenia w stajni betlejemskiej, szła krok w krok z Jezusem w swojej macierzyńskiej pielgrzymce wiary. Szła poprzez lata Jego życia ukrytego w Nazarecie, szła w okresie zewnętrznego oddalenia, gdy rozpoczął „czynić i nauczać” pośród Izraela - szła nade wszystko poprzez straszliwe doświadczenie Golgoty”.

Arcybiskup dokonał również poświęcenia symbolicznej kotwicy przy krzyżu. Ważąca 8 ton kotwica usytuowana jest obok krzyża papieskiego - „giewonckiego”. Kotwica ta pochodzi ze statku „Wigry”, wybudowanego w Wielkiej Brytanii, w stoczni Govan Shipbuilders w Glasgow, w 1979 r. Statek ten zaczął pełnić służbę u armatora: „Polska Żegluga Morska” w Szczecinie, w czerwcu 1979 r. Data ta zbiegła się z pierwszą, historyczną pielgrzymką św. Jana Pawła II do naszej Ojczyzny. Statek ten pływał po wszystkich morzach i oceanach świata, zawijając do portów na wszystkich kontynentach, sławiąc dobre imię Brytyjskiego Stoczniowca i Polskiego Marynarza. Zakończył swoją służbę w 2011 r.

Na cokole, na którym umieszczona jest kotwica na Kalwarii w Praszce, na jego frontowej ścianie widnieją słowa: „WITAJ KRZYŻU, JEDYNA NADZIEJO. „Trzymajmy się jej jako bezpiecznej i silnej kotwicy duszy” Hbr 6, 19. Na prawym boku znajdujemy obszerniejszy tekst, opisujący połączenie kotwicy z nadzieją płynącą z Chrystusowego Krzyża: „W ROKU PAŃSKIM 2014 PRZYGOTOWANIA DO KORONACJI KALWARYJSKIEJ MATKI ZAWIERZENIA, TRWAJĄC W WIERZE I OCZEKUJĄC ZBAWIENIA, ZAKOTWICZAJMY ŁÓDZ ŻYCIA W PORCIE WIECZNOŚCI”. Na lewym natomiast boku możemy odczytać słowa mówiące o fakcie jej poświęcenia: „Dnia 6 XII 2014 r. J. E. Ks. Abp dr Wacław Depo Metropolita Częstochowski poświęcił kotwicę ze statku „Wigry”, dar kpt. Bogusława Marciniaka - rodaka z Praszki, ks. prał. dr Stanisława Gasińskiego oraz Międzyzakładowej Komisji „Solidarności” przy Polskiej Żegludze Morskiej w Szczecinie”.

Również 6 grudnia w Praszce spotkali się członkowie Komitetu ds. przygotowania uroczystości koronacji koronami papieskimi wizerunku Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia.

Podczas spotkania kustosz sanktuarium zapoznał z poszczególnymi etapami przygotowania do koronacji. Jednym z etapów na drodze ku koronacji Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia będzie sympozjum naukowe nt. „Sanktuarium Kalwaryjskie w służbie pielgrzymującego Kościoła”, które odbędzie się w sanktuarium 25 marca 2015 r. Organizatorami sympozjum są: Sanktuarium Pasyjno-Maryjne na Kalwarii w Praszce, Polskie Towarzystwo Teologiczne-Oddział w Częstochowie oraz Katedra Teologii Pastoralnej i Nauk Pomocniczych z Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Patronat honorowy nad tym sympozjum objęli: abp Wacław Depo metropolita częstochowski oraz Starosta w Oleśnie i Wieluniu, a także Burmistrz Praszki i Przewodniczący Rady Miasta i Gminy Praszka.

Podczas spotkania abp Wacław Depo poinformował, że do przewodniczenia uroczystościom koronacji koronami papieskimi obrazu Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia, która odbędzie się 12 września 2015 r., został zaproszony abp Zygmunt Zimowski przewodniczący Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia.

2014-12-07 12:45

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rocznica koronacji obrazu NMP z Rokitna

[ TEMATY ]

koronacja

Rokitno

Archiwum Aspektów

18 czerwca w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej obchodzi się uroczystość NMP z Rokitna, głównej patronki diecezji. Właśnie tego dnia w 1989 roku cudowny wizerunek Matki Bożej Rokitniańskiej został ozdobiony koronami papieskimi. Dzięki usilnym zabiegom bp. Tadeusza Lityńskiego wydarzenie to od 2017 roku zostało wpisane do Kalendarza liturgicznego.

W dniach 16-17 czerwca 1989 roku w Gorzowskim Wyższym Seminarium Duchownym w Paradyżu odbyła się 235. sesja Plenarna Konferencji Episkopatu Polski poprzedzająca koronację w Rokitnie. W sobotę 17 czerwca biskupi rozjechali się do ponad 70 parafii, by tam celebrować Mszę św. i wygłosić kazanie o Matce Bożej, a w niedzielę rano przybyli do sanktuarium w Rokitnie. Udział Episkopatu Polski w uroczystości koronacyjnej miał wielkie znaczenie dla podkreślenia rangi sanktuarium.

Podczas Mszy św. koronacyjnej prymas Polski kard. Józef Glemp powiedział w homilii słowa ukazujące sens koronacji: „Ona, Matka Kościoła, przybywa ciągle do Chrystusowego Kościoła, przybywa wszędzie, gdzie gromadzi się wierny lud. Ona wybiera sobie szczególne miejsce, a czyni to w sposób sobie właściwy i niepowtarzalny, w każdym wypadku inaczej. Inaczej wybrała sobie Jasną Górę, inaczej Fatimę, inaczej Lourdes, inaczej Gietrzwałd, inaczej świętą Górę w Gostyniu, inaczej Kalwarię Zebrzydowską… Chcemy też uświadomić sobie - na ile to jest możliwe, bo mroki przeszłości zasłaniają szczegóły - w jaki sposób dotarła do Rokitna. Jej obraz, który taką czcią otaczamy w rokitniańskim sanktuarium, był niegdyś obrazem rodzinnym. Wisiał w domu gdzieś na Kujawach i był przekazywany w posagu. Polki, które wniosły go do zakładanych rodzin, przekazywały go swoim córkom. Tak było przez pokolenia, aż znalazł się w posiadaniu krewnego, który był opatem cysterskim. Przechowywał on obraz w swojej celi, a kiedy zachorował doznał łaski nagłego uleczenia. Był to znak dokonanego przez Matkę Najświętszą wyboru. Obraz nie mógł już pozostawać w celi klasztornej. Nie mógł pozostawać w kościele klasztornym, gdzie modlili się tylko zakonnicy. Trzeba go było przewieźć do kościoła parafialnego w Rokitnie, aby Maryja mogła otworzyć źródło swoich łask dla wszystkich, który do niej się zwracali, przybywali z ufnością, szukali pociechy…

I oto nastąpiło wydarzenie godne podkreślenia. Król polski Michał Korybut Wiśniowiecki, który rozpoczynał swoje panowanie w niełatwym czasie, w kraju zniszczonym po potopie szwedzkim, po nieustannych walkach i udrękach, poprosił o spotkanie z Matką Najświętszą z Rokitna. Zawieziono więc Matkę Bożą na Zamek Królewski i król modlił się do Niej, wypraszając rozeznanie i jasność umysłu dla siebie i pokój dla Rzeczypospolitej. Matka Boża zażegnała wojnę, wyprosiła pokój. Król w wielkiej czci odesłał obraz do Rokitna, a jako dar umieścił na piersiach Maryi Orła Białego, godło Rzeczypospolitej, z napisem "Da pacem Domine diebus nostris" - Daj, Panie pokój naszym czasom". Z tym Orłem wróciła tutaj i dała mu schronienie przez długie lata niewoli, aż znowu zawitała tu Polska. Tak, Matka Boża dała schronienie Białemu Orłowi. I choć król Michał Korybut Wiśniowiecki nie był wielkim wodzem, choć jego panowania historia najwyżej nie ocenia, to jednak my w duchu wiary dostrzegamy wagę jego czynu, jakim było powierzenie Matce Najświętszej Orła Białego i wysłanie Jej cudownego obrazu na zachód, aby stała na straży najwyższych wartości, zespalających ducha narodowego i ducha chrześcijańskiego”.

Po zakończonej homilii bp Socha odczytał wszystkim zebranym Breve Apostolskie pozwalające na dokonanie aktu koronacji mocą autorytetu papieskiego. Następnie kard. Glemp wypowiedział słowa Modlitwy koronacyjnej: „Błogosławiony jesteś Panie, Boże nieba i ziemi. Ty w swoim miłosierdziu i sprawiedliwości poniżasz pysznych, a wywyższasz pokornych. Najwspanialszy przykład tego wywyższenia dałeś nam w Słowie Wcielonym i Jego dziewiczej Matce. Twój Syn, który dobrowolnie uniżył samego siebie aż do śmierci krzyżowej, jaśnieje wieczną chwałą i siedzi po Twojej prawicy, jako Król nad królami i Pan nad panami. Także i Dziewica, która sama się nazwała Twoją Służebnicą, została wybrana na Rodzicielkę Odkupiciela i na prawdziwą Matkę wszystkich ludzi. Teraz wywyższona ponad chóry anielskie króluje w chwale z Synem i wstawia się za wszystkimi ludźmi, jako Pośredniczka łask i Królowa miłosierdzia. Boże, wejrzyj łaskawie na tych, którzy wieńcząc koroną, wizerunek Matki Twojego Syna wyznają, że twój Syn jest Królem wszechświata i wzywają opieki Najświętszej Dziewicy, jako Królowej. Niech idą śladami Jezusa i Maryi, niech służą Tobie i, wypełniając przykazanie miłości, niech sobie wzajemnie spieszą z pomocą. Niech się wyrzekają samych siebie i, nie szczędząc swoich sił, starają się o zbawienie braci. Niech przez pokorne życie na ziemi zasłużą na wywyższenie w niebie, gdzie Ty wieńczysz koroną chwały tych, którzy Tobie wiernie służą. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen”. Nałożono wówczas na oblicze Matki Bożej papieską koronę. Znakiem dokonanej koronacji były podniosłe fanfary. Koronę włożyli kard. Glemp w asyście kard. Henryka Gulbinowicza, kard. Franciszka Macharskiego i bp. Michalika. Aktu koronacji dopełnił podniosły śpiew hymnu „Bogurodzica Dziewica”.

Koronacja obrazu rokitniańskiego w dniu 18 czerwca 1989 roku zbiegła się ze zmianami politycznymi i społeczno-gospodarczymi w naszej Ojczyźnie. Kilka dni wcześniej, w dniu 4 czerwca 1989 roku odbyły się częściowo wolne wybory do sejmu i całkowicie wolne wybory do senatu Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Była to zatem pierwsza koronacja obrazu Matki Bożej w budzącej się do suwerenności Polsce. Stąd do wielu tytułów NMP z Rokitna przybył i ten „Matko, u progu wolności stojąca”.

CZYTAJ DALEJ

Od dziś w niektórych powiatach dodatkowe ograniczenia

2020-08-08 07:17

[ TEMATY ]

koronawirus

Adobe.Stock.pl

Od soboty w kilkunastu powiatach z największym wzrostem zakażeń koronawirusem pojawią się dodatkowe ograniczenia. W piątek wieczorem w Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie w sprawie ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.

Zakłada ono m.in. wyodrębnienie dwóch stref: czerwonej i żółtej. Na ich obszarach będą obowiązywały, poza ograniczeniami przewidzianymi dla całości terytorium Polski, dalej idące zakazy i nakazy oraz większe ograniczenia niż na pozostałym obszarze.

Strefa czerwona obejmie w woj. śląskim powiaty i miasta na prawach powiatu: pszczyński, rybnicki, wodzisławski oraz Rudę Śląską i Rybnik, w woj. wielkopolskim – ostrzeszowski, w woj. małopolskim – nowosądecki i Nowy Sącz oraz w woj. łódzkim powiat wieluński.

Stefa żółta obejmie w woj. śląskim powiaty i miasta na prawach powiatu: cieszyński oraz Jastrzębie-Zdrój i Żory, w woj. podkarpackim – jarosławski, przemyski i Przemyśl, w woj. wielkopolskim – powiat kępiński, w woj. małopolskim – oświęcimski, w woj. świętokrzyskim – pińczowski, a w woj. łódzkim powiat wieruszowski.

W strefie czerwonej obowiązywać będzie m.in. zakaz organizowania kongresów i targów oraz działania sanatoriów, wesołych miasteczek i parków rozrywki. W siłowniach określono limit osób – jedna na 10 mkw. W kinach będzie mogło być 25 proc. publiczności. W kościołach lub innych obiektach kultu dopuszczalne będzie 50 proc. obłożenia budynku, na zewnątrz limit wyniesie 150 osób. Liczba osób biorących udział uroczystościach rodzinnych i w weselach została ograniczona do 50, z wyłączeniem obsługi. Wszędzie w przestrzeni publicznej konieczne będzie zakrywania nosa i ust.

W strefie żółtej będzie obowiązywał m.in. limit jednej osoby na 4 mkw. w przypadku imprez takich, jak: targi, wystawy, kongresy czy konferencje. W siłowniach będzie obowiązywał limit osób – jedna na 7 mkw. W kinach będzie mogło być 25 proc. publiczności. Liczba osób biorących udział w imprezach rodzinnych, nie będzie mogła przekroczyć 100 osób, z wyłączeniem obsługi.

Regulacja przewiduje w całym kraju obowiązek zakrywania nosa i ust, przy pomocy odzieży lub jej części, maski, maseczki, przyłbicy albo kasku ochronnego m.in. w środkach publicznego transportu zbiorowego, w obiektach handlowych oraz w miejscach ogólnodostępnych – chyba, że będzie zachowana odległość 1,5 m. W rozporządzeniu zapisano, że z zakrywania nosa i ust można być zwolnionym z powodu całościowych zaburzeń rozwoju, zaburzeń psychicznych, niepełnosprawności intelektualnej (w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim) oraz trudności w samodzielnym zakryciu lub odkryciu ust lub nosa. (PAP)

Autor: Katarzyna Lechowicz-Dyl

ktl/wr/

CZYTAJ DALEJ

Wybuch w Bejrucie zniszczył maronicką katedrę

2020-08-08 14:58

[ TEMATY ]

Liban

wybuch

wikpedia.org

Eksplozja w Bejrucie, oprócz wielu budynków, zniszczyła także maronicką katedrę św. Jerzego, która znajduje się ok. 600 metrów od epicentrum wybuchu. Zginął jeden z pracowników parafii. Lekko ranni są księża, którzy przebywali wewnątrz.

Eksplozja zerwała dach katedry, wybiła okna i wyrwała drzwi. Część mieszkalna nie nadaje się do użytku, a kościół wymaga generalnego remontu. „Nie możemy teraz myśleć o odbudowie, ale o ludziach, którzy nie mają gdzie spać i co jeść” – powiedział Radiu Watykańskiemu proboszcz katedry, ks. Jad Chlouk.

„Mieliśmy spotkanie wspólnotowe, gdy nastąpił wybuch. Czterech współbraci zostało rannych, na szczęście to nic poważnego. Niestety zginął nasz pracownik, który został uderzony w głowę jakimś lecącym odłamkiem dachu. Kiedy po wybuchu udało mi się wydostać na zewnątrz zobaczyłem, że wszystko dookoła jest całkowicie zniszczone. Wszystkie okna i drzwi katedry zostały wyrzucone na ulicę. Pozbieraliśmy co się dało i wnieśliśmy do środka. Dopiero później dowiedzieliśmy się o skali zniszczeń w całym mieście i o tym, że nasz biskup również został ranny wraz z księżmi, którzy przebywali z nim w kurii. Dla nas jest teraz ważne, aby być blisko wiernych, którzy stracili swoje domy, a czasem nadzieję. Organizujemy dla nich pomoc. Uruchomiliśmy sieć solidarności. Wielu naszych wiernych przyjmuje do swoich domów osoby, które straciły dach nad głową. My udostępniliśmy nasze szkoły i domy rekolekcyjne. Uważam, że w ten sposób dajemy świadectwo o Chrystusie. Tak to tutaj jest w Libanie, że co kilka lat otrzymujemy jakiś straszny cios, ale musimy pozostać mocni w wierze, patrzeć na krzyż i dawać o nim świadectwo mimo wszystko” –powiedział papieskiej rozgłośni maronicki kapłan.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję