Reklama

Niedziela Lubelska

Zdobywają świat dla Maryi

„Maryjo, ukryj nas w swoim łonie, w Sercu Jezusa, pod osłoną Ducha Świętego, w ręku Boga Ojca. Amen”. To modlitwa wspólnoty Guadalupe, która powstała w Lublinie w 2013 r. jako owoc spotkań guadalupiańskich skupionych wokół Matki Bożej z Guadalupe, patronki życia

Niedziela lubelska 1/2017, str. 6

[ TEMATY ]

spotkania guadalupiańskie

Ewa Kamińska

Oratorium ku czci Niepokalanej

W grudniu ub.r. czciciele Matki Bożej z Guadalupe mogli się gromadzić w Lublinie już po raz jedenasty, by przez cztery dni uroczyście obchodzić Jej liturgiczne wspomnienie. W organizację uroczystości zaangażowana jest przede wszystkim wspólnota Guadalupe, a także wspólnota Porcjunkula Franciszkańskiego Zakonu Świeckich, parafie, zakony oraz rzesza sympatyków i wolontariuszy. Tym razem spotkania modlitewne rozpoczęły się pięknym „Oratorium o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny”, które w archikatedrze lubelskiej 8 grudnia ub.r. przedstawiła wspólnota Guadalupe i przyjaciele (orkiestra i chór oraz soliści – Agnieszka Beszłej i Paweł Krasucki). Całością dyrygowała Aleksandra Rydzak. Ks. Tomasz Makarewicz SAC, duszpasterz wspólnoty Guadalupe, czytał fragmenty „Traktatu o Prawdziwym Nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny” św. Ludwika Marii Grignon de Montfort. 10 grudnia ub.r. wspólnota po raz pierwszy prowadziła „Uwielbienie z Maryją” w parafii pw. Matki Bożej Królowej Meksyku w Laskach pod Warszawą. 11 grudnia ub.r. w archikatedrze lubelskiej po wieczornej Mszy św. odbyło się „Uwielbienie z Maryją”. Jest to już wpisane w tradycję archikatedry, gdzie od trzech lat w każdą drugą niedzielę miesiąca wspólnota prowadzi to nabożeństwo przed Najświętszym Sakramentem pod przewodnictwem ks. Tomasza Makarewicza SAC.

W dzień liturgicznego wspomnienia Matki Bożej z Guadalupe 12 grudnia ub.r. w parafii garnizonowej Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Lublinie przed wieczorną Mszą św. odbyło się nabożeństwo różańcowe z udziałem dzieci guadalupiańskich. Pod koniec każdej tajemnicy Różańca rodziny z dziećmi podchodziły do obrazu Matki Bożej z Guadalupe, by u Jej stóp złożyć wraz z modlitwą czerwone róże. Kwiaty są nawiązaniem do historii objawienia Matki Bożej 12 grudnia 1531 r. Na Jej polecenie Juan Diego zjawił się w rezydencji biskupa i odsłonił tilmę, z której wypadły na podłogę zerwane wcześniej kwiaty. Na tilmie ukazał się niezwykły obraz Maryi.

Reklama

Podczas Eucharystii homilię wygłosił ks. Tomasz Makarewicz SAC. Cieszył się niezmiernie, że w uroczystościach bierze udział tak liczna grupa dzieci. Prawie wszystkie z nich były w strojach meksykańskich. Widok dzieci zgromadzonych przed ołtarzem był niezwykle wzruszający. – Przyszliśmy prosić Matkę Bożą, aby wzięła nas za rękę i poprowadziła do Pana Jezusa – powiedział ks. Makarewicz. Przypomniał, że Maryja w wizerunku z Guadalupe przedstawiona jest w stanie błogosławionym. – Dziękujmy za znak Matki Bożej z Guadalupe, która uczy nas prawdziwego, rodzinnego poświęcenia oraz autentycznej miłości do naszych bliskich – mówił duszpasterz. Liturgię uświetnił zespół Guadalupe. Po Eucharystii odbył się koncert meksykańskich pieśni ku czci Matki Bożej. Następnie wszyscy przeszli do domu parafialnego na fiestę oraz poczęstunek przygotowany przez wspólnotę Porcjunkula. Można było spróbować tradycyjnych meksykańskich potraw, m.in. tortilli. Dzieci z trudem rozbiły kolorową pinatę. Wysypujące się słodycze symbolizowały nagrodę za walkę z grzechami i słabościami.

Podczas spotkań można było nabyć płyty zespołu, wspierając tym sposobem jego ewangelizacyjną działalność. Na stronie internetowej wspólnoty www.guadalupe.com.pl można przeczytać: „Nasz zespół, będący własnością Maryi, pragnie, tak jak Ona, nieść Jezusa światu i uwielbiać Go, szczególnie w darze życia. Chcemy tak jak św. Maksymilian Maria Kolbe i św. Jan Paweł II zdobywać świat dla Niepokalanej, a przez to pozyskiwać serca dla Jezusa Chrystusa, naszego Pana”.

2016-12-28 14:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa, śpiew i dziękczynienie

Niedziela lubelska 53/2017, str. VI

[ TEMATY ]

spotkania guadalupiańskie

Ewa Kamińska

Modlitewne spotkanie z Magdaleną Buczek

Wszystko zaczęło się w Meksyku w 2003 r., kiedy Grażyna Beszłej, mama Agnieszki, obecnej liderki zespołu Guadalupe, doznała cudownego uzdrowienia po poważnym wypadku samochodowym. O uzdrowienie przez wstawiennictwo Matki Bożej z Guadalupe modlił się franciszkanin o. Piotr Tor, którego o to poprosiła przyjaciółka Grażyny Maite Reyes. W podzięce za cud już w Lublinie od 2006 r. rozpoczęły się coroczne spotkania modlitewne we wspomnienie Matki Bożej z Guadalupe. Początkowe kameralne przerodziły się w pełne duchowych wydarzeń kilkudniowe uroczystości w różnych lubelskich kościołach.

Dla Niepokalanej

Tegoroczne już 12. Dni Guadalupiańskie odbywały się w Lublinie od 7 do 12 grudnia. Pierwszego dnia w kościele garnizonowym wspólnota Guadalupe z innymi wspólnotami oraz przyjaciółmi wykonała Oratorium o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Pieśni o tematyce maryjnej, w tym opracowania popularnych modlitw, przeplatane były tekstami z „Traktatu o Prawdziwym Nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny” św. Ludwika Marii Grignon de Montfort. Orkiestrą i chórem dyrygowała Aleksandra Złotnicka; jako soliści wystąpili Agnieszka Beszłej i Paweł Krasucki.

9 grudnia w szczelnie wypełnionym amfiteatrze kościoła pw. Niepokalanego Serca Maryi i św. Franciszka na Poczekajce odbyła się premiera musicalu pt. „Fatima”. Tekst i reżyseria: Emilia Łabęcka i Agnieszka Beszłej, muzyka – Agnieszka Beszłej i Aleksandra Złotnicka, scenografia – Radosław Łaziuk i członkowie Rodzin Guadalupiańskich. W przedstawieniu brały udział całe rodziny. Familijny charakter powodował, że narracja s. Łucji, karmelitanki opisującej objawienia Maryi, stawała się żywa i bardzo przejmująca. Wzruszająca była trójka pastuszków, która bardzo wiernie wcieliła się w swoje role. Napięcie prześladowań wizjonerów rozładowywały przemykające przez scenę owieczki, malutkie dzieci w białych kożuszkach. Musical, przyjęty owacyjnie, zakończył się wspólną modlitwą – pieśnią aktorów i widzów.

W niedzielę w archikatedrze lubelskiej po wieczornej Mszy św. ks. Tomasz Makarewicz SAC, duszpasterz wspólnoty Guadalupe, wraz z zespołem Guadalupe poprowadził przed Najświętszym Sakramentem Uwielbienie z Maryją. Gość wieczoru Magdalena Buczek, pomysłodawczyni i założycielka Podwórkowych Kółek Różańcowych Dzieci, poprowadziła modlitwę różańcową, po której nastąpiło zawierzenie Niepokalanemu Sercu Maryi.

11 grudnia w parafii garnizonowej przed Mszą św. „Dzieci Guadalupiańskie” włączyły się w modlitwę różańcową. Ks. Tomasz Makarewicz w homilii przywołał historię męczeństwa św. José Sáncheza del Rio, męczennika meksykańskiego, którego relikwie towarzyszyły modlitwie różańcowej i Eucharystii. Przypomniał, że tuż przed śmiercią, mimo strasznego bólu, krzyczał: „Niech żyje Chrystus Król”. – To jest wielkość. To jest piękno stworzenia. To coś, co zachwyca i porywa – powiedział pallotyn, przypominając, że droga życia człowieka powinna być Chrystusowa i temu ma służyć formacja chrześcijańska. Po Eucharystii odbył się koncert ku czci Matki Bożej z Guadalupe, a następnie tradycyjna Fiesta Mexicana, w przygotowaniu której miała znaczący udział wspólnota „Porcjunkula” Franciszkańskiego Zakonu Świeckich w Lublinie. Jak zawsze, dzieci rozbiły kijami piniatę, z której wysypały się cukierki i wafelki.

Czciciele Maryi

Główne uroczystości 12 grudnia w lubelskiej archikatedrze zbiegły się z 485. rocznicą objawień Maryi św. Juanowi Diego w Meksyku oraz ze świętowaniem 30. rocznicy święceń kapłańskich lubelskich księży. Abp Stanisław Budzik, witając uczestników Liturgii oraz księży jubilatów, przypomniał, że w 1987 r. św. Jan Paweł II nawiedził Lublin i udzielił święceń 50 diakonom z Polski. – Trzech jest teraz wśród nas. Dziś wspominamy z radością i wdzięcznością najważniejszy dzień waszego życia, dziękując Bogu za wszelkie dobro, jakie udało się dokonać przez waszą kapłańską posługę – mówił Pasterz. Bp Mieczysław Cisło, ówczesny wychowawca i wicerektor seminarium, przypomniał w homilii, że kapłaństwo jubilatów rodziło się w ciemnym czasie stanu wojennego. Święcenia przypadły w trudnym czasie schyłku PRL, biedy i beznadziei. – Nadzieję ożywił Izajasz naszego czasu na Czubach, który przemawiał nie tylko do was, ale do Kościoła w Polsce. Przemawiał do uciemiężonego ludu, budził nadzieję – mówił Ksiądz Biskup o Janie Pawle II.

Uroczystości maryjne zakończył radosny koncert „Mariachi dla Najpiękniejszej”, w którym oprócz zespołu Guadalupe wystąpili m.in. Aleksandra Rudzińska z Lubartowa oraz Ryszard Morka ze Wspólnoty Dusz Najmniejszych z Czarnowa k. Konstancina. – Dziękuję Ci, Matko, za wspólnotę, która powstała w 2013 r. i tak się rozrasta. Dziękuję za Wspólnotę Rodzin Guadalupiańskich, za wszystkich, których zapraszasz, aby czcili Ciebie w wizerunku z Guadalupe – powiedziała Agnieszka Beszłej, wyrażając radość, że w Lublinie i Polsce jest tak wielu czcicieli Matki Bożej.

CZYTAJ DALEJ

To jest CUD!

2020-07-07 10:03

[ TEMATY ]

Radio Maryja

Maryja

Tak skwitowała urzędniczka SANEPID-u wyniki testu na koronawirusa ojców franciszkanów z Niepokalanowa. 107 testów i wszystkie ujemne.

To nie możliwe, aby w tak dużej społeczności nikt nie miał pozytywnego wyniku. Wszystko zaczęło się w piątek, 26 czerwca 2020 r. Wieczorem karetka pogotowia zabrała jednego z braci do szpitala. Brat ten wrócił do klasztoru z urlopu 22 czerwca. Czuł się nie najlepiej dlatego pojechał do lekarza. Dostał antybiotyki i wrócił do klasztoru.

W klasztorze w ciągu tych kilku dni miał kontakt bezpośredni z około 30 braćmi. Według pracownika SANEPID-u kontakt bezpośredni, to taki, w którym dana osoba przebywała z zarażonym minimum 15 minut, w odległości mniej niż 2 metry.

Brat jest między innymi fryzjerem, ostrzygł w tym czasie kilku braci. Ponadto całą wspólnotą spotykamy się na posiłkach w refektarzu i kilka razy dziennie w kaplicy na modlitwie. Nieświadomi zagrożenia nikt nie unikał z nim kontaktu. W ciągu tych pięciu dni pobytu w klasztorze po urlopie brat ten był w wielu miejscach wspólnego przebywania.

Chory po wykryciu korona wirusa został przewieziony do szpitala jednoimiennego w Warszawie i przebywa tam do dnia dzisiejszego. Jest podłączony do respiratora. Jego płuca oddychają w 60 %. Jest utrzymywany w śpiączce farmakologicznej.

Do szpitala zakaźnego trafił jego rodzony brat i bratowa oraz 90-letnia mama, która jest na OIOMI-e. Stan naszego współbrata jest nadal poważny, ale stabilny. Kiedy w sobotę 27 czerwca dotarła do klasztoru informacja o koronawirusie naszego współbrata, strach padł na wszystkich. Zrozumieliśmy, że to nie żarty. Zostaliśmy natychmiast objęci przez SANEPID kwarantanną do 10 lipca. Została zamknięta bazylika dla udziału wiernych oraz wszystkie miejsca pracy, w których pracują osoby z zewnątrz. Wprowadziliśmy zalecenia SANEPIDU co do ograniczenia spotkań między sobą. Z twarzy zniknął uśmiech, usta zakryły maseczki. Przeszliśmy w internetowy reżym nabożeństw.

Od współbraci z innych klasztorów, parafian, sympatyków naszego sanktuarium, naszych rodzin i znajomych otrzymaliśmy wiele wsparcia duchowego i materialnego, za co z serca wszystkim dziękujemy. Wielu zapewniało nas o modlitwie.

Czekaliśmy z niecierpliwością na piątek, 3 lipca. W tym dniu zrobiono nam wymazy. Teraz pozostało tylko czekać na sobotę, jak na wyrok. Dzięki Bogu z piątku na sobotę było comiesięczne czuwanie modlitewne przed pierwszą sobotą. Tym razem byli tylko zakonnicy. Odmówiliśmy trzy części różańca przed wystawionym Najświętszym Sakramentem. Na zakończenie była Msza św. Razem z nami przez internat modliło się kilkaset osób.

Przyszła pierwsza sobota, 4 lipca, a z nią comiesięczne spotkanie „Oddaj się Maryi”: konferencja, świadectwa, Msza św. z zawierzeniem wszelkich spraw Matce Bożej oraz nabożeństwo wynagradzające Niepokalanemu Sercu Maryi.

Wszystko jak co miesiąc ale bez udziału wiernych. Można nas było oglądać przez YouTube na kanale NIEPOKALANÓW oraz słuchać transmisji przez Radio Niepokalanów. Pomimo pustki w bazylice czuło się obecność ludzi, że są tu z nami, że tak jak my zawierzają się Niepokalanej. To św. Maksymilian nauczył nas, aby ze wszystkim przychodzić do Niej.

Była to najspokojniejsza pierwsza sobota od 4 lat. Nikt nie prosił o poświęcenie dewocjonaliów, chwilę rozmowy, spowiedź. Tak cicho jak nigdy. Spokojnie można było zjeść posiłek, odpocząć i dalej czekać na „wyrok”. Chyba już każdy w klasztorze brał pod uwagę różne scenariusze. Po południu okazało się, że wyniki będą dopiero w niedzielę.

Wieczorem, w trakcie codziennego różańca odmawianego w kaplicy św. Maksymiliana w intencji zakończenia epidemii, rozdzwoniły się dzwony na bazylice. Cóż to może być, czy nie daj Boże coś niedobrego się stało z naszym chorym bratem, ale w klasztorze nie ma takiego zwyczaju, a może Ojciec Święty zachorował?

Pytań było wiele.

Na Apel Maryjny wchodzi do kaplicy św. Maksymiliana gwardian klasztoru i ogłasza przez mikrofon: wyniki na koronowirusa wszystkich braci są ujemne. Według urzędniczki SANEPID-u: To jest CUD !!!

Przez cały okres epidemii nie zdarzyło się nigdzie w Polsce, a być może i na świecie, aby nikt, z tak dużej grupy mającej kontakt z osobą zarażoną, nie został zarażony. Zanim gwardian ogłosił wyniki wraz z pracownikiem SANEPID-u kilka razy sprawdzał listy. 100 % zdrowych.

Chwała Bogu!

Niepokalana po raz kolejny pokazała, że troszczy się o swój Niepokalanów. Odbieramy tę łaskę jako znak, że Matce Najświętszej podoba się to, co od kilku lat robimy: pierwsze soboty z zawierzeniem, wspólny Różaniec, nabożeństwa pokutne i Msze święte za grzechy aborcji, pielgrzymki pokutne, czuwania nocne, Wielkie Zawierzenie Niepokalanemu Sercu Maryi, które już za miesiąc odbędzie się po raz Czwarty, Sztafeta Różańcowa i wiele innych. Niech ta Boża interwencja będzie iskrą, która zapali nasz naród nową miłością do Boga i ludzi i wleje w nasze serca wiarę, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Tak jak 100 lat temu Maryja przyszła z pomocą naszym przodkom, ukazując się bolszewikom i przepędzając ich spod Warszawy, tak niech w naszych czasach przyjdzie nam z pomocą i zwycięży naszych wrogów.

Dziękujemy Wam, że z nami byliście. Polecamy każdego z Was Maryi i życzymy abyście doznali, jak dobra i czuła jest nasza MATKA.

Franciszkanie z Niepokalanowa

Ogłoszenie o. Grzegorza Szymanika - gwardiana Niepokalanowa o wynikach badań.

"Zawierz się Maryi, nasza Mama nigdy Ciebie nie zawiedzie."

CZYTAJ DALEJ

PKW podała dane z 99,97 proc. obwodów: zwycięża Andrzej Duda

2020-07-13 08:22

[ TEMATY ]

wybory

wybory 2020

wybory prezydenckie

PAP/Leszek Szymański

Państwowa Komisja Wyborcza podała nieoficjalne dane z 99,97 proc. obwodów.

PKW na podstawie danych z 99,97 proc. obwodów:

Andrzej Duda - 51,21 proc.

Rafał Trzaskowski - 48,79 proc.


frekwencja - 68,12 proc.

Andrzej Duda zdobył 10 mln 413 tys. 94 głosy, to jest 51,21 proc., a Rafał Kazimierz Trzaskowski 9 mln 921 tys. 219 głosów, to jest 48,79 proc. - wynika z informacji o cząstkowych, nieoficjalnych wynikach głosowania przedstawionych przez PKW w poniedziałek rano.

Szef PKW sędzia Sylwester Marciniak przedstawił komunikat z 13 lipca, na podstawie danych z godz. 7.58, który stanowi "informację o cząstkowych, nieoficjalnych wynikach głosowania w wyborach prezydenta RP". "Na podstawie otrzymanych informacji o wynikach głosowania w 27 tys. 222 obwodach głosowania, z ogólnej liczby 27 tys. 231 obwodów, czyli brakuje 9 (...), także liczba obwodów to jest 99,97 proc." - poinformował.

Według niego cząstkowe nieoficjalne wyniki wyborów w zakresie liczby głosów oddanych na poszczególnych kandydatów są następujące: Andrzej Sebastian Duda 10 mln 413 tys. 94 głosy, to jest 51,21 proc.; Rafał Kazimierz Trzaskowski 9 mln 921 tys. 219 głosów, to jest 48,79 proc.

Sędzia Marciniak podkreślił, że frekwencja wyborcza, według danych, które PKW otrzymała w protokołach obwodowych komisji, które zostały wprowadzone do systemu elektronicznego, wynosi 68,12 proc.

"Żeby ewentualnie jakichś tutaj złych emocji nie było, dlatego podajemy już te nieoficjalne dane, przy braku jeszcze dziewięciu protokołów" - dodał szef PKW. (PAP)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję