Reklama

Niedziela Lubelska

Prezenty z nieba

Ponad setka najmłodszych podopiecznych Caritas Archidiecezji Lubelskiej już po raz trzeci otrzymała wymarzone upominki od św. Mikołaja

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Blisko 20 wolontariuszy od października spotykało się w każdy weekend z podopiecznymi Caritas, aby dowiedzieć się – za pomocą wspólnego pisania listów do św. Mikołaja – o czym dzieci marzą. Wymyślona przez wolontariuszkę Dominikę Łukaszczuk akcja „Prezenty z Nieba” nie udałaby się, gdyby nie była połączona z Balem Wolontariusza. W charytatywnej zabawie andrzejkowej, zorganizowanej przez lubelską Caritas, w tym roku wzięło udział blisko 800 osób. – Podczas balu uczestnicy kupują cegiełki, a tym samym przekazują środki finansowe na zakup wymarzonych prezentów. Te dwie akcje są ze sobą ściśle połączone i jedna bez drugiej nie może się odbyć. Właśnie dzięki zabawie pozyskujemy główne fundusze na zakup prezentów dla dzieci – wyjaśnia Joanna Skólimowska, koordynator wolontariatu Caritas Archidiecezji Lubelskiej.

Finał mikołajkowej akcji odbył się 3 grudnia w Domu Nadziei Caritas w Lublinie. W rolę św. Mikołaja po raz kolejny wcielił bp Artur Miziński, który wyraził radość, iż „prawda o św. Mikołaju jest wciąż obecna”. – Ten święty był realną postacią. Wspominamy go, ponieważ jego działalność była w dużej mierze charytatywna – mówił Ksiądz Biskup. Sekretarz Generalny Konferencji Episkopatu Polski, komentując swój udział w akcji, zwrócił uwagę na to, że pamięć i kontynuacja wielkiego działa św. Mikołaja pozwala wielu ludziom być współczesnymi apostołami dobroci. Szczególne podziękowania złożył wolontariuszom Caritas, którzy poprzez swoje zaangażowanie, pracę i pozyskiwanie środków spełniają marzenia dzieci. Podczas rozdania prezentów obecne były również zawodniczki MKS Selgros, które są ambasadorkami akcji „Prezenty z Nieba”. Piłkarki pomogły dzieciom rozpakować prezenty oraz poświęciły im swój czas na wspólną zabawę.

Ks. Wiesław Kosicki, dyrektor lubelskiej Caritas, podkreślał, że „przy pomocy swoich wolontariuszy św. Mikołaj sprostał zadaniu i wszystkie marzenia, które były przedstawione na rysunkach dzieci, zostały spełnione”. – Jest to wielka radość również i dla nas, pracowników Caritas. Uśmiech dziecka jest zawsze najlepszą nagrodą, najpiękniejszą zapłatą za trud i wysiłek, który podejmujemy, aby im pomagać – mówił Ksiądz Dyrektor. – Caritas Archidiecezji Lubelskiej już od 25 lat podejmuje wiele działań, które skierowane są do najuboższych dzieci. Chcemy wciąż sprawiać, by ich dzieciństwo i młodość przebiegały radośnie mimo trudności, które często związane są z sytuacją ich rodziców i całych rodzin, by były nasycone takimi chwilami, jak te, kiedy mogą otrzymać prezenty marzeń od św. Mikołaja – zapewniał.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-12-15 10:01

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prosto z serca

Niedziela lubelska 5/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Caritas

Caritas Archidiecezji Lubelskiej

Skala pomocy jest duża. Jesteśmy wszędzie tam, gdzie jest człowiek w potrzebie – zapewnia ks. Łukasz Mudrak, dyrektor Caritas Archidiecezji Lubelskiej.

Kościelna organizacja na terenie naszej diecezji od ponad 30 lat pomaga potrzebującym. Dzieci, młodzież i dorośli, znajdujący się w trudnej sytuacji życiowej, w tym osoby chore, niepełnosprawne, bezdomne i bezrobotne, a także uchodźcy, każdego dnia mogą liczyć na zrozumienie, życzliwość i konkretną pomoc.
CZYTAJ DALEJ

Święta na trudne czasy

Niedziela legnicka 5/2005

Archiwum parafii

Św. Maria de Mattias, obraz w kościele pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie-Kiedrzynie

Św. Maria de Mattias, obraz w kościele pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie-Kiedrzynie

Jako dziecko sprawiała rodzicom (zwłaszcza mamie) kłopoty, bo miała żywy temperament, wciąż skakała i biegała, gdzieś się spieszyła. Jako nastolatka była nieco płaczliwa i trochę rozchwiana emocjonalnie. Jako kobietę dojrzałą cechowała ją impulsywność i pewna nietolerancja wobec innego niż jej sposobu myślenia i działania. A jednak właśnie ją Pan Bóg chciał widzieć jako Założycielkę Zgromadzenia Sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa. Stała się Świętą na niespokojne, trudne czasy, w jakich żyjemy.

Maria de Mattias urodziła się 4 lutego 1805 r. we włoskiej miejscowości Vallecorsa w rodzinie mieszczańskiej. Będąc młodą dziewczyną, zastanawiała się, co ma do zrobienia w życiu, jakie jest jej miejsce na ziemi. Często płakała, wzdychała, męczył ją niepokój. Z domu rodzinnego wyniosła umiłowanie modlitwy i Pisma Świętego, czytała książki o duchowości chrześcijańskiej, żywoty świętych. To wszystko otwierało ją na działanie Ducha Świętego. „Pewnego dnia - napisze potem - poczułam lekkość, jakby unosiły mnie jakieś ramiona”. Poczuła, że jej serce całkowicie zmieniło się i zostało napełnione odwagą, słyszała głos swojego Pana, zrozumiała, że jest kochana. Kiedy doświadczyła Bożej miłości, musiała rozeznać, jak na nią odpowiedzieć. Inspirowana przez św. Kaspra del Bufalo założyła w Acuto 4 marca 1834 r. Zgromadzenie Adoratorek Przenajdroższej Krwi. Zmarła w Rzymie 20 sierpnia 1866 r. Jej doczesne szczątki odbierają cześć w rzymskim kościele Przenajdroższej Krwi, który jest połączony z domem generalnym Zgromadzenia. 18 maja 2003 r. Jan Paweł II ogłosił ją świętą.
CZYTAJ DALEJ

Razem, mimo zimna i ciemności. Siostry honoratki trwają z Ukrainą

2026-02-05 08:25

[ TEMATY ]

siostry honoratki

zimno i ciemność

trwają z Ukrainą

brak prądu i wody

Vatican Media

Siostry honoratki pomagają ukraińskim rodzinom

Siostry honoratki pomagają ukraińskim rodzinom

Mróz, brak prądu i wody oraz narastające wojenne zmęczenie stały się codziennością sióstr honoratek na Ukrainie. W nieogrzewanych mieszkaniach temperatura spada nawet do 10 stopni, a mimo to siostry nie opuszczają ludzi. Towarzyszą im duchowo i materialnie w jednym z najtrudniejszych momentów trwającej wojny.

Zniszczona infrastruktura energetyczna sprawia, że w wielu regionach Ukrainy prąd dostępny jest jedynie przez kilka godzin dziennie. Jak podkreśla w rozmowie z Vatican News przełożona generalna Małych Sióstr Niepokalanego Serca Maryi Matka Judyta Kowalska, warunki życia sióstr są bardzo trudne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję