To kolejny przykład na to, że w przypadku eutanazji spełniają się czarne scenariusze, przed którymi przestrzegali oponenci tego pomysłu. Eutanazja dotyczy już nie tylko ludzi śmiertelnie chorych – w Holandii panuje strach przed zapadnięciem na jakąkolwiek poważniejszą chorobę. Powód? Przypadek 41-letniego mężczyzny chorego od 8 lat na alkoholizm, cierpiącego dodatkowo na depresję lękową, na którym przeprowadzono eutanazję zamiast mu skutecznie pomóc. „Zabieg” wykonał jego lekarz rodzinny 14 lipca br., a przypadek upublicznił brat mężczyzny w holenderskim czasopiśmie „Linda”.
Decydująca o eutanazji komisja przychyliła się do prośby chorego umysłowo człowieka i uznała, że jego życie jest okupione cierpieniem nie do zniesienia. Skutkiem eutanazji było także osierocenie 2 małych dzieci. W krajach Europy, w których są silne środowiska dążące do wprowadzenia eutanazji, jak np. w Wielkiej Brytanii, po odkryciu tego przypadku rozpętała się burza. Obrońcy życia pokazują najnowszy przypadek z Holandii jako przestrogę, potwierdzenie ostrzeżenia, że eutanazja otwiera niebezpieczną furtkę, która daje państwu władzę nad życiem swoich obywateli. Holendrzy są jednak głusi na tego typu argumentację i planują jeszcze bardziej „upowszechnić” eutanazję, udostępniając ją osobom, które poczują, że ich życie jest już spełnione. Czy życie 18-latka może podlegać takim kryteriom?
Polska nie zapomina o tych, którzy zginęli na Wołyniu tylko za to, że byli Polakami. Wszyscy powinni być należycie pochowani i upamiętnieni – napisał prezydent Karol Nawrocki w liście do uczestników uroczystego pogrzebu szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej w Ostrówkach na północnym zachodzie Ukrainy.
W niedzielę na starym polskim cmentarzu w Ostrówkach w rejonie Lubomla pochowano szczątki 55 Polaków, ofiar zbrodni wołyńskiej z Ostrówek i Woli Ostrowieckiej. Tragedia tych dwóch, nieistniejących dziś wsi, rozegrała się 30 sierpnia 1943 r. Szczątki ofiar ekshumowano na przełomie lipca i sierpnia.
Jest w „Mistyczce” - filmie o Alicji Lenczewskiej - jedna scena, po której nie sposób wyjść z kina obojętnym. Alicja zamawia Mszę świętą i wypowiada: „Chcę ofiarować swoje życie za życie mojego brata”.
Kilkanaście lat temu otrzymałam propozycję od jednego z wydawnictw, bym napisała biografię Alicji Lenczewskiej. Odmówiłam. Bałam się, i mówię to bez wstydu, że nie mam kompetencji, żeby pisać o kimś, kto rozmawia z Jezusem. Historię potrafię zweryfikować w archiwum, relację świadka mogę nagrać i opisać, medialne studium przypadku mogę przygotować, ale mistyka? Ona nie zostawia po sobie akt. Zostawia tylko zeszyty, w których ktoś zapisuje zasłyszane z Góry słowa. Gdy odmówiłam wydawcy, miałam poczucie, że w ten sposób zamknęłam ten temat na zawsze.
Kanadyjska dziennikarka Kelsi Sheren opublikowała na platformie Substack artykuł opisujący historię ostatnich dziesięciu dni życia 83-letniej Brigitte Stegemann. Była to chrześcijanka z Kanady, która zmarła na skutek włączenia jej w program „wspomaganej śmierci”, pomimo wcześniejszej, jednoznacznej odmowy poddania się tej procedurze ze względu na przekonania religijne - informuje Ordo Iuris.
Sprawa obrosła poważnymi wątpliwościami dotyczącymi możliwości wyrażenia przez kobietę świadomej zgody na przyjęcie śmiertelnego zastrzyku oraz tego, kto tak naprawdę zdecydował o powrocie do rozmów na ten temat, wpisuje się w toczącą się od lat debatę o skuteczności zabezpieczeń chroniących najbardziej bezbronnych pacjentów w systemie kanadyjskiej opieki medycznej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.