Niektórzy uważają, że pewne ustalenia należy pozostawić takimi, jakie są, ponieważ zostały wypracowane na drodze tzw. porozumienia ponad podziałami. Z taką sytuacją mamy do czynienia w przypadku obowiązujących przepisów prawnych regulujących dopuszczalność przerywania ciąży. Jako że w ostatnich tygodniach dyskusja nad tym zagadnieniem na nowo zaprzątnęła uwagę opinii publicznej, postanowiłem dołożyć swoje trzy grosze do dyskusji, która w ogóle nie powinna mieć miejsca. Otóż, chcę powiedzieć jasno, że nie wierzę ani w magiczne porozumienia ponad podziałami, ani nie uważam, by jakiekolwiek kompromisy były możliwe w sytuacji, w której nie istnieje możliwość wyboru. Wychodzę z założenia, że życie człowieka jest dobrem najcenniejszym, które należy chronić od chwili jego zaistnienia. Moment ten nie wymaga definiowania i określania przez nikogo, bowiem zdefiniowała go i określiła sama natura. Koniec, kropka. Temu, kto został poczęty, należy się prawo narodzin, czyli prawo życia. Czytający te słowa, jak i ich autor szczęśliwie z tego prawa korzystają.
Rodzi się człowiek. Zostaje ochrzczony, rośnie na pociechę rodzicom, idzie do szkoły. Staje przed dylematem wyboru drogi życiowej, a gdy wybierze, zaczyna nią podążać. Czasem jest z górki, a czasem mocno pod górkę; czasem świadczy dobro, a czasem obciąża sumienie brakiem tego dobra. Lata płyną, człowiek dojrzewa, starzeje się. Odchodzą jego rodzice, a pojawiają się dzieci, potem wnuki. Zamyka się krąg życia ziemskiego.
Australia odnotowuje bezprecedensowy skok liczby eutanazji. Od 2019 roku w ten sposób życie zakończyło ponad 7200 osób, z czego aż 3329 przypadków miało miejsce od połowy 2024 do połowy 2025 roku. Obecnie eutanazja stanowi od 1 do nawet 3 proc. wszystkich zgonów w kraju, a eksperci ostrzegają, że statystyki te będą rosły, gdy przepisy będą dalej liberalizowane.
Jak donosi „The Australian”, najwięcej przypadków odnotowano w Queensland, gdzie mimo krótkiego czasu obowiązywania przepisów (od stycznia 2023 r.), eutanazja doprowadziła do śmierci 2110 osób. W Nowej Południowej Walii, gdzie prawo to działa zaledwie od listopada 2023 roku, wspomagane samobójstwo stało się przyczyną zgonu 1426 osób. Najstarszy system w Wiktorii wykazuje 1683 zgony ogółem. Szybki wzrost w ostatnim roku tłumaczy się mniejszymi rygorami prawnymi w stanach, które najpóźniej przyjęły te regulacje.
Świadczymy pomoc charytatywną, która jednocześnie służy długofalowej misji Kościoła - zauważa w rozmowie z KAI ks. dr hab. Jan Żelazny, dyrektor Sekcji Polskiej międzynarodowej organizacji Pomocy Kościołowi w Potrzebie (PKWP), która została założona w 1947 roku. Jutro mija 20. rocznica inauguracji działalności PKPW w naszym kraju. Ks. Żelazny mówi o genezie organizacji, filozofii jej działania dziś oraz o specyfice Sekcji Polskiej. "Myślę, że naszym największym dziełem jest to, że nasi bracia są mniej zapomniani" - mówi duchowny, przybliżając realia życia chrześcijan na Bliskim Wschodzie.
Ks. Żelazny wyjaśnia powody szczególnego zaangażowania Sekcji Polskiej PKWP we wspieranie Kościoła w tym regionie. "Początek naszej działalności zbiegł się z wojną w Libanie i w Syrii i niesamowitą odpowiedzią Polaków, która trwa do dziś. Jesteśmy wspominani jako jedna z głównych nacji, która pomagała Syrii od początku wojny" - wskazuje duchowny.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.