Reklama

U Matki Miłosierdzia

Panna Święta, co Jasnej broni Częstochowy i w Ostrej świeci Bramie w swoim sanktuarium w Wilnie w dniach 5-12 września br. gościła pątników z archidiecezji częstochowskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Wilnie pielgrzymi wypraszali łaski dla Ojczyzny, Kościoła częstochowskiego, a w sposób szczególny dla metropolity częstochowskiego abp. Wacława Depo, który 9 września 2016 r. obchodził 10. rocznicę święceń biskupich. W tym świętym miejscu zostawili też intencje swoje i swoich bliskich.

Tam, gdzie Matka Miłosierdzia świeci cudownym blaskiem i łączy drogi Boże z ludzkimi, doświadczyli bliskości Maryi i 10 września uczestniczyli we Mszy św., której przewodniczył oraz wygłosił homilię o. Jan Poteralski OSPPE, podprzeor Jasnej Góry. Podkreślił on, że pielgrzymujemy do Wilna, by umocnić wiarę, doświadczyć Bożego Miłosierdzia i stawać się Jego świadkami w świecie przez czyny pełne dobroci i miłości; by szukać śladów miłosierdzia, zwłaszcza tych polskich, związanych ze św. Siostrą Faustyną i bł. ks. Michałem Sopoćką. I to jest wielka łaska i szczęście. Tę, która daje nadzieję, prosił: – Matko Boża z Ostrej Bramy, Matko Boża z Jasnej Góry, broń nas, pomagaj nam, pocieszaj i prowadź do Chrystusa, jedynego Zbawiciela świata. O duchowej jedności z pielgrzymującymi zapewnił abp Wacław Depo. W kontakcie z pątnikami była Lidia Dudkiewicz, naczelna „Niedzieli”, która posłała redaktorów, aby razem pielgrzymowali i przekazywali relacje ze wszystkich etapów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Wędrujących drogami miłosierdzia pątników opromieniło spojrzenie Chrystusa z obrazu Jezusa Miłosiernego w sanktuarium pod tym samym wezwaniem w Wilnie. Potem nieśli miłość braciom m.in. poprzez wsparcie dla pacjentów pierwszego i jedynego hospicjum na Litwie oraz uczniów i nauczycieli polskiej Szkoły Podstawowej im. Czesława Miłosza w Pakienie. Ta wzruszająca wizyta przypomniała, jakimi skarbami są wiara, polskość i język ojczysty.

Na pątniczym szlaku wiernych z archidiecezji częstochowskiej znalazły się również: Kowno, Szydłów, nazywany Żmudzką Częstochową, z cudownym wizerunkiem Matki Bożej, Troki ze słynącym łaskami obrazem Matki Bożej czczonej jako Patronka Litwy i zamkiem Wielkiego Księcia Litewskiego, Góra Krzyży w Szawlach oraz Wilno (m.in. katedra pw. św. Stanisława z relikwiami św. Kazimierza, cmentarz Na Rossie, cmentarz Na Antokolu, Góra Trzech Krzyży, cerkiew Świętego Ducha, gdzie mieści się grób męczenników: Jana, Eustachego i Antoniego), a także Sokółka i Suchowola, gdzie spotkaliśmy się z panią Teresą, siostrą bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

Pielgrzymkę zakończył rejs szlakiem papieskim do Studzienicznej, gdzie w kaplicy na wyspie pątnicy wpatrywali się w obraz Matki Bożej Częstochowskiej i dziękowali Bogu za wszystko, co przeżyli w tych dniach, gdy odkrywali Bożą miłość i piękno Litwy. Pamiętali o prośbie ks. Michała Jaskuły z Duszpasterstwa Pielgrzymkowego Archidiecezji Częstochowskiej, które zorganizowało pielgrzymkę, by dziękować też w codzienności. Pielgrzymom towarzyszyli z duchową posługą również ks. Kazimierz Krzeszowski oraz ks. Ryszard Umański.

Wcześniej w Roku Miłosierdzia odbyła się pielgrzymka archidiecezji częstochowskiej do Krakowa-Łagiewnik. W ramach pielgrzymki narodowej jest planowana pielgrzymka archidiecezji częstochowskiej do Włoch w dniach 19-25 października br.

Więcej: www.niedziela.pl

2016-09-14 08:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święto Miłosierdzia Bożego - jak uzyskać odpust zupełny?

[ TEMATY ]

Boże Miłosierdzie

BP KEP

Ażeby wierni przeżywali to święto z głęboką pobożnością, Ojciec Święty rozporządził, że we wspomnianą niedzielę będzie można dostąpić odpustu zupełnego, zgodnie ze wskazaniami podanymi poniżej. Dzięki temu wierni będą mogli obficiej korzystać z daru pocieszenia Ducha Świętego, a przez to żywić coraz większą miłość do Boga i bliźniego; kiedy zaś uzyskają oni Boże przebaczenie, sami będą z kolei gotowi przebaczyć ochoczo braciom.
CZYTAJ DALEJ

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii

2026-04-09 14:47

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii. Dotyka nas w sakramencie pojednania czy sakramencie chorych. Dotyka nas w sakramencie bierzmowania i przekazuje nam Ducha Świętego.

1. Wieczorem w dniu zmartwychwstania. Wiemy, że w godzinie pojmania Jezusa w Getsemani wszyscy uczniowie uciekli w popłochu: obawiali się udziału w procesie, który miał doprowadzić Jezusa do potępienia i śmierci. Według czwartej Ewangelii tylko Piotr i inny uczeń próbowali zobaczyć, co się dzieje, idąc za Jezusem aż na dziedziniec domu arcykapłana (por. J 18, 15), ale potem Piotr, przestraszony rozpoznaniem go przez służącą, również odszedł (por. J 18, 16–18, 25–27). Tak więc ci, którzy zostawili wszystko, aby pójść za Jezusem (por. Mk 1, 18.20), oto porzucili Go i uciekli (por. Mk 14, 50). Dlaczego? Z powodu strachu! Strach jest wielką siłą: kiedy bierze człowieka w posiadanie, czy ni go tchórzem, ponieważ odbiera mu wszelką możliwość oporu, odbiera mu poczucie odpowiedzialności. Jest to brak odpowiedzialności za wiarę, za miłość, za nadzieję. Raptem wszystko to, co ważne, zdaje się okryte ciemnością nocy. Kto się lęka, nie widzi światła nadziei. Żyje w nocy. Dlatego Jezus Zmartwychwstały przychodzi „wieczorem”. Nie zwleka z przyjściem. Przychodzi do uczniów od razu, w tym samym dniu, w którym zmartwychwstał. Nie chce, aby Apostołowie trwali długo w ciemności lęku. Chce pokonać ich lęk przed życiem i przyszłością. Strach osłabił ich wiarę. Sprawił, że zapomnieli o prawdziwej miłości do Jezusa, zaciemnił ich nadzieję. Kiedy zabrakło Jezusa, zaczęli bać się świata, dlatego zamknęli się przed nim, przed światem, z obawy o to, co może ich spotkać. Drzwi były zamknięte z obawy. Sądzili, że wystarczy za mknąć drzwi i wszystko się odmieni. Uważali, że wystarczy zamknąć oczy, a świat stanie się inny, mniej brutalny. To czyste złudzenie. To, że coś ignoruję, że o czymś nie wiem, czegoś wiedzieć nie chcę, nie oznacza bynajmniej, że to coś nie istnieje. Nie można żyć „w zamknięciu” i sądzić, że wszystko będzie dobrze. Trzeba koniecznie podjąć odpowiednie działa nie, aby zwalczyć zło i promować dobro. To misja wierzące go. Apostołowie zamknęli się, bo chcieli przeczekać trudne chwile, aby bezpiecznie wrócić do Galilei, do swoich domów. Jest trzeci dzień po śmierci Jezusa i jest już prawie wieczór.
CZYTAJ DALEJ

"Efekt Leona": więcej kandydatów do zakonu i pytania o św. Augustyna

2026-04-11 20:31

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Prevost

commons.wikimedia.org

Sandro Botticelli "Św. Augustyn w swoim gabinecie"

Sandro Botticelli Św. Augustyn w swoim gabinecie

„Teraz jesteśmy w centrum uwagi, do czego wciąż się przyzwyczajamy. To dla nas nieznane terytorium” - tak prawie rok posługi papieża augustianina komentuje przełożony generalny tego zakonu. Ojciec Joseph Farrell wskazuje, że „efekt Leona” widzi przede wszystkim w globalnym zainteresowaniu św. Augustynem.

„Otrzymujemy bardzo wiele pytań od ludzi, którzy chcą poznać mistrza obecnego papieża” - wyznaje ojciec Farrell. Podkreśla, że Leon XIV w swym nauczaniu często nawiązuje do św. Augustyna, stając się jego propagatorem. Jak mówi, w pierwszym roku pontyfikatu papież wielokrotnie cytował założyciela swego zakonu, czytając go przez pryzmat naszych czasów i pokazując jego niegasnącą aktualność. M.in. podczas swoich pierwszych papieskich obchodów Wielkanocy, Leon XIV powtórzył słowa Świętego z Hippony skierowane do chrześcijan jego czasów: „Głoś Chrystusa, zasiewaj, rozsiewaj wszędzie to, co począłeś w swoim sercu” (Sermo 116, 23-24).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję