Ponad połowa światowej populacji – 54 proc. – pozytywnie ocenia papieża Franciszka. Obecny Ojciec Święty ma niewielki, bo tylko 12-procentowy odsetek ocen negatywnych, a 34 proc. badanych nie podjęło się oceny jego osoby i niezdecydowanie tłumaczyło niewiedzą. Globalne badanie wizerunku Franciszka przeprowadzono na zlecenie argentyńskiego dziennika „Clarín” w jednej trzeciej krajów świata na imponującej 64-tysięcznej próbie.
Najwięcej pozytywnych opinii Papież zbiera wśród Portugalczyków – 94 proc., Filipińczyków – 93 proc., swoich rodaków z Argentyny – 89 proc. i Włochów – 86 proc. Według autorów badania, w Polsce pozytywne oceny Ojca Świętego deklarowało 78 proc. badanych.
Spójrzmy teraz na kontynenty. Papież ma najwięcej zwolenników w Ameryce Łacińskiej, gdzie pozytywnie mówi o nim 2 na 3 badanych. Na 2. miejscu znalazła się w tym rankingu Ameryka Północna z 63-procentowym odsetkiem osób pozytywnie nastawionych do Papieża, a tuż za nią Europa – 62 proc. jej mieszkańców pozytywnie odbiera Ojca Świętego.
Oczywiście, najlepiej oceniają Papieża katolicy, wśród których 85 proc. chwali jego osobę i działania. Dobrze oceniają go też przedstawiciele judaizmu – 65 proc. ocen pozytywnych. Wśród protestantów Franciszka chwali nieco ponad połowa – 53 proc. To tylko niewiele więcej niż wśród ateistów, których ponad połowa ma takie samo zdanie. Najbardziej nieufni wobec Papieża są muzułmanie, wśród których tylko 28 proc. postrzega Ojca Świętego pozytywnie, co nie znaczy, że reszta ma negatywną opinię. 55 proc. muzułmanów nie chce oceniać Franciszka i tłumaczy to tym, że go nie zna.
Jest druga połowa lipca, marzymy o urlopie, odpoczynku, chwili wytchnienia. I pewnie niewielu z nas pamięta, że mijają właśnie dni miesiąca poświęconego Najdroższej Krwi Chrystusa. Paradoksalnie, właśnie w okresie wakacji, gdy może łatwiej zapomnieć o Panu Bogu, Kościół podsuwa nam coś, co powinno nas zatrzymać.
Brzmi to niemal jak sprzeczność: ten leniwy, słoneczny czas, kiedy najchętniej odkładamy wszystko na później, skrywa w sobie jedną z najgłębszych i zarazem chyba najbardziej zapomnianych tajemnic wiary. A przecież do czasów reformy liturgicznej podjętej po Soborze Watykańskim II istniała osobna uroczystość Najdroższej Krwi Chrystusa (przypadała 1 lipca). Ustanowił ją papież Pius IX w 1849 roku, a Pius X w 1914 roku podniósł ją do rangi osobnego święta. Wraz z upływem czasu jednak, to święto niejako „wtopiło” się w Boże Ciało (Uroczystość Naświętszego Ciała i Krwi Chrystusa) i zniknęło z kalendarza jako odrębne. W sumie, szkoda, bo w zdecydowanej większości przestajemy pamiętać chociażby o tym, że w lipcu odmawia się litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa. A pamiętam, jak Marianna Popiełuszko opowiadała mi, że przez cały lipiec codziennie na kolanach modliła się w domu słowami tej litanii razem z mężem i z dziećmi. Być może dlatego ks. Jerzy miał do niej później szczególne upodobanie. Znamienne, że w ostatnim lipcu swego życia w 1984 roku zaczął ją usilnie propagować wśród swoich dawnych studentów, jak opowiadał mi jeden z nich, Wojciech Bąkowski (lekarz, który zmarł około miesiąc temu).
Antybiotyk może zabić groźne bakterie, ale może też zniszczyć te dobre, bez których organizm staje się bezbronny. Jezus w przypowieści o pszenicy i chwaście mówi o czymś bardzo podobnym: Bóg nie wyrywa zła pochopnie, bo Jego celem nie jest spustoszenie pola, lecz ocalenie plonu.
W odcinku pojawiają się niezwykłe historie: opowiadanie Lwa Tołstoja „Bóg widzi prawdę, ale czeka”, życie Bartolomé de Las Casasa, który przeszedł głęboką przemianę i stał się obrońcą Indian, a także przykład bł. ks. Jerzego Popiełuszki i jego duchowej zasady: zło dobrem zwyciężaj.
Arcybiskup metropolita Katanii Luigi Renna udzielił 15 lipca święceń diakonatu Pino Cannavò.
Arcybiskup Luigi Renna udzielił święceń diakonatu przebywającemu na oddziale intensywnej terapii Pino Cannavò - informuje o tym włoski portal en.lasicilia.it.
Poważny stan zdrowia Pino Cannavò wymusił prywatną uroczystość, w której wzięła udział jedynie najbliższa rodzina: jego żona Maria Rita i dwójka dzieci.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.