Dla wielu, zwłaszcza najmłodszych, koniec wakacji to raczej smutne wydarzenie. Czas powrotów z wypoczynku oznacza rozpoczęcie przygotowań do podjęcia wyzwań, od których wydawało się, że na chwilę uciekliśmy. Niezależnie od tego jak daleko, dokąd i na jak długo udało się nam wyjechać, warto być wdzięcznym za te niezapomniane chwile.
Tegoroczne wakacje były błogosławionym czasem. Naznaczyło je wiele wydarzeń, które na trwałe wpisały się w historię. Myślę przede wszystkim o Światowych Dniach Młodzieży, które dane nam było przeżyć. Były one niezwykłą okazją doświadczenia wspólnoty wiary, jaką jest Kościół. Młodzi, którzy z różnych stron świata przybyli do Polski, zdominowali dość monotonny krajobraz wydarzeń. Wnieśli powiew świeżości, ową „wiosnę Kościoła”, o której wielokrotnie mówił św. Jan Paweł II. Potrzebne nam były te spotkania, słowa zostawione przez papieża Franciszka, trudy dojazdów i godziny modlitwy. Ziarno, które zostało zasiane, trzeba pielęgnować, by przyniosło obfite plony. Wierzę, że go nie zmarnujemy. O to apelował Papież: „Tę radość, którą darmo otrzymaliście od Boga, darmo dawajcie, bo wielu na nią czeka”.
Jeśli pozwolimy wycinać z naszej rzeczywistości kolejne autorytety, to jaki świat zbudujemy?
Jaka jest różnica między bohaterem i świętym? To dość proste. Bohater, podobnie jak wielki artysta, potrafi przemienić innych za pomocą porywających słów, wiekopomnych dzieł, spektakularnych gestów, a zatem dzięki swej wyjątkowości. Święty natomiast, z pozoru zwyczajny, żyje pośród ludzi, dzieląc z nimi trudy codzienności. Jest jak płomień świecy, rozjaśnia mrok i przez to, czyli przez swoje życie i świadectwo, wskazuje innym drogę. Robi to bez użycia wielkich słów, nie dokonuje heroicznych czynów, nie błyszczy. Jest towarzyszem podróży – niby nam równym, a jednak innym.
22 października będziemy wspominać w Kościele postać wielkiego Polaka - świętego papieża Jana Pawła II. Zapraszamy do odmawiania razem z nami nowenny przed wspomnieniem św. Jana Pawła II.
"Bo nie ma stópki zbyt małej by nie pozostawiła na tym świecie śladu." - dziś Dzień Dziecka Utraconego. To dzień pamięci, modlitwy, nadziei i wsparcia.
- Utracenie dziecka to sytuacja bardzo trudna, to sytuacja, na którą nikt nie jest przygotowany – podkreślił o. Tadeusz Iwaszczyszyn, paulin, który towarzyszył rodzinom w pogrzebach dzieci utraconych. – Atmosfera tego dnia nie jest wesoła, a jednocześnie pełna nadziei – powiedział, uwrażliwiając, w szczególności kapłanów, że przy rodzicach i rodzinach po stracie trzeba po prostu „być”. Paulin podkreślił, że każde życie ma swoją wartość, każde życie jest święte.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.