Wizyta Ojca Świętego Franciszka w byłym niemieckim nazistowskim obozie zagłady KL Auschwitz-Birkenau była z pewnością historycznym wydarzeniem dla naszej diecezji. Papież nie wypowiedział ani jednego słowa, ale jego milcząca obecność i samotna modlitwa w celi śmierci św. Maksymiliana Kolbego miała swoją głęboką wymowę. Kolejny już raz świadectwo złożone przez Męczennika Miłości zostało podkreślone przez najwyższy autorytet Kościoła.
Dla naszej diecezji to ważne wydarzenie; ojciec Kolbe jest przecież patronem wspólnoty wierzących na Podbeskidziu. Możemy powiedzieć, że ten patronat to naprawdę solidny, bardzo mocny i wymowny fundament, do którego odwołujemy się każdego roku 14 sierpnia, w rocznicę świadectwa jego męczeńskiej śmierci. Tegoroczne uroczystości są tym donioślejsze, że mija 75 lat od tamtej chwili.
Fundament mamy mocny nie po to, by jedynie wspominać go raz do roku. Św. Maksymilian to patron wymagający dla diecezji w całości i dla każdego wiernego, który ją współtworzy. Najpierw dlatego, że jest wzorem zawierzenia Bogu i Matce Chrystusa. Po wtóre, swoim wystąpieniem z szeregu na obozowym apelu udowodnił, że nie ma miejsca na ziemi, gdzie nie można kochać, okazać miłosierdzia. Nawet w takim piekle, jakim był obóz Auschwitz, możliwa jest miłość. A że to trudne? No właśnie dlatego jest patronem wymagającym: prowokuje, wzywa, porusza. Ale na tym świadectwie można się jednocześnie oprzeć.
– Nie możemy się godzić na narodową niepamięć, która może doprowadzić do moralnego znieprawienia i utraty naszej wolności – powiedział abp Wacław Depo. W 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej metropolita częstochowski przewodniczył Mszy św. na zrekonstruowanych ruinach fary w Wieluniu w intencji ofiar bombardowania miasta z 1939 r.
Przypominając w homilii o postawie o. Maksymiliana Marii Kolbego, który poszedł do bunkra głodowego w Auschwitz zamiast ojca rodziny Franciszka Gajowniczka, hierarcha przywołał słowa kard. Stefana Wyszyńskiego: „Ten zwycięża – choćby był powalony i zdeptany – kto miłuje, a nie ten, który w nienawiści depcze. Ten ostatni przegrał. Kto mobilizuje nienawiść – przegrał! Kto walczy z Bogiem miłości – przegrał! A zwyciężył już dziś – kto miłuje i przebacza, kto – jak Chrystus – oddaje swoje serce, a nawet życie za nieprzyjaciół swoich”.
„Jednakowa postawa ciała, którą powinni zachowywać wszyscy uczestnicy Liturgii, jest znakiem wspólnoty i jedności zgromadzenia, wyraża bowiem, a zarazem wywiera wpływ na myśli i uczucia uczestników” (Ogólne Wprowadzenie do Mszału Rzymskiego nr 20).
Postawa stojąca jest wyrazem uszanowania. Wszędzie na widok osoby wyżej postawionej przybiera się postawę stojącą. Podczas liturgii postawa stojąca jest zewnętrznym znakiem głębokiego uszanowania dla Boga jako najwyższego Pana (Mt 6,5; Mk 11,25; Łk 18,11; 22,46).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.