Arcybiskup Stanisław Budzik 14 czerwca poświęcił nowe pomieszczenia, znajdujące się przy ul. Filaretów 7 w Lublinie. Zaangażowana w życie Kościoła młodzież znalazła dobre miejsce przy kościele pw. św. Józefa.
Podczas oficjalnego otwarcia biura, Ksiądz Biskup podkreślał, że samo słowo „centrum” przypomina, że młodzi powinni być w centrum troski państwa, Kościoła i całego społeczeństwa, bo w młodych tkwi potencjał i przyszłość ojczyzny. Odnosząc się do miejsca CDM, Ksiądz Arcybiskup zwrócił uwagę, że nowy lokal znajduje się w parafii, gdzie proboszczem jest ks. Adam Bab, wikariusz biskupi ds. młodzieży. Metropolita podkreślał, że aktualnie głównym zadaniem CDM jest organizacja Światowych Dni Młodzieży. – Chcemy, aby spotkanie z papieżem Franciszkiem i młodymi z całego świata przyniosło owoce dla naszej archidiecezji i naszej młodzieży – mówił Pasterz.
Jak wyjaśniał ks. Adam Bab, otwarcie nowej siedziby wpisuje się w przygotowania do ŚDM. – Perspektywa przygotowań do tego szczególnego czasu oraz większe wymagania logistyczne i organizacyjne sprawiły, że pomyśleliśmy o zaaranżowaniu nowej siedziby, która ma większe możliwości lokalowe – mówił duszpasterz. W pomieszczeniach na lubelskim LSM-ie znalazło się nie tylko biuro, ale także sale konferencyjne, odpowiednie zaplecze sanitarne i rekreacyjne patio. – To infrastruktura, która jest nam potrzebna. Jednak siłą centrum nie jest budynek, ale ludzie – podkreślał ks. Adam Bab. Chociaż nowa siedziba jest czymś materialnym, ma przynosić korzyści niematerialne w postaci młodych, których połączy miłość do Boga. – To miejsce jest dla młodych i trzeba jasno powiedzieć, że to jest ich miejsce. Oni mają się czuć tutaj jak u siebie w domu – mówił ks. Tomasz Gap, duszpasterz Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Archidiecezji Lubelskiej. W nowej siedzibie CDM swoje miejsce znalazło także Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży. Centrum Duszpasterstwa Młodzieży obecnie koordynuje trzy inicjatywy diecezjalne: Światowe Dni Młodzieży, Spotkanie Młodych Archidiecezji Lubelskiej (SMAL) w Garbowie oraz program wolontariacki „Odzyskać młodość”, adresowany do młodych dziewcząt mających konflikt z prawem.
Zły dzień, obniżony nastrój lub po prostu paskudny humor – czy to powód do paniki? Jakiego rodzaju zachowania czy reakcje, które obserwujemy u siebie albo u kogoś z bliskiego otoczenia, powinny nas zaniepokoić i zmobilizować do szukania konkretnej pomocy?
Takimi najczęstszymi objawami są stany depresyjne i lękowe. O depresji można mówić wtedy, gdy człowiek pod wpływem stanów przygnębienia, wycofania, zmniejszenia aktywności, rozmaitych towarzyszących temu dolegliwości o charakterze fizycznym traci lub okresowo zatraca możliwość sprawnego funkcjonowania w innych obszarach życia. Nie udaje mu się życie zawodowe, rodzinne, staje w miejscu – wtedy mówimy o depresji w sensie klinicznym. Dlatego ze stanów przygnębienia i krótkotrwałego obniżenia nastroju, które są naszymi częstymi towarzyszami w życiu, nie należy czynić dramatu. Co innego, jeśli nawet krótkotrwała depresja prowadzi do zwątpienia i rezygnacji do tego stopnia, że człowiek myśli o samobójstwie i zamierza je popełnić. W takim przypadku potrzebuje on szybkiej i skutecznej pomocy. Nigdy nie należy lekceważyć wypowiedzi wskazujących na postawę rezygnacji, za którą czasem kryją się zamiary samobójcze. Inne niepokojące zachowania to głębsze lub płytsze obniżenie samopoczucia, utrata optymizmu, spadek aktywności, poczucie nieracjonalnego, nieuzasadnionego niczym lęku. Właśnie z takich powodów ludzie najczęściej zgłaszają się do lekarza, nie zawsze do psychologa czy psychiatry.
Jestem głęboko przekonany, że treść książki, którą czytelnik trzyma w ręku, najpełniej jak to tylko możliwe odpowiada temu, co znalazłoby się w zapowiadanym przez samego Sheena dziele o demonach.
Wykorzystano w niej wyłącznie własne słowa arcybiskupa. Choć zostały spisane lub wypowiedziane mniej więcej pół wieku temu, dziś być może są jeszcze bardziej aktualne niż wtedy. Arcybiskup Fulton Sheen niewątpliwie miał dar proroczy, a wiele z jego proroctw się ziściło. W trakcie lektury czytelnik natknie się na kilka uwag redaktorskich, aczkolwiek starałem się ograniczyć je do minimum. Zrobiłem tak przede wszystkim dlatego, że znacznie bardziej
interesuje mnie to, co ma do powiedzenia Sheen, niż to, co
mam do powiedzenia ja. Jestem w tym względzie purystą. Nie
podoba mi się nawet przepis, który zezwala na skorzystanie
z „wyznaczonego pałkarza” w baseballu. Niektóre fragmenty
odrobinę wygładziłem, aby łatwiej się je czytało, ale dołożyłem wszelkich starań, aby ich treść zachować w jak najczystszej
formie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.